1 bramka przewagi!

pol-hol_01W pierwszym meczu Play-Off zmagań o awans do Mistrzostw Świata w Katarze w 2015 roku Polscy szczypiorniści Pokonali Niemców 25:24. Pierwszy mecz w Ergo Arenie odbył się przy komplecie publiczności. Nie można popaść w zachwyt, gdyż gra Polaków pozostawiała wiele do życzenia. (foto: skibek.pl)

Pierwsza połowa pokazała mało efektowny handball. Ogrom błędów. Polacy nie potrafili mądrze rozegrać ataku pozycyjnego. Nie mieliśmy pomysłu na bardzo dobrą obronę niemieckiej defensywy. Zbyt pasywna gra w kontrze. Chrapkowski i Bielecki… To zawodnicy, którzy najmocniej zaznaczyli swoją obecność w tej części spotkania, popełniając dziecinnie proste błędy – nie godne zawodników na takim poziomie. Te niezrozumiane błędy z pewnością przyczyniły się do wyniku, który jako jedyny ratował nasz trzon – Bartosz Jurecki (w pierwszej połowie 4 karne i 4 bramki).

Druga połowa trochę lepsza. W polskiej bramce świetnie spisywał się Sławomir Szmal. Mariusz Jurkiewicz też dodał swoją cegiełkę zdobywając łącznie 7 bramek. Ciężko zrozumieć decyzje trenera, który wprowadzał w decydujących momentach „martwych” zawodników. Miejmy tylko nadzieję, że po sparingu w Płocku pojedziemy w zdecydowanie lepszej formie do Magdeburga

Polska – Niemcy 25:24 (9:12)

Polska: Szmal, Wyszomirski – Gliński 1, Bielecki, Wiśniewski, B. Jurecki 6(6/6k), M. Jurecki 2, Grabarczyk, Jurkiewicz 7, Syprzak 1, Daszek 2, Łucak 2, Krajewski, Orzechowski 2, Szyba 3, Chrapkowski 1.
Kary: 6 min (M. Jurecki 4 min, Chrapkowski 2 min).

Niemcy: Bitter, Heinevetter – Kneer, Gensheimer 4(0/1k), Sellin, Wiencek 1, Danner, Glandorf 3, Pekeler 2, Groetzki 4, Allendorf 1(1/2k), Weinhold 2, Kneule 2, Kraus 5, Fath, Haass.
Kary: 8 min (Sellin 2 min, Glandorf 2 min, Wiencek 2 min, Weinhold 2 min).

Napisał: Ciaras

Ktoś dla kogo Wisła to coś więcej niż klub. Wierny kibic-redaktor podążający za swoim zespołem po najdalszych zakątkach Europy. Jeden z twórców i pomysłodawców serwisu Nafciarze.info
Zobacz wszystkie artykuły tego użytkownika