Zagrać jak w finale!

1476404_624814560914870_1309770497_nZbliża się chyba jedno z najważniejszych dla płocczan wydarzeń w tym sezonie. Nafciarze w TOP 16 rozgrywek Ligi Mistrzów podejmą na własnym terenie Mistrza Węgier MKB-MVM Veszprém. Spotkanie już przyciąga uwagę wszystkich kibiców piłki ręcznej oraz wielu mediów. Pojedynek obu drużyn został również wytypowany jako mecz kolejki EHF Champions League. Węgrzy być może są faworytem w tym spotkaniu, ale w Płocku nikt nie może się nim czuć! (foto: pawi.pl)

Jak informuje serwis Sport.pl, mecz piłkarzy ręcznych Wisły Płock z MKB-MVM Veszprém w 1/8 finału Ligi Mistrzów będą transmitować na żywo stacje telewizyjne z 13 krajów. Z pewnością będzie to dodatkową motywacją przed starciem z Mistrzem Węgier. Zatem wszystko wskazuje na to, że Nafciarze muszą dać z siebie nie mniej niż dwieście procent.

Do tej pory w tych elitarnych rozgrywkach z zawodnikami z Veszprém spotkaliśmy się dwa razy. To właśnie dwanaście lat temu w dwumeczu ulegliśmy Węgrom 25:30 i 24:38. W tej chwili zespół z Veszprém prezentuje znakomity poziom. W fazie grupowej przegrali tylko raz, gromadząc łącznie 17 punktów – tyle samo co liderzy innych grup THW Kiel i FC Barcelona. Pozwoliło to zająć klubowi prestiżowe pierwsze miejsce w grupie. Warto podkreślić, że zespół MKB-MVM Veszprém na krajowym podwórku nie przegrał od października 2013 roku!

W niedzielę w węgierskim składzie będziemy mieli okazję zobaczyć takich zawodników jak: Momir Ilic, Nagy László czy Mirko Alilovic. W polskim zespole nie wystąpi natomiast filar naszej obrony Zbigniew Kwiatkowski, który jest w trakcie rehabilitacji po urazie kolana.

Nafciarze po długim przygotowaniu wysiłkowym, które początkowo skutkowało obniżeniem skuteczności, teraz w pełnej formie są gotowi do walki o najwyższe cele – podkreśla sztab szkoleniowy Wisły Płock. Trzeba wierzyć w słowa szkoleniowców, że forma ma przyjść dopiero na ten mecz. Sami zawodnicy podkreślają, że czują się mocniejsi niż w ostatnich spotkaniach. Być może ciężka praca w siłowni zaowocuje w najważniejszej fazie sezonu, gdzie czekają nas mecze o Puchar Polski, Mistrzostwo Polski oraz TOP 8 Ligi Mistrzów.

Nie można zapomnieć o atmosferze jaką szykują kibice w Hali wicemistrzów Polski. Orlen Arena ma przyjąć w niedzielę komplet widzów z czego około dwustu Węgrów. W kasach płockiego klubu nie ma już biletów na niedzielne spotkanie. Zapowiada się zatem nie lada widowisko dla każdego sympatyka szczypiorniaka. Miejmy nadzieję, że 29 marca pojedziemy do Veszprém z zapasem bramek, sił i z podwójną motywacją by wyeliminować z dalszych rozgrywek Węgierskiego Mistrza.

Pierwsze spotkanie 1/8 Finału Ligi Mistrzów zostanie rozegrane w niedzielę 23 marca o godzinie 19:00. Dla tych co nie mogą być na hali zapraszamy do CANAL+ Family. Transmisja od godz. 18:55.

Napisał: machnas

Wierny kibic, fan, pasjonat szczypiorniaka. Od zawsze związany z niebiesko-biało-niebieskimi barwami. Walczący o promocję piłki ręcznej w Polsce!
Zobacz wszystkie artykuły tego użytkownika