Czas odzyskać tytuł!

1012556_672610136135312_1759068605_nJuż w ten weekend, 17-18 maja rozpocznie się długo oczekiwana walka w finale Play-Off PGNiG Superligi. W pojedynkach do trzech zwycięstw zmierzą się obecny Mistrz Polski Iskra Kielce i Wicemistrz Wisła Płock. Po ilu spotkaniach wyłonimy Mistrza Polski sezonu 2013/2014? Czy po trzech latach tytuł odzyska płocka Wisła i tym samym zapewni sobie ósmy w historii klubu złoty medal tych rozgrywek? Pytań jest wiele, a emocje rosną z dnia na dzień! (foto: pawi.pl)

Każda „Święta Wojna” budzi ogromne emocje. W obecnym sezonie jeszcze nie wygraliśmy z Iskrą notując tym samym 5 porażek. Statystyki jednoznacznie wskazują faworyta, ale czy warto w nie wierzyć mając za sobą tak dobre występy jak chociażby w FINAL4 Pucharu Polski? Forma Nafciarzy wskazuje na dobre zakończenie sezonu. Motywacja naszych piłkarzy już dawno nie była tak silna. Płocczanie chcą wszystkim udowodnić, że są w stanie podjąć walkę z obecnym Mistrzem Polski i przynajmniej raz pokonać Iskrę na ich podwórku, dopełniając reszty w Płocku.

Dwa pierwsze spotkania przyjdzie nam rozegrać na chyba najbardziej niewygodnym terenie w kraju. Jak zapowiadają organizatorzy weekendowych potyczek, Hala Legionów przyciągnie komplet publiczności. To od płockiego dopingu w dużej mierze zależeć będzie jak rozpoczną to spotkanie, skupieni na Mistrzostwie Polski, Nafciarze! To chyba najwyższy czas by odebrać Iskrze tytuł i pokazać kto w tym sezonie zasłużył na złoto!

Nafciarze wyjadą do Kielc w swoim najmocniejszym składzie. Zapowiadają, że będą walczyć i zrewanżują się za finał PP. Patrząc na grę obu zespołów w ostatnim czasie, można pokusić się o stwierdzenie, że mecz powinien być wyrównany, a Nafciarze nie powinni oddać meczu bez walki. Bardzo korzystne dla Wisły byłoby wywiezienie z Kielc choć jednej wygranej, co pomogło by Wicemistrzom Polski w późniejszym dwumeczu w Płocku.

Wydaje się, że kielecką maszynę może najszybciej zatrzymać nasza „bramka”, a w niej Marin Sego, który notuje ogromny wzrost formy oraz Marcin Wichary, który również nie grzeszy brakiem formy. Powinniśmy zmotywować każdego naszego obecnego gracza – bez wyjątku. Jak mówi sam Marin Sego – Jest mi bardzo ciężko grać bez wsparcia moich kibiców. Jeśli twoi kibice są przeciwko tobie oczywiście, że nie możesz być w pełni skoncentrowany. Moim celem jest ograć kolegów z Kielc, żeby pokazać że jestem w lepszej drużynie.

Kibice z Hali Legionów mobilizują siły, zmieniają sektory, przestawiają bębny… Czy to pomoże kieleckim graczom? Konfrontacja z Nafciarzami już niebawem, wszyscy przekonają się kto tak naprawdę lepiej wesprze swoich graczy w tej decydującej i zarazem ostatniej fazie sezonu. Nic tak nie niesie Nafciarzy jak najlepszy w Polsce niebiesko-biało-niebieski doping. Kibice Iskra są bardzo pewni wygranej – miejmy nadzieję, że tym razem ich to zgubi.

Na te kilka najbliższych spotkań zapomnijmy o transferach, odejściach i przejściach. Wszyscy zjednoczmy się w walce o Mistrzostwo Polski !

Napisał: machnas

Wierny kibic, fan, pasjonat szczypiorniaka. Od zawsze związany z niebiesko-biało-niebieskimi barwami. Walczący o promocję piłki ręcznej w Polsce!
Zobacz wszystkie artykuły tego użytkownika