Wisła – MKS Kalisz

Aktualizacja

35 do 22 Nafciarze pokonali dziś MKS Kalisz. Najwięcej bramek rzucali nasi prawoskrzydłowi: Michał Daszek 6 oraz Valentin Ghionea 5. Szansę gry dostał również Aleks Olkowski, który w końcówce rzucal rzuty karne oraz raz trafił z gry. Kolejny przystanek to Zabrze i okazja do rewanżu za wpadkę w Pucharze Polski.

Zapowiedź

Dziś o 18 wznawiamy rozgrywki krajowe meczem z MKS Kalisz. Zapraszamy wszystkich na halę!

Do spotkania przystąpimy w nieco okrojonym składzie. Do końca sezonu wypadł już Nemanja Obradovic, który w tygodniu przeszedł operację kontuzjowanego barku. Do tego Maciejowi Gębali odnowiła się kontuzja kostki i pauzować będzie co najmniej do końca tego tygodnia (opuści zatem najprawdopodobniej również mecz w Zabrzu). Nie w pełni sił jest Sime Ivić i jego także nie zobaczymy dziś na parkiecie. Zostajemy zatem z jednym zawodnikiem na prawej połówce i z dość poważną dziurą na środku defensywy. Mimo wszystko każde inne rozstrzygnięcie niż nasze zwycięstwo byłoby sensacją.

Dzisiejszy mecz będzie możliwością do zobaczenia dawno nie widzianego w Orlen Arenie Zbigniewa Kwiatkowskiego, który to przez większość swojej kariery grał w niebiesko biało niebieskich barwach.

Naprzód Nafciarze!

Napisał: Pelnomocnik-ds.-pelnomocnictw

Zobacz wszystkie artykuły tego użytkownika