W pierwszym meczu fazy play-off podopieczni Manolo Cadenas nie pozostawili złudzeń która drużyna jest lepsza i pewnie pokonali Stal Mielec 36:20 (17:6).(foto: www.pawi.pl)
Nafciarze przystępowali do dzisiejszego spotkania po niedzielnej porażce w finale Pucharu Polski i z ubytkami kadrowymi. W dalszym ciągu zapalenia ucha środkowego nie wyleczył Muhamed Toromanović, a Angel Montoro, który nieszczęśliwie upadł na plecy w spotkaniu z Iskrą jest po szczegółowych badaniach i czeka na opinię lekarzy. Goście również przyjechali do Płocka osłabieni. Z powodu urazów nie zagrali Kamil Krieger i Michał Adamuszek.
Pierwsza połowa była pokazem siły Nafciarzy. Marcin Wichary zamurował bramkę notując skuteczność powyżej sześćdziesięciu procent, a koledzy szaleli w ataku. Pomimo dużej ilości błędów własnych Nafciarze schodzili na przerwe prowadząc 17:6. Stal nie istniała… Od początku drugiej połowy na boisku pojawił się Adam Morawski, a obraz gry nie uległ znaczącej zmianie. Podopieczni Manolo Cadensa w pełni kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń i utrzymywali wypracowaną przewagę nie forsując przy tym tempa. W 44. minucie czerwoną kartkę z gradacji otrzymał popularny „Big”. W kolejnych minutach Nafciarze jeszcze powiększyli swoją przewagę i ostatecznie pokonali bezradną momentami Stal 36:20. Drugie spotkanie za tydzień w Mielcu.
Wisła Płock – Stal Mielec 36:20 (17:6)
Bardzo podobała mi się dzisiaj gra Milasa, ładna współpraca z Kevicem, parę ładnych asyst i zaciekła obrona.
Brawo Ivan !
Bo Milan to kozak tylko potrzebuje więcej grania
Milas sorki
Nie wiem jakie plany ma Zarząd wobec Adasia Morawskiego, ale ten Chłopaczek potrzebuje jak najwięcej ogrania. Treningi, treningami, ale chyba dobrze byłoby wypożyczyć Adama do jakiegoś klubu Superligi, gdzie będzie regularnie grał, bo w przyszłym sezonie może to wyglądać tak samo jak w tym. Będzie Corales, Wichura, który jest w niesamowitym gazie. O.o Mimo, że po wejściu na boisko stara się grać jak najlepiej tylko może, to widać, że zdecydowanie brakuje mu regularnej gry i w ogóle. 🙂 A co do meczu. Miło, łatwo i przyjemnie. 6 bramek do przerwy… robi wrażenie. 🙂
Też myślę że Morawski powinien na sezon lub dwa być wypożyczony do klubu gdzie będzie grał jak najwięcej (oczywiście chodzi mi o Superligę, ewentualnie dobra liga zagraniczna) i potem mógłby przyjść jako następca Wicharego. Bo jako trzeci bramkarz szanse na grę ma małe, co widać w tym sezonie.
A Wichura po słabszym okresie odzyskał formę i oby tak trzymał jak najdłużej.
Tylko najpierw trzeba z Loczkiem podpisać dłużysz kontrakt, bo obecny kończy mu się za rok w czerwcu. Szczerze, to ja kompletnie nie rozumiem, dlaczego podpisano z nim tylko na dwa lata.
Dokładnie. W takiej sytuacji powinniśmy podpisać z Loczkiem znacznie dłuższy kontrakt. Bo jeśli ma w przyszłym roku nadal grać „ogony” to ciężko mu będzie złapać wysoką formę na którą z pewnością go stać. Wypożyczenie na minimum rok z regularną grą i potem niech wraca jako drugi, a może i pierwszy bramkarz? Jest naprawdę świetnie zapowiadającym się zawodnikiem, ale potrzebuje jak najwięcej gry. Obserwowałem Jego interwencje dzisiaj dość dokładnie i widać niestety dość wyraźnie brak ogrania. W kilkunastu sytuacjach Wichary jestem pewien, że zachowałby się lepiej i obronił. 🙂 Ale to tylko moje zdanie, być może Zarząd ma inne plany wobec Adasia. 🙂
Nie wiem czemu zarząd nie wytłumaczy tego łopatologicznie całemu światu.
1/ Spółka nie generuje zysków z działalności, praktycznie zjada dotacje sponsorów + jakieś tam drobne wpływy z biletów gadżetów itp. Generalnie jest deficytowa.
2/ Jeśli ma udokumentowane źródła dotacji jedynie na dwa czy trzy lata, to kto rozsądny ze strony zarządu zobowiąże się płacić kasę przez trzy lata i dłużej ?
Mecz się odbył (i tyle), plusy dla Wichury, Wiśni, Ghionei. Jeżeli się nie mylę trener Stali przez cały mecz nie wziął żadnego czasu co świadczy o bezsilności przeciwnika ale i słabości trenera. Nie wiem czemu Lijek nie grał, na początku meczu kilka strat i zdjęty, no ale później zamiast niego Ghionea, coś tu jest nie tak.
Wziąłeś pod uwagę wiek lijka i to, ze w niedziele lekko utykał po zderzeniu kolanami z Musą? Lijek to nasz najlepszy grajek na prawym a ma swoje lata i nie mozna go jak nastolatka eksploatować mecz był pod kontrolą niech będzie na maj w 100% gotowy, nie ma co ryzykować może ma lekką kontuzję? Pamiętasz jak w grudniu wypadł z składu czy na pierwszy mecz u nas z sortownikami i był ból dupy?
Oficjalnie jeszcze nikt mi tego nie powiedział, ale dotarły do mnie głosy, że trener Manolo Cadenas nie widzi mnie w planach budowy drużyny na następny sezon – powiedział Marcin Lijewski.
„Szeryf” został zapytany, czy nie rozważa powrotu do Bundesligi. – Po wygraniu z HSV Ligi Mistrzów mogłem zostać w Hamburgu lub skorzystać z propozycji innych klubów. Skoro jednak odrzuciłem ofertę najlepszego zespołu świata – THW Kiel, aby grać w Wiśle, to teraz nie będę wywracał swojego życia do góry nogami – mówił Marcin Lijewski.
Rozgrywający Orlen Wisły Płock nie zamierza jednak kończyć kariery. – Skoro nie tylko nie odstaję od młodszych, ale często jestem od nich lepszy, to szkoda byłoby kończyć – wyjaśnił.
D3w obyś miał rację ale samo zdjęcię go z boiska w 1 połowie nie miało nic wspólnego z oszczedzaniem zawodnika czy jakimś urazem. Pamiętam wydarzenia z grudnia.
Zoran Radojević od przyszłego sezonu w ekipie z Wrocławia.
Super,że taki zawodnik wraca do Polski,ciekawe jakby się sprawdził teraz w Wiśle.
Ciekawe czy uda się nam sprowadzić N. Zelenovicia. Oby nie było tak jak z Bombacem.
Wesołych świąt dla wszystkich Nafciarzy 🙂
WESOŁYCH NIEBIESKO BIAŁYCH ŚWIĄT….. :):):)…
Co do karuzeli transferowej to kiedyś ktoś coś pisał o jakimś Rumunie na lewe rozegranie. Jeśli to aktualne, nie obraziłbym gdyby przyszedł do nas 25 letni Alexandru Simicu z Constanty. Dzisiaj 10 bramek w meczu z Lugi, w całym pucharze EHF w tym sezonie 47 bramek. Świetne warunki fizyczne bowiem ma 2 metry wzrostu.
barca dostaje od lwów 22-14 do przerwy. 10 bramek Uwe 100% skuteczność, wow! robi to wrażenie..
Chyba jeszcze nigdy nie widziałem tak dobrze grającego skrzydłowego w jakimkolwiek meczu. Uwe jest genialny. A jego 10 bramka – stoi przy linii końcowej, kąt prawie zero stopni, obok niego obrońca, a on wybija się z miejsca i wkręca piłkę gdzieś obok głowy Sarica. Kilka wcześniejszych bramek też bardzo widowiskowych. Mega klasa.
Troszkę z innej beczki. Lijka nie widzi w składzie Manolo ,owszem moze i nie zagrał on wszystkich spotkań super ale uważam że to i tak bardzo dobry zawodnik i na rok nasze władze z powodzeniem mogłyby podpisać z nim kontrakt . Szeryf to jednak ikona piłki ręcznej u nas w kraju i marketingowo przyciąga wielu kibiców ,media oraz sponsorów .Jeżeli tak nie jest to ja się pytam dlaczego w reklamach czy np życzeniach świątecznych nie widąć np Milasa czy Kavasa tylko przeważnie Lijka i Kaczkę .DLACZEGO ?
Misiek-A uwzględniasz w ogóle kwestie sponsorowania klubu ?
Blue nie bardo rozumiem twoje pytanie.Co sie mają kwestie sponsorowania klubu do podpisania na rok kontraktu z obecnym zawodnikiem naszego zespołu ?
nie ma to jak pisać o lidze Duńskiej i materiał opatrzeć fotografią z Orlen Arena http://www.handball-planet.com/danish-play-off-se… no chyba, że jakiś melanż z naszą ligą się szykuje
Tyle dobrze, że chociaż kibiców nie przemalowali 😉
Swoją drogą, w Danii mają ciekawy system p-o. Po rundzie zasadniczej drużyny 9-12 walczą o utrzymanie, a z miejsc 1-8 są dzielone na dwie grupy (nie wiem wg jakiego klucza, ale pewnie grupa I to 1. 4. 5. i 8. drużyna, a II to 2. 3. 6. i 7.), w grupach grają mecz-rewanż. Po tym już standardowo, pólfinały i finały.
Jeśli w naszej lidze nie zrezygnują z play-offów to mogli by przetestyować takie rozwiązanie. W naszych warunkach ciekawie zapowiadała by się walka o 2gie miejsca w grupach. Generalnie do samego końca rozgrywek byłoby sporo ciekawych meczów
Ziółek -Bardzo mi się podoba te rozwiązanie ,na pewno lepsze od tego co mamy teraz
Mała ciekawostka. W rozegranym w sobotę meczu trzeciej rundy play-off Vojvodina pokonała Zeleznicar 30-23. 9 bramek dla Vojvodiny zdobył Pusica.
Ten Igropulo to niezły kot,podaje nie z tej ziemi rzuca również fenomenalnie.Marzyć dobra rzecz w każdej plotce jest ziarnko prawdy (tak,ja też w to nie wierze)