Wygrana w Piotrkowie

Drugi mecz i drugi zwycięstwo Nafciarzy na ligowych parkietach. Tym razem w pokonanym polu zostawiamy Piotrkowianina zwyciężając na terenie rywala 33 do 24. W naszych szeregach formą strzelecką błysnął Ziga Mlakar, który zakończył spotkanie z 7 golami na swoim koncie. Brawo Nafciarze i jedziemy dalej!

Mecze Wisły w Piotrkowie bardzo często mają swoją osobną historię. Niby Nafciarze przyjeżdżają w roli murowanego faworyta ale zdarzało się, że na parkiecie nie było tego widać. Oczywiście wszyscy pamiętają mecz w różowych koszulkach ale i wcześniej przydarzały się nam wpadki (remis za trenera… kurcze nie pamiętam już którego ale zdaje się, że jedno z 3 Skandynawów jacy u nas prowadzili zespół). Na szczęście dla nas wczorajszy mecz nie będzie jednym z tych, którzy kibice wspominać będą przez kolejne miesiące czy lata. Tylko pierwsze minuty mogły wskazywać, że będzie to pojedynek wyrównany. W kolejnych Nafciarze wrzucili wyższy bieg i spokojnie wypunktowali rywala, prowadząc do przerwy 20 do 12. Tym samym jasne stało się, że tego dnia niespodzianki nie będzie.

Druga połowa to już zdecydowanie spokojniejsza gra z naszej strony, więcej rotacji w składzie i testowania nowych ustawień i zagrywek. Dorzucamy ledwie jedno trafienie do +8 jakie mieliśmy do przerwy i kończymy zawody z wynikiem 33 do 24. Warte odnotowania są 2 debiuty w naszych szeregach: wreszcie pograł szykowany na szefa defensywy Leon Susnja a w bramce mogliśmy podziwiać Ivana Stevanovica (grał całe zawody). Tym samym czekamy już tylko na debiut człowieka zagadki, trenującego acz skutecznie ukrywającego sie przed okiem kamer Wisła TV Konstantina Igropulo. Żeby tak chociaż pojawił się na trybunach, usiadł za ławką czy cokolwiek co pozwoliłoby nam kibicom uwierzyć, że gościu istnieje i rzeczywiście jest częścią zespołu. Oczywiście to żarty ale coraz głośniej da się słyszeć zniecierpliwienie i niepokój fanów co do przydatności Rosjanina do gry.

Już we wtorek widzimy się ponownie na naszej hali. O 18 początek spotkania ze Stalą Mielec.

Napisał: Pelnomocnik-ds.-pelnomocnictw

Zobacz wszystkie artykuły tego użytkownika