Ankietą po ligowym spotkaniu z zabrzańską siódemką zakończyliśmy głosowanie na zawodnika lutego. W poprzednim, tak nieudanym dla Wiślaków miesiącu, mieliście okazję wziąć w siedmiu organizowanych przez nas ankietach. Nie udała się tylko jedna – po meczu, którego właściwie nie było, czyli tym z zawodnikami Piotrkowianina charakteryzującymi się ogromnym duchem walki. Co ciekawe, po każdym spotkaniu niebiesko-biało-niebieskich tytuł dla najlepszego jego gracza przyznawany był innemu zawodnikowi. W sumie oddaliście 875 głosów (średnio 125). Wybitnie nieudany szczególnie w ofensywie miesiąc spowodował, że plebiscyt wygrał zawodnik wykorzystywany głównie w obronie. Zresztą zobaczcie sami…
Pierwsze miejsce – Ferenc Ilyes (foto: skibek.pl)
Węgierski rozgrywający Wisły został wybrany zawodnikiem spotkania z Czuwajem Przemyśl, gdzie błysnął skutecznością i sześcioma bramkami. Wówczas otrzymał 107 głosów, co walnie przyczyniło się do końcowego sukcesu w lutowym plebiscycie. Pozostałe mecze Ferenca nie zbudzały już tak wielkiego entuzjazmu kibiców, ale i sam zawodnik w trudnych i trudniejszych spotkaniach rozgrywanych przez Wisłę tradycyjnie dostawał mniej szans w ataku. Summa summarum, Ilyes mógł pochwalić się 134 głosami, co dawało mu 15,31% ich ogółu.
Drugie miejsce – Valentin Ghionea (foto: skibek.pl)
Rumuński skrzydłowy Wisły uzyskał 112 głosów (12,80%), co pozwoliło mu zająć drugie miejsce i nadal liczyć się w walce o końcowy triumf w plebiscycie, którego stawką jest tytuł gracza sezonu. Szczególnie dobrze zagrał w spotkaniu pierwszej kolejki Pucharu EHF w Elverum, gdzie rzucił sześć bramek, w tym ani razu nie pomylił się z linii siódmego metra. Gratulujemy!
Trzecie miejsce – Marin Sego (foto: skibek.pl)
Marin wyprzedził czwartego w kolejności – Pawła Paczkowskiego zaledwie o dwa głosy. Chorwacki bramkarz jest nadal bardzo mocnym punktem Nafciarzy, choć szczególnie ostatnimi czasy często obrona nie pomaga mu w skutecznych interwencjach. Sego z dobrej strony pokazał się w wyjazdowym meczu z Mariborem Branik, kiedy uchronił drużynę przed jeszcze większym blamażem, niż ten, który miał miejsce w rzeczywistości. W sumie zgromadził 106 głosów (12,11%).
___________________________________________________________________________________________________
Ogłoszenie:
Spotkanie w sprawie dopingu
„W związku z rezygnacją dotychczasowego młynowego, zapraszamy serdecznie na spotkanie, które odbędzie się w PIĄTEK (8 marca) o godz. 17 pod Skate Parkiem przy Orlen Arenie. Odbędzie się ono na świeżym powietrzu, bo niestety ze względu na krótki czas jaki mamy na organizację nie pozwolił nam na znalezienie odpowiedniej sali. Chcemy się spotkać, aby podjąć decyzję co dalej, czyli jak będzie wyglądał doping w Orlen Arenie, bo nie wyobrażamy sobie, żeby go teraz nie było. Zdajemy sobie sprawę, że może nie będzie to tak dobry doping jak był do tej pory, ale chcemy przede wszystkim pomóc zawodnikom, którzy wchodzą w najważniejszą fazę sezonu i nie mogą zostać bez naszej pomocy. Chcemy również zaznaczyć, że nie chodzi tu o łamanie jakichś protestów, czy nic w tym stylu, bowiem nic takiego jak protest nie ma miejsca. Falkoś po prostu rezygnował z dalszego prowadzenia dopingu i jednocześnie dał zielone światło do prowadzenia dopingu przez kogoś innego. Dlatego wszyscy, którym leży na sercu dobro naszego zespołu i chcą pomóc już w sobotnim meczu „o życie” w pucharze EHF z RK Branikiem Maribor, zapraszamy na spotkanie, aby omówić to jak doping będzie wyglądał.”
RETURN TO EUROPE Wisła Płock – Maribor Branik
A, B, C, G, D, K1
dalej chopy razem jedziem:
…Wisła…Wisła…
w sobote będę na L1 z rodzina ale napewno przynajmniej my dołączymy do A,B,C,D,K, no i oczywiście G
chciałbym zauważyć, że są to wszyscy zawodnicy ściągnięte wciągu letniego okna transferowego.
transfery w 10!
brawo panie Miszczyński
Istnieje jeszcze sektor F, też niezły.
no sory F również
dla mnie zawodnikiem ostatnich miesiecy jest zdecydowanie Gadżet…jakoś nie potrafimy widze docenić swoich najlepszych i w dodatku rodowitych zawodników..
Jutro popołudniu ma odbyć się spotkanie dotyczące dalszego prowadzenia dopingu na hali-Info z fanpage.
ma być doping trzeba pomóc drużynie.Wszyscy w sobotę na halę
Jutro o 17 na skate parku przy OA ma się odbyć spotkanie dot. dalszego dopingu na meczach. Niech przyjdą ci którym zależy na pierdolnięciu 🙂
"Czeka nas walka na bardzo gorącym terenie. Przeciwnicy mają bardzo zagorzałych fanów, więc spodziewam się dobrej atmosfery w hali." – część wywiadu z lewoskrzydłowym Mariboru Simonem Razgor. WIĘC LUDZIE SPRĘŻAMY SIĘ NA SOBOTĘ! CAŁA HALA DOPINGUJĘ, WISŁA TEGO POTRZEBUJE!!!!
„Jutro o 17 na skate parku przy OA ma się odbyć spotkanie dot. dalszego dopingu na meczach. Niech przyjdą ci którym zależy na pierdolnięciu 🙂 ”
Niech zjawia sie rowniez ci ktorym zalezy na dalszych podzialach wsrod kibicow. Brawo dla organizatorow tego spotkania za decyzje… Pokazujcie tylko Miszczynskiemu, ze nadal moze gadac co chce, robic co chce i szanowac kibicow tak jak szanuje. Problem nie jest tylko z Falkosiem, bo duzo ludzi nie akceptuje ostatnich posuniec Miszczynskiego, a tym co robicie pokazujecie, ze macie ich w dupie. Myslicie, ze jak znajdziecie mlynowego to nagle ci wszyscy o ktorych pisze zjawia sie w mlynie? Jakby chodzilo tylko o samego Falkosia to nie byloby problemu, ale chyba chodzi o cos wiecej. Szkoda, ze tego nie rozumiecie. Albo zrozumiecie dopiero w swoim czasie.
a ja mam gdzieś AM. Dopinguję drużynie, chodzę na mecze dla drużyny. Najpierw piszecie, że Falkoś zrzekł się roli młynowego i może go ktoś zastąpić, a teraz słyszę, że jak ktoś chce dopingować to utrwala podziały. Nie mam zamiaru robić rewolucji i nie chcę aby ktoś ją zaczynał w moim imieniu. Nie chcecie dopingować, chcecie być lojalni w stosunku do Falkosia spoko wasze prawo, ale wszyscy nie muszą. Więkoszość przychodzi na mecze dla WISŁy a nie dla AM czy Falkosia. Mam nadzieję, że jutro zostaną powzięte kroki odnośnie dopingu aby ci co chcą to robić mogli. Oczywiste jest, że bez młynowego doping będzie wyglądał jak w środę. Kto tym młynowym będzie jest mi obojętne.
popieram
100 % racji
true!
lepiej błaźnijmy się w świecie brakiem dopingu, którego nawet drużyna przeciwna oczekuje (bo byliśmy z tego znani), na pewno bedą dochodzić dlaczego dzieciaki dopingu nie zrobiły, pomyślą poprostu, że olaliśmy ten mecz i tyle, skoro tak chcemy być postrzegani to gratuluję
Kiedyś myślałem podobnie jak Ty, w sumie to nawet jeszcze nie aż tak dawno. Dzisiaj żałuję i nie mogę sobie wybaczyć, że dopiero teraz zrozumiałem, że doping (bo ktoś go oczekuje) to nie jest najważniejsza rzecz na świecie. Na szczęście dziś już wiem, że dużo ważniejsze są zasady, szczerość wobec samego siebie, lojalność wobec tych co w porządku i jeszcze parę innych rzeczy. Tyle, dobranoc.
Jak dla mnie to Wy w tej chwili dzielicie kibiców a nie na odwrót.
Gratulacje dla Ferenca !!!!
Czego dziewczyny płaczą ? Zrezygnował młynowy w środku sezonu, bez poszanowania żadnego przyzwoitego 'okresu wypowiedzenia', zostawił wszystkich na lodzie, cza szybko powołać nowego, a dziewczyny płaczą o podziałach. Dajcie już spokój dziewczyny.
Nie jestem jakimś fanem ani wrogiem prezesa ani byłego młynowego, ale sami wiecie psy szczekają, a karawana musi jechać dalej. Dobrze że chłopaki organizują jutro to spotkanko, dzięki im za to. Bo niby jak można zadziałać inaczej, połączyć się w bólu z byłym młynowym ? 😉
Mam nadzieje że ta wypowiedź Bosa ,da nie którym do myślenia .KONIEC Z PIERDOŁAMI I W SOBOTĘ DOPING NA MAKSA Z'' G'' LUB BEZ''G'' OGARNIJCIE SIĘ LUDZIE WSZYSCY .A oto materiał- Szczypiornista większość swojej dotychczasowej kariery spędził w ojczyźnie grając w RK Gorenje Velenje. Próbował przez jakiś czas swoich sił w macedońskim Metalurgu Skopje. Zdaniem Bostjana Kavasa polski klub wybija się profesjonalizmem na tle innych zespołów. – Nie mogę powiedzieć, że poprzednie moje kluby nie były zorganizowane i czegoś mi brakowało. Jednak cały czas widzę pewną różnicę. W Płocku nie ma problemu z załatwieniem czegokolwiek. Nigdy nie było kłopotów z treningami, ze sprzętem, pieniędzmi nie ma opóźnień z wypłatą wynagrodzenia. W obecnych czasach taka sytuacja to rzadkość. Poziom życia jest podobny do tego w Słowenii. Jestem daleki od tego, aby stwierdzić, iż w poprzednich drużynach nie byłem zadowolony, ale w Wiśle jest całkiem inaczej – stwierdził rozgrywający.
Matzks ja też myślałem kiedyś że doping to dla mnie całe życie… Większość tak myślała.. Od meczu do meczu… Ale potem przyszły obowiązki rodzina, dzieci… Nie możemy poświęcać tyle czasu na oprawy co kiedyś… I na doping też. Ale wierz zdzieraliśmy i zdzieramy gardła na maksa cały czas bez względu na to czy prezesem był Ożóg, Pilimon, Krzysztof D, który w dupie miał ręczną, czy może jest Andrzej lat 52. Zawsze mieliśmy i mamy swoje zasady… I staramy się trzeźwo patrzeć na to co się dzieje wokół klubu. Zawsze kibicujemy Wiśle. Bo to nasza mała ojczyzna… Jeśli tego nie rozumiesz… Cóż….
W moim sercu Wisła i na dobre i na złe…
Dokładnie, nie róbmy z Płocka Kielc! Ja przychodzę na mecze dla chłopaków, aby im pomóc odnosić zwycięstwa, aby być częścią historii razem z nimi, w sobotę będę ich dopingował jak zawsze i wszystkim też to polecam, fajnie uczucie 🙂 A jak widać po wypowiedzi Bossa klub jest zarządzany profesjonalnie, nigdy nikomu niczego nie brakowało i to tez zasługa prezesa, bo od strony organizacyjnej klubu nie można mieć do niego zastrzeżeń, a sprawy kibicowskie to inna sprawa.
Nic dziwnego,że Bostjan czuje się jak w raju. Pieniążki są i to duże,kontrakt długi jest,poziomu sportowego nie trzeba prezentować żeby być podstawowym zawodnikiem,skrytykować nikt nie może bo prezes na to nie pozwoli.Szklanych domów tylko brak.
"skrytykować nikt nie pozwoli"- a zabronił ktoś krytyki? O ile się nie mylę to po każdym meczu Boss jest mocno krytykowany, i tak jest od kilku miesięcy. Po tym sezonie odejdzie, ale przecież to nie wystarcza bo trzeba zwolnić pół drużyny, prezesa i trenera od zaraz a ci co tak są wszystkiemu na nie wejdą na boisko i sami zagrają.
Zachowujecie się jak rozwydrzone bachory z tym dopingiem a raczej z jego brakiem. Jesteście w końcu prawdziwymi kibicami czy nie. Robicie to co w kielcach – podziały. A młynowy zrezygnował, no cóż widocznie ta rola go przerosła. Po co przejmował pałeczkę po poprzednim młynowym jak wiedział jak to jest. Mógł chociaż zostać do końca sezonu ale najwidoczniej zabrakło ambicji i honoru. Teraz to z nas będą się śmiać, nie tylko w Polsce ale i w europie. W końcu gramy w pucharze EHF. Gratuluje pomysłowości i dobrania momentu do rezygnacji. Debilizm przewyższył mądrość.
Powiedział (napisał) co wiedział. Najpierw spytaj u źródła, jak jest (było) a później chwal lub krytykuj. http://www.psspr.pl/component/k2/item/89-o%C5%9Bw…
Masz te swoje oświadczenie:
"Szanując decyzję części kibiców o zaprzestaniu zorganizowanego dopingu, a mając na względzie dobro drużyny, wierzymy, że w niedługim czasie znajdą się osoby, które ich zastąpią na meczach w Orlen Arenie, aby sytuacja, która miała miejsce podczas spotkania z Zagłębiem Lubin nigdy więcej się nie powtórzyła."
I co mi po tym oświadczeniu??? Sami zaprzeczacie sobie. Sektor G to wy czyli PSSPR. A skoro PSSPR to jedność i kochacie ten klub nad życie to jak mogą znaleźć się tam osoby, które( jak napisano w oświadczeniu) chcą zaprzestania dopingu???!!! Gówniarzeria i tyle!!!!! Albo się kocha klub nad wszystko i pomimo przeciwności losu czy krytyki to nadal się powinno wspierać klub, dopingować. Ale jak większość G to przedział wiekowy 12-16 lat to wybacz. Szkoda że się nie popłakali na tą okoliczność!!!
Boli prawda???
mistrzZKS-ale czy ktoś wam broni zebrać się na którymś z sektorów i prowadzić normalny doping ? Tyle ostatnio było przemądrzałych osób,że jakby wszyscy się zebrali to by pół sektora G spokojnie się zapełniło. Przed chwilą wszycy się cieszyli z odejścia Falkosia i mu cisnęli od gówniarzy,a teraz okazuje się,że mógł poczekać do końca sezonu i nie ma honoru ? Żałosne.
nie rozumiem tego ,,na którymś z sektorów" , a reszta pochowa się po bokach i będzie gwizdać jak nasi wychodza, tak jak w środę, no poważni kibice w cale nie żałośni, dumni z tego, to jest żałosne
Bardzo dobre oświadczenie Stowarzyszenia.
Moze niech niektórzy "kibice z C" czy inne "mistrze ZKS" wczytają sie gdzie jest problem, zamiast jechac od razu z "brakiem honoru, ambicji i debilizmem"
PS – Zarząd PSPPR stanowią dorośli powazni ludzie, a nie (G)ównarzeria
Jedna WISŁA jeden DOPING jedna DUMA
Szkoda że nastąpiły podziały, w dodatku w takim momencie. Dopinguje się drużynę, niezależnie od tego czy grają w niej sami wychowankowie, czy zawodnicy o uznanych w Europie nazwiskach – jedyna różnica to stawka o jaką toczy się mecz, bo w tym pierwszym przypadku najprawdopodobniej byłyby to mecze tylko na naszym krajowym, ligowym podwórku, a w tym drugim mamy mecze w pucharach. Oczywiście inna sprawa, że spisujemy się wyjątkowo słabo w tych pucharach, ale to już inny temat i czas na rozliczenie winnych z postawionych im celów będzie później. Dla mnie osobiście najgorsze w tym wszystkim jest to, że odnoszę wrażenie (może się mylę), że część kibiców z trybuny G, zapaleńców, którzy dotychczas super dopingowali i sprawiali, że klimat na hali był wyjątkowy, trochę się w tym wszystkim pogubili. W imię dumy, źle pojętej solidarności i innych wyższych, niekoniecznie jasno określonych idei stwierdzili, że lepiej dla nich będzie jak Wisła przegra mecz, bo wtedy Miszczyński zostanie udupiony przez RN i oni osiągną swój cel – dymisja Miszczyńskiego, Walthera i innych. Tylko czy pomyśleliście, co będzie potem. Młode pokolenie ma to do siebie, że dla nich najważniejsze jest działanie tu i teraz, a tym co będzie później mało kto się przejmuje. Zatem ostatni raz apeluję do wszystkich dogadajmy się i dopingujmy Wisłę w tych najważniejszych momentach. Tylko razem jesteśmy w stanie sprawić, że być Nafciarzem będzie brzmiało dumnie. Ale się rozpisałem 🙂 Howgh.
To że Falkoś zrezygnował to jego decyzja i miał do tego prawo (fakt szkoda bo potrafił poprowadzić doping) ale przeciez jest was tam tylu że zawsze ktoś może przejąć jego role.Bez dopingu to już nie to samo i przedewszystkim nie mozna zostawic druzyny bez dopingu.Zawsze po kazdym meczu czy wygranym czy przegranym dziekowali kibicom i byli pod wrazeniem naszego dopingu.Wszedzie mowi sie ze u nas doping najlepszy.NIE ZEPSUJMY TEGO !!!A co do Miszczyńskiego czy trenera to zawsze bedzie takie gadanie.Dajmy na to ze przyszedłby Wenta czy nie wiadomo kto i pare meczy pojdzie zle i tez bedzie gadanie ze do wymiany.Dajmy naszej druzynie jeszcze szanse tylko im pomozmy dopingem.Pozdro
Brawo dla PSSPR za "jaja" i nazwanie problemu po imieniu! Pełne poparcie
Tylu już młynowych rezygnowało i tylu już w Wiśle było wyzywanych prezesów, że nie ma co robić wielkiego halo. Kiedyś młynowych bywało kilku, a teraz wstyd młodzieży przyznać, że nie ma komu pokrzyczeć w zastępstwie Falkosia. Przecież ani Falkoś najlepszym , ani też najgorszym młynowym w historii Wisły nie był. Dajcie komuś się wykazać, a czasem można odkryć prawdziwe perełki. To nie jest w końcu jakaś niebywała umiejętność. Dacie radę.
Dzięki Falkoś za robotę którą do tej pory odwalałeś! Mamy nadzieję, że znajdzie się godny następca na Twoje miejsce. Szkoda, że ta aferka doprowadziła do tego, że zrezygnowałeś. Pełne poparcie.
Wie ktos, czy bedzie gdzies transmisja z meczu z Mariborem?
Ze SF "Trener Biegler przyznał ponadto, iż na tle swych zachodnich rówieśników polscy juniorzy wypadają gorzej pod względem motoryki. – Tę różnicę na niekorzyść polskich zawodników niestety widać – uważa. Biegler ponadto zwracał uwagę na fakt, iż w Europie Zachodniej do kadr reprezentacji wchodzą już 19-letni lub rok starsi gracze."
Ze strony EHF TV wynika, że nie będzie transmisji meczu. Wszyscy na halę.
Transmisja będzie 24.03. o 15.00 z Team TVIS
Gdzie się podział ten gościu co mierzył frekwencję przedmeczową?
Jest jeszcze 2188 biletów na Maribor !
Na trenerce to w przeciwieństwie do Młynowego i Stowarzyszenia nie znam się, to nie wypowiadałem się nigdy w temacie. Na finansach i marketingu znam się trochę, dlatego sądzę, że te puste krzesła na meczach to jednak klapa.
Co sie dziwić, gra jak z ligi, ceny jak z ligi mistrzów
gdyby ich poziom gry był lepszy to i cena nie grała by roli ale za żenadę płacić 25zł to przegięcie. Niech mi zagwarantują że zagrają na najwyższym poziomie to i 50zł za bilet zapłacę. Ale za te nie wiadomo co bo grą tego nazwać nie można to nie ma takiej opcji.
Już mnie ciekawi, który kibic z c lub inny mistrz poprowadzi doping – gdziekolwiek, nie piszę że koniecznie na G. I brawo dla PSSPR za trafną ocenę sytuacji. Każdorazowo przy takich akcjach jest pełno internetowych chętnych na prowadzenie dopingu, po czym na meczu grają świerszcze i słychać okrzyki zawodników na placu gry.
Znając Prezesa to jak będzie doping choć minimalny to spłynie po nim cała sytuacja jak po kaczce przysłowiowej. Jak nie będzie dopingu i słaba frekwencja to zrobi spotkanie i winą część kibiców poniżej pewnej granicy wieku 🙂 Może tak jak nomada pisze – akurat się z nim zgodzę – puste krzesełka coś pokażą.
PS. Proszę mi nie kasować postów bo nikogo nie wyzywam jeszcze
Maciej Kowalski
Kowal, czy słyszałes kiedykolwiek o pojęciu kompromis w imię wspólnego dobra? A wspólne dobro to klub Wisła Płock. Ja nie popieram tego co zrobił AM a tym bardziej nie popieram LW (nigdy nie byłem jego fanem bo uwazam że to przeciętny trener ,a nawet mniej niż przeciętny).Niemniej jednak wybieram wspólne dobro-Wisłę. I gardło zdzierać będę dopóki starczy sił ( a robię tojuż długo,długo).
pzdr.
pochowajcie się po bokach i gwiżdżcie jak nasi wychodza, tak jak w środę, no poważni kibice w cale nie żałośni, dumni z tego, to jest żałosne
Maciej droga wolna. Czekamy aż poprowadzisz doping
Rozumiem, że można się było poczuć urażonym wywiadem jakiego udzielił AM, oraz jego słowami które padły w Kielcach, ale jeśli ktoś myśli, że przejmie się brakiem dopingu to jest w błędzie. Stwierdzi (i będzie miał po części rację), że skoro nie chcemy dopingować nie musimy, dopingujemy drużynie a nie jemu, a skoro tego nie robimy drużynę mamy w d…. Doping, chodzenie na mecze to nie obowiązek przecież nikt nas na nie siłą nie wygania, sami chcemy bo leży nam sercu dobro klubu (no chyba, że niektórzy dbają o coś innego).
Zgadzam się z treścią oświadczenia Stowarzyszenia, uważam, że powinno dojść do spotkania prezes- kibice, ale to nie powinno mieć nic wspólnego z brakiem dopingu. Stowarzyszenie powiedziało co kibiców boli teraz ruch po stronie AM, a my róbmy swoje dla drużyny. Myślę, że większość która jest za normalnym dopingiem zgadza się z tym że wywiadu na stronie oficjalnej nie powinno być i niektóre słowa paść nie powinny,
Ale czy ktoś jest przeciwko dopingowi?
Czy ktoś jest przeciwko drużynie, zawodnikom?
Przecież nie ma żadnego protestu.
Jest kwestia organizacji dopingu na nowo i jego poprowadzenia przez kogoś kto będzie miał charyzmę i autorytet, co nie jest tak proste jak się wydaje.
(chociaż sądząc po niektórych wpisach wielu myśli, że stanąc z megafonem przed kilkuset osobami i zarzucić przyśpiewkę to to samo, co zawołać starego na obiad)
a ty dlaczego nie pod OA
Uwaga!!! Było spotkanie! Będzie doping! Jest nowy Młynowy, który potrzebuje naszego wsparcia i pomocy, bo…jest nowy. Pomóżmy wszyscy, czy muszę jeszcze coś dodawać?! Wisła, Wisła…….!
No i git!a maturę ma ;p, no nie mogłam się powstrzymac ;).POWODZENIA!