Po wczorajszym oficjalnym pożegnaniu zawodników odchodzący z Wisły, zarząd płockiego klubu potwierdził nazwiska nowych graczy, którzy zasilą szeregi Nafciarzy od pierwszego lipca. Do Rodrigo Corralesa i Miljana Pusica dołączyli Michał Daszek o którego przyjściu informowaliśmy kilka dni temu; portugalski kołowy, etatowy reprezentant Portugalii, Tiago Rocha i serbski rozgrywający Nemanja Zelenović.
Wszyscy zawodnicy podpisali dwuletnie umowy do końca sezonu 2015/2016. Tiago Rocha to pierwszy kołowy FC Porto Vitalis, z którym związany jest niemalże od początku swojej kariery. Mierzy 196 cm i warzy 104 kg. W obecnym sezonie kontuzja uniemożliwiła mu pokazanie pełni swoich umiejętności. Z powodu urazu Rocha wystąpił tylko w pięciu spotkaniach Ligi Mistrzów i zapisał na swoim koncie osiemnaście bramek – nie wystąpił w dwóch meczach swojego zespołu przeciwko Nafciarzom.
Nemanja Zelenović przechodzi do Płocka z Celje Pivovarna Lasko, której barwy reprezentuje od 2011 roku. Jest wychowankiem RK Crvena Zvezda Belgrad, z którym sięgał po mistrzostwo Serbii, a w barwach Celje trzykrotnie zdobywał Puchar Słowenii. Jest bramkostrzelnym zawodnikiem i w tym sezonie w samej Lidze Mistrzów zdobył 59 bramek i był drugim strzelcem drużyny w tych rozgrywkach. Dodatkowo jest etatowym reprezentantem Serbii.
Na tym nie koniec wzmocnień płockiego klubu. W ciągu kilku następnych dni klub powinien potwierdzić nazwiska kolejnych dwóch-trzech nowych graczy niebiesko-biało-niebieskich.
Ja oczekuje od Prezesa, że będzie miał jaja i……wyśle Jurkiewicz do II Wisły… niech tam chłopakom pomoze w awansie do I ligi…..albo niech siedzi na ławie i jeździ po dziurach…
Ja mam tylko takie pytanie:
DLACZEGO MAJAC SWIADOMOSC O GWARANCJACH FINANSOWYCH Z ORLENU DO 2016 JURKIEWICZ NIE DOSTAL PROPOZYCJI PRZEDLUZENIA O ROK JUZ WIELE MIESIECY TEMU ?????????????
to forum az kipialo ze sa podchody pod niego robione non stop ! wszyscy wiedzieli tylko nie sternicy klubu ????
Zgadzam się. Zostawienie Jurkiewicza w drugiej drużynie jest najlepszym pomysłem. Krótkoterminowo będzie to strata finansowa, ale długoterminowo przynajmniej klub pokaże, że ma jaja, a słowa prezesa „ale jako prezes takiego klubu, jak SPR Wisła Płock oczekuję trochę więcej szacunku ze strony osób, które reprezentują jego barwy” będą miały jakieś przełożenie na czyny.
Widać błąd popełniony przy Sego. Cadenas cały czas go wystawiał, zamiast od razu odesłać do drugiej drużyny. Marin też nie dostawał gwizdów, a nawet schodził przybijać piątki.
Jurkiewicz zachował się chamsko i nie widzę powodu, żeby nie odpłacić się pięknym za nadobne.
zerknijcie na odpowiedz Jurkiewicza na SF
II Wisła czeka na niego…. tam się rozwinie sportowo i pozna …. piękną Polskę ….
Ale kurw…a jaja.
Ludzie o co chodzi. Ktoś tu jest kłamcą.
Tylko czy stać nas bulić komuś 35 tysięcy złotych miesięcznie przez rok czasu za to, że będzie grał w drugim zespole? Jakby nie było kontakt z piłką miałby, a w drugim zespole by tylko odpoczywał. Żadnego wysiłku, roczne wakacje. Jeśli miałby zostać w Płocku, to ja nie dałbym mu grać w ogóle. Jest zatrudniony w Wiśle, więc można równie dobrze posadzić go za biurkiem i niech papiery wypełnia. Zero grania, zero grania. To byłoby najlepsze rozwiązanie. To on ma teraz problem i jego nowy pracodawca. Albo Kielce zapłacą za niego konkretne pieniądze, albo zero grania w Płocku. Zero trenowania na siłowni itd. Żadnego kontaktu z piłką. 8 godzin pracy biurowej i wtedy może gruby zobaczy, że kupił zawodnika, który przez roku czasu nie rozegrał żadnego meczu. A zarząd i tak już się skompromitował konkretnie. Nie wierze w żadne słowa prezesa.
Po przeczytaniu wersji Jurkiewicza na Sportowych Faktach jestem skłonny uwierzyć w jego wersję.
Zarząd w trybie natychmiastowym do dymisji za brak profesjonalizmu w zarządzaniu klubem sportowym i działanie na szkodę spółki!!!
Nasza Wisła chyba kpisz… Takie pomysły to chyba w gimnazjum na przerwach są opracowywane. Już widzę jak Jurkiewicz idzie za biurko. Płacic mu 35tys to niech gra chociaz.
Na SF Jurkiewicz w wyjaśnieniach powiedział:
Wisła już przed meczami półfinałowymi z Górnikiem Zabrze wiedziała, że mam dość mocne oferty z innych klubów – podsumowuje nasz rozmówca. – Wbrew wcześniejszym ustaleniom nie zostały jednak podjęte ze mną żadne rozmowy dotyczące przedłużenia kontraktu. Byłem jedynie zbywany tym, że klub musi zakończyć negocjacje z innymi zawodnikami i dopiero wówczas zajmie się nami. Rozwiązań dotyczących przyszłości musiałem więc zacząć szukać na własną rękę – dodaje
Nie widzę wielu sprzeczności w wypowiedziach prezesa i Jurkiewicza. Mariusz powiedział to samo tylko z innego punktu widzenia. Skoro Jurkiewicz zapewnił, że chce zostać w Wiśle, to po co miał się prezes zajmować tylko i wyłąćznie jego sprawami. Organizacja meczów finałowych, dopinanie kontraktów z nowymi zaodnikami, to wszystko trwa i zajmuje czas. Póki co Jurkiewicz i tak miał jeszcze czas do końca następnego sezonu. Wiadomo, że u nas trzeba wszystkie pieniądze 2 razy policzyc, bo niestety za dużo tego nie ma. Może jakby udało się korzystnie dogadać z pozostałymi zawodnikami to lepsza ofertę dla Mariusza miałaby Wisła.
Tak jak było pisane tutaj wielokrotnie od miesięcy. Jurkiewicz czekał od lutego na podjęcie rozmów przez nasz klub.
Zarząd taczki, nie takie z OBI, bo te są słabe i mogą nie wytrzymać ciężaru. Takie porządne ze składów budowlanych.
Prosić Miszczyńskiego, żeby wrócił i może jeszcze jakoś powalczymy o drugie miejsce w przyszłym sezonie w przeciwnym razie ten klub upadnie. Odejdzie znaczna cześć sponsorów. Nikt uznany do nas nie przyjdzie. Trzeba ratować co się jeszcze da.
Bardzo dobry wpis znalazłem na dzienniku płocki.
Pozwolę sobie zacytować samą końcówkę:
„Dlatego tak bardzo Cię nienawidzimy, bo tak bardzo Cię Kochaliśmy. Zawiodłeś cały płocki światek piłki ręcznej. Niestety okazałeś się zwykłym najemnikiem nie rozumiejącym czym jest piłka ręczna w Płocku. Bo w Płocku handball to coś zdecydowanie więcej niż sport!”
Prawda. Mariusz. Żegnaj.
No ale nawet jeśli rację ma jurkiewicz, to nie znaczy że mamy przejść do porządku dziennego nad tym, że idzie do kielc. Zero litości chłopie! a mogłeś być kimś.
Z drugiej strony nie zmienia to faktu, że jest totalna dengregolada!!
Tyle
Reprezentacyjny rozgrywający przedstawia kulisy rozmów z płockim klubem: – Już na Płockim Balu Sportu, na początku lutego, w luźnej rozmowie prezes powiedział, że jest zainteresowany podpisaniem ze mną nowego kontraktu. Ja też wyraziłem taką chęć. Umówiliśmy się, że usiądziemy do konkretnych rozmów do końca lutego. Czekałem, ale nikt z klubu się ze mną nie skontaktował. Liczyłem na to, że spotkamy się w marcu, ale również nikt się do mnie nie odezwał. W tym czasie zwrócił się do mnie mój menedżer, który przedstawił mi nowe oferty pracy. Ustaliliśmy, że poczekamy z podjęciem decyzji do końca sezonu. Ale o tym, że dostałem propozycje pracy, że są kluby, które chcą wykupić mój kontrakt poinformowałem obu prezesów płockiego klubu. A także trenera Manolo Cadenasa. Wszystko to działo się przed półfinałowymi meczami z Górnikiem Zabrze. Chciałem zostać w Wiśle, dalej grać dla tego klubu. Wisła miała pierwszeństwo w negocjacjach nowego kontraktu ze mną, ale nie skorzystała z tej szansy. Teraz całą winę za zaistniałą sytuację klub próbuje zrzucić na mnie. To nie fair.
i komu k… wierzyć,
Reprezentacyjny rozgrywający przedstawia kulisy rozmów z płockim klubem: – Już na Płockim Balu Sportu, na początku lutego, w luźnej rozmowie prezes powiedział, że jest zainteresowany podpisaniem ze mną nowego kontraktu. Ja też wyraziłem taką chęć. Umówiliśmy się, że usiądziemy do konkretnych rozmów do końca lutego. Czekałem, ale nikt z klubu się ze mną nie skontaktował. Liczyłem na to, że spotkamy się w marcu, ale również nikt się do mnie nie odezwał. W tym czasie zwrócił się do mnie mój menedżer, który przedstawił mi nowe oferty pracy. Ustaliliśmy, że poczekamy z podjęciem decyzji do końca sezonu. Ale o tym, że dostałem propozycje pracy, że są kluby, które chcą wykupić mój kontrakt poinformowałem obu prezesów płockiego klubu. A także trenera Manolo Cadenasa. Wszystko to działo się przed półfinałowymi meczami z Górnikiem Zabrze. Chciałem zostać w Wiśle, dalej grać dla tego klubu. Wisła miała pierwszeństwo w negocjacjach nowego kontraktu ze mną, ale nie skorzystała z tej szansy. Teraz całą winę za zaistniałą sytuację klub próbuje zrzucić na mnie. To nie fair.
i komu k… wierzyć,
Ktoś tu łże ewidentnie. Nie rozumiem tylko, co się tak jurkiewiczowy śpieszyło z podpisywaniem nowego kontraktu, podczas gdy obecny obowiązuje jeszcze przez rok.
Niestety ewidentnie widać jakie podejście ma ta menda jurkiewicz. Skoro miał 2-letni kontrakt podpisany 09.2013 to kto przy zdrowych zmysłach podpisuje przedłużenie po pół roku obowiązywania i 1,5 roku do końca ??? Piekarnia do qrwy nędzy ?? Prezes sprawę pokpił, ale z drugiej strony kto to jest piłkarz jurkiewicz, żeby przy nim biegać i podpisywać bo on chce?
Moim zdaniem było tak – Wisła go wyciągnęła z gówna bo by siedział w domu. A jak się okazało ,że się odbudował i by się przydał gaciom (bo akurat mongoł został trenerem) – to dostał ofertę i podpisał już dawno, a teraz ogłosili ,żeby narobić zamieszania. Wenta podobno go zbytnio nie trawił i dlatego go nie chciał brać jak był na rynku.
Inna sprawa ,że ma w dupie Wisłę i jej kibiców, bo tam ma 2x kasę i 3x lepszych zawodników do grania. Ot i cała tajemnica.
Śmieszni są ci ludzie, którzy wierzą jurkiewiczowi, co mu się tak śpieszyło z nowym kontraktem? Doskonale wiedział, że Wisła chce z nim przedłużyć kontrakt, a że ma jeszcze rok ważnego kontraktu, prezes słysząc zapewnienie od zawodika, że chce grać u nas, zajął się przyszlymi transferami. Zresztą szybko podpisał ten kontrakt, w poniedziałek oferta, we wtorek podpis, no no speedy gonzales normalnie. GNIJ W II WIŚLE!
Dajmy już spokój już z tym jurkiewiczem bo widać że zostać nie chciał pewnie grubas i skośnooki namieszali mu w głowie. Niech spada za niego będziemy mieć dwóch grajków czy na takim poziomie zobaczymy czas pokaże. Ważne żeby stworzyć zespół monolit indywidualności nie grają a jurkiewicz za taką się zaczął uważać. Krzyż na drogę i kotwica w plecy.
Macie jakieś propozycje kto mógłby przyjść za tego naszego pseudo bohatera.
Ludzie czy wy śpicie przecież ten Judasz J…… jest w stareksie trenuje w Orlen Arenie możemy pokazać swoje niezadowolenie można się skrzyknąć i cos judaszowi krzyknąć czy tylko umiecie wylewać swoje niezadowolenie na forum pozdrawiam
dokladniemy, zbieramy sie na trening kadry i głośno mówimy temu sprzedawczykowi zeszmaconemu co o nim myślimy. Niech to będzie przestrogą dla kolejnych, którym kiedyś taka myśl zaświta w pustej głowie! Klub to coś wiecej niż pieniądze!
He,he, gaciowi „kibice” już wróżą sobie F4 LM.Oni naprawde nie widzą że nawet Wisły by nie pchnęli z tą śmieszną zbieraniną gdyby nie wstawili nam dwóch kretów?To jest ich sposób na mistrza, nie na parkiecie tylko wstawiając konia trojańskiego,zdrajców. Niedziela pokazała prawdę gdzie jak na dłoni widać co robili profesjonaliści….”kibice” bez honoru to i cały zespół oraz prezesina bez honoru.Tylko podstępem i oszustwem umieją zająć pierwsze msce (bo nie wygrać uczciwie-tylko zająć). Szczyt własnego upodlenia.
Dziś mój kolega który nocował w Starexie opowiadał mi jak jeden z kielczaków (nie wie który bo nie jest takim znawcą twarzy ręcznych) rozmawiał przez telefon i mówił jak to mega wkurwieni są,że muszą siedzieć w Płocku….
O której ewentualna zbiórka pod OA? I czy w ogóle?
Po poł roku ,chce żeby przedłużać z nim kontrakt najlepiej do 2018 roku….. ludzie dajcie spokój….On tu grał bo musiał…. teraz nie musi bo ma nowy z Vive.
Po co mu się spieszyło????
Bo Servas p[owiedział jemu jak nie on to kto inny i jak nie teraz to wcale…..ot i wszystko…. szantaż, kasa i długość kontraktu … pewnie do 2018 roku, Wisła by mu dała do 2016 roku, co go pewnie nie interesowało… krzyż na drogę…
Nikt prawdopodobnie nie kłamie. Jeden zinterpretował że jak ustalili że jest chęć zostania zawodnika w klubie to sytuacja jest pod kontrolą i jest czas na rozmowy. Drugiemu nie specjalnie jednak zależało na tym żeby w tym klubie pozostać. Jakby miał chęć pozostania to poszedlby do prezesa i powiedział: mam taką ofertę, daję wam czas do tego i tego dnia na złożenie propozycji. Nikt by nie miał wielkich pretensji. Ot kolejny najemnik za pieniądze, jego prawo i uczciwie postawiona sytuacja. Z obu oświadczeń wynika że takiej uczciwości zabrakło i j. chciał przejść do gaciuchów. Oferta Wisły go nie interesowała. Można sie domyślać że j. stanie się jednym z najlepiej zarabiających zawodników na świecie.
Dokladnie, tak bardzo chcial zostac w Plocku, ze przyjal oferte mimo jeszcze rok obowiazujego kontraktu u nas. Nie mogl poczekac tych kilku dni. Po prostu dostal bardzo dobra oferte finansowa, bedzie mogl pracowac ze swoim ukochanym mongolem i chce wymusic przez to szybsze puszczenie go do Kielc. Po co tylko te klamstwa, ze byl zainteresowany renegocjacja kontraktu? Ja naprawde bym go zrozumial jakby powiedzial wprost, ze dostanie fure kasy i dlatego tam idzie, zamiast tych wszystkich sciem, jak zle go tu potraktowano nie dajac mu nowego kontraktu na poltora roku przed wygasnieciem poprzedniego.
I jeszcze cytat z wywiadu: „Jeśli kluby się nie dogadają, postawią mnie w trudnej sytuacji”. Jak rozumiec to jak nie wymuszanie transferu?
Dobra ch..j z nim. Kogo byście widzieli za niego na to miejsce.
To co zrobił jurkiewicz to jedno. Druga sprawa to odpowiedzialność prezesa. Powinien wiedzieć, że tam gdzie jest kasa obowiązuje jak na drodze, zasada ograniczonego zaufania. Raczkowski zawalił sprawę i tyle… Jest nauczka na przyszłość.
Mimo wszystko wierzę, że w przyszłym sezonie Wisła nie będzie słabsza, szkoda tylko, że nie lepsza. Nie takie problemy przetrwaliśmy.
Paczkowski też oficjalnie.
Ciekawe jak na to patrzą kieleccy kibice. To już 4 zawodnik.
Jakby do nas przeszedł przykładowo: Zorman, Jurecki, Cupic i Tkaczyk czułbym się dość mocno skołowany.
Hahaha cytat, który wkleił KMWTW:
„Jeśli kluby się nie dogadają, postawią mnie w trudnej sytuacji”.
pokazuje jak żałosną postacią jest J. Tak jak KMWTW napisał, jest to ewidentne wymuszenie kontraktu i natychmiastowa chęć grania w kielcach, a związane jest to z tym, że w żaden sposób nie przemyślał swojej decyzji i jej konsekwencji tylko ją podjął bo nie chce u Nas grać. I paradoksalnie to teraz Zarząd(na szczęście lub nieszczęście) ma kartę przetargową. Albo bertusik dostaje jurnego kaczo-kogucika w dobrej formie ale płaci 2 mln i zabiera go do swojego kurnika, albo dostanie za rok odartego z piór starego koguta, który przez rok nie dostanie nawet jednej szansy na wejście na boisko ani możliwości budowania sprawności i wytrzymałości.
Przestańcie opowiadać bajki, że on tu chciał grać tylko nikt z nim nie chciał gadać, mimo że też uważam, że nasz zarząd nie jest najwyższych lotów.
No Jurkiewicz jasno daje do zrozumienia, że nie ma ochoty w ogóle tutaj grać. Mam nadzieję, że jeśli jakieś pieniądze z kosmosu nie wpłyną do Nas, aby wykupić ten kontrakt, to będzie to kolejna porażka Zarządu – nawet jeśli niezbyt ekonomiczne jest pozostawienie go na rok z obecną płacą i niekorzystanie z jego usług.
Jestem tym wszystkim co się dzieje w klubie i wokól klubu mocno skołowana.
Podziękowanie 11 zawodnikom, w tym m.in. Petarowi już wywołało trzęsienie ziemi. Wczoraj na gali w Kielcach Servas oznajmił, że ma dla Płocka kolejną złą wiadomość i gruchnął o Jurkiewiczu.Wszyscy w Płocku zdębieli.
najpierw byłam wściekła na Kielce, że w chamski sposób osłabiają jedynego mocnego rywala na polskim podwórku. To taktyka,by zapewnić sobie co roku bezproblemowe granie w Lidze Mistrzów.
Potem wściekłam się na Raczkowskiego i jego przydupasów, łacznie z (wszechwiedzącym) Manolo.
Dziś poniosło mnie- po przeczytaniu wypowiedzi Jurkiewicza. Najpierw przyznałam mu rację, ale po dłuższej analizie doszłam do wniosku, że nie jest on takim „super gościem” za jakiego go uważałam. Taka sama gnida jak mu podobni. Jak można teraz ględzić, że zdaje sobie sprawę, że jest w trudnej sytuacji i że ma nadzieję na dogadanie się klubów.
Co to znaczy dodadanie?????? Ano jedno- Kielcaki zapłacą i już od najbliższego sezonu będzie mógł się u nich „rozwijać”.
Na miejscu naszego klubu zrobiłabym chyba tak, jak to sugeruje znaczna ilość wypowiadających się tu osób. Na ławę i niech rok siedzi i czeka na występy w ulubionym klubie, pod wodzą niezrównoważonego trenera. Jeden wart drugiego.
A manolo też nie bez winy. jak można budować zespól wokół postaci jaką jest Jurkiewicz i nie mieć pojęcia co się za plecami święci.
Jeszcze jedna mysl przychodzi mi do głowy – mecze w Orlen Arenie Wisły z kielcakami przy pustych trybunach.Potraktujmy ich tak jak na to zasługują, Won z takimi profesjonalistami. jak wojna to wojna.
Skoro działo się to za plecami to jakim cudem miał o tym wiedzieć ? Równie dobrze mógł Cadenasa zapewniać,że chce tu grać, jednocześnie odbierając od Bertusa sms-y z nową propozycją kontraktu.
Nie no Anka tylko nie przy pustych trybunach niech te farbowane lisy poczują co to znaczy grać przeciwko Wiśle i jej kibicom już widzę jaki będzie kocioł.
Dodam jeszcze tylko jedno- Oj wspaniały prezent zafundował nam zarząd i zdrajcy na 50-lecie 🙁
Nad Wisłą opodal Raczka
Mieszkała kaczka – dziwaczka
Lecz zamiast trzymać się rzeczki
Robiła do Kielc wycieczki
Aż wreszcie znalazł się kupiec:
„Na obiad można ją upiec”
Pan Bertus kaczkę starannie,
Piekł jak należy w brytfannie
Lecz zdębiał obiad podając,
Bo z kaczki zrobił się zając,
W dodatku cały w buraczkach,
Taka to była dziwaczka!
Uważam że z niewolnika nie ma pracownika nie chce niech wypierdziela , krzyż na drogę ,ale koniecznie z razem z naszym najlepszym prezesem ,ktory jest cienkim bolkiem i nieudacznikiem . jeżeli nie poda się do dymisji to znaczy że koleś nie ma honoru !!!!. Nie ma miejsca dla takich sierot w naszym ukochanym klubie !!!
Co do Bertusa, to jeśli ktokolwiek robił biznesy z Holendrami albo z nimi pracował, to go nic w jego postępowaniu nie dziwi. Co do obecnego zarządu, to Wenta mówił kiedyś, że będziemy żałować odejścia Miszczyńskiego, choć ja tam za nim nadmiernie nie przepadałem miał swoje wady i zalety. Co do Jurkiewicza, to w sporcie zawodowym nikt nie żeni się na całe życie z klubem i tyle w temacie. To kto i kiedy rozliczy pracę zarządu ?
ktos rzucil cos na fejsie ze Opeus sie zawija. Oprocz tego slyszalem ze Entelo tez wyjazd robi. Jakies info na ten temat ?
Finchley – wielokrotnie wspominałem tutaj wcześniej o Jurkiewiczu, ale również i o sponsorach, że istnieje ryzyko ich odejścia przez pewne decyzje. Ktoś jak wykłada konkretną kasę, to po to, żeby mieć z tego jakieś korzyści. Również chciałby mieć jakiś wpływ na to, aby np. dany zawodnik grał w klubie. Skoro sponsor nalega, aby zawodnik X pozostał w klubie, a klub na to nic, to sponsor ma gdzieś współpracę z takim klubem. Na co komuś sponsorować klub, w którym grają anonimowi zawodnicy. Kto będzie mówił o takim klubie, kto będzie pokazywał go w mediach. Który sponsor będzie wykładał kasę na zawodników, którzy nie gwarantują odpowiedniego poziomu sportowego. Resztę sam sobie dopowiedz. Mam tylko ogromną nadzieję, że w końcu znaczna cześć kibiców przejrzy na oczy i dostrzeże, że to wszystko od wielu miesięcy zmierza w złym kierunku. Opeus i Entelo to interes rodzinny. Na temat sponsorów, różnych firm, można by tu napisać wiele, ale nie jest to odpowiednie miejsce na tego typu dyskusję. Trzeba ochłonąć.
Zawsze można to odwrócić i powiedzieć „jeśli byście dawali więcej kasy to nie musielibyśmy rezygnować z zawodników”.
Nie tu się nie da odwrócić, bo kasa płynie w jedną stronę.
Nie chciał kasy od lipca 2015 roku, Canellas…. ale pewnie tą samą kasę wział Jurkiewicz….musiało to być dużo, dlatego pewnie stwierdził, że nie ma po co negocjować z Wisłą , bo tyle co Vive nie dadzą
Czytam i czytam i nie wiem komu wierzyć …….najbardziej prawdopodobne w mojej opinii jest to że J. wiedział o tym dużo wcześniej że talant przyjdzie do sortowni…….i w Naszej Wiśle zrobił sobie przystanek wiedząc że pójdzie tam………takiego kontraktu nie załatwia się w 2 dni……..wydymał Nas i Klub ………tu byłby bohaterem a tam………sprzedajny Judasz bez honoru……..***** i jeszcze się usmiechał na pożegnaniu zawodników………..tylko konkretne nazwiska mnie uspokają…….szukać sponsorów i zawodników a nie żale w prasie wylewać……..jaja trzeba mieć. …..
Jakoś dziwnie wierzę jednak Mariuszowi,szybko zareagował na wypowiedź Prezesa,i szczerze mówiąc bardziej trzyma się kupy wypowiedź Kaczki.Nie twierdzę że tak jest na pewno bo zaraz by mnie wszyscy zjedli ,ale po przeczytaniu na SF sprostowania wtpowiedzi prezesa ma to sens.Poza tym jeśli gruby nie zapłaci wagonu pieniędzy to do końca umowy trzymał bym go na trybunach.A co do prezesa JAKOŚ MU NIE UFAM.
To prawda Opeus oraz Entelo odchodza.Ci sponsorzy chcieli bardzo zeby zostal Nenadic.polityka transferowa Manolo doprowadzila do tego ze odchodza sponsorzy.nikt nie chce dawac kasy na anonimowych grajkow ale sie bagno zrobilo.rece opadaja na to wszystko
http://bit.ly/1tnxLHf
Odchodząc od tematu Jurkiewicza – sama Marca pisze o zamieszaniu Dupydajesza z Cadenasem. Wiadomość rozchodzi się już po Hiszpanii – 300 lajków w 30 minut na facebooku robi swoje, a fanów mają ponad 2 miliony.
zawsze-wierny-Wisle – polityka transferowa Manolo, czy niekompetencja zarządu? Rzecz trzeba nazwać po imieniu. To nie Manolo odpowiada za finanse klubu. Ile tygodni temu, czy nawet miesięcy pisałem, że odejście danego zawodnika może za sobą pociągnąć odejście sponsorów.
Prezes wiedział przecież doskonale, że odejście zawodnika X, może doprowadzić do tego, że dany sponsor odejdzie. W takiej sytuacji idzie do trenera i mówi: Manolo jeśli zawodnik X odejdzie, to wówczas nie mamy pieniędzy na Zelenovica, i innych, bo dany sponsor nalega na pozostanie danego zawodnika. Jako prezes nie wyrażam zgody na to, aby odejścia zawodnika X doprowadziło do dziury w budżecie w wysokości ….. kwoty.
Ja jestem totalnie zalamany tym co sie dzieje co roku coraz gorzej wstyd mi przed znajomymi z polski
Czy wie ktoś od kiedy można kupić bilety na mecz u nas?
Czy wie ktoś od kiedy można kupić bilety na mecz u nas?(oczywiście na sektory dla Płockich kibiców)
Daj spokój z tym meczem, na razie wyleczyli mnie wszyscy i Jurkiewicz i te chamy Bielecki z Jureckim….nie chce mi się ich oglądać…..
jk4ever – bilety są już w sprzedaży od 2 tygodni. Na płockie sektory tylko w Dagnie.
Nie wiem czy niektórzy zdaja sobie sprawę ile dają sponsorzy typu Opeus czy Entelo. Myślę, że obie kwoty nie wystarczyłoby na kontrakt dla jednego Petara…
A chodzi o mecz z Hiszpanami?,jeżeli tak to bilety są już w sprzedaży tu masz link tam jest wszystko opisane włącznie z biletami za bramkę http://abilet.pl/impreza/polska-hiszpania-mecz-to…
Dzięki. Na ten mecz mam iść w koszulce Wisły czy reprezentacji oraz jaki szalik mam wziąć Polski czy Wisły? Czy może zrobić jakąś mieszankę typu szalik wisły i koszulka reprezentacji albo na odwrót?
A czy przypadkiem Opeus i Entelo nie sponsorowały tylko kontraktu Lijka? Więc naturalne, że jeśli go nie ma w drużynie to mogli się wycofać. Naprawdę proszę Was nie siejcie fermentu, na pewno nikt z forum nie zna dokładnych sum jakie były przekazywane przez sponsorów i tego ile jest kasy dla Wisły, więc poczekajmy co teraz zrobi zarząd i niech potwierdzi, że albo won albo coś z nich będzie. Mają mało czasu, więc niedługo się wszystkiego dowiemy.
Dlaczego na tej stronie parkiet ma taki zj…ny kolor?
Jakiś gościu zaproponował zrobienie transparentu/sektorowki ppdczas meczu Polska Hiszpania w OA
Nie głupi pomysł.
Tylko co dalej nawet jeśliby się dogadali to żelenovic musialby zmienic obywatelstwo….
Chooj z takimi przepisami
jakie ***** żenła te kielce są obejrzałem sobie ich mistrzowską fete, na urodzinach mojej 5letniej siostry więcej było zabawy i emocji.
i jaki przejaw słabości tego szmaciarza z kielc, spiewa kto nie skacze ten jest z plocka, no zero okrągłe, szmaciarskie zero, bertus psie, zniszcze Cię jak cię spotkam, osobiście napluję Ci w twarz 🙂
Powodzenia Wislak 😀 ….
Nie Zelenović tylko temu Pusicy trzebaby było podziękować. Mariusz nas zrobił w balona, ale chyba zapomiał, że wciąż ma tutaj ważny kontrakt. Ja mimo wszystko by go nie zrywał. Na pewno nam się przyda, a później niech robi co chce. Jeżeli by bardzo się obijał na meczach zawsze może mu coś do bidonu wpaść i na jakiejś kontroli antydopingowej jakieś głupoty wyjdą a po co mu to.
Z drugiej strony najgorsze jest to, że tacy zawodnicy jak Lijewski, Jurkiewicz, Sego naprawdę chcieli u nas zostać. Może teraż zaden tego nie powie, bo dogadał się gdzie indziej, ale to nasz zarząd daje ciała. Sego chciał podwyżki o uwaga uwaga 2 tys euro. Od gaci dostał 10 czy 12 więcej. Czy to naprawdę było aż tak dużo? Dziwnym trafem coraz mniej u nas zawodników, a coraz więcej pełnomocników. Gdzieś te pieniądze musza trafiać. Miszczyński sam wszystko ogarniał, a nasz prezes nie ma chwili z Jurkiewiczem porozmawiać od lutego. Miszczyński jaki był dla kibiców taki był. Bertus wcale nie był lepszy. Były pretensje do niego o kłótnię z Falkosiem czy jak on tam ma. Ten sam wykrzykiwał do Waltera „wypier****”. Myślicie, że to odpowiednia osoba do wyrażania swoich opinii. Póki co ostatni złoty medal mieliśmy za Miszczyńskiego i Waltera właśnie. Obraziło co niektórych, że Miszczyński powiedział, że jak nie chcą to niech nie jezdżą na wyjazdy. A co to dla Miszczyńskiego jezdzicie? Bardzo dobrze powiedział. Kto kocha klub to nawet jak będzie w drugiej lidze to za nim jezdzić będzie. Miszczyński znał się na prowadzeniu formy i pozatym także na piłce ręcznej. Obecny prezes powinien napisać książkę:” jak nie prowadzić klubu sportowego” lub „jak w 10 miesięcy zrójnować 25letnią tradycję”.
Gruby chce pana J juz teraz prosze bardzo niech wyklada 2 baniki w euro i jest jego, osobiscie dostarsze go pod kurnik (transport gratis) , jak nie to dostanie go za rok . Wciąż przystaje przy swoim ze za 24 miesiace bedzie po wielkim Vive
Gdyby tylko A.M miał takie podejscie do kibiców co R.R to bylby wspaniałym prezesem.
Jeszcze raz zapytam co sądzicie o takiej sektorówce
Czy robimy akcję z kurczakiem? Krzyczymy jego imię i nazwisko tj. m.j. i rzucamy na parkiet grosiaki. Możnaby roznieść grosze po całej hali i wtedy cała hala by rzuciła. Można by jeszcze zaśpiewać wierszyk o kaczce którego autorem jest matwislak.
Criss, wierzysz że J chciał zostać w Płocku i nagle bez dania sznasy przedstawienia oferty oznajmia, że wszystko już pozamiatane? Koleś po pół roku, kiedy do końca pozostaje jeszcze 2/3 kontraktu, kiedy tak naprawdę nie pomógł wypełnić żadnego celu. Moim zdaniem jak tylko mongoł pojawił się w sortowni, to on już miał mokro,bo czuł jego łapę na swoich jądrach…
Ja jakbym gdzieś chciał grać, to chociaż bym zapoznał się z ofertą.
Swietny pomysl i pojdzie w swiat odbije sie szerokim echem
O jakiej sektorowce
Kadra to nie miejsce na takie akcje.
Wyrzucenie grosiaków, o ile jest bardzo symboliczne, to moim zdaniem bardzo opóźniłoby rozpoczęcie meczu, albo w oogóle spowodowało, że nie możnaby go było rozegrać (bezpieczeństwo zawodników). Jestem przeciw.
Taka akcja na meczu reprezentacji z pewnością nie zostałaby dobrze odebrana. W świat poszłaby informacja że na meczu rep. Polski w Płocku obraża się zawodników naszej reprezentacji. W takim meczu animozje klubowe nie mają znaczenia, trzeba po prostu wspierać kadrę, a nieistotne wtedy jest w jakim klubie gra dany zawodnik. Inna sprawa że po takim czymś raczej na długo moglibyśmy zapomnieć by kadra ponownie zagościła do Płocka. Tak więc zdecydowanie nie jestem za tym by w jakikolwiek sposób obrażać w trakcie tego meczu Mariusza.
***** nie chciał zostać tak jak Sego………..i tak jak pisałem wiedział jeszcze będąc w Madrycie że „kopacz jajec” przychodzi do kurnika……dogadał się a Wisła była tylko przystankiem………Judasz Judasz Judasz…….patrzył na nas na pożegnaniu i już miał kontrakt dograny………***** wyrachowanie godne świętokrzyskiego……..i gruba spocona świnia na fecie gdzie było 100 osób zarzuca przyśpiewkę „kto nie skacze ten jest z Płocka” ……jak widać szacunku i kibiców nie można kupić za gaciowe pieniądze……a łajza tkaczyk najpierw na filmiku szczerzy zęby wali w szafki zaciska piąstki fluga kibiców …… a podczas fecty wchodzi im w dupę kadząc jacy to są cudwoni i wspaniali jaki wspaniały tworzą doping (bez papaja nie istnieją) ***** hipokryta do potęgi……….
Można dać Mariuszowi 'Kurze’ Jurkiewiczowi symboliczny bilet na PKS do kielcowni.. albo taki trans – bilet dla kury do kurnika. Stracił wszystko w moich oczach. Ta gra w Wiślę to była przykrywka bo tak bardzo pragnął zagrać w drużynie jajcołapa z kirgistanu że urządził sobie u nas przystanek w drodze do szmaciarzy. Potraktował nasz klub,nasze barwy i nas kibiców jak śmieci. Tak się nie robi. Teraz tam pewnie siedzi i się modli żeby go bertusik wykupił bo będzie miał przegwizdane w Płocku.
Gówno nic mu nie dawać………może symbolicznego kopa………..nie zasługuje Judasz na nic WON z Naszego Miasta !!!
Przeczytajcie sobie śmieszny wywiad z Nowakowskim na GW. Chłop naprawdę ma dostęp do dobrego dilera albo wie o czymś czego nikt jeszcze nie wie. Okazuje się,że możemy zawierać dłuższe niż 2letnie kontrakty, wkrótce zaczynają gadać z Orlenem o dalszej współpracy a następnym sezonie będziemy bić się o najwyższe cele 😀
i najlepsze o grubym: „jestem przekonany, że mimo jego niesportowych metod i poczynań, w kolejnym sezonie Vive będzie miało z Wisłą wielki problem.”
A może te grosiki wyrzucić przed zarządem Wisły? Może wtedy stac by ich było na 2tys podwyżki dla Sego. Czemu winny jest Mariusz? Że klub nie chcę się rozwijać? że skoro miał byc podporą Wisły to odkładano negocjacje? Zobaczcie Bertusa. On juz zaklepuje zawodników na kilka lat do przodu. Każdy jest pierwszy żeby obrażać Sego czy Jurkiewicza. Sego chciał niedużej podwyki, a nawet na taką zarząd nie przystał. Co 10tys Euro piechotą chodzi? 40tys brutto. Wielu ludzi chciałoby tyle przez rok zarabiać. To jest sportowiec. Jutro złapie kontuzję i do widzenia. Musi zadbać o przyszłość, rodzinę… Dobrze powiedział Miszczyński. Z tego co jest w mediach nie da się ocenić całego konfliktu. Pozatym Jurkiewicz ma w kontrakcie klauzule poufności. Nie może o wszystkim mówić. Ja bym radził godzić się z panem Miszczyńskim, bo ten mimo tego co mu klub zrobił ciągle trzyma kciuki za Wisełkę, nie wiem czy nie mocniej od obecnego prezesa… Może to jakas moja teoria spiskowa, ale coś mi tu sie nie podoba. Z samego kontraktu Eklemovicia 670tys zl rocznie bedziemy bogatsi. Odeszło jeszcze kilku dobrze opłacanych zawodników, więc się tego trochę uzbierało. A my wobec tego nie mamy nawet na podwyżki dla naszych zaowdników? Co z ta kasa? Ktoś się na pewno wzbogaca tylko jest pytanie kto.
Ktoś słuchał tego wywiadu z preziem na RDC? Bo ja słuchałem przez stronkę, niestety nie było wywiadu(chyba był na płockiej radiówce) ale dowiedziałem się bardzo ciekawych rzeczy o cyganach i uboju rytualnym:0
Wklei ktos wywiad z naszym prezydentem.
Walic te ich abonamenty…
criss – Sego nie chciał podwyżki i nie chciał zostać w Wiśle sam to powiedział w oświadczeniu „Miałem kilka propozycji, nad którymi się zastanawiałem. Zdecydowałem się na Kielce z kilku powodów. Ciężko przyzwyczaić się do życia w obcym kraju z dwójką małych dzieci, które nie znają języka. Ale teraz, kiedy one już pięknie mówią po polsku, mam nadzieję, że to nie będzie dla nich szokiem. W Kielcach gra dużo moich przyjaciół, z którymi wiele lat występowałem w klubach i w reprezentacji. Poza tym Vive jest aktualnie jednym z czterech najlepszych klubów w Europie” …………….nie chciał zostać w Wiśle i już !!!!!!!!!!
Tego czy chciał został w Wiśle czy nie z wywiadów się nie dowiesz. Co miał napisać? Chciałem zostać w Płocku, ale władze nie zgodziły się na niewielką podwyżkę, więc z braku laku ide poodbijać piłki w Kielcach. I jakie by tam miał przyjęcie?
Jeśli Mariusz Jurkiewicz zachowa się jak profesjonalista, będzie walczył w Płocku o najwyższe cele. A jeśli tego nie chce, to może pomóc chłopakom z Wisły II w awansie do pierwszej ligi – uważa prezydent Płocka
We wtorek czołowy szczypiornista Orlen Wisły niespodziewanie poinformował, że po kolejnym sezonie, czyli w rozgrywkach 2015/16, będzie zawodnikiem Vive Kielce.
Mariusz Sobczak: Właściciel klubu dowiaduje się z telegazety, że najlepszy zawodnik ma odejść…. Wyobraża pan sobie, by w takiej sytuacji był Bertus Servaas?
Andrzej Nowakowski: – Nie interesuje mnie sytuacja właściciela Vive. Jestem przekonany, że mimo jego niesportowych metod i poczynań, w kolejnym sezonie Vive będzie miało z Wisłą wielki problem.
Kibice od dawna wiedzieli, że Vive stara się o Jurkiewicza, więc czemu zarząd nie przedłużył z nim kontraktu? Nie powinien za nim chodzić?
– Zarząd prowadził z zawodnikiem rozmowy mniej lub bardziej zobowiązujące, prezes planował sfinalizować je tuż po sezonie. Ale Jurkiewicz chce grać w Vive, podjął decyzję, to jego wybór. Żałuję, że tak się stało, szkoda. Bo zawodnik doskonale wiedział, że Wisła jest nim zainteresowana.
Ogromne nadzieje budził rok temu tzw. Projekt Cadenas, a odeszło już 10 graczy. Lijewski chciał zostać, a klub się go pozbył, teraz sprawa Jurkiewicza. Ci zawodnicy mieli stanowić trzon.
– Ten projekt wypalił! Trener go realizuje, przed rokiem przejął grupę graczy, poznał ich, części podziękował, wzmocnimy się nowymi. Ale trzon jest. Jeśli Jurkiewicz zachowa się jak profesjonalista i będzie walczył na maksymalnych obrotach, to jestem przekonany, że będziemy walczyli z Vive jak równy z równym w pucharze i lidze, a także na arenie międzynarodowej. Lijewskiego cenię i szanuję, ale nie mieścił się w wizji i planie Manolo Cadenasa na kolejny sezon. Teraz nadejdzie sezon, który pokaże efekty pracy hiszpańskiego trenera, ten miniony był tylko przejściowy. Będziemy się bić o najwyższe cele.
Czy umowa ze sponsorem, Orlenem, nie powinna być dłuższa niż trzyletnia? Przecież najlepszych zawodników powinno się wiązać długoterminowo, np. kontraktami 4-letnimi.
– A kto powiedział, że nie możemy podpisywać takich kontraktów? Orlen nie jest jedynym sponsorem, jest jeszcze miasto i w uzasadnionych sytuacjach możemy zawierać dłuższe umowy. Wkrótce będziemy rozmawiać z Orlenem o kolejnym okresie współpracy.
Chrapkowski, Paczkowski, Šego, Jurkiewicz. Wszystkich podkupiły Kielce, jak zapobiec takim transferom?
– Trener Cadenas nie z takimi historiami spotykał się w Hiszpanii. Gdyby o tym, kto zdobędzie mistrzostwo świata np. w futbolu decydowały pieniądze, to walczyłyby o to Katar i Arabia Saudyjska. Chciałbym, by respektowane były zasady fair play, ale nie zawsze tak się dzieje. Trudno, dalej budujemy drużynę.
Administracja w klubie wcześniej ograniczona, została rozbudowana w ostatnim roku. Nie szkoda na to pieniędzy?
– To już pytanie do zarządu.
Jak pan ocenia pracę zarządu?
– Wykonaliśmy krok do przodu, jest progres, bo w finale Pucharu Polski przegraliśmy minimalnie, i to chyba nie tylko na parkiecie. Natomiast w finałowych meczach o mistrzostwo Polski, gdyby dogrywka w drugim meczu skończyła się inaczej, to my moglibyśmy się cieszyć ze złota. A rok wcześniej ocena zespołu była bardzo gorzka – nie mieliśmy nic do powiedzenia w rywalizacji z Vive.
Jurkiewicz odejdzie teraz czy za rok?
– Powinien zostać i wypełnić kontrakt. Jeśli zachowa się jak profesjonalista, to będzie walczył o najwyższe cele. A jeśli tego nie chce, to może pomóc chłopakom z Wisły II w awansie do pierwszej ligi.
Jeśli Mariusz Jurkiewicz zachowa się jak profesjonalista, będzie walczył w Płocku o najwyższe cele. A jeśli tego nie chce, to może pomóc chłopakom z Wisły II w awansie do pierwszej ligi – uważa prezydent Płocka
We wtorek czołowy szczypiornista Orlen Wisły niespodziewanie poinformował, że po kolejnym sezonie, czyli w rozgrywkach 2015/16, będzie zawodnikiem Vive Kielce.
Mariusz Sobczak: Właściciel klubu dowiaduje się z telegazety, że najlepszy zawodnik ma odejść…. Wyobraża pan sobie, by w takiej sytuacji był Bertus Servaas?
Andrzej Nowakowski: – Nie interesuje mnie sytuacja właściciela Vive. Jestem przekonany, że mimo jego niesportowych metod i poczynań, w kolejnym sezonie Vive będzie miało z Wisłą wielki problem.
Kibice od dawna wiedzieli, że Vive stara się o Jurkiewicza, więc czemu zarząd nie przedłużył z nim kontraktu? Nie powinien za nim chodzić?
– Zarząd prowadził z zawodnikiem rozmowy mniej lub bardziej zobowiązujące, prezes planował sfinalizować je tuż po sezonie. Ale Jurkiewicz chce grać w Vive, podjął decyzję, to jego wybór. Żałuję, że tak się stało, szkoda. Bo zawodnik doskonale wiedział, że Wisła jest nim zainteresowana.
Ogromne nadzieje budził rok temu tzw. Projekt Cadenas, a odeszło już 10 graczy. Lijewski chciał zostać, a klub się go pozbył, teraz sprawa Jurkiewicza. Ci zawodnicy mieli stanowić trzon.
– Ten projekt wypalił! Trener go realizuje, przed rokiem przejął grupę graczy, poznał ich, części podziękował, wzmocnimy się nowymi. Ale trzon jest. Jeśli Jurkiewicz zachowa się jak profesjonalista i będzie walczył na maksymalnych obrotach, to jestem przekonany, że będziemy walczyli z Vive jak równy z równym w pucharze i lidze, a także na arenie międzynarodowej. Lijewskiego cenię i szanuję, ale nie mieścił się w wizji i planie Manolo Cadenasa na kolejny sezon. Teraz nadejdzie sezon, który pokaże efekty pracy hiszpańskiego trenera, ten miniony był tylko przejściowy. Będziemy się bić o najwyższe cele.
Czy umowa ze sponsorem, Orlenem, nie powinna być dłuższa niż trzyletnia? Przecież najlepszych zawodników powinno się wiązać długoterminowo, np. kontraktami 4-letnimi.
– A kto powiedział, że nie możemy podpisywać takich kontraktów? Orlen nie jest jedynym sponsorem, jest jeszcze miasto i w uzasadnionych sytuacjach możemy zawierać dłuższe umowy. Wkrótce będziemy rozmawiać z Orlenem o kolejnym okresie współpracy.
Chrapkowski, Paczkowski, Šego, Jurkiewicz. Wszystkich podkupiły Kielce, jak zapobiec takim transferom?
– Trener Cadenas nie z takimi historiami spotykał się w Hiszpanii. Gdyby o tym, kto zdobędzie mistrzostwo świata np. w futbolu decydowały pieniądze, to walczyłyby o to Katar i Arabia Saudyjska. Chciałbym, by respektowane były zasady fair play, ale nie zawsze tak się dzieje. Trudno, dalej budujemy drużynę.
Administracja w klubie wcześniej ograniczona, została rozbudowana w ostatnim roku. Nie szkoda na to pieniędzy?
– To już pytanie do zarządu.
Jak pan ocenia pracę zarządu?
– Wykonaliśmy krok do przodu, jest progres, bo w finale Pucharu Polski przegraliśmy minimalnie, i to chyba nie tylko na parkiecie. Natomiast w finałowych meczach o mistrzostwo Polski, gdyby dogrywka w drugim meczu skończyła się inaczej, to my moglibyśmy się cieszyć ze złota. A rok wcześniej ocena zespołu była bardzo gorzka – nie mieliśmy nic do powiedzenia w rywalizacji z Vive.
Jurkiewicz odejdzie teraz czy za rok?
– Powinien zostać i wypełnić kontrakt. Jeśli zachowa się jak profesjonalista, to będzie walczył o najwyższe cele. A jeśli tego nie chce, to może pomóc chłopakom z Wisły II w awansie do pierwszej ligi.
Wiem to z pewnego źródła że tak samo jak sprzedawczyk Paczkowski nie chciał podjąć żadnych rozmów o pozostaniu w Wiśle możesz to sprawdzić pytając kogokolwiek w Klubie nie był zainteresowany rozmowami o przedłużeniu kontraktu…..zresztą o Sego wiedziałem już w październiku podczas meczu z sortownią……………przed meczem siedział w galerii uchachany po uszy z Koncitą (Cupicem), Strlekiem, Musą i Bunticem………
Arek, daj spokój, criss wie przecież lepiej, kto chciał zostać, a kto nie.
Jaki problem mówić prawdę, criss? Lijek chciał zostać i to powiedział. Petar chciał zostać i to powiedział. Al Marin chciał zostać, tylko tego nie powiedział. Zajebista jest Twoja logika.
lubiepiwo – Nic dodać nic ująć ……….Amen
Dzięki jan.
Ciekawy wywiad.
Jeśli mogą dać dłuższy kontrakt to cxemu nie dali go Żelenovicowi.
Prezydent pieprzy jak połamany .Zarząd wykonał krok do przodu he he dobre ! . a co do profesjonalistów to juz w drużynie jeden był i wiecej nam takich nie potrzeba .Ja osobiście nie wyobrażam sobie dalszej gry żółtej kaczki w naszej drużynie no ale o tym zadecyduje nasz najlepszy zarząd .Przecież to fachowcy na najwyższym poziomie i wiedzą co robią !
Misiek ZKS – przykro mi ale będziesz musiał to sobie wyobrazić mało tego zobaczyć to od nowego sezonu na własne oczy…….nie ma ludzi NIEZASTĄPIONYCH Kaczkę też można a nawet trzeba zastąpić kimś równie utytuowanym i wszechstronnym i mam wielką nadzieję że Zarząd nad tym pracuje…..mam również nadzieję że wiedzą że tu w Wiśle zawsze gra się o najwyższe cele i walczy do upadłego…….jeżeli tego nie wiedzą i nie zrobią nic żeby Mariusza zastąpić……….to myślę tak jak wielu z Was że ich dni są już policzone !! !! !!
lubiepiwo różnica jest taka, że Lijek i Nenadić nie mają podpisanych kontraktów, a Sego gdy już to ogłaszał to miał. Z reszta co ja wiem…
criss nie Sego ogłosił a Servaas.
criss – nie chcę Cię przekonywać …………jeśli uważasz że Marin chciał zostać to ok tu nie chodzi o to żeby między kibicami wywołać różnicę zdań przecież Nam wszystki leży na sercu dobro Naszej Wisły nie dajmy się poróżnić w tak ważnym momencie powinniśmy właśnie teraz Wszyscy być z drużyną ……a Marin, Paczkoś Kaczka odszeli do wrogiego obozu i koniec……nie będę po nich płakał
Maksymilian – „Jeśli mogą dać dłuższy kontrakt to cxemu nie dali go Żelenovicowi.”
No właśnie, też jestem tego ciekaw. Tym bardziej, że zapłaciliśmy za niego 40-50 tysięcy euro (Celje chciało 50). Akurat w jego przypadku raczej nic byśmy nie ryzykowali, gdybyśmy podpisali przykładowo na 3 lata. Żeby powiedzmy w lutym 2015 r. po kilku jego dobrych meczach nie okazało się, że ktoś go nam podpier…. .
No wlasnie placic za zawodnika a podpisac kontrakt tylko na 2 lata to sie w glowie nie miesci
Po przemyśleniu też uważam, że nie należy Kaczki oddawać w tym sezonie za żadne pieniądze. Niech spędzi „miło” ten czas w Płocku i niech pomoże chłopakom z II Wisły w awansie. Bertus jest pewny, że go sprzedamy, Kaczka też chce żeby kluby się dogadały. Jedyny sposób aby ukrócić takie praktyki to nie tańczyć tak jak gra Holender a zdrajcom umilać życie.
Proszę państwa o dziwo to skład na nowy sezon mamy prawie skompletowany brakuje tylko środka rozegrania. Nie wiem jak SF policzyły, że odeszło 11 zawodników mnie wychodzi 9 z Bramkarzem. W odchodzących było 2 zawodników niegrających Kavas i Paczkowski, czyli praktycznie odeszło 7 zawodników. I tak mamy:
Koło: Rocha za Toromanovića + Syprzak i Kwiatkowski
Lewe skrzydło: bez zmian Wiśniewski i Nikcević
Prawe skrzydło: Daszek za Zrnića + Ghionea i Góralski
Środek rozegrania: pustka odeszli Nenadić, Eklemović, Kević
Lewe rozegranie: bez zmian Jurkiewicz, Milas, Całujek Piechowski
Prawe rozegranie: odeszli Kavas i Paczkowski, Zelenović za Lijewskiego + Montoro
Choć piszą tu i ówdzie, że Milas będzie grał z Eklemovićem pod wodzą Larsa w Rumuni.
nat-100% racji
tylko boję się jednej rzeczy-ze znajda się wsród nas tacy co powiedzą po jakimś tam dobrym meczu (o nic) kaczki ,ze powinien grać ze szmatami bo to na pewno profi.Tak było z sego (i jest)-zagral z Górnikiem i juz mistrz. Pisałem to od razu co spotkalo się z krytyką,ze tacy profi to V kolumna a nie zawodowcy. Nawet logika mówi,ze nie warto im walczyć z klubem z którym za chwilę mają nadzieję walczyć o „najwyższe cele”.”Najwyższe cele ” nie są w waszym zasięgu kundle-tyle wiedzcie, Wisla da radę i to z palcem w dupie was ograć ,bo juz nastepngo judasza nam nie wsadzicie.
PS.Dzięki Mariusz za przegraną w Niedzielę, coż jaka dziwna zniżka formy…..
PS.Kisiel jest slepy skoro wystawia sego i z minus 2 robi minus 7. Krzysztof -proszę zrezygnuj z drugiego…jest mlodzież w przedszkolach,kobiety do trenowania….
Najbardziej mnie martwi schyłkowa forma Wiśniewskiego, co w połączeniu z niemłodym już Nikcevićem za dobrze nie wróży na przyszłość lewemu skrzydłu.
Nomada – skoryguję Twoje zestawienie zawodników;
Koło: Rocha za Toromanovića + Syprzak i Kwiatkowski
Lewe skrzydło: bez zmian Wiśniewski i Nikcević
Prawe skrzydło: Daszek za Zrnića + Ghionea
Środek rozegrania: pustka odeszli Nenadić, Eklemović, Kević
Lewe rozegranie: szmaciarz, Całujek
Prawe rozegranie: odeszli Kavas i Paczkowski, Zelenović za Lijewskiego + Montoro