W pierwszym meczu Play-Off zmagań o awans do Mistrzostw Świata w Katarze w 2015 roku Polscy szczypiorniści Pokonali Niemców 25:24. Pierwszy mecz w Ergo Arenie odbył się przy komplecie publiczności. Nie można popaść w zachwyt, gdyż gra Polaków pozostawiała wiele do życzenia. (foto: skibek.pl)
Pierwsza połowa pokazała mało efektowny handball. Ogrom błędów. Polacy nie potrafili mądrze rozegrać ataku pozycyjnego. Nie mieliśmy pomysłu na bardzo dobrą obronę niemieckiej defensywy. Zbyt pasywna gra w kontrze. Chrapkowski i Bielecki… To zawodnicy, którzy najmocniej zaznaczyli swoją obecność w tej części spotkania, popełniając dziecinnie proste błędy – nie godne zawodników na takim poziomie. Te niezrozumiane błędy z pewnością przyczyniły się do wyniku, który jako jedyny ratował nasz trzon – Bartosz Jurecki (w pierwszej połowie 4 karne i 4 bramki).
Druga połowa trochę lepsza. W polskiej bramce świetnie spisywał się Sławomir Szmal. Mariusz Jurkiewicz też dodał swoją cegiełkę zdobywając łącznie 7 bramek. Ciężko zrozumieć decyzje trenera, który wprowadzał w decydujących momentach „martwych” zawodników. Miejmy tylko nadzieję, że po sparingu w Płocku pojedziemy w zdecydowanie lepszej formie do Magdeburga
Polska – Niemcy 25:24 (9:12)
Polska: Szmal, Wyszomirski – Gliński 1, Bielecki, Wiśniewski, B. Jurecki 6(6/6k), M. Jurecki 2, Grabarczyk, Jurkiewicz 7, Syprzak 1, Daszek 2, Łucak 2, Krajewski, Orzechowski 2, Szyba 3, Chrapkowski 1.
Kary: 6 min (M. Jurecki 4 min, Chrapkowski 2 min).
Niemcy: Bitter, Heinevetter – Kneer, Gensheimer 4(0/1k), Sellin, Wiencek 1, Danner, Glandorf 3, Pekeler 2, Groetzki 4, Allendorf 1(1/2k), Weinhold 2, Kneule 2, Kraus 5, Fath, Haass.
Kary: 8 min (Sellin 2 min, Glandorf 2 min, Wiencek 2 min, Weinhold 2 min).
barson – musimy pamiętać, że ten nasz talent ma kontrakt tylko do czerwca przyszłego roku. Za chwilę może okazać się, że już on nie nasz. W sumie u nas to już standard. Chłopak młody i zdolny, a podpisali z nim tylko na 2 lata do czerwca 2015r. Od razu trzeba było podpisać z nim kontrakt na co najmniej 3 lata i przez ostatni rok powinien był on grać w Kwidzynie (przecież go chcieli wypożyczyć), a nie marnował się u nas na ławce. Teraz wróciłby ograny i być może o klasę lepszy. Znając życie może w marcu przyszłego roku komus w klubie przypomni się, że Loczkowi kończy sie kontrakt w czerwcu. Tylko ciekawe czy wówczas prezes znowu bedzie miał żal do zawodnika, że rozpoczał rozmowy z innym klubem.
Zmieniając temat. Jakieś 8, 9 miesięcy temu ludzie zaczęli pisać tutaj, że źle się dzieje w klubie. Że klub zwleka m.in. z przedłużeniem kontraktu z Sego. Przecież już w pierwszym wywiadzie z prezesem, który pojawił się tu na początku września padło pytanie o kontrakty zawodników. Z każdym miesiącem wątpliwości pojawiało się coraz więcej. Wielu tutaj broniło zarządu. Pisało, że dajmy im szansę, dajmy pracować w spokoju, będziemy rozliczać po sezonie. Byli nawet tacy, którzy twierdzili, że mamy najlepszy zarząd w historii płockiego szczypiorniaka. Nawet i tacy się trafili. Zimą po mistrzostwach zaczęły pojawiać się tu wpisy, żeby klub zainteresował się Kaczką i przedłużył z nim kontrakt. Wszyscy widzieliśmy, jakiej klasy jest zawodnikiem i kwestią czasu pozostawało, kiedy dostanie ofertę z Kielc. Z drugiej strony pojawiały się te same wpisy w obronie prezesa „dajcie im spokojnie pracować, będziemy rozliczać po sezonie”. Sezon się skończył, a ja nie wiem czy mamy drużynę, czy nie. Prezes nie posłuchał kibiców, rozmowy z Kaczką zaczął, kiedy było już po wszystkim. Wszyscy dookoła wiedzieli, że trzeba gadać z Jurkiewiczem, włącznie z trenerem, tylko nie nasz prezes, który był mocno zajęty pewnie monitorowaniem. Jurkiewicz od lutego dopominał się o podjęcie z nim rozmów w sprawie nowego kontraktu. Dla mnie niezrozumiałe jest na co czekał nasz zarząd? Manolo miał budować drużynę, której głównym filarem miał być Jurkiewicz. Zarząd o tym doskonale wiedział. W takiej sytuacji oczywistym wydaje się być, że w pierwszej kolejności klub powinien ustalić warunki kontraktu właśnie z nim, a dopiero później dobierać do niego zawodników.
To tak, jakbyśmy budowanie domu zaczynali od dachu, a nie od fundamentów czy kupowali benzynę do samochodu, którego jeszcze nie mamy. O czym tu dyskutować? I co znowu mamy być cierpliwi i mamy czekać na efekty pracy zarządu? Przecież te efekty mamy już teraz. We wrześniu zobaczymy, ilu z obecnych sponsorów pozostało w klubie, a ilu nowych dołączy. Wielka szkoda, że Miszczyński musiał odejść. Dalej będę twierdził, że był odpowiednią osobą na właściwym miejscu. Szkoda tylko, że niepotrzebnie wziął się za łby z kibicami, a to akurat było na rękę lokalnej władzy i doskonałym bodźcem do pozbycia się go z klubu. Szkoda. Jestem ciekaw co z bankiem, z którym rozmowy prowadził Mysza i o którym mówił prezydent na spotkaniu z kibicami w poprzednim roku. Co w tym kierunku zrobił nowy zarząd.
Mnie trochę słowa Cadenasa co do obsady bramki zaniepokoiły. Mówi że jest ona dobrze zabezpieczona, bo mamy Wichurę, Corallesa i Loczka. Ale we trzech do bramki przecież nie wejdą. Cadenas chwalił w wypowiedzi Zelenovica, Pusicę czy Rochę, a jednak o Rodrigo nie wypowiedział się tak pochlebnie. Bramka to bardzo ważna pozycja, zauważcie jak wiele zyskiwały takie drużyny jak np. Metalurg czy Kolding mając w bramce odpowiednio Stanica i Hvidta. Szkoda że nie zainwestowano w jednego bramkarza klasy europejskiej. Wichura nadal potrafi murować bramkę co pokazał w 3. meczu finału, ale niestety takie dobre występy zdarzają mu się coraz rzadziej. Nie jest to wg mnie bramkarz, który może być nr 1 w drużynie chcącej osiągać sukcesy w LM. Morawski talent ma, ale bez wątpienia dużo pracy przed nim. O Rodrigo za dużo powiedzieć nie możemy, ale skoro trener mówi że jest słabszy od Wichury… Może warto było ściągnąć jednego klasowego bramkarza, nawet kosztem tego że jego zmiennikiem miałby zostać jakiś junior. Są drużyny gdzie broni zazwyczaj tylko jeden bramkarz (chociażby wymienione przeze mnie Metalurg i Kolding) i wcale źle na tym nie wychodzą. Wolny był chociażby Cleverly, może warto było się nim zainteresować. Ale teraz to już po ptakach.
Nasz Wisla zgadzam sie z Toba sam bronilem tego zarzadu i dawalem im rok czekajac na efekty.po roku moge powiedziec ze ten zarzad sie nie nadaje a sytuacja z jurkiewiczem to jest hanba 21wieku.dziwie sie nowakowskiemu ze nie polecialy glowy po tym blamazu.Raczkowski to cieple kluchy gosc bez jaj i charyzmy poprostu jest bo jest.nazatrudnial tabuny ludzi to nie dziwie sie ze brakuje na zawodnikow.zaloze sie ze serwas teraz tez ich wyrucha i oddadza jurkiewicza za grosze.mowil raczkowski ze do piatku w tamtym tyg jesli nie bedzie oferty na biurku to jurkiewicz zostaje i niema tematu.serwas ich olal polecial do japoni a oni czejaja jak psy w srode jurkiewicz leci do dubaju na 2tyg i do rozmow maja zasiasc po powrocie jurkiewicza czyli na poczatku lipca.zobaczycie ze serwas ich tak wyrucha ze oddadza jurkiewicza za grosze i zostaniemy z jednym srodkowym z wegier albo zlapiemy jeszcze na biegu jakiegos juniora z litwy.ten zarzad sie osmiesza co innegopierdola a co innego robia tancza tak jak im serwas zagra i tyle.to sa ciotybez jaj.
zawsze wierny – mam to samo zdanie. Gruby ich dyma jak chce, pluje w twarz a oni udają , że pada deszcz…Serce pęka jak patrzę co oni robią z tym klubem. Żeby nie było, Nowakowski też nie jest bez winy. Rzygać mi się chce na to towarzystwo wzajemnej adoracji…Bez honoru, bez jaj, banda nieudaczników.
PO robi w Płocku/Wiśle to samo co PO w Polsce! Oby sprawdziły się słowa Manolo o zespole. Miszczyński spierdolił z okrętu, bo chciał nam pokazać, że klub polityczny nigdy nie będzie szedł w dobrą stronę.
Cieszy mnie tylko jedno ! większość ludzi przejrzała na oczy i widzą kto zarządza naszą Wisełką .Jak pisałem na początku sezonu że to banda nieudaczników to jechali po mnie jak cholera. Uważam że nadszedł najwyższy czas na tych fachowców.Nasuwa sie tylko pytanie kto za nich ?
Myślę że to musi być ktoś z zewnątrz ktos kto nie jest zamieszany w żadną opcję polityczną i ktoś kto kocha handballi przede wszystkim się na tym zna.
Panie prezesie czekamy na dymisję !!!!!!!!!!!!
Misiek-ZKS– najpierw przeczytaj jeszcze raz to co piszesz ,a potem jebnij sie w łeb, znalazł się szpec od dymisji, ktoś już tu pisał że siejesz ferment i pierdolisz, napisz jeszcze co to zmieni, może przyjdzie Karabatic, albo Bombacz, coś mam wrażenie że znowu pewne osoby którym się nie udało próbują wykorzystac sytuację i wpierdolić się do Naszej Wisły, całe szczęście że takich pyskaczy jak ty jest tu jeszcze tylko 4, ja pierdolę czekamy na dymisjię, weż się posłuchaj i w czyim imieniu piszesz te gówna……. i na koniec nie pisze tego w obronie sterników Wisły też jestem wkurwiony , ale bardziej mnie wkurwia *********** miśków,pełnomocników, i jeszcze 3 pacanów….. ufff….. ktoś z zewnątrz.. weż bo zajadów dostanę… rada nadzorcza się znalazła, a może kandydata podasz prezesie rady…..?
A tak wracając do Miszczyńskiego że był taki zły dla kibiców.
Pytam się dla których? Bo mi nic złego nigdy nie powiedział, dodam więcej mamy w rodzinie 3 karnety za Myszy płaciłem po 450 zl plus dostałem 3 koszulki po 200 zl każda , także wniosek nasuwa się sam .Fakt że może nie potrafił się dogadać z młodszą rzeszą kibiców ale uważam że wina leżała po środku (np wyzywki w kurniku).Ale jedno trzeba mu przyznać zna się na zarządzaniu klubem i ma jaja !
Co z tego,że prezesem zostanie osoba z zewnątrz,spoza polityki, skoro klub w dalszym ciągu będzie należał do miasta,w związku z czym prezes bez zgody właściciela nie będzie mógł dokonać żadnej kluczowej decyzji. Czyli będzie dokładnie to samo co od kilku sezonów. Już pomijam nawet fakt odprawy dla zarządu, na którą złożą się wszyscy mieszkańcy Płocka, bez względu czy interesują się ręczną.
Jebnąć w łeb to możesz się ty bo widać że masz w nim pusto .Kolego ja tu nikomu nie ubliżam w przeciwieństwie do ciebie
Chciałbym spojrzeć na sytuacje pozytywnie w klubie, ale po tym wywiadzie średnio mi to przychodzi. Wytarczy wymienić:
– oddanie Sego – ok, nowi ludzie w zarządzie, przespali; kibice wybaczyli, choc zwrot „dajmy im spokojnie popracować” wzbudza we mnie lekki śmiech,
– przyjście Kevica, gdzie nikt sie nie zorientował, ze nie pomoże w meczach LM
– oddanie Jurkiewicza,
– rezygnacja z usług kilku graczy o wysokich kontraktach i wmawianie opinii publicznej, ze nie ma pieniędzy (sam Manolo powiedział w wywiadzie, ze Petar miał jeden z wyższych kontraktów, wiec oficjalnie mozna traktować to jako jedna z przyczyn odejścia i zastąpienia tańszym graczem)
– mówienie o bałaganie po poprzedniej ekipie i kolejne wmawianie, ze AM zadluzyl spółkę; otóż nawet jezeli wzial jakis kredyt to nie jest to zło. ważne, zeby była płynność i starczalo na ratę; jak ktos nie ma charyzmy to bedzie sie bal podjąć biznesową decyzję,
– mówienie, ze ze sponsorami cieżko, bo kryzys. Z rożnej strony mozna patrzeć, ale większość spółek giełdowych cały czas zwiększa zyski, a w galeriach handlowych w całej Polsce tłumy, ze nie ma gdzie zaparkować, wiec gdzie ten straszny KRYZYS?
Darek 73 ale oni naprawde jaj nie maja.powiedzial prezes ze jesli do piatku w tamtym tyg nie bedzie oferty na biurku temat z jurkiewiczem jest zamkniety-powiedzial.oferty nie bylo wiec serwas *********** niema tematu jurkiewicz zostaje i koniec.daje z siebie wszystko ok gra nie daje *********** na trybuny trzeba miec jaja.przeciez ten kondon serwas specjalnie przeciaga sprawe zebysmy zostali z jednym srodkowym rozgrywajacym bo kogo znajdziesz w polowie lipca ale my wszyscy to wiemy raczkowski tego niewie.powiedzcie mi czemu Loczek ma tak krotki kontrakt nie rozumiem tego.czemu Goralski nie poszedl na wypozyczenie tylko go oddali na stale a sciagaja 19letnich rumunow.a jesli chlopak sie rozwinie.po co te *********** o wychowankach o 2 Wisle jak wychowanka sie oddaje.pozniej bedzie tak jak z Maslem ze chcielismy go z azotow ale trzeba bylo za niego placic.Goralski to walczak jakich malo i powinien isc na 2lata na wypozyczenie jesli w tym czasie zrobi postep to powinien do nas wrocic a jesli nie to wtedy mozna by go puscic na stale.nastepna sprawa czemu zostawiaja Calujka i Piechowskiego a wypozyczyli Milasa?tym bardziej ze naprawde brakuje nam ludzi do grania
zawsze-wierny-Wisle– zgadzam się z tobą, tylko co tu da sianie fermentu, podawanie sie do dymisji , drużyna już jest i nowy prezes tego nie zmieni ,i co w następnym sezonie będziemy zwalniac nastepnych bo nikogo nie wymienili na jak tu niektórzy się domagają ,,znane nazwiska” czas na rozliczenie zarządu ,trenera przyjdzie i uwazam że niektórzy macą specjalnie, poza tym ,to miśki pełnomocniki i jeszcze tych 3, nie chce mi się grzebać, ale o Petarze, Walentinie też pisaliscie kto to jest żadne nazwiska,a gówno o nich wiedzieliscie, a potem ech i aach, widzę że dla was liczy sie nazwisko bo tylko na tym potraficie oprzec swoją wiedzę o temacie, kończąc to mam nadzieję że odszczekacie kiedyś te swoje ***********, ja się przypomnę na pewno…
Ten caly program w ogniu pytan to o kant dupy roztluc.powybierali sobie pytania jakie im pasowaly a i tak konkretnie na nie nie odpowiedzieli.bylopytanie kto z obecnych sponsorow zostaje z nami to raczkowski odpiwiedzial ze jest kryzys.nas panie prezesie interesuje kto ze sponsorow zostaje kto odchodzi czy sa szanse na nowych-konkrety a nie bicie piany.mnie osobiscie konkretnie panie prezesie interesuje jaki mamy budzet na przyszly sezon czy to jest 12,10 czy moze 8mln zlotych.pozatym ointeresuje mnie bardzo co w tym klubie robi zarembski i za co on bierze pieniadze od lutego.kolejny pytanie na
na co pan pozatrudnial tabuny ludzi w klubie
Spr Wisla jest spolka miejska wiec ida tam nasze pieniadze i chcemy wiedziec co sie z nimi dzieje.jest pan rok prezesem ale nie znalazl pan godziny czasu zeby spotkac sie z nami kibicami.chetnie bym te pytania panu zadal.
Ja niechce zeby ktos podawal sie do dymisji ale chce konkretow i chyba kazdy kibic tez a nie bicia piany.
Czemu tylu ludzi się czepia o tego Jurkiewicza. przecież on wyraźnie nie chciał tu grać.
jeżeli ma kontrakt jeszcze rok to chyba kilka dni kur…. by go nie zbawiły. tylko że on już wszystko miał dograne w szmatach. po co ma tu grac za 10 i zapier… cały mecz skoro tam dostanie 30 i ma trzech zmienników na podobnym poziomie.
Skończmy już o nim.
Poczekajmy na skład i rozpoczęcie nowego sezonu. wtedy można kogokolwiek rozliczać.
Czemu tylu ludzi się czepia o tego Jurkiewicza. przecież on wyraźnie nie chciał tu grać.
jeżeli ma kontrakt jeszcze rok to chyba kilka dni kur…. by go nie zbawiły. tylko że on już wszystko miał dograne w szmatach. po co ma tu grac za 10 i zapier… cały mecz skoro tam dostanie 30 i ma trzech zmienników na podobnym poziomie.
Skończmy już o nim.
Poczekajmy na skład i rozpoczęcie nowego sezonu. wtedy można kogokolwiek rozliczać.
Misiek-ZKS chcesz koszulkę, to napisz adres, wyślę Ci swojego pasiaka. Kuśwa, myślełem, że karnety kupują najwierniejsi kibice, żeby wspomóc klub, być w miarę możliwości na każdym meczu, a nie po to żeby dostać jakiś gadżet…
Niestety dla normalnych kibiców, ale teraz macie swój czas. Możecie wygłaszać swoje teorie, powoływać ludzi z zewnątrz (WTF) itd. Mam nadzieję, że we wrześniu Wisełka zamknie wam usta i znikniecie z forum na dłuższy czas.
Najpierw była mowa, żeby nie rozliczać zarządu w trakcie tamtego sezonu, że trzeba poczekać jak sezon się skończy i dać ludziom spokojnie pracować.
No to popracowali z drużyny nic nie zostało, mamy wielką niewiadomą odnośnie składu, sponsorów. Puścili Sego, Kaczkę, Petara mają również inne „sukcesy”, o których pisze kwadrat. Pokazali na co ich stać. Na razie jest to talent do niszczenia wszystkiego co zastali.
Teraz pojawiają się głosy, że mamy poczekać na rozpoczęcie nowego sezonu i dopiero wtedy będziemy rozliczać. Potem pojawią się głosy, żeby nie rozliczać na początku dać popracować do końca sezonu. I kółko się zamknie. CO się musi stać, żeby niektóre jednostki wreszcie przejżały na oczy.
Tak na zdrowy rozum, to jak chcecie rozliczać, to rozliczajcie za miniony sezon, bo za nadchodzący to tak na zdrowy rozum za wcześnie
Nat, ale kto Ci broni rozliczać zarząd???!!!! Dawaj rozliczaj. Weź Pełnegonocnika, Finchleya, Miśka i kto tam jeszcze chce i zaiwaniaj pod dom Raczkowskiego. Rozliczaj. W końcu zrobicie coś w realu
koszulki do karnetów, może lizaki, nie osłabiaj mnie już misiek… ciekawe jakby karnet był tylko jak w gaciowni na runde zasadniczą,bez CL I finałów, gdzie byś był razem z pełnomocnikiem , Finchleyem i jeszcze z paroma, a w szczególności z tymi co jak to jeden powiedział ,, ja to mam bilet z roboty i i to za darmo” kibice… ja też mam 3 karnety,no i co mam iść pod chałupę Raczkowskiego, żeby koszulkę mi dał, ręce opadają…
Panowie broniący zarządu, obawiam się, że większość z Was nie ma zielonego pojęcia o pewnych sprawach. Są tematy, o których w necie pisać nie wypada. Czy mówi Wam coś firma Budimex? Była zainteresowana wejściem do klubu. Czy słyszeliście o tym, że były firmy, które chciały kupić Wisłę (nie będę pisał jakie, bo może sobie tego nie życzą). Wielokrotnie domagałem się spotkania otwartego z prezesem, na którym chciałem zadać konkretne pytania, ale niestety do takiego dotychczas nie doszło. Napiszę tylko, że klub powinien robić wszystko, aby sponsorem nadal była firma Opeus.
NafciarzZKS po kolei:
Piszesz, że wielokrotnie domagałeś się spotkania z prezesem. Co zrobiłeś w tym celu ponad napisanie tego na forum Nafciarzy? Jakie podjąłeś kroki?
Piszesz, że znasz firmy, które chciały kupić Wisłę. Co ma do tego Zarząd? Właścicielem jest miasto, a nie zarząd. Wybrałeś chyba zły adres.
PS. Nie bronię zarządu. Broniłem kiedyś Miszczyńskiego, ale kiedy uciekł w momencie, kiedy był potrzebny, przestałem się wczuwać w tego typu sprawy. Bronię Wisły: kibiców, klubu, historii i tradycji.
Co co pisze Nafciarz jest prawda np Opeus chcial kupic 40%procent udzialow i wejsc z duza kasa ale oczewiscie pan nowakowski powiedzial nie.w Wisle chcialy wejsc konkretne firmy a czemu nie weszly trzeba by sie spytac nowakowskiego i raczkowskiego ale tego nie zroby bo oni boja sie spotkania z kibicami i niewygodnych pytan
lubiepiwo – a co według Ciebie miałem zrobić, żeby doszło do spotkania? Miałem pójść do klubu i prosić o takie spotkanie? Skąd wiesz, czy na ten temat nie rozmawiałem z którymś z prezesów. Tak jak napisałem wcześniej, internet nie jet miejscem do pisania o pewnych sprawach. Gdyby było spotkanie, to wówczas można byłoby poruszać kilka konkretnych tematów, a zapewniam Ciebie, że byłoby o czym dyskutować.
A co do Miszczyńskiego, to nie zastanowiłeś się dlaczego uciekł. Mysza jest na każdym meczu. Przed każdym meczem siedzi sobie przy piwku. Podejdź kiedyś i porozmawiaj, a dopiero później kogoś oceniaj.
„Wiem ale nie powiem”.
Nic nie mam do Myszy, ale moim zdaniem (bardzo subiektywnym) nie opuszcza się drużyny w takim momencie.
Ja uważam, że pisanie na forum żalów, smutków i oskarżeń nie przynosi żadnych pozytywnych skutków. Internet wszystko przyjmie. Ja wolę iść na halę i podopingować drużynę. C’est la vie.
Dopoki to bedzie miejski klub nie bedzie normalnie.polityka i sport nigdy nie szly w parze i ciagle beda jakies kwasy niezaleznie kto tu bedzie prezesem
Nafciarz masz rację dyskusja z niektórymi nie ma sensu. Cieszmy się jest super.
to wytłumaczcie mi co da zmiana prezesa jeśli rządzi miasto,w/g tego co pisze NafciarzZKS, trzeba zmienić prezydenta,a potem prezesa, rozumiem że macie już kandydatów,zapalonych kibiców Wisły, co dadzą za Nią wszystko,bezinteresownie,znajdą 10 supersponsorów,a i sprowadzą- Karabatica,Bombacza,Narciza, Canelasa, Sierrę, i jeszcze paru,a i jeszcze niektórym do karnetu dorzucą torbę firmową na koszulkę i spodenki…..Nat nikt nie mówi ze jest super , ale wiem ale nie powiem i te ciągłe zwalnianie prezesów przed rozpoczęciem sezonu przez was jest poprostu nudne,żenujące,śmieszne…. przypomnę wam, ze Cadenas miał przyjść dopiero od tego sezonu i napewno drużyna wygłądałaby inaczej, ci co odeszli pewnie i tak by opuścili Wisłe, A że przyszedł wcześniej i cos sklecił i ugrał, oczywiście dla was nic, to na +, trener buduje swoją drużynę ,a nie bo Nat ma widzimisie i chce tego czy tamtego bo jak nie to dymisja…… jeszcze nikt nie przyszedł nie zagrali nawet sekundy,a wy już dymisjujecie wszystkich…. macie konkrety to walcie jak nie to morda w kubeł i bez wiem ale nie powiem….
Darek trafiłeś w samo sedno,całym złem jest nieudacznik zwany prezydentem,dopiero później można w większym lub mniejszym stopniu zwalać winę na pozostałych,ale dopóki wizytówką miasta będzie marionetka-krawaciarz to niewiele się zmieni w kwestii zarządzania klubu i niektórzy powinni sobie to jak najszybciej wbić do łba.
No tak ale niedlugo wybory i mamy szanse zeby tego krawaciarza wypierdzielic.ten oszolom mowi ze rozmowy z orlenem zaczna dopiero w przyszlym roku o przedluzeniu umowy.no ludzie jaja jakies.jesli kogos bedziemy chcieli sciagnac w przyszlym roku to kto tu przyjdzie kto podpisze kontrakt na rok bo w przyszlym roku tyle jeszcze bedzie obowiazywala umowa z orlenem.niedlugo wybory i mamy szanse zeby nowakowskiego pogonic
Nie mam zamiaru bronic Nowakowskiego ale co da Wisle inny prezydent? NIC! bedzie to samo albo i gorzej. Też będzie wsadzanie swoich ludzi na stołki itp. Mieliśmy Milewskiego i wiadomo jak to się skończyło mimo ze pieniędzy miał więcej od Orlenu. Problem w tym że klub jest uzależniony od polityki, jaka partia wyga ta rządzi klubem.
Widzę, że tworzy się klimat do zwolnień i rozliczeń. Zastanówcie się tylko do czego to doprowadzi. Do kolejnej rozpierduchy. Nic dobrego z tego nie będzie. Przerabialiśmy to już setki razy. Nie chodzi juz nawet o to, że nie znajdziemy następców (ja ich nie widzę) ale ktoby tu nie został prezesem to i tak część kibiców po pewnym czasie będzie żądała dymisji. Przecież przerabiamy to od 25 lat.
Ja podchodzę do tematu w ten sposób. Projekt Manolo tak na dobrą sprawę dopiero się zaczyna. Wszyscy mamy wątpliwości i obawy jak będzie funkcjonowała drużyna w przyszłym sezonie ale trzeba dać ekipie szansę. Mamy inne wyjście? Tworzenie złej atmosfery wokół klubu nie pomaga w pozyskaniu sponsorów, nie pomaga w budowaniu drużyny, działa destrukcyjnie na to co kochamy. Dajmy ludziom popracować. W tym roku widziałem Wisłę grającą najładniejszą piłkę w historii. Widziałem Wisłę która ogrywała lub grała na równi drużynami z duzo większymi budżetami. Jeżeli trener twierdzi, że trzeba wymienić kilku zawodników to ja mu wierzę. Nie znam sie lepiej na piłce ręczej niż trener, w przeciwieństwie do wielu z was.
Ja tez bardzo wierze w Manolo ale coraz wiecej mnie w tym klubie wkur…jak maja byc w tym klubie pieniadze na zawodnikow skoro ida na wyplaty dla leserow ktorzy nic nie robia np zarembski
Kto jeszcze raz użyje zwrotu „Dajmy ludziom spokojnie popracowac” stawia wszystkim użytkownikom zimne piwo :).
Kondzio zgadzam się Tobą. Pytanie czy tych nowych zawodników wybrał trener bo są lepsi od poprzednich czy też dlatego, że są tańsi. Czy gdyby miał lepszą kasę też postawiłby by na Pusice, Rodrigo, Montoro, Zelenowica? Jeśli tak to wszystko jest ok.
No i czy Manolo otrzymał tych zawodników których chciał mieć w pierwszej kolejności, czy najpierw chciał kogoś innego a nie wyszło z naszej winy? Ale tego się pewnie nie dowiemy.
Wyluzujcie. Najpierw chcecie rozliczać trenera za sezon, który jeszcze się nie zaczął, teraz snujecie warianty co by było gdyby. Ja tam osobiście zająłem się czynnie sportem po godzinach i nie mam nawet czasu obejrzeć meczu reprezentacji, ani zajmować się tymi wszystkimi pierdołami i hipotezami, a w wolnej chwili jesienią skoczę na meczyk i gitara
. Radzę tu co poniektórym nabrać dystansu i zadbać o własne zdrowie psychiczne i fizyczne, koń jaki jest każdy widzi i nic nie zmieni, a własnego zdrowia nie kupi za pieniądze ani kartą VISA.