
W najbliższą środę o godzinie 18.30 w płockiej Orlen Arenie będziemy mogli podziwiać jeden z najbardziej utytułowanych zespołów ostatnich lat – niemiecki THW Kiel. Tak, to bez wątpienia jest święto dla płockiego handballowego środowiska, w końcu będziemy mieli okazję na żywo zobaczyć znakomitego Niklasa Landina czy genialnego Domagoja Duvnjaka. Dla Nafciarzy spotkanie będzie szansą na odgryzienie się przeciwnikowi za porażki z ostatnich sezonów – zwłaszcza za pogrom jaki zafundowali nam goście rok temu wygrywając w Płocku 37:23. Czy nasz zespół stać na sprawienie niespodzianki? Gorąco wierzę, że tak, choć nasza gra musi być perfekcyjna aby osiągnąć ten cel. Na szczęście wygląda na to, że trener Przybecki do dyspozycji będzie miał wszystkich zawodników (poza kontuzjowanym długoterminowo Racotea). Pozostaje tylko odpowiednio poskładać wszystkie elementy układanki i wykonać założony plan w 100% a wszyscy cieszyć się będziemy ze zwycięstwa. Kluczem do niego powinno być zminimalizowanie błędów własnych i przez to wyeliminowanie kontry przeciwnika. Może też jakaś niespodzianka np. w postaci indywidualnego krycia Duvnjaka? Nie raz i dwa mogliśmy się przekonać, że ten gracz to mózg, serce i płuca zespołu THW. Może by tak zaryzykować i wyjść z kryciem indywidualnym przez Adama Wiśniewskiego – do dziś pamiętam jak na jednym z turniejów Adam skutecznie odciął od gry Mikkela Hansena z Dani. Może i tym razem by się udało. Mam też nadzieję, że pogramy najsilniejszą siódemką w dłuższym wymiarze czasowym a ogrywanie zawodników będących w nieco słabszej dyspozycji zostawimy na ligowe potyczki.
O tym jak będzie w rzeczywistości przekonamy się już za kilkanaście godzin. Zapraszamy na trybuny!


No to się nazywa wyszarpać zwycięstwo. Czasem nonszalancja naszych młodych gniewnych doprowadzała do szału ale mniejsza o to. Ważne,że po 11 latach zwyciężamy Zebry!!
Płocka Wisła !
To miłość ma 🙂
Jeszcze cały chodzę Zebry poległy jak to smakuje ?
I zapomniałem doddać brawo Puszka !!!
Jeżeli by chłopaki dzisiaj nie wygrali, to chyba już nigdy. W końcu się udało. Mecz błędów, ale to my popełniliśmy ich mniej. Świetny Rodrigo i obrona w końcu wyglądała lepiej. Piękna sprawa. Chyba jakieś piwko się chłodzi na tę okazję…
Acha, Duvnjak i Vujin byli w swym aktorstwie lepsi niż Józek w najlepszych rolach 😉
Co tu taki spokój? Przecież pokonaliśmy Kilonię. Drużynie należą się wielkie gratulacje. W końcu zwycięstwo. Dość porażek po ładnej grze. Nareszcie długo wyczekiwane zwycięstwo i punkty. Rodrigo jesteś wielki, wspaniały! Brak mi określeń. Świetny mecz Ivica, rzucał, asystował. Brawo Sime. Już do przerwy powinniśmy prowadzić kilkoma bramkami, ale … No właśnie. Skaleczonych kilka setek, zwłaszcza przez …. Nie będę pisał, żeby się nie pastwić. Wszyscy wiemy o kogo chodzi. Ponoć zwycięzców się nie sądzi. No i jeszcze jedno. Przykro patrzeć na te puste miejsca, ale to już temat do dyskusji przy innej okazji. Dzisiaj cieszmy się, bo jest z czego. Takie zwycięstwo na pewno podbuduje morale drużyny, doda pewności siebie. Za tydzień kolejny ważny mecz i musimy podejść do niego maksymalnie skoncentrowani, bez najmniejszego rozluźnienia.
Aż chce się oglądać taki zespół,gdy obrona tak walczy i w końcu dobrze funkcjonuje 🙂 Wydarte zwycięstwo, w końcu to nam-wiecznym pechowcom w końcówkach dopisal los.
Klasa Ivic, najlepszy póki co transfer lata, a pamiętamy nagonke na niego po ogłoszonym transferze,że nie ma prawa sobie tu poradzić i wątpiono w jego przydatność, zamknal japy po raz kolejny 😛 O Rodrigo nie ma co pisać, jeśli dobrze wejdzie w mecz to nie ma na człowieka mocnych,wielki piłkarz a prywatnie świetny człowiek.
Taka przerwa się nam przydała, wróciliśmy z dalekiej podróży i oby teraz było już tylko lepiej, koniecznie trzeba wygrac w Szwajcarii-dalej nie ma co wybiegac w przyszłośc.
Dzięki za walkę wariaty,spora niespodzianka i solidnie poprawiony humor.
No i w koncu wygrana 😉 gratulacje dla druzyny za walke do konca i bardzo wazne zwyciestwo.
Szkoda troche tych zmarnowanych setek tych lobow ale konoec koncow jest wygrana nad Kiel.
To co wyprawiali panowie z gwizdkami, to …..
Ile fauli Kiel popelnil i nic nawet kartki ten „ostatni prawdziwy niemiec” czyt.Wiecek powinien miec zolte i czerwona z gradacji. Sedziowie spokojnie dali by sobie rade tak psuc mecze i w naszej lidze.
No ale nic jest wygrana i to cieszy.
ZKS ZKS ZKS
Na ile podpisaliśmy kontrakt z Iviciem?
z tego co pamiętam to na 2 lata
Standardowo… W każdym razie Zieliński już powinien myśleć i działać w sprawie jego przedłużenia!
Gratulacje za wygraną bo to ona się liczy a nie styl. Kiel był słabo dysponowany wczoraj i taką okazję należało wykorzystać. Te 2 punkty to przepustka do top 16. Rodrigo to gość ,który trzyma nam wynik w każdym meczu widać ,że największe gwiazdy mają do niego szacunek. Kto za niego w przyszłym sezonie utrzyma nam ten poziom w bramce ?