W Wiśle gra zaledwie kilka miesięcy i na miano „Nafciarza” musi sobie zasłużyć albo stażem gry (jak Michał Zołoteńko), albo nadzwyczajną zadziornością i nieustępliwością (jak Zbyszek Kwiatkowski), bądź jednym, drugim i czymś jeszcze przy okazji (jak Andrzej Marszałek, Michał Dębski, bądź kilku innych). Z niemal stuprocentową pewnością mogę nawet powiedzieć, że nim jednak nie będzie, bo do klubu przyszedł w wieku 31 lat, czyli bliżej mu końca niż początku, bądź środka kariery, czyli najzwyczajniej w świecie nie zdąży zapisać się w annałach klubu z Mazowsza. Co ważne, nie śpiewa „jebać Kielce”, nie chce prowadzić dopingu na GG1 i jest okrutnie wręcz skromnym facetem, który ma jednak coś, co ewidentnie kazało mu skierować się ku charakternej Wiśle, a nie innemu klubowi… O kim mowa? (foto: pawi.pl)
W ostatnim meczu z kielczanami kilkakrotnie przeszedł się po Ivanie Cupiciu, przez kilka chwil towarzyszył Chorwatowi w leżeniu na parkiecie na nim, pod nim, obok niego, z jego ręką na głowie, ze swoją nogą gdzieś tam na nim, a summa summarum to właśnie przez niego długowłosy skrzydłowy w żółtej koszulce niejednokrotnie fryzurę miał niczym Carlos Valderrama (foto: tutaj). Oj nie będzie Cupić lubił Jurkiewicza, a i Kaczka nie wydaje się człowiekiem, który po meczu z zadowoloną miną udaje się z rywalem na piwo do baru.
Mariusz w którymś tam wywiadzie z kolei powiedział, że niektórzy szczypiorniści nie muszą zbyt wiele trenować, bo mają to coś, czyli są niezwykle uzdolnieni. On uważa siebie za niekoniecznie wybitnego gracza, więc trenować musi więcej i ciężej niż inni…
Od kiedy przyszedł do Płocka rzucił 37 bramek, potrafi wziąć na siebie ciężar gry, kiedy trzeba po nafciarsku się „wkurwić”, zakląć jak szewc, rzucić piłką o parkiet, walczyć w obronie, rzucać w drugie tempo, zasuwać do kontry, ma zdrowie konia i jeśli nie jest graczem wybitnym, to jest graczem co najmniej nadzwyczaj ambitnym, z którego Wisła będzie miała niezwykle wiele pożytku. Oby nie tylko przez ten sezon i nie tylko przez kolejny… Kaczka to nie kurczak… I dzięki Bogu kurczak to nie Kaczka, tym bardziej chrapiąca…
Dokładnie, zauważyłem w samej końcówce, kiedy już było praktycznie przesądzone, że przegramy – on dalej starał się, cisnął, forsował i próbował rzucić gola jak najszybciej, żeby jeszcze dać iskierkę (tfu) nadziei.
najlepszy artykuł jaki od dawien dawna czytałem, kolego nie mozna opisac tego lepiej
Mariusz – czapki z głów, jesteś WIELKI! Dziękuję.
Można napisać to krócej
” To jest profesjonalizm nauczony i przywieziony z ligi hiszpańskiej”
A tak apropo… Chrapiący wczoraj podskakiwał i klaskał w rytm „kto nie skacze ten jest z Płocka”…
No to teraz już w jego repertuarze brakuje „Je.ać Płock” i będzie zawodnikiem spełnionym… Bo że poziom sportowy skoczył to było widać na parkiecie…
Nie wiem na co czeka nas zarząd? Od dawna było wiadomo, że potrzebujemy zawodnika na środek. Za chwilę mecz w Lubinie, w którym Jurkiewicz w ogóle nie powinien zagrać. Jego miejsce powinni zająć Milas i Petar, a na środku powinien grać nowy zawodnik z Eklemovicem. Mariusz powinien odpoczywać i spokojnie przygotowywać się do kolejnego meczu z Kielcami.
Na co czekamy? Przecież prezes przez cały czas powtarzał, że dobrych zawodników, którzy mogliby przyjść do Wisły nie brakuje. To w czym problem? Pieniądze przecież się znalazły. Przecież ktoś nowy też będzie potrzebował czasu na zgranie z zawodnikami.
Na co czekamy, aż całkowicie rozsypie nam się drużyna?
Widzę, że ogarnęliście komentarze. Przynajmniej u mnie wyglądają już ok.
Nafciarz z czego wnioskujesz „że pieniądze już się znalazły”? Jak do tej pory prezes cały czas powtarzał, że gracze są na celowniku tylko kasy brak. Nic nie wiem o jakimś dodatkowym sponsorze, albo o tym, żeby ci obecni sypnęli kasą. Jeden gracz to i tak za mało dwóch to niezbędne minimum.
Z wypowiedzi prezesa spłata zobowiązań w stosunku do LW miała zakończyć się we wrześniu. Za te uwolnione środki można spokojnie ściągnąć trzech zawodników rozegranie, prawa połówka i prawe skrzydło.
Adam obyś miał rację, choć obawiam się, że aż tak dobrze nie będzie. Oby zarząd jak najszybciej ogarnął temat transferów a nie czekał do 12 listopada. Nowi gracze mogliby grać już w lidze i zgrywać się z chłopakami. Może te plotki o Skube okażą się wreszcie prawdziwe.
Zgadzam się w pełni, aby drużyna była kompletna, na chwilę obecną potrzeba 3 nowych, wartościowych zawodników: prawe skrzydło, prawe rozegranie i środek rozegrania. Wtedy będziemy mogli walczyć na 2 a nawet 3 frontach: Liga, PP + LM. Jak pokazał wczorajszy mecz, ławka Kielc robi różnicę. Aż strach pomysleć, co będzie, jak Mariusz złapie jakąś kontuzję…tfu!
Wie ktoś może co miało wyjść z tej kartoniady na meczu? Jakiś napis? Czy tak jak było, to było dobrze?
Miało wyjść : 1947
Wczorajsza kartoniada.
Pasy niebiesko biało niebieskie.
http://www.youtube.com/watch?v=8GjZ5ufaFW4
Fakt,2 transfery są potrzebne na ubój jeśli chcemy uratować sezon,nie muszą to być gracze światowego formatu lecz tacy którzy oddają serce i walczą za dwóch,Wisła to nie przystanek gwiazd.Jeśli w tym tygodniu nie będzie żadnych konkretnych wiadomości to zacznę się mocno martwić.Już w tamtym tygodniu miało być coś wiadomo,cisza.Gdybyśmy awansowali chociażby do 1/8 LM to następny sezon wyglądałby zgoła odmiennie.
Transfery oczywiście dwa jak najbardziej, ale druga sprawa mysle że nawet nie wiem czy nie ważniejsza to kontrakty z Marinen i Dżonym. Nie chce byc złym prorokiem ale jeżeli w tym miesiacu zarząd nic w tym kierunku nie zrobi to zobaczycie że stracimy naprawdę świetnych zawodników.A wiem że chłopaki chcą u nas grać. Także panowie dzialacze nie zwlekajmy !!!
Z innej beczki. Wie już ktoś może ile czasu będzie pauzował Paczas??? Miał mieć robiony dzisiaj rezonans z samego rana. Jeśli ten sezon będzie miał z głowy to raczej kontraktu z Nim nie przedłużymy… A szkoda bo mam nadzieje ze Manolo zrobiłby z niego niezłego gracza bo talent ewidentnie ma. Dla Manolo jeszcze jedna uwaga. Kamil Syprzak powinien po treningu trenować z Kaczką grę w obronie a z Tore w ataku. Ckłopak ma warunki jak nikt inny w Europie ale od 1,5 roku stoi w miejscu. Zresztą, kto za LW rozwijał się w Naszej Wiśle….
Na Dzienniku relacja audio z sobotniego meczu 🙂 http://www.dziennikplocki.pl/sport/item/1032-zapi…
Co do Marina THW intereseuje się nim mocno. Wiadomo co z Scubę. Podobno podpisał kontrakt.
Jeśli to prawda to ekstra,oczywiście o scube mowa,z Marinem musimy natychmiast przedłużyć,są kluby którym się nie odmawia…
Nie ma takiego gracza jak 'scube’. Jest Sebastian Skube!
Skube,Scube obojętnie ale ciekawe czy to prawda.
Niektórzy chyba trzymają głowę wysoko w chmurach.Skube w Płocku to zwykłe plotki.
Będzie dobrze jak połowa z tego składu co jest teraz zostanie. Tagi Dżony jak będzie miał ofertę z Bundes to zostanie u nas? Co my możemy zaoferować? Póki co nasz zarząd tylko mówi o tym co chce zrobić. I na tym się kończy…
Nikt Ci nie zabrania sfinansować kilku transferów Arly….
Ghionea to dobry zawodnik, ale jezeli chodzi akurat o skrzydlowych to w Bundeslidze jest naprawde ciasno. Przykladem moze byc Nincevic, ktoremu Lisy podziekowaly stawiajac na mlodszego zawodnika. Ghionea ma juz 29lat, na pewno nie jest zawodnikiem niezastapionym. Jezli beda chcialy go u siebie najwieksze kluby, to spokojnie go zakontraktuja i my tu akurat pod wzgledem finansowym nie mamy nic do powiedzenia. Jest tylko pytanie, czy one na pewno beda sie o niego bily. Niemniej jednak zarzad nie powinien czekac z przedluzeniem kontraktow co do tego na pewno sie zgodze, a Ghionea od razu powinien dostac kontrakt na 3 lata. Nie ma ludzi niezastapionych, co mozna bylo zobaczyc przed tym sezonem, gdzie wszyscy ubolewali nad odejsciem Kubla, a teraz jakos nikt go nie zaluje, a trzeba pamietac, ze to on stanowil w tamtym sezonie trzon naszego zespolu i wydawalo sie, ze bez niego nie damy sobie rady. Podejrzewam, ze kontraktow nie ma pospisanych, bo nie wiadomo co dalej bedzie ze sponsorowaniem klubu prez Orlen. W sumie juz mnie to pomalu denerwuje. Daja naprawde smieszne pieniadze i jeszcze przy tym nie wiadomo jak marudza.
Off topic całkowity.. Wiadomo jak ważnym medium w obecnych czasach jest facebook. Nasz profil jest traktowany po macoszemu trzeba przyznać i daje temu wymiar liczba 'lubiących’ SPR Wisła Płock. Poniżej pierwsza trójka jeśli chodzi o polski handball i liczbę lajków :
1. Vive Targi Kielce – 40 069 !
2. Pogoń Handball Szczecin – 8 416
3. SPR Wisła Płock – 6 333
O czym to świadczy? Nie tyle o tym,że Kielce to gimbaza i dzieciaki lajkują. W tych 40 tysiącach są kibice z całej Europy, promotorzy i inne osoby zainteresowane handballem. Wydaje mi się,że to wstyd żeby dzieliła nas taka przepaść. Mamy XXI w. i social media to dla wielu instytucji być albo nie być. U nas liczba 6tys w porównaniu do tego,że 5,5 tys potrafi przyjść na halę jest bardzo mizerna w kontekście potencjału marketingowego naszego klubu i powinno się to jak najszybciej zmienić!
Też zauważyłem że nasza liczba „lajków” nie jest imponująca. Tak jeszcze dla porównania z kilkoma klubami z zagranicy:
– PSG Handball – 85 696 osób
– THW Kiel – 63 208
– HSV Handball – 58 125
– Montpellier – 31 590
– Flensburg – 28 636
Dalej nie chce mi się szukać. Wiadomo że na te lajki trzeba brać poprawkę bo jest wiele osób które klikają przycisk „lubię to” gdzie popadnie, a pewnie duża część z tych 40 tys. osób które lubią stronę Vive nigdy nie była na żadnym meczu. Nie zmienia to jednak faktu że Facebook to obecnie świetne narzędzie marketingowe.
A jeśli chodzi o marketing to ciekawe kiedy pojawią się w sprzedaży nowe koszulki. Na pewno sporo osób chciałoby je zakupić, co oznacza oczywisty zysk dla klubu. Druga sprawa chyba łatwiejsza do zrealizowania – na stronie Wisły wciąż widnieją zdjęcia zawodników z ubiegłego sezonu, a zdjęcia grupowego to już w ogóle nie ma. Pomijam fakt że w tym sezonie póki co nie można nabyć plakatu drużyny. Mamy prawię połowę października, sezon trwa w najlepsze, więc byłoby fajnie gdyby te sprawy zostały zrealizowane, bo np. jeśli chodzi o koszulki – czym później zostaną wprowadzone do sprzedaży tym mniej osób je kupi, bo na pół sezonu jest to średnio opłacalne.
Myślę że nowe koszulki pójdą jak świeże bułeczki,sam zakupię napewno oby cena nie była kosmiczna jak za pasiaki.Kiedyś pisałem że widziałem w drodze do Radomia auto z ramką do rejestracji z sortowni,teraz pojawiły się naklejki na ramkę.Dlaczego nie można wyprodukować fajnych ramek do tablic?,to jest groszowa sprawa a wygląda dużo lepiej.Pomysłów na fajne gadżety może być dużo,tylko klub nie chce.
Co do koszulek to macie racje,wstyd że w dzisiejszych czasach ludzie chcą coś kupić a tego zwyczajnie nie ma. Pasiaki fakt byly stanowczo za drogie jednak firma select nie należy do mercedesów strojów sportowych i cena nie powinna być duża (jeżeli oczywiście się pojawią). No ale niestety mamy kolejny przykład że nasz zarząd z niczym zbytnio się nie śpieszy.