Niebiesko-biało-niebieska armio czas rozpocząć oficjalne odliczanie do kolejnej odsłony „Świętej Wojny”, która tym razem zostanie rozegrana na terenie wroga i jak wieść gminna niesie w niejakim „hangarze” czy jak kto woli w najbardziej piknikowej hali na terenie naszego pięknego kraju. Do godziny „zero” coraz mniej czasu, a my znowu udajemy się w blisko 250 kilometrową podróż w rekordowej liczbie (foto: skibek.pl).
Wróg jest pewny swego, nie darzy nas odpowiednim szacunkiem i liczy na łatwo wygraną batalię, ale My jak zawsze będziemy walczyć do ostatniej kropli niebiesko-biało-niebieskiej krwi. Każdy z was zobowiązany jest do zabrania ze sobą w tak daleką podróż odpowiedniej oręży (niebieska koszulka i szal) oraz dobrze „przygotowanego” gardła, aby móc hucznie skandować pieśni wielbiące swój ukochany klub i wzbudzać strach u wroga. Poniżej krótki tekst od jednego z naszych braci po szalu znaleziony w niejakich internetach, który powinien dodatkowo zmotywować niektórych do działania.
Czuję to w sumie cały czas, czasami nawet nieświadomie, aczkolwiek nastaje okres, kiedy to się we mnie wzmaga, nasila i nie jest wyłącznie zaszczepionym antagonizmem. Staje się to namiętną myślą o poranku i zachodzie słońca, obsesją, której nie można się wyzbyć, jednak ta żółć, ta choroba i ta niewysłowiona wrogość jest czymś w gruncie rzeczy przyjemnym. Uczucie tak proste, może prostackie w formie, a jednocześnie tak namiętne w sile, co czyni je na swój sposób piękne. Na próżno można się doszukiwać pierwiastka racjonalności…coraz głośniej słyszę ten wewnętrzny krzyk: J.K.!
Wyruszamy do dalekiej ciuchlandii stawić czoła wrogowi, którego najmocniejszymi wojami są niejaki Kiełek (zwierz czy jeżozwierz co kto woli), półczłowiek półmegafon Papaj oraz zastępy czarodziejskich wachlarzy, których blask z każdym kolejnym spotkaniem blednie. Każdy z nas jedzie na teren wroga dać z siebie wszystko i niezależnie od przebiegu zdarzeń oraz końcowego wyniku potyczki dalej robimy swoje i walczymy z całych sił. W jedności siła!
PO HONOR, SPLENDOR I MARZENIA! DO BOJU NAFCIARZE!
Jedziemy i rozp… kurnik! NAFCIARZE!!
Zacnie napisane milordzie 🙂 hehe Jazda z k…. !
Ciaras dobrze prawi.Polać mu.Jebać kielczaków.
Wrzucajcie to gdzie sie da zajebiscie napisane.to bedzie rekord pod wzgledem ilosci ale i jakosci
są jeszcze miejsca?
Chciałbym pojechać swoim autem.
Mariusz nistety nie zagra ale nastroje w drużynie bojowe. Szkoda Kaczki ale lepiej dmuchać na zimne. I tak w play off się wszystko rozegra. Do zobaczenia w kurniku
HSV bez kasy Dynamo bez kasy-panie prezesie mam nadzieję że pan nie śpi 😉
A dopiero co Skube kilka dni temu dogadał się z Dynamem. Bombac i Skube do wzięcia. To samo dotyczy części Hamburga. Panie prezesie do dzieła. Jest z kogo wybierać. Nie spać, a tylko działać, działać. I proszę tylko nie mówić, że nie mamy pieniędzy. Czekamy na konkrety.
W Kielcach zazwyczaj studio przedmeczowe znajduje się przy sektorze kibiców gości. Trzeba już na 10-15 minut przed meczem zaznaczyć swoją obecność w hali, tak by zagłuszyć dziennikarzy prowadzących studio.
NafciarZKS o ile nas tak szybko wpuszcza 🙂 Niewiadomo, moze zrobią tak jak w tamtym roku, będą nas trzymać do ostatniej chwili i pan z biura będzie pokazywał nam środkowy palec 🙂
Skad info o Kaczce? Damy rade jak coś, z Kifem walczyliśmy bez niego, a kielce sa teraz w przebudowie 🙂 no i manolo miał jeszcze półtora tygodnia na jakieś inne ustawienian np. Na dwóch kolowych 🙂 wiemy też ze ivan potrafi pograć na środku( Nikcevic)
Kolego Nafciarz ochrona wpuści Nas jak zawsze chwilę przed meczem tak jest od lat więc lipa z tym zagłuszaniem.
Nie liczcie na to że wejdziemy tak szybko do tego kurnika.Podejrzewam że dokładnie nas przetrzepią i alkomaty też pewnie będą więc trzeba uważać.
Co do Kaczki odbierałem dzisiaj bilety i był trening Mariusza na nim nie było ale jak widziałem nastroje bojowe.
Ale po co alkomaty…Przecież nic nie będziemy pić 🙂
to akurat nie dziwne, że go nie było, bo on nie może trenować 🙂 on jak coś to będzie na rozgrzewce przed Kielcami, wcześniej będzie tylko słuchał i patrzył na treningach 🙂
niebieski- ja też tak właśnie myślę, nie wiem czemu u nas w Płocku wpuszczono ich na godzinę przed meczem.. oby ochraniarze wpuścili nas tak 30 min przed… i proszę Was zachowajcie jakiś umiar przed alkoholem, opanujcie się przed nim, tak jak na Wisłę Płock przystało 🙂
kurcze, nie pamiętam dokładnie jednak ,ale wydaję mi się, że rok temu jak się stawiliśmy w 400 głów to ochroniarze patrzyli tylko na bilety, nawet nie sprawdzali peseli bo by im to trochę zeszło. ZKS! 🙂
Może w tym czasie był na badaniu?
A jakie są ogólnie przepisy?Nie można mieć nic alkoholu we krwi,czy jest jakieś minimum dozwolone?
przed chwilą na SF ukazał się artkuł, że Jurkiewicz nie zagra z Kielcami, ale już go nie ma hmmm.
Jestem pewny że nas nie wpuszczą tak jest zawsze i pesele też sprawdzali ostatnio
niestety na Kielce bez Jurkiewicza.. kurcze trochę sie dziwie, zostało by jeszcze max 4 dni odpoczynku, przecież są jakieś leki przeciwbólowe, blokady… a skoro Mariusz chce grać to chyba wie w jakiej jest sytuacji..
No tak mecz o prestiż dadzą blokadę posypie się bardziej i będzie ch….. a potem komentarze po co zagrał w meczu o nic……niech się wyleczy dobrze żeby w play off nas wspierał.
MichalZKS na ostatnim wyjeździe i potem na finałach nie sprawdzali ale nie wiadomo co im odbije. Pewne jest że na pewno nie wejdziemy wcześniej jak jakieś 10-15 min przed meczem. Tylko u nas jest tak że ich się wpuszcza z marszu.Obym się w niedzielę mile rozczarował!
Obawiam się,że Jurkiewicz w Kielcach od przyszłego sezonu.
No tak my potrafimy zrozumieć kibiców przyjezdnych zresztą chodzą sobie przed halą tylko nas traktują jak zwierzęta i wypuszczają na styk przecież nawet jak juz wejdziemy przez metalowe drzwi to jeszcze wewnątrz czekamy……..
plocek ……. moja kultura osobista sprawia że nie skomentuję tego co napisałeś ………..
Tym bardziej był październik- dość ciepło, a teraz jest luty…ale nie ma co gadać jak baby, tak czy siak ściany Hali Legionów muszą pekac od naszego dopingu! Nakrecamy się wzajemnie!
plocek-weź duży młotek i tak porządnie pierd….. się w łeb!
Niebieski to chyba już nic nie da tu nie młotek jest potrzebny tu pokój bez klamek by się nadał
Arku masz rację. Zresztą jestes znany ze Swojej kultury osobistej 🙂
Do zobaczenia w Kielcach.
plocek – gdyby Raczkowski sprzedał Kaczkę, to zostałby wywieziony na taczkach z klubu przez kibiców, więc daruj sobie. Chyba za dużo czytasz SF.
maximus oczywiście że tak do zobaczenia w kurniku 🙂
Rok temu jak pojechaliśmy w 400 osób i trzymali nas na dworze w temp. -3 stopnie, to jak otworzyli drzwi(10 minut przed meczem), cała brygada wparowała, a ochrona nie wiedziała co się dzieje i tylko kazali bilety pokazywać bo z tyłu tłum napierał. Zeby sprawdzić pesele i „przedmuchać” taką liczbę ludzi, muszą zacząć wpuszczać na hale 2 godziny przed meczem co jest nierealne. Oczywiście jak ktoś będzie ledwo chodził to baardzo prawdopodobne jest, że go nie wpuszczą, ale myślę że kulturalnie, spokojnie można się napić. Ale za to z powrotem będziemy opijać zwycięstwo!
Oczywiście jeżeli nikt nie będzie sie zataczał oraz zbytnio rzucał się w oczy bez problemu wejdzie do kurnika ale na dużo wcześniejsze wejście nie ma co liczyć, na szczęście zapowiadają ładną pogodę więc sobie poczekamy trochę przed tymi wielkimi drzwiami od obory . DO ZOBACZENIA W KIELCACH !
Nowy sponsor Rohrer Group, reklamy mają pojawić się nawet na parkiecie.
Super. Ciekawe ile wyłoży kasy.
Weszliśmy do 1/16 LM, zdobylismy kilku nowych sponsorów, frekwencja największa w historii klubu, po sezonie odejdą najbardziej przepłacani gracze…
Mam nadzieję, że znajdzie się kasa na poważnych zawodników, bez urazy ale Milasami czy Całujkami ( nie podważając ich talentu) Europy nie zawojujemy.
W tamtym sezonie w którym wszystko przegralismy MP, PP, EHF udało nam się zakontraktować Cadenasa, Jurkiewicza czy Lijewskiego !
Tak więc oczekuje sobiedużo po tegorocznychtransferach
A teraz J K, zróbmy im roz******* na ich hali
Czy w związku z przedmeczem roczników 97 i 98 który będzie przed głownym daniem ochrona nie ma obowiązku wpuścić kibiców wcześniej(zakładam, że bilet na mecz LM daje prawo wstępu na przedmecze)?
Mam pytanie, może wiecie gdzie w Płocku, oprócz „naleśnika” (zakładam, że tam już wszystkie miejsca zarezerwowane), będzie można zobaczyć mecz?
Panowie co jutro wybierają się do Kielc. Myślę, ze rok temu też byliście 🙂 Było dobrze, ale jestem pewny, ze stać nas na dwa razy więcej! ZKS!
Mogę zabrać dwie osoby do „kielc”. Jak coś to na priv.
Mogę zabrać dwie osoby do „kiec. priv.
Ktoś tu wspomniał o problemach Hamburga i Dynamo Mińsk i mówił żeby prezes nie zasnął. Więc takie pytanie może ktoś coś wie. Kiedy i ile kasy ma zamiar dać Orlen klubowi. Mówili, ze jesli awansujemy do Top16 będzie kasa. Awans już jest a kasa gdzie???