W drugim spotkaniu finałowego starcia Wisła Płock po raz kolejny okazała się słabsza od Iskry. Po zaciętym meczu i dogrywce przegraliśmy 36:34. Zabrakło szczęścia! (foto: pawi.pl)
Pierwsza połowo zaczęła się dla Nafciarzy bardzo obiecująco. Już w 10 minucie Wisła wygrywała (6:4). Zwyczajowo nie popisali się sędziowie, odsyłając niezasłużenie na 2 minuty najpierw Kamila Syprzaka, a następnie Verdana Zrnića. Pierwszy czas płocki szkoleniowiec poprosił dopiero w 22 minucie, gdzie z wyniku 11:9 dla Nafciarzy, Iskra doszła nas na 11:10. Niestety po dobrej grze Wisły, przyszedł czas na ciekawe decyzje arbitrów. Tym samym pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 18:17 dla Iskry.
O drugiej połowie można by sporo mówić i tu znów sędziowie dali popis swoich umiejeętności. Całą drugą część goniliśmy Iskrę i w 60 minucie doszliśmy rywala na wynik 31:31. Po dogrywce jednak wynik spotkania ustalił bramkarz Kielc V. Losert broniąc karnego Petara Nenadića.
Mecz dobry. Tym razem nie można było zarzucić Nafciarzom zaangażowania!
Iskra Kielce – Wisła Płock 36:34 (18:17)
Wisła: Wichary, Sego – Ghionea 1, I.Nikcević 2, Nenadić 8(2/3 k), Toromanović 1, Zrnić 4, Syprzak 2, Wiśniewski, Jurkiewicz 6, Eklemović 1, Kwiatkowski, Lijewski 8, Montoro 1.
Kary: 12 min (Syprzak 4 min, Wiśniewski 2 min, Eklemović 2 min, Jurkiewicz 2 min, Zrnić 2 min).
Iskra: Szmal, Losert – Grabarczyk, Tkaczyk 2 (2/2 k), Jurecki, Olafsson 5 (5/5 k), Chrapkowski, Aquinagalde 6 (1/1 k), Bielecki 6 (1/2 k), Jachlewski, Strlek 3, Lijewski 3, Buntić 3, Zorman, Rosiński 4, Cupić 4
Kary: 6 min (Bielecki 2 min, Buntić 2 min, Cupić 2 min).
Marin nie powinien wracać do Płocka, sorry ale nie powstrzymam się od bluzg jak go w składzie zobaczę…
Dajcie spokuj Marinowi, bramkarz tak gra jak obrona broni. Mnie wkurza to ze zawsze nam cos brakuje, zeby rabnac kielce. Ile jeszcze.
Konfituro Sego zostań już w Ciuchlandii nawet się nie pokazuj w Płocku gaciuchu.
szczerba73 – A jak nasza obrona dzisiaj grała? Źle? Wichciu jakoś mógł odbić 9 piłek, a firanka Sego już nie. Może Bertus premie mu da, za tak wspaniałą postawę? On nawet nie zył w tej bramce, dla mnie jest skreślony.
Szczerba73, przepraszam Cie ale nie można dać mu spokoju!!!Czemu ma mieć spokój jak nas dyma bez mydła.? Czemu mamy udawć że nie widzimy jego szydery? nie powinno być go w składzie w Płocku i nawet w szatni!!!
Nie przegralismy przez Sego ale do chu… przez 20 min odbił tylko jedną piłkę podczas gdy Wichura w pierwszej źle nie bronił. Po co było go wystawiać?! Niech już go tam zostawią w pizdu.
Ja osobiscie uwazam ze odkad Wisla ma w skladzie zagranicznych zawodnikow takie odejscie jak Sego do kielc beda sie zdarzac. Co ich tu trzyma oprocz kasy. O tym czy Marin ma zagrac w bramce i tak zdecyduje trener, a nie my. A co zrobimy jak wystawi go w meczu a on zagra kapitalny mecz i nam go wygra jak kasa dzisiaj, bedziemy go przepraszac?
Dzieki chlopaki za mecz taka Wisle chce ogladac i jestem z niej dumny, i pomimo ze nie mieszkam w Plocku, to kazdemy mowie ze jestem kibicem Wisly i jestem z niej dumny.
Zawsze czegoś brakuje nam w ważnych momentach…głupie kroki, faul w ataku, głupia strata, przekroczona linia przy rzucie czy też nie wykorzystana kontra (100% czysta pozycja) lub przestrzelony karny w hiper mega ważnym momencie 🙂 Zawsze tak jest. Nauczyłem się już jednego…kiedy mam poczucie, że jesteśmy już o krok od wyrównania lub odjechania Kielcom (były takie okazje), zaczynam się martwić…zawsze coś musimy spaprać. To już standard. Brak zimnej głowy? Zmęczenie? Nie wiem. Nawet profesor Jurkiewicz dziś potrafił się podpalić w decydującym momencie jak szkolniak na WF-ie. Szkoda. Przecież to profesjonaliści z wielkim doświadczeniem. Ehh jakaś pieprzona czarna chmura nad nami. No cóż. Nadzieja umiera ostatnia. Walczymy dalej w Płocku !!! Nafciarze !!!
Mam nadzieję że Manolo już widzi że Sego to już jest w sortowni i nawet niech nie opowiadaj bajek o profesjonalnym podejściu tego owego żółtego gaciucha. Brawo Wisła za walkę. I taką drużynę chce się oglądać. W Płocku będzie już tylko lepiej. ZKS!!!
Sego w tych dwoch meczach obnizyl loty przynajmniej o polowe. Tak sie spinal, ze chce pokazac kolegom, ze gra w lepszym klubie i jakos mu nie wyszlo. Nie zgodze sie z tym, ze bramkarz gra tak, jak mu pozwola obroncy. Szmal kilka setek wyjal i o to tu chodzi. Nie trzeba wielkiego wirtuoza zeby pilke z 12metra z nieprzygotowanej pozycji zlapal, czy rzut po bloku. Bramkarz musi kilka setek zlapac czy rzutow ze skrzydel, aby podbudowac swoj zespol i zniechecic rywali.Wichary i Sego dobrze wiedzieli kiedy sa finaly i na nie powinni szykowac forme. Widac bylo to po Seierze, ktory w finalach bronil znakomicie. Ktos tu ewidentnie dal ciala…
Szkoda, ten mecz był do wygrania, gdyba Marin został w Płocku, albo jakby już spakował walizki i wyjechał do Kielc. Jak jego nie chce widzieć w meczach w Płocku… rok temu szują, która wszystko przekazywała do obozu Vive był Chrapuś, a w tym Śego….Gruba Świnia znalazł sposób na nas, ale nie w tym roku….. wygrać dwa mecze w Płocku i jedziemy na Kielce…..Zppr z Góralczykiem na czele nie odważy się ponownie wydrukować meczu tak myślę
Ktoś tego Sego do gry desygnował. Dajcie już spokój z tym Marinem, bo wychodzi tak, jakbyśmy to wyłącznie przez niego przejeb….. . Zwyczajnie dzisiaj czegoś odrobinę zabrakło. Odrobinę lepszej skuteczności. Szmal to jednak klasa. Poniżej pewnego poziomu nie schodzi i zawsze mogą na niego liczyć. Nawet jak grają gorzej, to w ważnych momentach odbije kilka piłek, które później decydują o końcowym sukcesie. Inna sprawa to sędziowie, którzy tradycyjnie już czuwali nad odpowiednim przebiegiem meczu.
Przypieprzacie sie do sprzedawczyka Sego a spojrzcie na wyczyny parality Gadzeta, drugi Niedzielski zamyka oczy i wali na pale.
Dzisiaj przegraliśmy przez własną nieskuteczność.
3 razy Ghionea,3 razy Zrnić,Lijek 2 razy a o Gadżecie nie wspomnę bo co mecz z Kielcami daje dupy.
Co fakto to fakt, Gadżet się nie popisał, ale dlatego jest drugi lewo skrzydłowy na szczęcie…..
Ale każdy widział, że Sego bronił w zwolnionym tempie….. tak bez życia……na miejscu Prezesa bym to samo zrobił co Chrobry z Prakapenią……on i tak nam nie pomoże….niech tylko wyjdzie na parkiet w Płocku….
Obiektywny to co zrobisz? Bedziesz jeba_l swojego zawodnika, juz nie robcie siary, bo sego to jest tylko element przez ktorego nam sie nie udaje. Vive jest cienke jak nigdy, tylko ze my z tym skladem i z pewnymi zawodnikami juz nie przeskoczymy pewnego pozomu, i mysle ze po to sa te zmiany w skladzie. Mlodszy zawodnik sie szybciej regeneruje, a w finale zawsze sa 2 mecze dzien po dniu. Jeszcze raz dziekuje Wiselko, nie sadzilem ze bede dumny po przegranym meczu.
Nie da sie wygrac gdy ma sie w bramce dwie firanki, a przeciwnik ma Szmala. Dawno nie mielismy w finalach tak slabych bramkarzy jak przez ostatnie 2 lata. Sego pokazuje, ze jest przecietny i moze Kasie buty czyscic, a Marcin tez juz prochu nie wymysli. I mimo tej dysproporcji w bramce przegralismy po dogrywce… Juz nie wspomne o tych wszystkich zmarnowanych setkach… Boli to wszystko, bo POWINNISMY wygrac ten mecz. Mnie osobiscie najbardziej zawodzi Syprzak, ktory nie dosc, ze nie trafia w prostych sytuacjach, to jeszcze potem cieszy jape. Z czego, *****? Mniej gadania o Bundeslidze, wiecej porzadnego grania, bo Kwidzynowi i Gwardii rzucic to nie jest wielki wyczyn. A mam wrazenie, ze troche zaczyna nam pan Kamil odlatywac ostatnio.
Brawa dla Petara (jak mozna wypuszczac takiego zawodnika?), Lijka (w koncu) i PROFESORA MARIUSZA JURKIEWICZA.
Niestety ludzilem sie ze pan „sego” pokaze klase w finale i sie przeliczylem puszczal takie pilki ktore normalnie lapie w zeby , olal kompletnie wszystko kibicow , klub , kolegow zespolu , wspolczuje kurakom ze bada mieli czlowieka bez honoru i ambicji . Ktos kiedys napsal ze w klube nie ma miejsca na sentymenty, dlatego uwazam ze czas Gadżeta sie skonczyl. Ps.Panie 'chrapkowski” 3 lata temu skakal pan i spiewal jeb..c Kielce a dzis zrobil pan siebie blazna . Na konec chce napisac NADZIEJA UMIERA OSTATNIA.
Zagraliśmy dobrze, niestety tylko dobrze bo na kurczaki to za mało. Za dużo głupich strat i przestrzelonych setek. No i słaba bramka, pewnie loczek nie broniłby gorzej od sego co ja piszę ja bym lepiej bronił.
No ale największy żal mam do sędziów, czarna mafia, grube błędy i to zawsze przeciwko nam. Nawet komentujący mecz dziwili się kilka razy. Czy bert ich opłaca. Z kurczakami może byśmy wygrali ale z drukarzami się nie da. Pilnowali wyniku kurczakom.
KMWTW Sego jest bardzo dobrym bramkarzem nazywając go przeciętniakiem pokazujesz jak słabo znasz się na piłce ręcznej.Inną sprawą jest to,że nie zachowuje się jak profesjonalista w finałach i broni jak kaleka.
Czyli jest hu…m!!!
Dzisiaj zupełnie inna Wisła……cóż z tego panienki w czerni razem z conchitą za stolikiem nie pozwolili na sprawiedliwe sportowe widowisko……rywalizacja przenosi sie do Nas gdzie. ….”My jesteśmy tutaj u siebie zawsze gramy w przewadze My trzymamy tu władzę. …” nadal wierzę w Wisłę
Dopóki Wisła będzie siedzieć cicho to nic w sędziowianiu się nie zmieni,tu trzeba mocnej wypowiedzi prezesa która naprawdę wstrząśnie związkiem a nie lamentów na forum.
Ja już nie mogę doczekać się soboty i siekiery, jaką zgotujemy gaciowym. Kirgiz zobaczy co znaczy płocki kocioł. Myślę, że szczególne powitanie, z jajem należy się gościowi w czerwonych gaciach. Oby nie panoszył się zbytnio po parkiecie, jak to czasem bywało. A jeśli chodzi o Marina, to będziemy witać go odpowiednio, jak będzie przyjeżdżał w przyszłym sezonie. Na razie nie powinniśmy szkodzić samym sobie. Pamiętajmy, że to trener decyduje kogo wystawi w składzie, a nie my. To on podejmuje decyzje i oby dokonał właściwego wyboru.
Panowie większość mówi o czarnej mafii, o drukowaniu itd. Tak jak pisze MarcinZKS to pisze obiektywie. Sędziowie zabronili rzucać nam setki…? Mam akurat kumpla, który sędziuje i to na poziomie Superligi i nieraz mi mówił, że jak są mecze na styku to zawsze sędziowie są „winni” wg przegranych. Jak wczoraj nas pogonili 11-stoma to cisza o sędziach, jak dzisiaj dwoma to jedziemy z koksem. Pretensje do siebie mogą mieć zawodnicy o te setki zmarnowane. Ale walka była a to najważniejsze. Nie można było tak wczoraj…
Ja do Marina pretensji nie mam. Nie oszukujmy się za taka podwyżkę jaka dostał od Vive każdy na jego miejscu by przeszedł. Rozumiem też jego decyzje o pozostaniu w Polsce. Wyjaśnił to ok. Chciał zostać, ale nas po prostu nie stac na to, aby przebic ofertę Vive. Ale skoro juz podpisał z nami kontrakt na 2 lata, daliśmy mu szansę pokazać sie w Europie i wypracować ten wysoki kontrakt, to niech wezmie te ostnie mecze na klate i zagra je jak np. w finale PP. Jeżeli powie szczerze, że chce zagrać w meczach w Płocku na maxa to ja jestem gotów dopingować również jego. Póki co jest Wiślakiem i jak Wiślak zachowywać się powinien, bo to zobowiązuje.
Co do samego Nenedicia wielu z was zachwyca się jego grą, a według mnie drugie tyle co rzucił w obydwu meczach tyle stracił piłek. Czemu u nas nie gra sie w osłabieniu nie gra się akcji ponad minute. Nenadić jak wariat leci na bramke, a jak nie ma komu podać to jakiś głupi rzut czy podanie do nieprzygotowanego kolegi. To, że zawodnik jest skuteczny, nie znaczy, że nie przyda nam sie taki bardziej co zamiast rzucic 6 bramek, będzie miał tyle asyst, a przy okazji nie będzie tracił piłek i będzie robił miejsce kolegom z zespołu.
O meczach wszystko było już powiedziane , można tylko dodac że w sobotę w kurniku bardzo było mi przykro bo chłopaki nie podjeli walki , wczoraj dużo lepiej , ale mam serdecznie dosyć przegrywania spotkań w ładnym stylu.Teraz w sobotę musimy wspólnie dać z siebie wszystko. Przydało by się serdeczne powitanie (łącznie z jakąś oprawą) grubej gaciowej świni . Znowu bedzie sie panoszył i pośmiewał kogo to on nam nie wyrwie .
Myśle że jeśli chodzi o Sego to miarka sie przebrała,mówił że jest profesjonalistą a pokazuje że jest zwykłym sprzedawczykiem,i kto wie czy nie zarobił pierwszej premii od grubej Berty grając jeszcze w Płocku.Można mu pocisnąć bo raczej nic nam już nie pomoże,proponuję okrzyk,,Marin-co ,ty profesjonalisto.
Tak z ciekawości wyszukałem statystyki z oficjalnej strony z finałów z przed roku by sprawdzić % obron Marina w starciach finałowych z Kielcami. Oto wyniki:
– I mecz – M.Šego (31% 13/44, 2/5 k)
– II mecz – M.Šego (11% 2/17, 0/1 k)
– III mecz – M.Šego (19% 2/13, 1/3 k)
Dwa mecze na bardzo słabiutkiej skuteczności, a czy Marin wiedział wtedy że przechodzi do Kielc ?
Ja nie chcę więcej widzieć Sego w koszulce Wisły. I tyle.
Po drugie, mam nadzieję, że odpowiednio przywitamy tego nadętego klauna w różowych spodniach. Jego pewność siebie, kto już jest mistrzem, powinna być najlepszą motywacją dla naszych zawodników. W sobotę trzeba zrobić piekło, żeby kitajec się zamrugał z wrażenia…JK !!!!!!
Tez uważam ze powinniśmy podziękować sego za jego profesjonalizm . jakaś oprawa by się przydała na jego i na tłusta świnie
Możecie cisnąć po Marinie, ale to tak naprawdę nic już nie da. To od niego tylko zależy, czy będzie potrafił sie skoncentrować i pomóc drużynie. To zależy już tylko od charakteru zawodnika. Jeżeli naprawdę jest profesionalistą to pokaże na co go stać, bo 3 meczów pod rząd zagrać słabo mu się nie zdarzało. Jeżeli myślami jest na wakacjach czy nawet już w Kielcach to nic mu nie pomożę. Pamietam jak było z Dobelsekiem. W dniu ostatniego meczu z Vive cały dzień pakował rzeczy do tira. Pojechal na meczyk, poudawał wariat, głupie uśmieszki i po meczu szybko do domu i dalej sie pakował. Następnego dnia już go nie było. Noż kur** czy on w ogole myślami był na meczu? Wkurza mnie, że w ogóle są tacy zawodnicy. Ja z naszych zawodnikw jestem dumny. Lijewski w meczach z Kielcami – czapki z głów. Gość na pewno nie zagra w następnym sezonie w Wiśle, a po grze i gestach widać, że daje z siebie wszystko. Szacun dla niego. Zawodzi mnie najbardziej ostatnio Ghionea i Wiśniewski. Ten pierwszy po przedlużeniu umowy jest cieniem samego siebie. Skutecznośc nieporównywalna. Od Wiśniewskiego jako kapitana również oczekiwałbym więcej. Brakuje mu chyba ostatnio pewności siebie. Słabe rzuty ze skrzydła i kontry. A zgubienie piłki wczoraj tragedia. Trzeba również pamiętać, że ramy z drużyną, która ma 2 razy większy budżet i bijemy się z nią jak równy z równym. Gdyby sędziowie dawali sobie radę z presją meczu mogłoby to wyglądać całkowicie inaczej.
Panowie bądźcie poważni. Powinniśmy skupić się na zrobieniu odpowiedniej atmosfery, wywieraniu presji, deprymowaniu kielczaków, a nie na Marinie. Marin to temat zastępczy. Przynajmniej on miał jaja, żeby mówić na temat swoich przenosin do Kielc. Miał odwagę, żeby po każdym meczu podejść do kibiców. Dla mnie gorszym sprzedawczykiem jest Paczkowski, który praktycznie wychował się w Wiśle, a później powiedział wprost, że w Płocku nie chce grać. Nie miał nawet odwagi powiedzieć do kamery telewizji klubowej dokąd idzie po sezonie, tylko ściemiał. Marin grał w Płocku raptem dwa lata. Dostał wcześniej konkretną ofertę z Kielc, którą przyjął, tym bardziej, że nasz zarząd nie podjął z nim wówczas żadnych rozmów. Skończcie już temat Marina, bo robi to śmieszne i żałosne, jakby to Marin był całym złem Wisły. Rzucanie wiąch pod adresem Sego jest wodą na młyn dla kielczaków. Czy naprawdę tego nie widzicie, czy tylko udajecie. Gruby będzie tylko ręce zacierał, jeśli tak będzie. Przecież wszystkim nam zależy na odniesieniu dwóch zwycięstw w najbliższy weekend.
Temat Marina jest dla mnie skończony i nie mam zamiaru wrzucać mu podczas meczu. Ja po prostu NIE CHCĘ WIDZIEĆ GO WIĘCEJ W KOSZULCE WISŁY !!! Tylko i aż.
Zróbmy w sobotę takie piekło jak nigdy dotąd
Vladan Lipowina odrzucił ofertę Wisły Płock, 21 latek zagra w mistrzu Macedonii Metalurg Skopje
no to lipa że lipovina nie chce u nas grać
Koledzy 26 maja rozpoczyna się w Płocku zgrupowanie kadry. ….związek podał termin czyżby już karty rozdane przecież jeśli wygramy 2 razy w Płocku to 28 powinien być mecz w Kielcach…..ręce opadają
Co za jakiś Lipovina. To wkoncu nie kupujemy Zelenovicia? Z kim ten Jurkiewicz będzie grał w następnym sezonie na rozegraniu. Z Piechowskim i Mokrzkim?
Chociaż 1 zwycięstwo dla Nas kibiców………a najlepiej 2 niech berta wraca z koszulkami do kurnika……bo za pewni już są….a w sobotę piekło…….
Dokładnie Arek, tak samo uważam, szlag mnie trafi jak te gaciuchy będą się cieszyły z mistrza na naszej hali.
Piekło musi być straszne . przydała by się jakaś oprawa taka żeby podbudowa zawodników
Naszej porażki upatrywałbym w słabej grze bramkarzy (przynajmniej 2-3 odbicia więcej) oraz nieskuteczności (2-3 wykorzystane „setki”). Co do Marina to jego problem jeżeli faktycznie odpuścił mecz to ten smród będzie się ciągnął do końca jego „kariery”. Czy będzie miał potem odwagę spojrzeć w lustro to już jego sprawa. Odnośnie sędziowania uważam że nie miało wpływu na wynik ale fakt było tragiczne.
Venom on tylko zmienia klub w którym zarabiał będzie więcej…….nikogo nie zabił więc uśmiechnie się do siebie w lustrze widząc stan konta…..
Co tam Lipovnia jakiś, bądźmi spokojni prezes monitoruje rynek :), a vice prezes wspomagając sie ostrym gulaszem penetruje aktualnie rynek węgierski. Mokry i Szyba wzmocnią nasz skład i żadna Barcelona nam nie straszna.
Ludzie kto tu przychodzi? Oprócz Daszka, Corralesa i Pusicy bo oni są pewni.
Dowiesz sie w lipcu
Niestety w kadrze Hiszpanów na mecze z Polską, oraz na mecz gwiazd w Ciudad Real nie znalazł się Rodrigo Corrales. Manolo powinien dać mu szanse przywitać się z publicznością w Orlen Arena. Powołał za to;na bramke: Vargasa i Sierre, lewe skrzydło: Ugalde i Rivere Jr., prawe: Parrondo i Rocas, koło: Aginagalde i G.Guardiola, prawe rozegranie: Dujshebaev i Maqueda, lewe: Canellas, Garcia, Molina , Morros i Romero, a na środek: Mindegia i Enterrios
Przestańcie srać we własne gniazdo. Na Marina jeszcze będzie czas jechać, a póki co, jeśli Manolo nie wystawi Loczka (pewnie tak będzie), a Wicharemu nie będzie żarło, będzie jedyną alternatywą do bramki. I wtedy wszystkim będzie zależało, żeby coś wyłapał.
My sramy?To powiedz mi co wobec tego robi Marin??,….a sorry on nie sra, on już zasrał to gniazdo po brzegi.
i dodam jeszcze jedno- dopóki w bramce będzie stał Wichciu bądź Loczek i nawet jak będziemy ileś tam przegrywać to i tak będę miał nadzieję,że coś w końcu wyjmą,wynik odrobimy itp. W momencie jak wejdzie Marin to takiej nadzieji mieć nie będę bo wiem że przegramy…i dlatego nie chcę żeby grał nawet 2 min. w Płocku.
Bramkę mieliśmy w Kielcach do bani, ale mnie martwi też co innego. Grę ciągną Kaczka, Szeryf i Petar, a nie za bardzo pomaga im ktokolwiek. Liczyłem szczerze na Sypę, ale najpierw musi zjeść Snickersa bo jemu zaczyna chyba odbijać. Błędy w ataku pogłębia swoją flustracją w obronie. Mijają go jak chcą, a on wtedy jedynie co robi to faul i to nieraz 2 minutowy. Toro jakiś też mało zadziorny, zwykle na takich meczach to kipiał złością a tu taki trochę za spokojny. Dżony taki pewniak i też go Szmal zaczął leczyć.
Wg mnie myśmy obydwa mecze zagrali na podobnym sportowo poziomie, tylko jakby z innym zaangażowaniem. Tamci po pierwszym meczu myśleli, że drugi sam się wygra a tu surprise. Oby dobrze zacząć mecz nr 3…
w koncowce ostatniego magazynu widac rozgoryczenie Petara postawa tego dziadostwa z gwizdkami. Na to juz brakuje slow. Niestety nie ma instancji do ktorej mozna sie odwolac, a my mozemy tylko bezradnie patrzec jak mecz w mecz jestesmy okradani ze zwyciestw.
Podobno Cañellas idzie do kielc, a my pozbywamy się najlepszych ogniw czyli Nenadicia i Lijka. Troche budzi to wszystko niepokój.
Kogo to obchodzi niech sobie idzie a w kielcach byles?
Arek dlatego się obawiam że z Sego taki profesjonalista jak z koziej dupy trąbka. A podkupowanie zawodników Wisły przez vive to co roku staje się normalka nie zdziwię się jak za rok Jurkiewicza zobaczymy w kielcach. Sego jeżeli chciałby być fair to sam by poprosił trenera żeby nie grać w meczach finałowych żeby mieć szacunek do kibiców Wisły co by go nikt nie posądzał o odpuszczanie. A tak mamy obraz profesjonalisty który wszedł i odbił ile piłek ? Każdy może po jego występie sobie odpowiedzieć ile z siebie dał.
Tiago Rocha w płocku na koło.