Ćwierćfinał w Gdańsku

Już dziś do rywalizacji w decydujących meczach sezonu wracają Nafciarze! O 18.30 początek wyjazdowego meczu z Wybrzeżem Gdańsk.

Ponad 2 tygodnie przerwy od ostatniego spotkania z Górnikiem, piękna pogoda sprzyjająca raczej spacerom i aktywności na świeżym powietrzu a nie siedzeniu przed komputerem i co tu dużo gadać ogórkowy okres jeśli chodzi o wieści płynące z krajowego handballowego podwórka pozwoliła nieco oczyścić atmosferę wokół klubu i drużyny. Trener Kisiel zdecydowanie zaczął wprowadzać „polską myśl szkoleniową” w życie, po czym zawodnicy otwarcie przyznawali, że tak ciężko jak teraz nie trenowali od 2 lat. Od razu zaciekawiły mnie te relacje gdyż niejako potwierdzają krążące plotki, że za trenera Przybeckiego na treningach raczej się nie wysilali. Zobaczymy jakie będą efekty zmian wprowadzonych przez trenera Kisiela ale ja jakoś jestem dobrej myśli. Wierzę, że bez większych perturbacji uda się przejść ćwierćfinał i półfinał a potem pozostanie walka o marzenia w wielkim finale.

Nafciarze do Gdańska wybrali się bez kontuzjowanych Obradovica, Gębali i Olkowskiego. Ten ostatni prawdopodobnie jak pierwsza dwójka nie zagra już w tym sezonie – póki co dostał tradycyjne w naszym lokalnym wydaniu zalecenia lekarzy – czekać i zobaczymy jak będzie. Wybrzeże po tym jak w niedawnym meczu w Płocku bardzo mocno postawiło się Nafciarzom wierzy, że przynajmniej w jednym meczu jest w stanie sprawić niespodziankę i osiągnąć korzystny dla siebie wynik. Oby nasi szybko wybili przeciwnikom z głowy owe nadzieje i spokojnie rozstrzygnęli oba spotkania po naszej myśli. Naprzód Nafciarze!

Napisał: Pelnomocnik-ds.-pelnomocnictw

Zobacz wszystkie artykuły tego użytkownika