Kadra na przyszły sezon zamknięta

fot. Mateusz Słodkowski / trojmiasto.pl

Krzysztof Komarzewski oraz Serb Predrag Vejin są zawodnikami, którzy uzupełnią skład drużyny na sezon 20/21. Tym samym, zgodnie ze słowami prezesa klubu, skład na nadchodzące rozgrywki został zamknięty co oznacza, że klub nie dogadał się w Michałem Olejniczakiem i ten w nowym sezonie zagra najprawdopodobniej w jednym z klubów Bundesligi.

Nazwiska nowych zawodników nie są chyba dla nikogo niespodzianką – od pewnego czasu było bowiem o nich słychać wśród płockich fanów szczypiorniaka. Obaj podpisali z Wisłą roczne umowy. Długość zawieranych w tym sezonie kontraktów może nieco martwić bo za rok czeka nas prawdopodobnie kolejna rewolucja w składzie. Poza wymienioną dwójką umowy bowiem kończą się: Ivanovi Stevanovicowi (zapowiedział już koniec kariery), wszystkim! trzem obrotowym, wszystkim! trzem zawodnikom z lewego rozegrania (licząc Alvaro Ruiza) co daje nam w sumie aż 9 graczy pierwszego zespołu. Duża praca potrzebna będzie ze strony zarządu aby odpowiednio wcześnie zabezpieczyć skład osobowy na kolejne rozgrywki (ponoć pierwsze kroki zostały już nawet poczynione).

Krzysztof Komarzewski to młody skrzydłowy, którego zadaniem będzie przede wszystkim zbieranie nauki u boku Michała Daszka i odciążanie naszego kapitana w czasie spotkań ligowych. W minionych rozgrywkach występował w Wybrzeżu Gdańsk gdzie był ważnym elementem zespołu. Charakteryzuje go przede wszystkim waleczność i przyzwoita gra w obronie bo jak na skrzydłowego może pochwalić się słusznym wzrostem. Trochę gorzej spisuje się w wykańczaniu trudnych pozycji rzutowych ale właśnie nad tym elementem będzie miał okazję popracować u boku bardziej doświadczonego partnera na pozycji prawego skrzydła.

Predrag Vejin to rozgrywający, który wraz z także nowo pozyskanym Davidem Fernandezem, tworzyć będzie duet na prawej połówce. Jest to 27 letni zawodnik, który w swojej karierze bardzo często zmieniał kluby, grając ostatnio w Izraelu a wcześniej w Hiszpanii, Francji czy w Katarze. Ta mnogość pracodawców może nieco niepokoić jednak wierzę, że będzie stanowił wsparcie i ważny element zespołu. Przyjście Serba oznacza jednocześnie koniec przygody z klubem Konstantina Igropulo i mimo całej sympatii do Rosjanina wydaje się, że to słuszna decyzja. Mimo wielkiego nazwiska i pięknej przeszłości, w tym momencie nie był w stanie już grać na oczekiwanym przez wszystkich poziomie czego główną przyczyną były liczne problemy zdrowotne.

Nie możemy doczekać się już startu nowych rozgrywek aby znów poczuć te emocje towarzyszące występom Nafciarzy. Dziś poznaliśmy plany jeśli chodzi o kształt rozgrywek Superligi w sezonie 20/21. Kluczową wiadomością jest z pewnością ta, że w nadchodzących rozgrywkach nie będzie fazy play-off a o końcowej klasyfikacji decydować będzie wynik punktowy po rozegraniu serii mecz-rewanż pomiędzy wszystkimi zespołami. Dodatkowo podtrzymano przepis, że na boisku musi przebywać w każdym momencie 2 Polaków. Już jutro za to dowiemy się czy władze EHF spojrzały przychylnym okiem w kierunku Wisły i przyznały nam jedną z sześciu dzikich kart na udział w lidze mistrzów (ubiegało się o nie aż 14 zespołów). Pojawiające się dziś nieoficjalne informacje niestety nie są dla nas korzystne i wskazują, że to Elverum i Dinamo znajdą się wśród najlepszej szesnastki a nam przyjdzie rywalizować w nowych rozgrywkach Ligi Europejskiej. Wszystko wyjaśni się jednak już jutro.

Napisał: Pelnomocnik-ds.-pelnomocnictw

Zobacz wszystkie artykuły tego użytkownika