Dyskusyjne gwizdki: fotka na fejsie być musi i basta…

Rot_und_Gelb_(Fußball)-red_and_yellow_card_(Soccer)Zapraszamy do zapoznania się z kolejnym artykułem z serii „Dyskusyjne gwizdki”, gdzie autor wyjątkowo wziął na tapetę nie rozjemców weekendowych spotkań „Świętej Wojny”, a ich zwierzchników.

Kompromitacja – bo tylko tak można nazwać ostatnie dwa mecze w wykonaniu „chłopców w czerni”. Jak wyglądała praca tych zawodowców (??) chyba każdy z nas widział i opisać tego nie potrzeba. Jeśli to są najlepsi sędziowie w Polsce poza dwiema parami – Marek Baranowski-Bogdan Lemanowicz, Bartosz Leszczyński-Marcin Piechota to wychodzi na to, że kryzys sędziowania jest większy niż można się tego spodziewać. Tych Panów w czerni każdy z nas zna i wszyscy wiedzieli, że oni pewnego poziomu już nie są w stanie przeskoczyć. Nie będę opisywał ich pracy bo szkoda na to słów.

Za to na uznanie zasługuje delegat z ramienia Związku Piłki Ręcznej w Polsce, były sędzia międzynarodowy, człowiek „lansu”, kolega Marka Elliota Zuckerberga, jeden z lepszych fotoreporterów w naszym kraju – Marek Góralczyk. Człowiek który pokazał, gdzie ma Polską Piłkę Ręczna i ile ona dla niego znaczy. Pan delegat który pojechał po raz kolejny do Kielc, aby zobaczyć jak jego drużyna wygrywa rywalizację. Przespał się w dobrym hotelu, zapłacili mu, żeby posiedział przy stoliku sędziowskim, zrobił sobie kilka fotek, wrzucił na „fejsa” w trakcie trwania drugiej połowy meczu o mistrzostwo Polski i wrócił do domu. Panie Marku Góralczyk – czy Pan jest profesjonalistą? Czy tak wygląda praca delegata związku? Po co w ogóle Pan tam pojechał? Szkoda że w momencie karania trenera Wisły Manolo Cadenasa nie strzelił Pan sobie „selfie” i nie wrzucił na „fejsa” z podpisem – takie tam po ukaraniu trenera bo śmiał się odezwać, że sędziowie popełnili kolejny błąd.

Na usta nasuwa się teraz pytanie kierowane do Pana Mirosława Baum. Panie Mirosławie, jest Pan Przewodniczącym Komisji Sędziowskiej. Czy jest Pan w stanie zachować pełen profesjonalizm i zrobić ze swoim przyjacielem z boiska to samo co zrobił Pan z parą Krawczyk-Wojtyczka po meczu finałowym Pucharu Polski w Warszawie czy przyjacielskie stosunki wezmą górę? Panie Mirosławie, może czas przełamać stereotypy i na mecze pomiędzy Wisła i Iskrą wezwać sędziów z innego kraju. Rozjemców o uznanej marce na arenie międzynarodowej?

Z niesamowitą satysfakcją patrzy się na mecze finałowe kobiet, gdzie na boisku zawody prowadzą sędziowie Marek Baranowski i Bogdan Lemanowicz, czy na mecz o trzecie miejsce pomiędzy Górnikiem, a Azotami (Bartosz Leszczyński-Marcin Piechota), który był bardzo zacięty, ale o pracy sędziów z Płocka nigdzie nie ma wzmianki. Czemu nie możemy cieszyć się meczem Wisła–Iskra tylko zawsze są problemy z „panami w czerni”?

Panie Mirosławie, czas na zmiany bo zmienia się wszystko tylko nie sędziowie i delegaci!!!

Napisał: arbitro

Dźwięk gwizdka daje dreszcz emocji, wzbudza niepokój i pogardę dla człowieka który go używa - jak jest na prawdę ?? Dlaczego Panowie z gwizdkami są tak nielubiani? Wszystkiego dowiecie się w czytając naszą nową serię z cyklu: Dyskusyjne Gwizdki.
Zobacz wszystkie artykuły tego użytkownika