Puchar EHF: zwycięstwo w Elverum!

_SKI9466

Po bardzo zaciętym spotkaniu i zwycięstwie w norweskim Elverum 25:27 (14:10) drużyna Wisły Płock objęła prowadzenie w swoje grupie Pucharu EHF (foto: skibek.pl).

Nafciarze inauguracyjne spotkanie Puchary EHF rozpoczęli w następującym składzie: Wichary – Nikcević, Nenadić, Eklemović, Spanne, Toromanović, Kavas.

Podopieczni Larsa Walthera nie będą mogli zaliczyć pierwszych trzydziestu minut spotkania przeciwko drużynie Elverum Handball do udanych. Dość powiedzieć, że w ciągu pierwszych dziesięciu minut meczu Wiślacy zdołali rzucić rywalom zaledwie…dwie bramki. Mimo przyzwoitej gry obronnej i dobrze dysponowanego Marcina Wicharego w bramce, Nafciarze nie umieli znaleźć odpowiedniego rytmu gry w ataku, razili nieskutecznością oraz popełniali proste błędy techniczne. W piętnastej minucie spotkania (8:4) Lars Walther nie wytrzymał i poprosił o pierwszą przerwę na żądanie, która jednak nie przyniosła oczekiwanych skutków, a płoccy kibice którzy w blisko trzydziestoosobowej grupie stawili się na hali, nie dowierzali w to co widzą. Wisła w dalszym ciągu grała bardzo niedokładnie w ofensywie i miała problemy ze sforsowaniem obrony gospodarzy. Na domiar złego bramkę w ostatniej sekundzie pierwszej połowy zdobył zespół z Elverum i obydwie drużyny schodziły do szatni przy stanie 14:10. W pierwszych trzydziestu minutach najlepiej dysponowanymi zawodnikami byli prawo rozgrywający (Paczkowski/ Kavas), którzy w sumie czterokrotnie znaleźli drogę do bramki gospodarzy…

Od początku drugiej odsłony spotkania sztab trenerski nafciarzy desygnował na plac gry Ferenca Ilyesa, Valentina Ghioneę i Adama Wiśniewskiego. Wiślacy zaczęli drugą część meczu bardzo zmotywowani z chęcią udowodnienia, która z ekip jest faworytem tego spotkania. W ciągu pierwszych siedmiu minut odrobili straty z pierwszej połowy i doprowadzili do remisu (16:16, 37. min.). Bardzo duża w tym zasługa Valentina Ghionei, który w tym czasie zaliczył dwa przechwyty i zdobył trzy bramki w tym dwie z rzutów z linii siódmego metra. W kolejnych pięciu minutach gospodarze wychodzili na jednobramkowe prowadzenie, a Wiślacy za chwilę doprowadzali do remisu. Taki stan rzeczy panował do 44. minuty, gdy Valentin Ghionea ładnym i co najważniejsze skutecznym rzutem ze skrzydła wyprowadził Nafciarzy na pierwsze tego wieczoru prowadzenie (19:20). Następne minuty były obrazem bardzo brzydkiego i nieskutecznego handballu obfitującego w dużą ilość strat, niecelnych podań i prostych błędów technicznych. Pierwsi nerwy opanowali płoccy szczypiorniści i po pięciu bramkach z rzędu wyszli na pięciobramkowe prowadzenie w 52. minucie spotkania (20:24). Duża w tym zasługa marina Sego, który pojawił się na boisku pod koniec pierwszej odsłony spotkania i zaliczył kilka skutecznych interwencji w tym obronę rzutu karnego. W końcowych fragmentach spotkania drużyna Elverum Handball próbowała zmienić losy meczu stosując między innymi obronę 4-2, ale nie przyniosło to pożądanych rezultatów. Ostatecznie podopieczni Larsa Walthera pozwolili gospodarzom zniwelować straty do dwóch trafień i wygrali swoje inauguracyjne spotkanie Pucharu EHF 25:27.

Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu i remisowi w drugim meczu naszej grupy pomiędzy zespołami Team Tvis Holstebro i RK Maribor Branik (26:26), Nafciarze objęli prowadzenie w grupie C Pucharu EHF! Kolejne spotkanie europejskich rozgrywek zostanie rozegrane już najbliższą sobotę w Płocku, a przeciwnikiem Wisły będzie była drużyna Petara Nenadicia, Team Tvis Holstebro na które już teraz serdecznie zapraszamy!

Elverum Handball – Wisła Płock 25:27 (14:10)

Wisła: Sego, Wichary – Spanne , Toromanović 2, Wiśniewski 2, Kavas 4, Eklemović 3, Nenadić 3, Ilyes, Kubisztal 3, Twardo, Syprzak, Ghionea 6 (4/4), Nikcević 1, Paczkowski 3.

Kary: Wisła – 10 min. (Toromanović, Nenadić po 4min. , Kavas)

Upomnienia: Wisła (Nikcević)

Zdjęcie profilowe Ciaras

Napisał: Ciaras

Ktoś dla kogo Wisła to coś więcej niż klub. Wierny kibic-redaktor podążający za swoim zespołem po najdalszych zakątkach Europy. Jeden z twórców i pomysłodawców serwisu Nafciarze.info
Zobacz wszystkie artykuły tego użytkownika