W związku z ostatnimi wydarzeniami związanymi z brakiem dopingu na meczach Nafciarzy, grupa kibiców dotychczas zajmująca się jego organizacją zwróciła się z prośbą o umieszczenie ich oświadczenia na łamach naszego serwisu. Redakcja serwisu Nafciarze.info nie jest autorem poniższego oświadczenia, a serwis jest jedynie miejscem w którym ujrzało ono światło dzienne z uwagi na szeroką rzeszę kibiców do jakich udaje nam się docierać każdego dnia (foto: skibek.pl).
„W pierwszym zdaniu chcemy przeprosić, że dopiero teraz, niejako post factum, ogłaszamy, co następuje. Przed meczem z Elverum Handball niestety nie mogliśmy tego zrobić, bowiem bardzo długo i niemal do ostatniej chwili zastanawialiśmy się, jak zareagować na sytuację, w której sternik klubu obraża kibiców i jawnie manifestuje, że do budowy swojego „produktu” zwanego Orlen Wisłą Płock (dla nas: Wisła Płock) ich nie potrzebuje („jak się nie podoba, to nie musicie jeździć”).
To, że zareagować powinniśmy, nie budziło w nas absolutnie żadnych wątpliwości. Dywagowaliśmy jedynie nad formą tej „reakcji”. Ostatecznie zadecydowaliśmy, że począwszy od spotkania z Elverum, nie będziemy prowadzić ani brać aktywnego udziału w ewentualnym dopingu podczas domowych meczów naszej drużyny. Powodem takiej, a nie innej decyzji jest tu nawet nie tyle solidarność z przywoływanym przez Andrzeja Miszczyńskiego w haniebnym wywiadzie 19-latkiem, co zwyczajny brak zgody na tak aroganckie zachowanie sternika klubu wobec ludzi, którzy poświęcają swój czas, pieniądze, często zdrowie i coraz częściej nerwy, jeżdżąc na mecze Wisły.
Nie możemy nie zareagować tym bardziej, że Andrzejowi Miszczyńskiemu również i my, mimo kompromitującego początku jego kariery na prezesowskim stołku (przyzwolenie na zmianę nazwy klubu, trzymanie tego w tajemnicy do ostatniej chwili), daliśmy duży kredyt zaufania. Uznaliśmy, że „wybryków” pana prezesa, z rękoczynami włącznie, nie będziemy więcej tolerować. Znając nieprzychylność prezesa w stosunku do kibiców, podjęliśmy również decyzję, że będziemy w dalszym ciągu zajmować miejsca na sektorze G, na który mamy wykupione karnety/bilety. Zajęcie miejsca na innym sektorze niż to wskazane na wejściówce, niezgodne byłoby przecież z prawem, którego Andrzej Miszczyński jest wielkim orędownikiem.
Jeśli nie będzie czytelnego sygnału, że stosunek władz klubu do kibiców uległ zmianie, nasze stanowisko i forma protestu pozostaną niezmienne przynajmniej do końca sezonu 2012/2013. Jednocześnie dementujemy złośliwe pogłoski, jakobyśmy brali udział w jakiejś politycznej rozgrywce tudzież walce o władzę. Jedyne o co walczymy to minimalny szacunek do kibica, na który prezes Andrzej Miszczyński w tym momencie nie jest w stanie się zdobyć.
Odstępując od dopingu, ustępujemy tym samym pola kibicom z innych sektorów, u których zauważamy wzmożoną aktywność zwłaszcza na polu internetowym. W międzyczasie nie zamierzamy odpuszczać meczów wyjazdowych naszej drużyny, podczas których postaramy się udowodnić cierpiącym wskutek fatalnej polityki prezesa piłkarzom, że protest nie jest skierowany pod ich adresem.
Z kibicowskim pozdrowieniem
(G)ówniarze, grupa dotychczas odpowiedzialna za prowadzenie dopingu”
Ja już nic z tego nie rozumiem…powstaje jakaś 'czarna lista' osób, która opowiada się za wróceniem normalego dopingu na sektory (i kompletnie nie zgadza się z zachowaniem grupki osób)…Czytając niektóre wpisy grupy 'wielkich kibiców' odnosze wrażenie, że to spotkanie jest tylko pokazówką ze strony PSSPR. Wydaje mi się , że PSSPR jest stroną tego konfliktu i nie za bardzo radzi sobie z zaistniałą sytuacją.
Przecież te spotkanie jest kompletnie nie potrzebne…każdy widzi co się dzieje, kto ma jaki problem i gdzie. Jeżeli Panowie z PSSPR mają posiadają jakiąś nową wiedzę na temat działalności klubu, która powinnnna ujrzeć światło dzienne, takie formu czy też strona nafciarze.info jest odpowiednim do tego miejscem. Dzięki takiemu forum każdy może wyrazić swoją opinię na dany temat..tak jak to się dzieję od kilku tygodni.
Ze względu na to, że czuję się zaproszony na to spotkanie przez Pana Tomek71…grzecznie dziękuję za takie miłe zaproszenie, ale jestem zmuszonu odmówić udziału swojej osoby w tym ciekaiwe zapowiadającym się spotkaniu.
Po pierwsze…nie będę brał udziału w cyrku organizowanym pod batutą PSSPR.
Po drugie….nic nowego to spotkanie nie wniesie. Jest ono organizowane zdecydowaniewane tylko i wyłącznie w celu usprawiedliwienia zachowania 'obrażonych kibiców'
Po trzecie…. odnoszę wrażenie, że to my czyli osoby które nie zgadzają się z protestem ( tak jak 85% ludzi na tym forum) będą musiały tłumaczyć się dlaczego tak a nie inaczej reagują na ten protest, a chyba to nie my zaczęliśmy ten konflikt.
Po czwarte….takie spotkanie powinno zostać zorganizowana przez PSSPR z prezesem AM a nie z osobami które się z protestem nie identyfikują. Stowarzyszenie powinno dążyć do porozumienia między stronami konfliky a nie być jedną ze stron.
Po piąte…moje zdanie w tej sprawie już znacie….na pewno nie zmieni go to spotkanie, a po wpisach niektórych osób i tego co cztam na 'miasto mistrzów' twierdzę, że rozmowa na pewno nie będzie merytoryczna a tylko jałowa i prowadząca do kłótni.
Apeluje do Stowarzyszenia…albo zmieńcie swój statut albo starajcie się wykonywać te zadania jakimi obciążyliście się w statucie.
Jeżeli na tym spotkaniu nie będzie Andrzeja Miszczyńskiego, to ja pytam – w jakim celu ma się ono odbyć??? Żeby się jeszcze mocniej pokłócić??? Jakieś ku*** czarne listy??? Paranoja !!!
Jarek i inni którzy krytykują protest,Teraz do mnie dotarło tak naprawdę,ze Wy klamiecie.Wy nie chcecie pojednania tylko dostaliscie zadanie sprowokowania prawdziwych kibiców ,odwrócenia uwagi od sedna sprawy oraz przedstawienia w złym świetle dla opinii publicznej tych którzy nie godzą sie z wynoszeniem pod niebiosa LW oraz nie dają sobie i Wiśle pluc w twarz.Zaden z was jarki w postach powyżej nie chce przyjść na spotkanie a tutaj jesteście najbardziej aktywna grupa obrażającą G. NIe kłamie więc,ze jestescie zawsze wierni, ze chodziliscie do Blaszaka itp.,bo Nie chodziliscie -klamiecie.Tam chodzili ludzie z charakterem i oddani Wiśle, oni teraz w tym rownież ja(40l) są po innej stronie ,stronie prawdy a nie fałszowania,oszukiwania,prowokowania. Przez takie prowokacje jakie wy jarki i inni robicie to wynarodawiano społeczeństwa , zabierano niepodległośc, kradziono tożsamość. dziś wy prowokatorów probujecie zabrać tożsamość Wisły kryjac sie za ściana internetu, chowajac swoje twarze jak zawsze w każdych czasach chowali zdrajcy!!!! Dość prowokacji, hańba dla was na zawsze zdrajcy, a my prawdziwi kibice kochający Wiśle jednoczy sie i jazda ,zróbmy znów hałas. Bez pozdrowienia dla zdrajcow i prowokatorów ,won stad.
"oni teraz w tym rownież ja(40l) są po innej stronie ,stronie prawdy a nie fałszowania,oszukiwania,prowokowania. Przez takie prowokacje jakie wy jarki i inni robicie to wynarodawiano społeczeństwa , zabierano niepodległośc, kradziono tożsamość. (…) "
Grubo pojechałeś 🙂 Jeżeli grupa protestująca utożsamia się z takimi tezami to nie mam więcej pytań.
Do Twojej wiadomości, do dzisiaj nie miałem się czego bać, chociażby dlatego że nikogo na forum nie obrażałem. Czytając takie teksty jak powyżej – zacząłem. 🙂
Masz rację -napisałem to już kilka postów wyżej. Nie zdziwiłbym się gdyby jedna osoba kryła się pod kilkoma nick`ami ewentualnie pryszczate dzieciaki. Nie potrafią czytać ze zrozumieniem, że to nie jest protest stowarzyszenia, tylko grupy kibiców prowadzących protest, którzy mają do tego prawo, bo każdy za siebie odpowiada a oni kontraktów na prowadzenie dopingu nie mają. Może przyjść ktoś inny poprowadzić doping. Falkoś też zaczynał jak Becks wyjechał i też nie od początku był mistrzem gniazda.
Aberald Giza wypowiadał się kilka dni temu o fanatykach 😉
Paranoja…właśnie dlatego nie mam ochoty uczestniczyć w tym spotkaniu i słuchać tego typu wypowiedzi z ust mało poważnych ludzi. ZDRAJCY HAŃBA! haha…już gdzieś to słyszałem…na marszach PIS-u!!!
A tak na marginesie kto tu jest prowokatorem, co??? Chyba 'wy' z waszym prowokacyjnym zachowaniem.
Potzrebujesz lekarza i to szybko…
A ja pozdrowię….miłego Pana Brązowego…pozdrawiam i życzę zdrowia i mądrości!
ja pierd.. już Ci współczuje człowieku,że jesteś takim oszołomem. Jestem 5 lat młodszy ale daleko mi do takich tez. Chrzanię protest, chrzanię "gówniarzy" i chrzanię to wszystko. Wisła, jest i będzie czy z Wami czy bez. Tak samo jak doping. Nie chcecie nie dopingujcie,zrobią to za Was kibice utażsamiający się z tymi barwami, tym klubem i tymi zawodnikami. Nikt od Was łaskie nie żąda. Dodam więcej – to WY + PSSPR jesteście odpowiedzialni za cały ten syf! i to WY podkreślam zgodnie z (być może) życzeniem AM odwracacie uwagę od najbardziej istotnych spraw takich jak marne wyniki drużyny. Chcecie to się dalej w tym bagnie nurzajcie i obrzucajcie gó..m z kim chcecie. Ja w tym nie mam zamiaru uczestniczyć!
Powtarzam to Wy macie problem a nie nazwijmy to "normalni" kibice,którzy nie doszukują się drugiego dna. Sami ten problem stworzyliście i sami go sobie rozwiązujcie.
Trochę popłynąłeś kolego.. Retoryka rodem z PIS'u – albo jesteś taki jak my czyli "prawdziwy kibic" (sic!), albo nie i wtedy to oznacza,że jesteś marionetką bez własnego zdania, sprzedawczykiem, zdrajcą, pachołkiem Miszczyniaka, kibicem sukcesu i akceptujesz przedrostek O.
Nie jestem i nigdy nie byłem tym drugim ale nikt nie odmówi mi miłości do tego klubu i tych barw a co najważniejsze własnego zdania. Nawet taki "prawdziwy kibic" jak Ty. Również bez pozdrowień
…a my prawdziwi kibice kochający Wiśle jednoczy sie… sam to napisałeś a sam się przeciw Wiśle obracasz człowieku. Masz niby 40 lat a rozum 12 latka chyba. Zdrajca to chyba ty a raczej WY, ci którzy przestali dopingować i walczysz o wolne poniedziałki albo robocze niedziele. Prawdziwy wierny kibic z jakim się utożsamiasz nie odwraca się od ukochanego klubu i ma wyje.ane na niego, bo nie dopingując masz wyje.ane chłopie. A więc nawiązując do twych słów to ty jesteś zdrajca. A z tym wynarodowieniem to żeś doje.ał, pewnie wziąłeś to od swojego ulubieńca Kaczyńskiego. Idź zapłać na Radio Maryja i na TV Trwam i przenieś się stąd tam, i jak napisałeś dla zdrajców WON STĄD.
p.s. I popraw polszczyznę bo w tym wieku nie wypada takich błędów popełniać. Nie umiesz, nie pisz!!!
No właśnie czy na tym spotkaniu będzie pan Miszczyński?Przecież w całym tym konflikcie chodzi o niego i grupę kilku konkretnych osób i to oni powinni się ze sobą spotkać!!!Towarzystwo powinno się nawzajem przeprosić bo obie strony są winne.Wszyscy piszą(poza dosłownie kilkoma osobami) jak to pan Prezes obraził kibiców a nikt nie mówi kto pierwszy to wszystko zaczął.Przecież to pan Falkoś pierwszy wyrzucał z siebie potok epitetów pod adresem trenera i zawodników,nie AM.Owszem można wyrazić swoje niezadowolenie z efektów pracy trenera i zawodników ale nie w taki sposób.Jakby moich pracowników ktoś tak obrażał też pewnie by mnie poniosły nerwy.Proponuję schować do kieszeni urażoną męską dumę(obu stronom konfliktu) i rozmawiać jak przystało na ludzi dorosłych.Spotkanie samych kibiców nie ma najmniejszego sensu,no chyba że chcą do tego wszystkiego ,się jeszcze pobić między sobą.
Czytam i nie wierzę. Co tu się dzieje.
Słuchaj Brown. Ja nie wiem, czy Ty żartujesz czy piszesz poważnie. To już trąci psychiatrykiem.
Tym bardziej nie mam ochoty chodzić na żadne spotkania. Jeżeli mam wysłuchiwać o ile jestem gorszy i dlaczego to wybaczcie. Wyznajecie filozofię z nami albo przeciwko nam. W takim razie na pewno nie z wami.
Tych bredni mam już dość.
Gerd – dokładnie, masz całkowitą rację. Nie wiem po jaką cholerę organizować to spotkanie skoro ono niczego nie rozwiąże? Falkoś popełnił jeden wielki błąd, nie widzi swojej winy. Przepraszam że to powiem ale jak dla mnie falkoś, jesteś debilem. Nie dlatego że krzyczałeś do LW i Kavasa przez megafon żeby wypierdalali, nie dlatego że po nieodbytym meczu z panienkami z piotrkowa pierwsze co zrobiłeś to nakłonienie całego młyna na niepotrzebne pretensje do AM ale dlatego że nie potrafisz przyznać sie do własnego błędu albo co gorsza nie widzisz tu swojej winy. Błędy każdy może popełnić ale to czy umiesz się do nich przyznać czy nie to właśnie decyduje czy jesteś gówniarzem czy człowiekiem na poziomie. Po tym co krzyczałeś po meczu w kielcach nie powinieneś spodziewać się innej reakcji prezesa jak ta którą usłyszałeś. Chociaż fakt, Miszczyński też przesadził ale to ty powinieneś pierwszy wyjść z inicjatywą i się z nim "przeprosić" bo twojej winy jest tu sto razy więcej. Do tego myślę że incydent z megafonem też mógł mieć wpływ na wszystkich zawodników bo jak ty byś się czuł kiedy po meczu przybijasz piątkę z "najlepszymi kibicami w Europie" a za tobą koleś z megafonem krzyczy do twojego kolegi żeby wypierdalał? O okrzykach do trenera nie wspominając…
I żeby nie było, też mam 19 lat ale w przeciwieństwie do ciebie chciałbym tą sytuację zakończyć jak najszybciej bo mnie interesuje dobro klubu. A ciebie co interesuje? Chyba tylko rozgłos na cała polskę jak to zostałeś niesamowicie skrzywdzony przez niedobrego prezesa Wisły Płock.
W spotkaniu powinni wziąć udział prezes i osoby, które czują się urażone oraz przedstawiciele stowarzyszenia.
Pytam się co da spotkanie kibiców z kibicami? Czy Ci, którzy czują się w jakiś sposób urażeni przez prezesa nagle zmienią swoje zdanie? Tego się nie spodziewam. Obawiam się, że tylko bardziej się skłócimy, podzielimy i tyle. Problem niestety nie zostanie rozwiązany.
Cały ten konflik to jakać dziecinada. Nie chcę powiedzieć, że Prezes jest tylko cacy a kibice be. Tam gzie jest jakaś kłótnia wina najczęściej rozkłada się po obydwóch stronach. Macie pretensje do M ok! Załatwiajcie je sobie. Tylko dlaczego robicie to na hali. Zastanówcie sie nad konsekwencjami takich działań. Na ostatnim meczu byli niewidomi. Chcieli poczuć atmosferę na naszej hali. Wzięliście to pod uwagę? Nie! Liczy się tylko wasz konflikt. Na hale przychodzą dzieci, coraz więcej kobiet. Przecież ci nowi kibice przychodzą również ze względu na Wasz doping. Nie tylko dla drużyny. Bo to i Wy jesteście częścią widowiska. A Wy co? Macie ich wszystkich w d.. bo liczy się tylko konflikt. Chcecie załatwić jakieś porachunki tylko jakim kosztem. Czy nie wydaje się Wam, że wylejecie dziecko z kompielą. Apeluję o rozsądek. Nie rozpiepszajcie czegoś co zaczęło nieźle funkcjonować. I apel ten kieruję nie tylko do kibiców. Załatwiajcie swoje spory przy okrągłym stole a nie na hali.
……..
Nie spodziewam się, by na spotkaniu stawił się ktokolwiek z internetowych "opluwaczy", tzw. "prawdziwych kibiców" , bo dla nich nie jest istotny szacunek władz klubu do kibiców. To typowi prowokatorzy, którzy nigdy nie będą mieli odwagi pokazać swoich twarzy. W dużej mierze muszę tutaj zgodzić się z Brownem.
Obawiam się, że takie spotkanie, w takiej formie, może nic nie wnieść.
Moim skromnym zdaniem PSSPR powinien wystosować oficjalne zaproszenie do Prezesa AM na jutrzejsze spotkanie, bądź, w przypadku, jeśli Prezes ten termin ma zajęty, poprosić o przedstawienie wolnego terminu, kiedy mógłby na takie spotkanie się stawić.
Już sam fakt odrzucenia, bądź przyjęcia takiego zaproszenia przez Prezesa, pokaże opinii publicznej, czy Prezes jest zainteresowany podjęciem dialogu z kibicami w celu zakończenia trwającego konfliktu. Chciałbym przypomnieć, że ów konflikt jest na linii Kibice – Prezes, a w rezultacie działań internetowych prowokatorów, antagonizuje kibiców i przeradza się w konflikt na linii Kibice – Kibice, co też skutecznie odwraca uwagę od prawdziwych problemów klubu, od organizacyjnych począwszy, na sportowych skończywszy
Paweł nie uważasz, że to powinno być spotkanie Prezesa, dosłownie 2-3 ludzi z PSSPR i może 2-3 przedstawicieli kibiców, którzy są w stanie przedstawić stanowiskoi oczekiwania?
Uważam, że duża liczba uczestników w niczym nie pomoże, a spotkanie przerodzi się w pyskówkę i chaos. I nie zdziwię się, jeżeli AM na nie nie przyjdzie.
Rozumiem, że ktoś może się czuć urażony, ale to co wypisywał Brown jest już po bandzie.
Gerd – model spotkania o którym piszesz powinien być ustalony tuż po meczu w Kielcach i oświadczeniu prezesa na oficjalnej. Być może uniknęlibyśmy totalnego syfu jaki się wytworzył wokół całej tej sprawy.
Mocni w internecie, ale na spotkaniu to już nikogo ani nie będzie, więc nikogo nie obrazicie. Śmieszni ludzie, tchórze.
Zgadzam się z barsonem. Wyobraźcie sobie, jakie będą nastroje w przypadku niepowodzenia w Puławach ( LW zadbał w mediach o odpowiednią motywację :/ ), i nie wyjścia z grupy Pucharze, dodajcie to, co się dzieje obecnie i mamy piękną atmosferę przed F4PP … dalej wolę nie wybiegać.
A pomyśleć, że gdyby nie feralne wypowiedzi AM po Kielcach i burza, jaka się po nich rozpętała, to, jak co roku, przynajmniej żylibyśmy nadziejami w naszym miłym, kibicowskim, wiślanym światku …
A co do modelu spotkania, to widziałbym tak:
1/ Spotkanie PSSPR z pozostałą częścią środowiska kibiców, w tym z grupą, nazwijmy ją – protestującą, w celu ustalenia wspólnego stanowiska do ewent. dialogu z Prezesem, mającego na celu zakończenie trwającego konfliktu na linii Kibice – Prezes.
2/ Wystosowanie przez PSSPR, jako przedstawiciela środowiska kibicowskiego, oficjalnego zaproszenia do Prezesa, z propozycją spotkania w wygodnym dla Prezesa terminie (trzeba mieć na uwadze, że człowiek ma jakiś rozplanowany kalendarz), podjęcia dialogu i zakończenia powstałego konfliktu.
Życie uczy, że w trudnych sytuacjach, kiedy każda ze stron popełniła jakieś błędy, które przyczyniły się do powstania konfliktu, porozumienie jest możliwe tylko wtedy, kiedy każda ze stron konfliktu ma możliwość wyjścia "z twarzą" i takie warunki należałoby stworzyć, tak czynią mądrzy …
… dla dobra naszej Wisły :))
Na tym spotkaniu nie będzie ani prezesa, ani obrażonych (G)ówniarzy- jak sami siebie teraz nazywają, więc nie wiem czy te spotkanie cokolwiek wniesie.
Jedyne co mogłoby dobrego z tego wyniknąć to wybarnie osob, ktore poprowadza mecze domowe do konca sezonu- zostalo ich niewiele ale te najwazniejsze i skonczenie tej dziecinady.
Fajnie by było jak by koledzy po szalu z nożnej wpadli na jakiś meczyk i pokazali obrażalskim jak się protesty robi myślę, że trzy dyszki by wystarczyły a kocioł by był ogromny 🙂
pewna część osób (niemała- w tym dzieci i starsi ludzie) przychodzi na halę nie tylko ze względu na mecz, ale też żeby obejrzeć widowisku sportowe. DOBRE widowisko, które nie istnieje bez dopingu. Szkoda, że wiele osób jest był i jest zawiedzionych tym, co ostatnio widzieli (bo nie słyszeli) na hali.
Nie bądźcie egoistami. Pomyślcie też o innych.
Ktoś jest mądrzejszy, ktoś się lepiej zna, ktoś jest starszy, ktoś był więcej razy na meczu. Każdy ma swoje racje – nikt nie chce zgody i porozumienia i wszystko podobno dla dobra Wisły. Jutro będę na spotkaniu i oczekuję merytorycznej dyskusji i zakończenia tego sporu.
Na nożnej to jeden z drugim po pysku by dostali za takie pajacowanie.Na mecze się chodzi dla piłkarzy nie dla prezesa.
Hej Wisła gool
Dopingujcie, pomyślcie o innych!
Przecież ja zawsze siedziałem na B i doping zawsze był.
A teraz nie ma przez jakiś gówniarzy/
Tak nie może być, co na to stowarzyszenie. Jak nie umie sobie poradzić to niech się rozwiązę, zrobimy nowe.
I w ogóle co to za problem, że jakiś zaspiewajło zrezygnował, znajdzie się nowy, przeciez co to za filozofia stać z mikrofonem i drzeć japę.
A w ogóle to co to za fochy. macie dopingować i już
Zapłaciłem za karnet i chcę miec atmosferę!
marna prowokacja
Po pierwsze dla tych co mają coś do Orlenu:
-klub zawsze się nazywał tak jak ta firma, która zmieniała co roku nazwy, najpierw Petrochemia potem Petro i w końcu Orlen i jakoś wtedy nie mieliście problemu z nazwą, która była sponsorska(jak się zwała firma tak się zwał klub)
– nie mam szacunku do tej firmy bo wnerwia mnie to że jest ona w Płocku a sponsoruje wszystko tylko nie Płock(prócz ręcznej- bo Orlen jest tam gdzie sukces i kasy którą kradną zawyżając ceny paliw), ale nikt inny nie wyłoży tyle ojro na ten klub.
Teraz do sytuacji w Kielcach kibice vs. A.M. i kibice a raczej megafon F vs. trener Walter:
-nie było mnie tam bo wykupiliście wszystko w pół godziny więc nie wiem jak było ale sądząc po filmiku to wy to sprowokowaliście i megafon F.
-megafon F zachował się dość nie dojrzale i z tego powodu mamy strajk bo inaczej tego nie nazwę
– megafon wymachiwaniem rękami czy łapami jak kto woli w stronę trenera i pokrzykiwaniem w jego kierunku nie polepszył a pogorszył bo od tego się zaczęło (sądził pewnie, że jest mądrzejszy od trenera i jego pomysł na grę by spowodował wygraniem przez nas tegoż oto meczu. A skoro jest mądrzejszy to niech kandyduje na trenera od nowego sezonu, w końcu porzucił dopingowanie aby zająć się trenerką chyba)
Co do reszty kibiców z G i ich decyzji o zaprzestaniu dopingu:
– Płock kandyduje na organizację EURO2016 a raczej o rozegranie kilku meczy na naszej hali i brak dopingu a raczej jego osłabienie nam w tym nie pomoże a zniszczy nasze marzenia o tym,
– strona EHF podała na swej stronie, że my Nafciarze mamy najlepszy doping w europie a wy to psujecie swoim dziecinnym zachowaniem i babskim fochem,
– klub jest ważniejszy od wojny waszej z prezesem, więc doping to jedno a wojna z A.M. to drugie i tego nie łączcie bo to tylko nam zaszkodzi i naszemu wizerunkowi
– lepszy ten prezes niż poprzednicy, których interesowało to ile kasy wpadnie do kejdy a nie dobro klubu,
– piłkarze nie są winni waszej wojny z A.M. więc brakiem dopingu im nie pomożecie zwłaszcza w tym trudnym okresie,
– nie czekajcie na pierwszy ruch prezesa tylko sami wyślijcie delegację w miarę dorosłą i rozgarniętą do rozmowy z prezesem (a nie wzajemnego przekrzykiwania się) o waszej dalszej działalności dla dobra klubu.
Mam nadzieję, że pujdziecie po rozum do głowy i znowu cała hala zabrzmi jednym głosem w tej ważnej końcówce sezonu gdzie są play-offy, finał ligi, puchar Polski, puchar EHF. Oni nas potrzebują a my ich.
p.s. Nie zapominajcie o tym że kibicem się jest a nie bywa. Bądźcie kibicami!!!
Od 1987 roku chodzę na ręczną oczywiście z przerwami …..:-) , gdzie był blaszak. bez żadnych reguł – gdzie paliło się, piło itd. II-liga, potem pierwsza, nie zapomniane pierwsze mecze pucharu min. zwycięstwo z Emporem Rostok i nie było młynowych, wodzirejów i tym podobnych – to napływ z innych boisk i tzw. nowa moda – ale co najważniejsze był spontan!!!! nikt mi nie mówił , że" teraz mam nie śpiewać "= bo nie było komendy – czy "nie wolno"!!!KU…WA! Ludzie przed nami najważniejsze mecze w tym roku, nie wyobrażam sobie ciszy czy klaskania na trybunach, rozliczmy ICH po sezonie, a teraz PLEASE!!!! Weźmy się w garść…bo ja na pewno nie mam zamiaru "Krzyczeć szeptem…" Zróbmy to dla chłopaków,,,, no dobre i na złe! Don't 4get!
Co do waszego spotkania.
napisaliście w nowszym poście:
"Spotkanie będzie doskonałą okazją do wymiany zdań i przedstawienia argumentów w nieanonimowy sposób i zażegnania konfliktów w społeczności, której celem nadrzędnym jest dobro Wisły Płock."
Wasze słowa rozumiem w jeden sposób, prawdziwy. Otóż, osoby, które są przeciwko waszemu protestowi (chociaż tego tak nie nazywacie) będą musiały się wam tłumaczyć, co do nich mają i dlaczego ich krytykują. Osoby te będą przez was szykanowane (jeżeli znacie w ogóle znaczenie tego słowa) i wyśmiewane przez wasze kolesiostwo połączone w śmiesznym proteście. I tak będziecie po swojej stronie a my po swojej więc to niczego nie da, tylko pogorszy. To wasza wina i tego śmiesznego młynowego Falkosia więc to wy macie się z czego tłumaczyć i nie nam bo my znamy prawdę tylko przed prezesem SPR Wisły Płock Andrzejem Miszczyńskim z tego gówniarskiego zachowania w kielcach jak i tu na naszej hali. Śmieszni jesteście w tych waszych komentarzach.
Proście o rozum a będzie wam dane!!!
Że też człowiek musi zaprzątać sobie głowę takimi gówniarzami. Kupcie sobie laleczki barbie zfochowane panienki.
***** ****** bo nie wytrzymam. chcecie to dopingujcie nie chcecie to nie dopingujcie. ale żaden z was nie ma prawa mi mówić co ja mam na hali robić. gdzie byliście piknikowcy jak się do was krzyczało żebyście dopingowali. usiedli ***** na dupach a raptem jak grupa 20-30 fanatyków nie chce dopingować bo ma swoje powody to obrażeni jesteście. czy oni wam zabronili ?????????????????????? nie ***** ale was boli patałachy że jeden z drugim będzie musiał atmosfere robić bo tak to za was to ktoś robił. szmaciarze jesteście i tyle.
a co do spotkania to z wami nie ma sensu organizować spotkania. psspr chciało dobrze żeby konflikt zażegnać i dopingować dalej bo im na tym zalezy ale takie trole internetowe co gówno widziały i gówno wiedzą się boją. BANDA PIERDOLONYCH zaślepionych kóz
Słuchaj gościu, oczywiście, że będziemy dopingować i oczywiście nie będziemy Ci mówić co masz robić.
Chyba boli was, że widzicie, że powoli doping wraca na tory i jeżeli się nie ogarniecie to się rozkręci bez was. Macie teraz wielki problem, bo lansowaliscie sie na ultrasow i przywodcow dopingu, a teraz jakos zaczyna isc bez was. Boli? Moze. Ale niestety posypac pusty leb popiolem i wziac sie za doping was przerasta.
Jeżeli poziom twojego kibicowania ma być taki poziom twojego bełkotu to faktycznie, nie kibicuj. A jeszcze lepiej – nie przychodz.
no tu przedstawiono stronę medialną jaka będzie na spotkaniu,
Piłka ręczna dla kibiców! Nie myślałem,że to powiem bo nie przepadam za Wisłą, ale trzymajcie się kibole płoccy – pozdrowienia z Kielc. **** the modern handball!
I tak właśnie może przebiegać 'merytoryczna' rozmowa na spotkaniu…dla garstki kibiców większość jest trolami internetowymi i prowokatorami. W jakim kraju żyjemy??? W demokratycznym??? Czyba tak!!!
Ani ty ani twoi zadufani w sobie koledzy nię będą kształtować opinii innych ludzi tak jak reszta nie będzie kształtować twojej opinii nna dany temat. Tutaj każdy przedstawia swoje zdanie na dany temat. Widzę, że poziom twojej wiedzy oraz nadzwyczj wielki poziom głupoty prowadzi cię do wyrażania tak durnych i głupich tez.
Zastanawia mnie jedno…większośc tutaj – wydaje mi się dość merytorycznie i przemyślanie – wyraża swoją opinie w kwesty tzw. konfliktu. Odnoszę wrażenie, że ze stony 'obrażonych gówniarzy' nie wychodzi żadne merytoryczne podejscie do tej sprawy, prócz ataku na większośc…wyzwisk i upartego dążenia do skłócenia kibiców. Naprawde na nic więcej was nie stać…taki dajecie przykład w obronie swojej sprawy?Jak tu z wami prowadzić normalną rozmowe na łamach tego forum?
Jeżeli jest tam ktoś jeszcze w Stowarzyszeniu PSSPR trzeźwo myślący to niech zacznie reagować na to co się tutaj dzieje. Wiem, że będzie wam bardzo ciężko tego dokonać bo w moim przekonaniu jesteś po drugiej stronie barykady, ale chociaż zareagujcie na tego typu debilne wpisy.
Przecież stać was na więcej!!
To wy zabraniacie dopingu innym a nie reszta kibiców zabrania wam. Większośc chce powrotu solidnego i silnego dopingu na G ale na zdrowych i normalnych zasadach. A co do atmosfery to jakoś powoli się rozkręca, co dał przykład ostatni mecz w Płocku. Naprawde uwierz mi z wami ( i takim debilem jak ty) czy bez was napewno reszta kibiców sobie poradzi. Na tą chwilę jest wdarł się pewien marazm ale szybko będzie rozwiązany z korzyścią dla całego klubu.
Na ostatnim meczu kibice pokazali jak się powinno wspierać swój klub i to bez organizowania żadnego spotkania!!! Jestem pewien, że tendencja dopingu bedzie wzrostowa. Mam prośbę po prostu nie przeszkadzajcie!!!
Niektórzy chyba nie rozumiejá opinii wiékszosci, bo nawet im sié nie chce czytac.
– zawieszenie dopingu – jak najbardziej kazdy ma prawo w skupieniu obejrzec mecz
– przychodzi nowy gosciu (mniej lub bardziej znany Piotrek) i chce prowadzic doping, ale zostaje niedopuszczony – raczej wiékszosc sié na cos takiego nie godzi.
No jak to co obejrzałem ostatnio w meczu u nas nazywacie: "jak się powinno wspierać swój klub" to gratuluje gratuluję. W całym meczu w sumie może z 10 minut na stojąco i powiedzmy ze 3 zrywy, że powiedzmy było głośniej. Tak to klaskanko, że tylko kartoniki rozdać. Ale to było na pucharach. Zobaczymy jaki kocioł będzie jak przyjadą do nas tuzy z Przemyśla czy Zabrza…..
Co do Piotrka to miał szanse i gdyby nie pomoc dwóch dżentelmenów z mediów to raczej dopingu by nie było. Po za tym jak ktoś ma być młynowym jak nie bierze udział w życiu kibicowskim ? Tylko w Płocku takie rzeczy. Witaj Europo
Nie odrazu Kraków zbudowano.. po mału i stopniowo,ale dzięki o troskę.
Wiem, że jeszcze do dzisiaj przeżywasz, że bez was też da się coś zorganizować i spać po nocach pewnie nie możesz. Przykro mi z tego powodu i mam nadzieję, że szybko wróci ci dobre samopoczucie i dołączysz się do dopingu następnym razem, a jeżeli nie podobają ci się jakiekolwiek przejawy solidarności na hali i próby wsparcia 'naszych chłopaków' -tak jak wspomniałem wcześniej…przynajmniej nie przeszkadzaj!!!
PS. Wole takiego młynowego (dopiero uczącego się fachu) niż takiego który narzuca bluźnierstwa..wyzwiska…organizuje chore protesty i nie godnie reprezentuje Wisłe i jej kibiców.
"Gówniarzom" gul skaczze,że nie są tacy niezastąpieni. Jak mają focha to niech się walą ! Wisła zawsze miała kibiców i sobie poradzimy bez tych raptem 10 osób.. Bo więcej "obrażonych" nie ma. Tylko na tym forum zmieniają nicki.
I tak właśnie może przebiegać 'merytoryczna' rozmowa na spotkaniu…dla garstki kibiców większość jest trolami internetowymi i prowokatorami. W jakim kraju żyjemy??? W demokratycznym??? Czyba tak!!!