To może być ciężki mecz…

_MG_7626Trzecia kolejka PGNiG Superligi zapowiada się dla płockich kibiców bardzo ciekawie. Do płocka zawitają puławianie, którzy za sprawą nowego trenera zdążyli już pokazać się z bardzo dobrej strony. Nowy trener wprowadził kilka ciekawych postaci do drużyny oraz znacząco zmienił podejście do piłki ręcznej w Puławach. Czy puławian będzie stać na walkę o najwyższe cele w tym sezonie? Czy płocka Wisła wykorzysta atut mocnego przeciwnika do przygotowania się przed pierwszym meczem Ligi Mistrzów? (foto: Bartosz Sobiesiak)

Wisła Puławy to czwarta drużyna minionego sezonu. W tym sezonie przeszła bardzo ciekawą przebudowę. Skład zespołu zasiliło co prawda tylko trzech nowych zawodników, ale znaczące zmiany wystąpiły przede wszystkim przy budowaniu nowego zespołu. Władze Puław postawiły na bardzo doświadczonego trenera jakim jest Dragan Marković. Selekcjoner reprezentacji Bośni i Hercegowiny odchudził kadrę zawodniczą, a do przeprowadzki nad Wisłę przekonał Sebastiana Zaporę, Kostę Savicia i Nikolę Prce.

Na obecną chwilę puławianie nie urwali żadnego punku w tym sezonie, ale nie oznacza to, że są słabym zespołem. Determinacja trenera i doświadczenie zawodników na pewno nie pozostanie bez echa. Drużyna z Puław zapowiada bowiem walkę o wysokie cele w tym sezonie rozgrywek PGNiG Superligi. W pierwszej kolejce Wisła pojechała do Mielca by tam stracić z miejscową Stalą, aż 40 bramek przegrywając ostatecznie mecz 40:33. Kolejna kolejka zapowiadała się bardzo emocjonująco, ponieważ puławianie gościli Pogoń Zabrze. Po zdecydowanie lepszym spotkaniu ulegli przegrywając jedynie jedną bramką 24:25. Jest to dowód na to, że drużyna się zgrywa i może być w przyszłości bardzo niewygodnym przeciwnikiem dla wielu zespołów z Polski.

Nafciarze natomiast z meczu na mecz potwierdzają swoją dominację i coraz lepszą dyspozycję. Za nami już dwa spotkania wysoko wygrane przez płocczan. W dalszym ciągu potrzebne jest jeszcze zgranie i zrozumienie w zespole, ale małymi krokami drużyna osiąga zamierzone cele. Ku zaskoczeniu, zawodnicy już na tym etapie wchodzą na bardzo wysoki poziom, jak mówi trener Nafciarzy Manolo Cadenas. Jest to również dobry czas by sprawdzić możliwości przed pierwszym spotkaniem Ligi Mistrzów z arcy-niewygodnym przeciwnikiem z Turcji.

Wszystkich kibiców zapraszamy do Orlen Areny, a tym którym nie uda się wyrwać z domu – przed telewizory. Mecz pokaże Polsat Sport w sobotę 20 września od godz. 17:00. Relację tekstową będzie można również śledzić na naszym profilu na Twitter’ze oraz Facebook’u.

Napisał: machnas

Wierny kibic, fan, pasjonat szczypiorniaka. Od zawsze związany z niebiesko-biało-niebieskimi barwami. Walczący o promocję piłki ręcznej w Polsce!
Zobacz wszystkie artykuły tego użytkownika