Nielba na początek!

10382417_10201653631017450_9191322353082618887_oCzas intensywnych przygotowań dobiegł końca. W sobotę szóstego września na inaugurację nowego sezonu PGNiG Superligi, do płockiej hali zawita beniaminek z Wągrowca . To już nie sparing, ani mecz kontrolny, lecz spotkanie o punkty, w którym Nafciarze obiecują dać z siebie wszystko i postawić mały krok w kierunku walki o Mistrzostwo Polski. Czy pierwszy mecz okaże się dobrą wróżbą na ten sezon i pokaże znakomitą formę Wisły? Odpowiedź już w sobotę (foto: Grzegorz Trzpil).

Nielba Wągrowiec obok Śląska Wrocław i Wybrzeża Gdańsk, jako trzecia drużyna wywalczyła możliwość gry w PGNiG Superlidze mężczyzn. Beniaminek z Wągrowca ostatni raz uczestniczył w tych rozgrywkach w sezonie 2011/2012. W ówczesnym sezonie Nielbiści stawali naprzeciw Nafciarzy trzy razy. Dwa razy wysoko przegrywając i raz niespodziewanie remisując na własnym parkiecie. Jednak często bywa tak, że beniaminek ma znakomity start sezonu, co jest konsekwencją niesamowitej walki, chęci pokazania się z jak najlepszej strony oraz ambicji piłkarzy przychodzących z niższej ligi. Czy zatem należy obawiać się przeciwnika?

Wągrowiec to swoista kolonia płockich piłkarzy i trenerów. Już od wielu lat w tym klubie przewijają się nazwiska płocczan zaczynając od młodych reprezentantów Wisły, wychowanków i trenerów. W tym sezonie szeregi Nieblistów zasilają trzej płoccy szczypiorniści: Adrian Konczewski, Cezary Marciniak i Bartosz Świerad.

Wągrowczanie w okresie przygotowawczym rozegrali aż trzynaście gier kontrolnych, ale tylko dwukrotnie opuszczali parkiet jako zwycięzcy. Przegrali m.in. dwukrotnie ze Śląskiem Wrocław oraz zremisowali z Pogonią Szczecin. Nie osłabia to jednak morale w drużynie, bo jak mówi trener wągrowczan.

Zdajemy sobie sprawę z tego, że będzie nam w lidze bardzo trudno. Musimy jednak pracować nad zbudowaniem zespołu i jestem przekonany, że z meczu na mecz będziemy wyglądać coraz lepiej – podkreśla Zbigniew Markuszewski

Płocczanie natomiast po ciężkich treningach chcieliby wrócić już do regularnej gry. Każdy rwie się na parkiet i daje z siebie wszystko – jak podkreślają sami zawodnicy. Nie ukrywają jednak jeszcze braku idealnego zgrania, ale to wszystko ma przyjść na decydującą fazę rozgrywek. Wszystkich zatem zapraszamy do Orlen Areny w sobotę 6 września o godzinie 18:00. Relację tekstową będzie można również śledzić na naszym profilu na Twitter’ze oraz Facebook’u.

Napisał: machnas

Wierny kibic, fan, pasjonat szczypiorniaka. Od zawsze związany z niebiesko-biało-niebieskimi barwami. Walczący o promocję piłki ręcznej w Polsce!
Zobacz wszystkie artykuły tego użytkownika