Nafciarze bez żadnych problemów pokonali przedostatnią ekipę Superligi – Miedź Legnica 41-24 (22-11) w ramach 1/8 rozgrywek Pucharu Polski i awansowali do ćwierćfinału tych rozgrywek (foto: piotraugustyniak.com).
Nafciarze spotkanie 1/8 Pucharu Polski rozpoczęli w następującym składzie składzie: Wichary – Nikcević, Ilyes, Eklemović, Toromoanović, Kavas, Spanne.
Spotkanie rozpoczęli podopieczni Larsa Walther i już pierwszej minucie spotkania premierowe trafienie zaliczył Muhamed Toromanović, a w następnej akcji dobrą interwencją w bramce popisał się Marcin Wichary. W kolejnych minutach gra toczyła się bramka za bramkę, Nikola Eklemović wyprowadził Nafciarzy na prowadzenie (3:2 5 min.), a trener gości Marek Motyczyński zdegustowany postawą swoich zawodników (zwłaszcza w ataku) poprosił o pierwszą przerwę na żądanie. Od szóstej minuty i bramki Bostjana Kavasa (4:2) Nafciarze zacieśnili szyki obronne i zaczęli wyprowadzać szybkie kontrataki, czego skutkiem było czterobramkowe prowadzenie gospodarzy w trzynastej minucie spotkania (9:5). Goście starali się przeciwstawić to, co mają najlepszego, jednak ich ataki często zatrzymywały się na bloku obrońców albo interweniującym Marcinie Wicharym. W ataku niebiesko-biało-niebieskich brylował duet Ilyes-Kavas, który w ciągu pierwszych siedemnastu minut zapisał na swoim koncie osiem trafień, a 15. minucie spotkania za niezwykle skutecznego tego wieczoru Bostjana Kavasa na parkiecie pojawił się Paweł Paczkowski. Kolejne minuty spotkania były obrazem dominacji podopiecznych Larsa Walthera w obronie ze świetnie dysponowanym tego dnia Marcinem Wicharym oraz bezradności gości w każdym elemencie gry. Z każdą minutą Wiślacy grali coraz szybciej, kombinacyjnej i skuteczniej czego efektem była dziesięciobramkowa przewaga gospodarzy (17:7) w 22. minucie spotkania, a trener gości został zmuszony do poproszenia o kolejna przerwę na żądanie. Wzięta przerwa nie zmieniła obrazu gry, a w kolejnych dwóch akcjach Nafciarze wywalczyli dwa rzuty karne, które na bramki zamienili odpowiednio Christian Spanne oraz Muhamed Toromanović, a przewaga Nafciarzy w tym momencie spotkania wynosiła już dwanaście trafień (19:7, 25. minuta). Niestety następne cztery trafienie padły łupem gości co pozwoliło im zniwelować straty do ośmiu bramek po dwóch trafieniach wychowanka Wisły Kacpra Adamskiego i Michała Prątnickiego, a zdegustowany postawą swoich podopiecznych trener Lars Walther poprosił o przerwę na żądanie. W 29 minucie spotkania Christian Spanne wykorzystał kolejny rzut karny, w bramce kapitalna obroną popisał się Marcin Wichary, a wynik spotkania po pierwszych trzydziestu minutach spotkania ustalił Paweł Paczkowski (22:11).
Od początku drugiej odsłony spotkania na boisku pojawili się: Kamil Syprzak, Michał Zołoteńko, Petar Nenadić oraz marin Sego. Drugą połowę środowego spotkania lepiej zaczęli goście zdobywając dwie bramki z rzędu. W odpowiedzi bramkę z koła zdobył faulowany przy rzucie Kamil Syprzak, a na ławkę kar powędrował skrzydłowy Miedzi, Paweł Piwko. Ku zdumieniu płockiej publiczności Miedź bardzo dobrze poradziła z grą w osłabieniu i wygrała tą część spotkania 2:1 głównie dzięki dobrej grze Michała Prątnickiego w ataku. Od tego momentu Nafciarze zaczęli grać bardziej uważniej w obronie i skuteczniej w ataku. Kilka rzutów wybronił Marin Sego, po dwa trafienia dołożyli Ivan Nikcević oraz Christian Spanne ze skrzydeł, a bramkę z dziewiątego metra zdobył Michał Zołoteńko i na tablicy świetlnej w 38 minucie spotkania pojawił się wynik 29:16. Kolejny wychowanek Wisły, aktualnie bramkarz legnickiej Miedzi Bartosz Dudek zatrzymał w 44 minucie szarżującego na bramkę Christiana Spanne za co został nagrodzony brawami od płockiej publiczności. Goście w kolejnych minutach zaczęli popełniać coraz więcej prostych błędów technicznych i oddawać rzuty z nieprzygotowanych pozycji. Dodając do tego kilka udanych interwencji Marina Sego w bramce oraz wyprowadzane skuteczne kontrataki mamy pełen obraz meczu w drugiej połowie spotkania, a w tym elemencie gry brylowali głownie Christian Spanne i Ivan Nikcević. W 50 minucie spotkania po kolejnym trafieniu Kamila Syprzaka przewaga Nafciarzy wzrosła do szesnastu trafień (36:20). W kolejnych minutach obraz gry nie uległ zmianie, Nafciarze grali twardo i agresywnie w obronie dzięki czemu wyprowadzali skuteczne kontry, a czterdziestą bramkę spotkania zdobył Paweł Paczkowski w 58 minucie spotkania (40:22). Ostatecznie wynik spotkania ustalił wychowanek Wisły Kacper Adamski (41:24). Nafciarze odnieśli pewne i zdecydowane zwycięstwo, tym samym przypieczętowali awans do 1/4 Pucharu Polski.
Ten mecz był dobrą okazją dla nas by ogrywać zawodników, którzy nie spędzili wiele czasu na parkiecie w ostatnich meczach. Cieszę się, że swoje szanse wykorzystali, szczególnie w pierwszej połowie, Bostjan Kavas, Christian Spanne i Ferenc Ilyes. Chcieliśmy w dzisiejszym meczu zdobyć jak najwięcej bramek, ale zaczęliśmy podchodzić do tego zbyt rozluźnieni w drugiej połowie. Mimo wszystko z naszej formy zaprezentowanej w tym meczu jestem zadowolony.
Dobrze byłoby gdybyśmy w drugiej połowie byli trochę bardziej skoncentrowani, ale z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że jutro wielu naszych graczy wyjeżdża na zgrupowania reprezentacji i ich głowy mogą być gdzieś indziej. Dziesięciu naszych zawodników udaje się na zgrupowania i jestem pewien, że chcą czuć się świeżo jutro. W związku z wyjazdem naszych reprezentantów rozmawiałem z Bogdanem Janiszewskim i będziemy w przyszłym tygodniu trenować z drugim zespołem – to będzie z korzyścią dla nas, jak i dla naszych rezerw. Kielce mają taką samą sytuację w tej przerwie i również muszą sobie radzić z treningami w niepełnym składzie. – Lars Walther (za sprwislaplock.pl)
Wisła Płock – Miedź Legnica 41-24 (22-11)
Wisła: Wichary, Sego – Spanne 9 (3k), Nikcević 8, Kavas 5, Ilyes 4, Toromanović 4 (1k), Eklemović 3, Syprzak 3, Paczkowski 2, Kubisztal 1, Nenadić 1, Zołoteńko 1, Twardo.
Miedź: Dudek, Mazur – Prątnicki 6, Gregor 4, Brygier 3 (2k), Adamski 3, Kryński 2 (1k), Piwko 2, Wojkowski 2, Jarowicz 1, Buchwald 1.
Kary: Wisła – 2 min (Paczkowski) – Miedź – 10 min. (Adamski, Czuwara, Jarowicz, Piwko, Prątnicki po 2 min.).
Więcej zdjęć ze spotkania autorstwa Piotra Augustyniaka możecie obejrzeć tutaj.
Człowiek Kawa powoli wraca z dalekiej podróży 😉
Brawo! Kavas, Nikcevic, Spanne, Ilyes. No zajeb… wynik brawo dla całego zespołu. !
Co można powiedzieć o tym meczu? Odbył się i tyle, niektórzy przeszli obok meczu. Legnica i tak dostała najmniejszy wymiar kary.
Super! 🙂 Congratulation!
Mam pytanie, wybieram sie w poniedizlaek po bilety na sortowników , chce mieć bilet na dół, i moje pytanie brzmi czy jak bd kupowała bilet to w komputerze przy kasie wyświetli się ilość zajetych miejsc przez karnetowiczów? czy wszystkie będą wolne i jak sobie wybiore kupie bilety a potem wejde na hale i ktoś tam będzie siedział bo ma karnet? jak to jest z tym? dziękuja z góry za odp 🙂
Miejsca "karnetowców" są od razu na czerwono czyli zajęte, jak kupisz bilet na dane miejsce masz pewność że nikt tam Ci się usiądzie.
Jedno zasadnicze pytanie dlaczego dziś nie był prowadzony doping ?! Może grupce od bębnów i wielkiemu wodzirejowi nie chciało się dupy ruszyć ? PORAŻKA NAJLEPSI KIBICE W POLSCE SĄ ZAWSZE ZE SWOJĄ DRUŻYNĄ !
My się nie uważamy za najlepszych kibiców w Polsce, a poza tym jaki jest sens prowadzić doping, gdzie na G jest nie więcej niż 30 osób?
''na G jest nie więcej niż 30 osób''
Było ok.60osób
Trochę masz racji boro, ludzi na młynie nie było aż tak mało ale pobawić się zawsze można, w końcu dlatego przychdzimy na mecze 😉
Zapytam z ciekawości;
Kogo uważasz za najlepszych kibiców w Polsce?
Rozumiem że '"Najlepsi w Europie '" to przesada ale w Polsce nie ma zbyt dużej konkurencji.
Ludzi na G jak na takie spotkanie było wystarczająco dużo, bo ok. 60 osób do tego, by się choćby "pobawić" nie wspominając o tym, że był to ostatni mecz przed Kielcami…. W tym momencie osoby "organizujące" doping, w moim mniemaniu, straciły moralne prawo do krytykowania osób, które nie zawsze zasiadają lub nie dopingują na G (o czym pisali gdzie indziej) . BRAWO !!! TAK TRZYMAĆ !!!
dzięki Michał za odpowiedź pozdrawiam 🙂
Dzisiejszy mecz się odbył i tyle. Wysokie zwycięstwo, które i tak było najniższym wymiarem kary. Mecz na pewno potrzebny dla Christiana, który wreszcie mógł sobie pograć (i pokazał że nie zapomniał jak się rzuca). Dobry występ Nikcevica, Ilyes pokazał że może być z niego pożytek w ataku. Jednak najważniejsze że namiastkę dobrej formy pokazał Kavas. To nie było jeszcze przełamanie, ale na pewno spory krok w dobrym kierunku. Oczywiście przeciwnik nie postawił trudnych warunków, ale Bostjan zupełnie bez formy nawet na tle Miedzi miałby problemy. Brawo Boss, liczymy na twoją wysoką formę.
Mentalność ludzi w naszym mieście jest co najmniej dziwna,jeśli odbywa sie mecz ze słabym rywalem to mało ludzi jest na hali i nawet dopingu nie ma z sektora G,dziwnie się taki mecz ogląda przy kompletnej ciszy.
Przy takiej liczbie osób można było poprowadzić doping i po prostu dobrze się bawić. Wystarczyłyby chęci. Najpierw się gardzi, że gówniarze przychodzą, a później się doprowadza do tego, że na hali jest zupełna cisza. Na pewno ludzie którzy przyszli dzisiaj na G chcieli kibicować. To było nie do zniesienia. Inni pytali co się stało, że nawet flagi nie są wywieszone. Przykro.
Bywało mniej ludzi i był doping – zresztą, oczekujecie pełnej hali przy meczu z Miedzią Legnicą, w środę? Sprzedaż biletów ruszyła w poniedziałek, więc według mnie frekwencja była niezła… Co do meczu to bez historii, nieźle zagrał Dudek. 🙂
Dudek? No nieźle… jak 3ci słupek w dodatku jeszcze szerszy niż w momencie odejścia z Płocka…
Mecz żenada, mówicie że to najmniejszy wymiar kary i co z tego się pytam !? Ten mecz należało potraktować jako sparing, poćwiczyć jakieś zagrania, warianty taktyczne itp itd, tymczasem nic takiego nie miało miejsca, atak bez ładu i składu, momentami się na to patrzeć nie dało. Nie trzeba chyba przypominać jaki mecz przed nami…
@crs Chciałbym Ciebie zobaczyć na bramce chociaż w meczu juniorów.
Też chciałbym tam siebie zobaczyć, tylko to nie mój zawód i nie dostaję za to pieniędzy, ile piłek odbił Dudek ? Więcej niż 10? przy ok 30 puszczonych ? Wyliczyć Ci % skuteczności, czy sobie poradzisz?
Że dzisiaj nie było dopingu, to jestem w stanie to zrozumieć, ale że po raz kolejny nagłośnieniowiec kładzie sobie lachę, tego już zrozumieć nie mogę.
W pierwszej połowie trenerzy w sumie trzykrotnie brali czas dla swoich drużyn i tradycyjnie już nie było komu puścić w tym momencie jakiejś muzyki. Cisza aż wstyd.
A co do meczu, to przyzwoicie to wyglądało. Bardzo podobały mi się asysty Ilyesa. W pierwszej połowie wyszedł skład, jakiego większość oczekiwała. Oby Lars częściej tak rotował składem.
A ja nie mogę zrozumieć czemu nie było dopingu – nawet przez 5 minut, lub kilkukrtoengo krzyknięcia czegoś dla zawodników.
Cytują ministra Rostowskiego: Hańba Panowie, Hańba
Hmm taki sparing raczej niż mecz….
Mentalnie na boisku i na trybunach…
Do sparingu cegiełkę dołożyliśmy…niestety. Tak szacunku się nie zbuduje…O zachęcie nie wspomnę….
Strona ZPRP
"Losowanie par ćwierćfinałowych odbędzie się 31 października, o godz. 13:00, podczas posiedzenia Kolegium Ligi ZPRP w Płocku. Spotkania ćwierćfinałowe zaplanowano w dniach 5 (pierwszy mecz) i 12 (rewanż) grudnia 2012."
Drużyny__Wisła Płock__Iskra Kielce__Stal Mielec__MMTS Kwidzyn__Piotrkowianin__Pogoń Szczecin__Wisła Puławy__Chrobry Głogów ____
Mam nadzieję rozstawią towarzystwo na dwa koszyki i nie spotkamy się z Kielcownią, bo jaki sens miałby F4 ? 🙂
Oj Lars wziął sobie mocno do serca nasze uwagi, że tworzy dwie siódemki i dał pograć komu trzeba 😉
Od razu poprawiły się wskaźniki i zmalało odchylenie standardowe bramek na zawodników wynosi teraz 53% (Kielce 54%), z karnymi 62% (Kielce 71%). Czyli teraz to Wisła jest minimalnie bardziej wyrównanym zespołem, fakt że na statystyki miały duży wpływ kontuzje Tomczaka i Tkaczyka.
W galerii 15 zdjęć Skibka z meczu Wisła – Miedź.
mozecie zmienic godzine meczu z kielcownia na 17 😉
http://www.youtube.com/watch?v=zdsl1zxnGNw&fe…
Fajna przyśpiewka zasłyszana podczas meczu Ligi Europy.
Ciekawe jakby prezentowało się to na hali.
Podsumowując mecz to co się działo w OA to mało profesjonalne podejście a podobno aspirujemy do europoejskiej czołówki
Europejskiej czołówki czyli?
Brawo marketing klubowy. W sklepie on-line Joakim promuje piłkę.
w ogóle ten sklep to chyba jakiś dzieciak na informatyce im robił..
słyszał ktoś o kontuzji Sypy na dzisiejszym trenningu?
jestem ciekaw czy to coś poważnego? – 10.11 coraz bliżej
na gazecie pisza ze 3 tyg przerwy :/
Ponieważ wieje nudą, to dla przesympatycznych userów nafciarze.info dorobiłem w statystykach zakładkę " Zawodnicy – forma " wejście z https://sites.google.com/site/wislaplockanalizy/2… lub https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AqlR…
Kontuzja Kamila 3 tygodnie przerwy http://www.sport.pl/sport/1,125096,12748952,Trzy_…