Cóż stało się, przegrywamy w fatalnym stylu w kolejnym meczu Ligi Mistrzów. I w zasadzie nie powinno to nas dziwić, bowiem obecny sezon traktowany jest jako ten przejściowy lub inaczej spisany na straty. Czy jesteście zdziwieni? Przypomnijmy chociażby, że przez ostatni rok Wisła nie mogła zakontraktować typowego playmaykera, oczywiście kandydaci nie spełniali oczekiwań lub ich wymagania finansowe przekraczały możliwości klubu. Dlatego zastosowano typowo polskie podejście łatania dziury tym co posiadamy. I w zasadzie jak na drużynę od lat będącą w cieniu ekipy z województwa świętokrzyskiego w polskich rozgrywkach wychodzi to całkiem przyzwoicie tak w elicie europejskiej tragicznie. Oczywiście mogę napisać, że nazwiska nie grają i z tą dewizą również należy się zgodzić, przykładem tego było niedawne zwycięstwo Celje Pivovarna Lasko z Vive Kielce, co więcej każdy mecz uzależniony jest od formy dnia, borykamy się z kontuzjami itd. Niestety, momentami jednak żal patrzeć na grę Nafciarzy, którzy grając na parkiecie myślami są już w innych drużynach…
W środowy wieczór byliśmy świadkami zawodów z udziałem dwóch vice mistrzowskich drużyn Polski i Węgier. I tak w przypadku gości, którzy podobnie jak my są w cieniu innego wielkiego klubu – Veszprem, przechodzą przez swoją drogę wyrazistymi krokami, tak my zamiast ich naśladować, cofamy się.
Na łamach naszego portalu Krzysztof Bandych (nc plus) podkreślił „Jak wszyscy wiemy Pick Szeged zdobywa tytuł na Węgrzech średnio co jedenaście lat. Od dawna jest w cieniu Veszprem, ale i tak buduje swoją reputację. Wszyscy w Europie wiedzą, że to druga siła Węgier, która może i przegra kolejne mistrzostwo, ale i tak będzie miała poważne szanse na awans do final four champions league. Oczywiście miło być pierwszym, to w sporcie najważniejsze. Ale bycie numerem dwa nie jest wiele gorsze, jeśli realizuje się swój plan i wyznacza realistyczne cele. Zanim Wisła wystartuje na orbitę, chciałbym, żeby najpierw nauczyła się sprawnie szybować. Żeby wykorzystywała większość szans i miała czytelny pomysł na samą siebie”
Pytanie czy wykorzystuje szanse?
Patrząc przez pryzmat sportowy, środowy mecz jest dowodem na to, że nie zasługujemy na grę w grupie A i B Ligi Mistrzów. Jesteśmy dostarczycielem punktów dla innych ekip w grupie. Pytanie jak to jest możliwe, że jeszcze niedawno wygrywaliśmy u siebie z Barceloną, Vardarem, remisowaliśmy z Veszprem? Oczywiście każdy odpowie, że prezentowaliśmy się w innym garniturze, owszem grały inne nazwiska, była inna atmosfera. Orlen Arena unosiła się dopingiem, nie jednego przeciwnika przed samym wyjściem na parkiet zjadała trema. Inny za to z kolei odpowie, że mecze były rozgrywane nie z taką częstotliwością jak obecnie. Zawsze znajdziemy jakieś podobieństwa i różnice. Ale bez wątpienia od dłuższego czasu jesteśmy świadkami tylko i wyłącznie różnic. I tych na parkiecie jak przejście obok meczu i tych na trybunach. Za taki stan rzeczy należy ganić i krytykować postaci, które przyczyniły się do obecnej sytuacji, trzeba jednak też wyciągać wnioski. Pytanie czy uczymy się na błędach? To zapytanie otrzyma wkrótce obecny Zarząd, myślimy tutaj o zespole (wzmocnieniach) o komunikacji na linii klub-kibice, ilości nowych podmiotów wspierających klub, działaniach marketingu. Od dłuższego czasu nie doświadczyliśmy pozytywnych impulsów wysyłanych z klubu, czekamy na jakościowe zmiany!
Dobrze napisane Bartas.
Ja bym chcial zeby klub zorganizowal spotkanie z nami kibicami i de facto wspolwlascielami klubu. Na spotkani zeby obecna byla osoba odpowiedzialna za marketing i kontakty z kibicami. Kilka zapytan jest do tych osob jest…
Ja mam tylko pytanie czy T. Gębala zostaje po treningach i ćwiczy indywidualnie rzuty? Manolo zostawiał Racote , Piechowskiego i innych i tak robił… indywidualne treningi…..ale po co treningi Gębali….
Obejrzałem powtórkę i nie ochłonąłem wcale. Źle się dzieje w Wiśle i widzą to nawet ludzie, którzy przychodzą na halę na mecze LM.
Do czego to doszło, żeby przed meczem było jeszcze w sprzedaży 1000 biletów. Pamiętam jak ludzie się wkur……li, że brakuje biletów na LM, a teraz są rozdawane w szkołach.
Czy wina leży w Przybeckim ??? Pewnie w pewnym stopniu tak, ale to nie Trener karze Zawodnikom gubić piłkę albo napieprzać obok bramki ???
Tak jak napisał autor artykułu @Bartas wygląda to tak jakby Zawodnicy byli myślami już w nowych Klubach. Smutne ale prawdziwe, przypomina mi się V.Samdahl i D.Kuzelev, też odchodzili po 2011 roku ale mieli cojones i zachowali się jak profesjonaliści do samego końca.
Przykład ostatniego meczu Celje z Kielcami pokazuje, że ambicją i wolą walki można wygrać nawet z faworyzowanym rywalem.
A na naszym podwórku Seat robi jakiś sabotaż, trafny komentarz w C+ (poszedł w dżunglę i nie wrócił, jest cieniem samego siebie z Olimpiady), Obradowić mina jakby był na Stoperanie i przed meczem słuchał przeboju Elektrycznych Gitar ” ….i co ja robię tu ….” no i wisienka na torcie Tomek Gębala poziom A. Montoro chociaż, chyba krzywdzę Angela 😉
Dokąd płyniesz Wisełko ???
Kiedyś Kazik Staszewski śpiewał w swojej piosence proste lecz bardzo trafne słowa „coście sk@#syny uczynili z tej krainy”. Piosenka chociaż niemłoda to jednak wciąż aktualna a w naszym przypadku to powinni ją nam grać przed każdym naszym meczem na OA ku pamięci włodarzom i wszelkiej maści Dyzmom płockiej piłki ręcznej. Jak można było to wszystko tak pięknie spier….ć się pytam?
Mecz oglądałem w tv bo po prostu od oglądania naszej gry na żywo bolą oczy i serce. Do odwołania nie kupuję biletów na mecz bo uważam że to są bardzo źle wydane pieniądze. To jest tak jak z trailerami w kinie, obejrzałem zapowiedź Botoksu – widzę że to żenua to nie idę na seans. To samo w Wiśle, obejrzałem trailer z Pick Seged i już wiem że nie idę na Kielce bo to będzie bardzo kiepskie widowisko. I to nie jest wina aktorów/piłkarzy tylko reżysera/trenera oraz producenta/prezesa klubu. Ludzie poszli na Botoks czyli zostanie po staremu i Vega na pewno uraczy nas kolejnym „hiciorem”. Tak samo u nas, dopóki ludzie będą kupować bilety to nic a nic się nie zmieni. Dla amatorów jak kasa się zgadza to znaczy że jest w porządku i jedziemy dalej z tym koksem. Aczkolwiek na Picku frekwencja była bardzo marna i co cieszy pikuje ostro w dół. To jest nasza kibiców jedyna nadzieja na jakiekolwiek zmiany w tym klubie. A kiedyś na Kielce i LM się stało godzinami za biletami.
Jak już pisałem wcześniej- nasz prezes i vice i cały zarząd to albo są kompletnymi idiotami, którzy nie mają zielonego pojęcia o prowadzeniu klubu albo są sabotażystami którzy celowo działają na szkodę tegoż klubu. Pomyślcie sobie bo innej możliwości nie ma.
Od razu uprzedzam że nie sram we własne gniazdo ale żeby być kibicem to nie znaczy iść do kasy i kupić bilet i cieszyć się z tego co jest, tylko za dobrą grę nagradzać brawami i komplementować a za kompromitację wygwizdywać i yebać publicznie tych którzy na to zasługują. Uwierzcie mi że skrzydłowi, Loczek i może Sime wiedzą że ludzie nie gwiżdżą na nich i się nie obrażą, ewentualnie zrobią wypad z tego patologicznie zarządzanego klubu coby ich z tą marnością nie utożsamiać. No chyba że w końcu coś się zmieni, w co ja osobiście wierzę i nie mogę się tego dnia doczekać. Amen
Dziwię się zachowaniu kibicom zza bramki. Sprawiają wrażenie jakby chodzili na czyimś pasku. Zamiast krzyknąć Wisła grać ***** mać albo puścić jakieś teksty do prezydenta to za cel ataku obrali sobie kibiców, którzy nie mogli już patrzeć na to co się dzieje na boisku.
Taka postawa sprawi, że na kolejnych meczach sektor G będzie liczył 15-20 osób, którym się już w ogóle szalika nie będzie chciało z domu zabrać.
… a o sytuacji kontuzjowanych zawodników dowiadujemy się z wywiadu w TV a nie z klubu.
Małolaci z GG to kompromitacja równie duża jak całe prowadzenie tego klubu przez amatorów i koleżków. Ciągle czekam na wyjaśnienia w sprawie utraty barw w Zagrzebiu.
A teraz kilka słów do prezesika WIŚNIEWSKIEGO – GADŻET!!! NIE TAK SIĘ UMAWIAŁEŚ Z KIBICAMI! Co to k..wa ma być jeśli chodzi o politykę informacyjną klubu? Obiecywałeś poprawę a wyszło na to,że jesteś zwykły kłamca i oszust z gębą pełną frazesów jak na przykładnego cwaniaczka obracjącego się w „elytach” płockich przystało. Czy tobie się już od tych pieniędzy do końca w głowie pop… ? NATYCHMIAST ŻADAMY STANOWISKA ZARZĄDU WOBEC TEGO CO SIĘ DZIEJE Z PIERWSZYM ZESPOŁEM A W SZCZEGÓLNOŚCI KONSEKWENCJI ZA WYSTAWIANIE NA POŚMIEWISKO TEGO KLUBU I BARW NA ARENIE MIĘDZYNARODOWEJ! Masz jaja jeszcze człowieku to odnieś się do tego o czym piszemy tutaj na forum!
Ciśnienie mnie jeszcze nie puściło od wczoraj.
Proponuję BOJKOT meczu z gaciuchami. Niech sobie piłkarzyki grają, przepraszam „dostają ostry wp….”, przy pustych trybunach. Może wtedy oprzytomnieją i zauważą, że Wisła to nie jest ciepły k..dołek w którym tylko się jest dla wybicia do innych lepszych klubów z LM i trzepania kapusty.
Podoba mi się uwaga Marcooo do poprzedniej relacji – od czasu zwolnienia Prezesa Miszczyńskiego każdy następny Prezes, trener i zespół jest coraz gorszy, więc idąc dalej tą drogą co nas czeka za rok…? A może przetrwajmy, nawet w domu, przy telewizorze, do czerwca 2018 a potem, w ramach kampanii wyborczej na Prezydenta Płocka okaże się, że stać nas na Palmarsona, Żytnikowa i kilku innych dobrych graczy. Co prawda będziemy grać wtedy zapewne w Pucharze EHF ale przynajmniej będą wygrane.
Ludzie nie odkrywam Ameryki. Pogłębiające się problemy klubu zawdzięczamy kompletnemu brakowi kompetencji i braku ambicji ludzi którzy trafiają do Wisły żeby sobie trochę porządzić i dorobić co miesiąc.
Od kilku lat prezydent – właściciel wmawia kibicom że pieniądze nie grają a za nim jak papugi prezesi figuranci powtarzają ten wytarty frazes ciemnemu ludowi i czekają na Łorlen żeby im dał.
Budżety nie grają , nie mamy kompleksu niskiego budżetu , trener bardzo dobrze rozumie naszą politykę kadrową , nie mamy kominów płacowych , zawodnicy którzy do nas przychodzą rozwijają swój potencjał i spełniają nasze sportowe oczekiwania bo przecież walczymy jak równy z równym z Barcelona , Veszprem,Vardarem, Paryżem i świstak zawija te papierki.
A na ostatniej konferencji trener wypala UWAGA ,że z takim zespołem jak Pick będziemy mogli toczyć równy bój, gdy będziemy mieli takie same możliwości finansowe.
Jak ci goście mogą zadowolić oczekiwania kibiców i stworzyć silny zespół na LM jak ONI SAMI SIĘ WZAJEMNIE OSZUKUJĄ !!!
A na koniec mam prośbę do trenera Przybeckiego żeby zadzwonił do Trenera Cadenasa i zapytał go jak On to ogarniał za mniejsze pieniądze?
Nafciarz_1947 priv..
@Hamer …… a Świstak siedzi, bo sreberka były kradzione 🙂
@wisla1947plock odwagi mi nie brakuje dlatego zamiast próbować straszyć (dzieciaku tylko tym rozśmieszyłeś) wyjaśnijcie kibicom jak straciliście flage! Tyle było drwin i cwaniakowania w temacie PSSPR, którego żeby była jasność nie bronie, a tu słyszę,że wielki „chuilgany” GieGowcy pojechali i wrócili bez barw. Jak nie jesteście w stanie upilnować bo jesteście leszcze to nie zabierajcie barw poza Płock!! Ja i inni kibice czekamy na wyjaśnienia. Bo to,że jesteście lamusy aspirujące do bycia „kumatymi” to już wiemy.
Jeszcze dorzucę swój kamień do ogródka. Nie dotarłem wczoraj na mecz, bo nie miałem jak. Kończylem pracę przed 18, wiec pod halą byłem na 10 minut przed meczem. I tu niespodzianka. Nie ma gdzie zostawić samochodu. Gdybym wiedział wcześniej ze jest taka sytuacja, przyjechałbym taksówką. A tak, krążyłem wokół hali, jak kilkuset innych kibiców, zataczając coraz większe kręgi, aż zrobiła się 18:15 a odległość do hali spora więc wkurwiony pojechałem do domu, obejrzeć mecz w telewizji. Z tego co słyszałem nie tylko ja tak zrobiłem. Wystarczyła jedna mała informacja albo najlepiej udostępnienie „wronie” parkingów po 20… Tego małym budżetem nie da się wytłumaczyć…
Tak jak Nafciarz_1947 też czekam na wyjaśnienie w jakich okolicznościach została stracona flaga i kto jest za to odpowiedzialny! Gdzie są ci co tak wylewali pomyje na Żabę i kolegów po Lublinie? A konkretnie wojtuś,darek73,anonim i paru innych. Może wy się teraz na ten temat wypowiecie?
Gadzet, jak widac pracownicy adminiatracyjni klubu dali kolejny raz tzw dup.. w tym przypadku z parkingiem. Mam nadzieje, ze jakis wnioski i kary za to beda, tak jak dla niektorych zawodnikow za wczorajszy i nie tylko wczorajszy mecz!!
A ja sie bede powtarzal:
Pamietajcie wszysycy kto jest odpowiedizalny za obecna sytuacje kadrowa i nie tylko w klubie. A teraz ten pajac przychodzi na mecze i udaje kibica!! Za doprowadzenie tego klubu do takiego stanu powinien miec zakaz wstepu na hale!!!
Michał jest 2 odpowiedzialnych za sytuację w Klubie i obaj chodzą na mecze tylko jeden jest w sektorze VIP 🙂
Mnie to w sumie „bawi :/ ” jedno… Nowakowski jest odpowiedzialny! Prezes jest odpowiedzialny! Były prezes! Miszczyński! Rada! Wice! Trener! Były trener! I takie tam…
A jak przyjdzie co do czego, to przypomnę tylko, że grają panowie piłkarze ręczni, jeden bardziej wyżelowany od drugiego.
Jak wspomniał Nafciarz, kawka, lansik, wypłata, wywiadzik, huk z wynikami, jesteśmy z Wami i się kręci. Myślę, że przydałby się temu towarzystwu w klubie pełnomocnik ds. chwytania za mordę, bo patrząc na tę ich całą „wolę walki” i „ambicję”, to komuś się chyba coś pomyliło.
Myślicie, że nauczyciel WOS-u przejmuje się tymi kilkoma wpisami? jego stosunek doskonale było widać na spotkaniu z kibicami.
Lui a mnie to nie bawi, gdy widze ta morde zdradziecka gulasza na hali udajacego fana pilki recznej, ktory zniszczyl ten klub. Oczywcie, ze to zawodnicy graja a nie prezes trener i inni ale to prezes jest jak dupa od srania odpowiedzialny za zwiekszenie budzetu klubu tak aby trener szukal zawodnikow z ekstraklasy a nie z drugiej ligi. Ci drudzy pewnego poziomu nie przeskocza i nie ma szans na zwyciestwa z lepszymi. Oczywsicie moze byc pojedynczy wyskok jak Celje z gaciowymi ale czy tym mamy sie zadowalac?? Czy na taki stan rzeczy zasluguje ten klub i wszyscy ktorzy oddali mu serce??? Czy mam sie cieszyc z MP czy z jednego wygranego meczu raz na kilka sezonow z kurczakami??? Nie !!!
Nafciarz i wislackie serce podejdzie do chłopaków na meczu i zapytajcie tak mówicie że macie odwagę to podejdzie nie gryzą. A jeśli nie to zamknijcie mordy i przestańcie szczekac
A ty co adwokat? Piszcie jak było a nie jakieś chowanie głowy w piasek!
Sytuacji w klubie jak i na parkiecie nie ma co komentować, jest źle i nie ma widoków na to, by bylo lepiej. Sytuacja z parkingiem to wyższy poziom absurdu, zarezerwowany w moim mniemaniu dla filmów Bareji… Jednakże strata flagi, po kompromitacji w Lublinie zdarzyć się nie powinna, dlatego nie może dziwić fakt, iż każdy oczekuje wyjaśnień.
Każdy ? Kilka osób piszące na narciarzach ? W internecie możecie dowiedzieć się tyle co wiecie teraz 🙂 także podejść do chłopaków i zapytać. Nikt głowy w piasek nie chowa a was ponosi fantazja 🙂
wstydza sie napisac jak bylo tylko potrafia krzyczec ch… z wynikami A teraz strzela focha na meczu z Gaciowymi i protest
Nie trzeba być geniuszem, żeby wywnioskować co jest nie tak, a raczej co popsuło się po odejściu A.M. (przynajmniej takie jest moje zdanie) i trwa do chwili obecnej. Wystarczy poszperać trochę w Internecie i można znaleźć takie informacje:
Sukces sportowy to jeden z ważniejszych czynników decydujących o atrakcyjności produktu sportowego. To on budzi zainteresowanie mediów i jest argumentem dla sponsorów. To dzięki sukcesowi kibice (konsumenci) mają możliwość identyfikowania się ze zwycięzcami. Rozwinięty poprzez narzędzia marketingowe, tworzy podstawy ekonomiczne działalności organizacji i drużyn sportowych.
Każde kolejne zdanie nie jest w stanie przecenić roli sukcesu sportowego w marketingu sportowym jednak zatrzymanie myśli w tym punkcie byłoby niebezpiecznym uproszczeniem, z którym w Polsce mamy do czynienia na co dzień. Kto bowiem myśli, że prowadzenie klubu lub drużyny sportowej powinno koncentrować się wyłącznie na dążeniu do mistrzostwa sportowego czyni mentalny błąd. Błąd, który jest jedną z przyczyn spychania w ekonomiczną pułapkę ‘najlepszych’ drużyn, klubów i sportowców.
Często jesteśmy świadkami spektakularnych upadków drużyn, które całkiem niedawno zdobywały najwyższe trofea. Co więcej, to właśnie zdobycie mistrzostwa kraju bywa początkiem końca takich zespołów. Źle zaplanowane budżety i schematy premiowania sportowców stają się przekleństwem zarządzających klubami. Istnieją mechanizmy chroniące firmy na wolnym rynku przed takimi sytuacjami: dlaczego kluby i organizacje sportowe mają być bardziej wrażliwe na takie zagrożenia? Jedynym wytłumaczeniem, jakie znajduję jest niedostateczna wiedza menedżerska takich sportowych „przedsiębiorstw”.
Z punktu widzenia ekonomii sportu to nie mistrzostwo sportowe, ale doskonałość organizacyjna decyduje o długofalowych sukcesach w sporcie i ekonomicznej sprawności zespołu lub klubu sportowego. To niezbędna umiejętność organizacji, które chcą minimalizować ryzyko biznesowe i maksymalizować swój potencjał sportowy i rynkowy.
Wynik sportowy to przede wszystkim atrybut klasyfikacji sportowej. To ważny, ale nie jedyny, czynnik wspierający wartość medialną klubu, zespołu i sportowca.
Klub sportowy, który zdobywa tytuł, ale na trybunach swojego stadionu skupia małą widownię, źle zarządza finansami, brakuje mu profesjonalnej organizacji przygotowanej do współpracy z mediami i sponsorami albo nie ma wiedzy o mechanizmach komunikacji rynkowej jest w istocie rynkowym bankrutem. Nie dysponuje bowiem mechanizmem, który pozwala wykorzystać potencjał wyniku sportowego w konkurencji rynkowej. Dla takich organizacji, rywalizacja sportowa na wyższym szczeblu (europejskim, światowym) i szukanie możliwości zarabiania pieniędzy dzięki wynikom sportowym, jest często jedynym sposobem na przedłużenie ‘snów o potędze’. Jak łatwo się domyślić brak kolejnego spektakularnego sukcesu takiego klubu to zapowiedź groźby zapaści. Skąd my to znamy?
Od początku nie byłem zwolennikiem Gadżeta jako prezesa i dalej nim nie jestem, chociaż nic do jego osoby nie mam. Dopóki klub nie będzie zarządzany przez prawdziwego menadżara, osobę znającą się na biznesie, na prowadzeniu spółek z wielomilionowymi budżetami, z przyszłościowym planem oraz strategią jego realizacji nic się nie zmieni. A nawet śmień twierdzić, że dalej będzie to linia pochyła w dół.
Tak wiem wyniki, barwy, marketing, parkingi i inne rzeczy są ważne. Ale dopóki będziemy się dalej przekrzykiwać i kłócić o pierdoły, ten statek dalej będzie tonął. Potrzeba i to od zaraz walnąć pięścią w stół i powiedzieć dość. Jeśli tego teraz nie zrobimy, to osiądziemy na takiej głębokości, że będzie potrzeba kilku dobrych lat, żeby się ponownie wynurzyć. Do tego jednak potrzeba jedności. Jeśli jesteśmy na to gotowi, to z tego miejsca mówię, że z wielką chęcią się przyłączę i pomogę. Jeśli zamierzać dalej tonąć – ja zostaje na brzegu i popatrzę.
@WakeUp – napisałeś to, co zasadniczo każdy rozsądny, który chce widzieć swój Klub Wielkim, wie. Tylko, że zasady jakie opisujesz mają zastosowanie, jeśli ktoś, jako cel wytyczył sobie właśnie stworzenie czegoś Wielkiego i trwałego. Taki cel miał Mysza. Obecnie nam panujący mają niestety tylko cel „mleczarski” – wydojenie tego Klubu ile się tylko da. A do tego żadnych wielkich kompetencji nie potrzeba…
@wisla1947plock – jak było wam na rękę, to brudy praliście publicznie, jak wy daliście dupy, to proponujesz żeby każdy zainteresowany zasuwał do jaśnie państwa na trybunę. Od tego są takie fora, żeby od was wymagać wyjaśnień właśnie tutaj. Sami obwołaliście się jedynymi najwłaściwszymi kibicami, to teraz nie pajacujcie.
Osobiście, to akurat mam głęboko w d…. wasze wyjaśnienia, bo na razie, to mimo szumnych zapowiedzi słabo ogarniacie temat, a wczorajszy pokaz buractwa pozbawił mnie dalszych złudzeń, co do was.
Krotko i na temat tam gdzie rzadzi polityka nie ma klubu
a najbardziej komentujacy , oceniajacy,w mediach oraz zachwycony jest właściciel czyli łysy……… pan……, dobrze że to jego koniec …… czas wrócic do wosu…. właściciel chyba mnie poniosło raczej grabarz ……
WakeUp super wpis ale co według ciebie my kibice możemy zrobić aby poprawić istniejący stan rzeczy? Ja nie mam żadnego pomysłu.
Mieszkancy Plocka moga duzo
nat jak dla mnie pierwsza sprawa, jaka powinna być przeprowadzona w tym klubie, to niezależny audyt spółki uwzględniający działania również obecnego prezesa. To jest taki must have. Bez rozliczenia obecnego stanu rzeczy nie wiadomo co robić dalej. Tylko taki audyt czarno na białym pokaże gdzie szły te miliony. Na podstawie niego można podejmować takie decyzje.
Jak wymusić? Zacząłbym o jakieś akcji podczas najbliższych meczów. Jeśli nie przyniesie to skutków, zawsze można uderzyć pod urząd miasta i zrobić reklamę A.N. Plus jako spółka miejska chyba można udać się do NIK-u, jak są wydawane pieniądze obywateli. Pomysłów co nie miara i każdy na pewno coś by dodał od siebie. Podstawa to jedność, jeśli dalej będą zgrzyty między kibicami nic nie osiągniemy.
*na podstawie niego można podejmować dalsze decyzje
Halo!!! Zejdźmy na ziemię.
Chcieliśmy swojego człowieka na stanowisku Prezesa, no to ***** JEST !!! Czy Jacek Kruszewski też od razu załapał? No nie!
Jedyna uwaga słuszna, jest taka, że połowie drużyny się od poczatku sezonu nie chce!
Jeśli nie będziemy jednością z nożnymi i sami ze sobą, to niedługo wszyscy w OA będą się czuć jak u siebie.
Dlaczego Klub nie wyjdzie do kibiców i nie zrobi meczu za 5 zł?
Nie ma sensu robić meczów za 5 zł, bo popyt na obecność na hali i tak jest względnie stały. Połowa hali to karneciarze, połowa to kibice, którzy czasem idą na mecz.
To jak kibice są podzieleni pokazał ostatni mecz. Żeby wyzywać sąsiadów, a nie gwizdnąć na prezydenta to był szczyt dziadostwa.
Podkreślam, że taki Murawski (jakby ktoś zapomniał, gość z politycznego nadania psl) nadal jest w klubie. To, że mu ktoś powiedział, żeby się na hali już nie pokazywał, a przelew co miesiąc będzie płynął to nie znaczy, że powinniśmy tolerować taki nepotyzm, zwłaszcza że w obecnej chwili przydałaby nam się nawet zapchajdziura na środek.
Obradovic to póki co kompletny niewypał. To, że nie widać zgrania można wybaczyć, ale braku jakiegokolwiek zaangażowania już nie. Pozostali piłkarze nie nadają się na tą pozycję na dłużej niż 10 minut i też po nich widać coraz większą frustrację.
Jak im ma się chcieć skoro o ile dobrze kojarzę, to jeszcze przed startem prezes ogłosił wszem i wobec że obecny sezon i tak jest już spisany na straty. Nie postawiono żadnych celów do realizacji, to nic nie realizują. Proste. Nie wiem czego od nich wymagacie? Jak w normalnej firmie, gdy szef przychodzi i mówi: co się uda zrobić to zrobisz, a dalej będziemy myśleć za rok, to pracownik się spuszcza przez ten rok aż pot po czole spływa?
Tak to bywa jak się wydaje nie swoje miliony, to mnie boli, a do ich zarządzania bierze się ludzi, którzy nic nie osiągnęli na polu biznesowym. Zresztą nie chce mi się już nawet tego setny raz tłumaczyć. Sam brak jakichkolwiek informacji z klubu mówi o wszystkim. A miało być tak dobrze, miała się poprawić komunikacja z kibicami. Jeśli przy takich głupotach nie dotrzymują slowa, to o czym my tu rozmawiamy.
@miklo a ja tak sobie myslę że zrobienie „kolegów zawodników” Wiśniewskiego i Zołoteńki prezesami klubu to był błąd , który teraz przekłada się na funkcjonowanie drużyny i klubu. Oni czyli zawodnicy i pracownicy znają ich czyli prezesów „od podszewki” jak nikt inny. I ta wzajemna wiedza o sobie nie ułatwia w żaden sposób zarządzania klubem a wręcz działa na szkodę klubu. Przykład sposobu w jaki odszedł Rocha jest najlepszym tego przykładem. Dla ludzi w klubie to oni nie są żadnymi prezesami a tylko zamienili dresy na marynarki, a to wielka różnica.
Po co chcesz robić bilety za 5zł jak można bez problemu dostać darmowe zaproszenia ? Na Pick poszło ich 1500 a i tak hala się nie zapełniła.
Takie rozdawanie biletów za darmo uderza w kibiców którzy posiadają karnety ,sam płace za dwa, grubo ponad tysiąc złotych i szlak mnie trafia jak słyszę że przed meczem rozdają bilety.
Wychodzi na to że jesteśmy łosiami bo płacimy !
A ja Wam powiem tak. Przez lata kupowałem bilety, potem karnety. Swoją osobą wspierałem finansowo klub. Ale od kiedy zaczęły się tu takie zagrywki, kiedy Nowakowski na spotkaniu z kibicami próbuje z nas kibiców zrobić idiotów i tępaków i dopóki przydupas polityczny vice prezes Pan Morawski, totalnie człowiek spoza środowiska piłki ręcznej i nie znający się na niej, nadal będzie w tym klubie to karnetów nie przedłużyłem a teraz sam z siebie biletu/ów nie kupię i koniec. Teraz niech klub stara się o nas kibiców, o mnie. Wstyd z pustej hali na całą Polskę i Europę może spowoduje, że ktoś pójdzie po rozum do głowy. Misiek-ZKS kto kazał Ci karnet przedłużać? Rozumiem jesteś kibicem i chcesz wspierać klub. Ale czy jak wspieramy żebrzącego to czy mu pomagamy czy szkodzimy??? Bo kupno karnetu jest wypadkową wielu czynników i powinno być dla nas kibiców benefitem i zaszczytem a nie „cegiełką” dobroczynną dla nieudolnych zarządzających. Kilka razy w tym sezonie bilety dostałem i skorzystałem i kibicowałem jak zawsze. Natomiast pisze raz jeszcze sam z siebie ich nie kupię i nie ma to znaczenie czy będzie to Barca Pick czy Kielce!
Misiek ty płacisz i maja cie w dupie a inni dostaja za darmo i maja w dupie bo na mecze nie chodzą. z NIK iem dobra sprawa jest to spolka skarbu panstwa czyli podlega pod ten urzad. czy jest tu jakis radca prawny prawnik ktory napisze wniosek o wszczescie kontroli z Urzedu. Panstwowe czyli Moje Twoje i Wasze pieniadze sa wyprowadzane z klubu. Prezes moglby przedstawic jak wygladaja przychody i wydatki ale do tego niestety…. trzeba miec pojecie. Nepotyzm w tym klubie jest straszny.
Gimnazjaliści Gegowcy stracili flage ale Nasz czlowiek od firanek M.Z cos wykombinuje a SPR Wisla zaplaci fakture
WakeUp a może zarząd i władze klubu nie mają nic do wyjaśnienia i powiedzenia?
Ludzie o czym my tu piszemy.W klubie jest konflikt na lini prezes -zawodnicy.Zonka prezesa slynna ewelinka za przeproszeniem wpi….a sie we wszystko co tylko mozliwe,bunduje Adama.Syf panowie i panie jest totalny duzo gorszy niz za gulasza.Adas pieknie gadal a jak dopadl sie do pieniazkow to robi wszystko pod siebie.Takiego burdelu jak jest teraz w klubie podobno nie bylo nigdy
Miała być lepsza komunikacja na linii zarząd-kibice. Na początku było ciut lepiej z komunikacją a teraz znowu to samo.
Adam nie unikaj kibiców!
Jeśli to prawda to już przestaje być to śmieszne. Adam Wiśniewski póki co nie wykazał się NICZYM co pozwalałoby go traktować poważnie na stanowisku prezesa. Dodatkowo jak napisał Hamer – jak mają zawodnicy traktować serio takiego „prezesa”,który jeszcze miesiąc wcześniej biegał z nimi po parkiecie. Przecież to jest totalna żenada i amatorszczyzna ze strony nowakowskiego (celowo z małej). Spełnia się to czego się wszyscy baliśmy czyli amatorki i rozp… klubu ciąg dalszy. Tak jak napisał Nafciarz_1947 Gadżetowi kasa przesłania zdrowe myślenie i niestety polityczne układy i bagno jakiego częscią się staje przekreśli wkrótce jego dokonania sportowe w naszych oczach. Gość jest oderwany od rzeczywistości i nie widzę żadnych różnic w porównaniu do ostatnich 4 lat statysty gulasza, który też było tylko po to żeby ciągnąć kasę.
Gdyby chodziać rada nadzorcza była organem kontrolnym i faktycznie mogła wpływać na to co się dzieje w klubie to rozumiem. Ale jeśli nie ma tam przedstawiciela PKN Orlen tylko samych spółek miejskich to ręka, rękę myje!
Czy ktoś zna osobiście i ma możliwość rozmowy o sytuacji w klubie z kimś poniżej? (są to członkowie rady nadzorczej) :
Andrzej Wiśniewski – Przewodniczący Rady Nadzorczej
Marcin Piotrowski – Wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej
Ewa Nieścierenko – Sekretarz Rady Nadzorczej
Tomasz Nowacki – Członek Rady Nadzorczej
PRZECIEŻ K..WA TAK DALEJ BYĆ NIE MOŻE!!
Wypelznijcie wszyscy z nory – prezes, prezydent, rada nadzorcza, bo chyba macie coś kibicom do wyjasnienia!
Przecież to ikona, bezpośrednio namaszczona przez Nowakowskiego. Taka „10-ka”. W mieście ulic z nr 10 ma nie być bo to numer zarezerwowany już jednej osobie. To taka mała dygresja. Szkoda, że w klubie żyją przeszłością a nie teraźniejszością. Przykre to jak pod niebiosa wynosimy zawodników co byli u nas a teraz przyjeżdżają z nowymi klubami. Czy tylko już wspomnienia nam zostały?
A może na poprawę humoru, ktoś ma jakieś informacje, kim się Wisła interesuje odnośnie transferów? Jeśli ktoś coś wie, to proszę o wiadomość na priv.
Panie, daj Pan spokój! Październik dopiero, a jak się człowiek śpieszy to się diabeł cieszy!
Transfery to tylko z klubu.tak adas namieszal ze pol druzyny chce odejsc
Jak namieszal?
Nie chcę rozsiewać plotek , ale słyszałem że sześciu zawodników nie chce przedłużyć kontraktów . ciekawe którzy ?,bo jeżeli to ci o których tu wcześniej pisaliśmy wcale bym nie żałował ,a jak to bedzie zobaczymy ,mamy przecież mnóstwo czasu !!!
Drużyna to teraz gra przeciwko prezesowi.
Umowy kończą się Mihicowi, Wicharemu, Piechowskiemu, de Toledo, Ivicowi, Ghionei i chyba Duarte (2+1). Można obstawiać, że poza Wichciem reszta chce odejść. Jesli nie uda się zatrzymać prawej strony to marnie nas widzę w przyszłym sezonie. 3 wartościowych leworęcznych nie znajdziemy nie ma szans.
A pani od marketingu ktora przejela stanowisko Falkosia zarabia 3razy tyle co on.Jak pracuje chyba kazdy widzi
To falkos zajmował się marketingiem? Jeśli tak to ten klub to jedna wielka prowizorka. Z-w -w priv.
Panie Adamie podziwiałem przez wiele lat Pana byłem na wielu meczach, w których miałem zaszczyt oglądać Pana grę mam prośbę nie zniszcz swojej legendy.
Jaka legenda? Zawodnikiem był przeciętnym i dlatego nie grał za granicą. Gdyby grał wybitnie zapewne wyjechałby z Płocka. Wszyscy najlepsi polscy zawodnicy wyjeżdżali do mocnych drużyn. Dlaczego? Bo byli dobrzy i byli na nich chętni. Wiem, że były kontuzje, ale nie zmienia to faktu, że zawodnikiem wybitnym nie był. Nie grał za granicą, układów nie wyrobił. Jakich wielkich europejskiego handballa poznał, menadżerów, prezesów? Gdzie miał ich poznać? Chwalenie się na fejsie fotkami z Eklemem? To chyba jedyna persona europejskiego szczypiorniaka z którą się zna. Czego więc możemy się spodziewać od takiego prezesa? Jaki piłkarz taki prezes:(
Napiszę tak narzekaliśmy na Zielińskiego i bardzo słusznie ale to co teraz nas czeka lepiej przemilczeć.
Panowie w niedzielę między godziną 15:00-17:00 szukajcie niebieskiego miśka w galerii Wisła. 50% tańszy wtedy bilecik na Kielce. Ale jak się nie rozejdą, to będą jeszcze 3 dni, żeby rozdać. 🙂 Jeszcze nie tak dawno temu ludzie stali w długich kolejkach przed Dagną, żeby taki bilet dostać…
Niech sie prezesik adas wali nie chce jego biletow nawet za darmi
@zawsze-wierny-Wisle, zobaczyłem dzisiaj tę wiadomość i w sumie nie mogłem uwierzyć, że klub chwyta się takich rzeczy przed meczem z sortownią. Jeszcze nie tak dawno człowiek stał za biletem na taki mecz i dostawał miejsce, gdzieś na K2 pod dachem. Co się z tym klubem stało, to ręce opadają… -,-
Ciekawe jak by zareagowł klub gdyby wszyscy „karneciarze” zażądali zwrotu np. Połowy pieniędzy. „Kup karnet a Ligę Mistrzów obejrzysz za darmo” i znów Nas ktoś wych…ał.
A czemu Wisniewski jest winien? Z tego co wiem to objal stanowisko latem gdzie sklad byl juz w zasadzie dopiety. Udalo mu sie za darmo sciagnac Obradovicia w co watpie aby udalo sie poprzedniemu zarzadowi ale o efektach pracy Wisniewskiego bedziemy mogli mowic minimum w nastepnym sezonie. Po ruchach kadrowych Miszczynskiego jeszcze 3 lata idalo nam sie jakis poziom sportowy utrzymac. A Wisniewski moze nie kazdy pamieta przed kontuzja byl w takiej formie, ze mysle ze kwestia czasu byloby granie w jednym z czolowych klubow Bundesligi. Niestety Adam po tej dlugiej kontuzji to juz nie ten sam zawodnik. Kazdy na tym forum potrafi jechac po zawodnikach trenerze prezesie. Co niektorzy powinni ochlonac i sie chwile zastanowic zanim napisza, bo te forum coraz gorzej sie czyta.