
To co dziś działo się przy okazji zapisów na wyjazd do Kielc można krótko określić jako masakra. Efekt jest jednak taki, że niemal 400 przysługujących nam miejsc rozeszło się po około 5 minutach trwania zapisów! Takiego ciśnienia chyba nigdy jeszcze nie było.
Najpierw zamieszanie z ceną za bilet – 90 PLN to więcej niż choćby za nasz mecz w Magdeburgu. Drogo, jednak Kielce próbują zarobić również na swoich kibicach więc nie jest tak, że chcieli orżnąć tylko nas. Potem próba obcięcia przysługujących nam miejsc, tłumacząc się względami bezpieczeństwa i poleceniem służb porządkowych. Ostatecznie otrzymujemy blisko 400 biletów (to i tak o co najmniej 20 mniej niż przysługujący nam limit odnoszący się do deklarowanej pojemności hali gospodarza zawodów).
Na końcu cyrklowanie z godziną wysyłki maila aby czasem nie poszedł za wcześnie i nie był nie uwzględniany w zapisach lub oczywiście za późno kiedy to już nie byłoby szans na złapanie miejsca. Kontakt do znajomych czy mają jakieś potwierdzenie – wszędzie cisza, kilka godzin oczekiwania by wreszcie otrzymać upragnioną wiadomość o pomyślnej rezerwacji. Udało się i kolejny raz dane będzie zagościć w kieleckim k…
Naprzód Nafciarze!
Masakra, było nerwowo ale na szczęście się udało i po 14 przyszło upragnione powiadomienie na maila!
Miejmy nadzieję, że te 393 osoby będą świadkami czegoś wielkiego, końca tego kolosa na glinianych nogach i upragnionego 8-mego mistrzostwa Polski.
Bedzie ogień.
Do tego trzeba dołożyć komplet na wyjazdowy mecz z Magdeburgiem, grubo ponad 600 osób oraz doskonale sprzedające się bilety na mecz w Płocku (ci co jeszcze nie kupili niech się spieszą). Generalnie zapanowało szaleństwo, czegoś takiego nie pamiętam.
Wis00, żeby te szaleństwo zostało na nastepny sezon musimy coś jeszcze osiagnac na parkiecie. Na ten moment jest super, ale jednak nadal nic nie wygraliśmy.
„Początkowa cena za wstęp na pierwszy ćwierćfinałowy mecz EHF Ligi Mistrzów w Veszprem wynosiła 42 euro. Jednak przedstawiciele obu klubów negocjowali nadal ostateczną cenę. Ostatecznie porozumiano się co do tego, że cena końcowa za wszystkie bilety będzie niższa o 2 tys. euro. Dzięki temu jeden bilet będzie tańszy o ok. 6-12 euro.” ŁADNIE SIE BAWIA W TYCH KIELCACH XD
Na eventim mozna juz kupowac bilety na final pp w kaliszu.W klubie dostali 550 miejsc takze wiadomo ze zabraknie.Niech tylko klub poda jakie mamy sektory i mozna juz kupowac i nie czekac na ostatnia chwile.Licze w kaliszu na liczbe 1300-1500osob
W klubie zapisy na final pp ruszaja 8maja
Co ciekawe, nie ma możliwości wyboru konkretnego miejsca samemu. System automatycznie przydzieli dostępne miejsca. Tak to przynajmniej wygląda u mnie, chyba że coś robię źle.
U wszystkich tak to wygląda. Jak zwykle jak związek się za coś bierze, to organizacyjnie jest tragedia
Może niektórzy się ze mną nie zgodzą ale dzisiejszy mecz z Włochami wygraliśmy głównie dzięki Daszkowi. Może nie rzucał bramek ale brał grę na siebie i dzięki niemu inni mieli pozycje. Ostatnie 15 minut wszystko szło przez Michała. Mimo opinii kibiców, kolejny trener jednak widzi w jego grze, nawet jeżeli Dachu jest bez formy, te ważne dla gry drużyny umiejętności.
Z 620 miejsc na pp na wczoraj zostalo 10.Mnostwo osob kupilo i kupije przez eventim.Prawdziwe szalenstwo nastalo w Plocku na najblizsze trzy wyjazdy!!!
Są jeszcze bilety w puli ogólnej (widziałem info że już niewiele), można kupić przez eventim.
Faktycznie zapowiada się dosłowne szaleństwo jeśli chodzi o ostatnie wyjazdy w tym sezonie + komplet u siebie na Magdeburg, przez lata zastanawiano się co zrobić żeby było jak kiedyś, wielu (słusznie) mówiło że marketing kuleje, dawano różne pomysły, koncepcje a koniec końców potrzeba było „tylko” sukcesu sportowego i walczaków z charakterem w składzie i okazało się, że żadne banery, ulotki, promocyjne posty na social mediach nie działają tak jak zgadzający się wynik na tablicy 😉 Dać temu klubowi pieniądze na sukcesywny rozwój a kibicom nie będą potrzebne żadne wabiki, tu jest kibicowski potencjał jak nigdzie indziej w Europie.
No ja kibicuje 40 lat ale nie pamietam zeby zapisy na kielce trwaly tyllo 5minut czy na pp jeden dzien.Wyjazd na magdeburg to poprostu czapki z glow.Brawo Ludzie.Jestesmy Wielcy!!!
adamoZKS to co napisałeś to klu sukcesu, wynik sportowy jest najważniejszy, jeśli drużyna walczy i wygrywa z lepszymi od siebie to kibiców nie zabraknie, widać to u nas jak i w każdym innym mieście, wystarczy spojrzeć na ostatnie mecze Lecha z Fiorentyną w nożną wszystkie bilety sprzedały się w mig, ale jak przegrywa się z słabymi drużynami, poziom sportowy jest niski to kibiców zabraknie. Oczywiście wszędzie są zapaleńcy którzy będą chodzić na każdy mecz ale generalnie wydarzenia sportowe są dla ogółu ludności i tylko wynik sportowy jest w stanie ich przyciągnąć. Oczywiście są wyjątki jak mecze naszej reprezentacji w nożną gdzie wyników nie ma, zaangażowania nie ma a na mecze przychodzi komplet widzów ale jest to wyjątek potwierdzający regułę.
Jeśli Wiśle uda się coś wygrać w tym sezonie to przyszły może być przełomowy bo potencjał jest, pierwszy raz od dawien dawna jest wiara (poparta faktami) że kurczaki można pokonać a i z Magdeburgiem też można powalczyć i jeśli w Płocku wynik będzie pozytywny to w Niemczech wszystko może się zdarzyć.
Od zawsze uważam że marketing jest nikomu do niczego nie potrzebny, wysoka jakość i niska cena czyni cuda
Tak swoją drogą to mieliśmy bardzo dobry okres przecież jeszcze niedawno, ale od kilku meczów ligowych strasznie spuściliśmy z tonu i ogląda się to z lekką niepewnością zwłaszcza wiedząc jakie ważne mecze przed nami, oby to było błądzenie myślami przed LM i Kielcami niż jakiś zwiastun obniżki formy.
Shower- 100% popieram, trafiłeś w punkt. Szkoda tylko, że nasz skład w przyszłym sezonie bez Kosorotowa będzie słabszy (na papierze-teoretycznie) niż teraz. A może uda się w ostatniej chwili złapać kogoś lepszego niż „no name” z białorusi ?
Nafciarz@
Jeśli ktoś ma jakiś bilet/bilety na mecz w kielcach i chciałby odsprzedać, proszę o kontakt na maila:
nafciarzeole@interia.pl
Cenowo na pewno się dogadamy.
Uwaga, na z Magdeburg zostało już tylko 12 biletow. Jeszcze wczoraj było około 200, w chwili obecnej ostatnich 12!
Bilety wyprzedane! W środę komplet na trybunach Orlen Areny. 🙂
Jest komplet także pozostaje tylko przypomnieć żeby na hali pojawić się minimum godzinę przed meczem.
Czy wiadomo coś o tym ilu gości z Magdeburga ma przyjechać?
Czy wiadomo ile naszych jedzie do Magdeburga, czy ludzie czekają na wynik meczu w Płocku ?
szczerba73 – wiadomo, zapisy i opłaty zakonczyły się pod koniec kwietnia
I ile jedzie. ?
Wszędzie komplety, z tego względu przyłącze się do apelu Nafciarze.info z FB – jeżeli ktoś posiada jakąś wejściówkę na mecze z Magdeburgiem lub kielcami, a nie będzie mógł zjawić się na meczu lub wyjeździe, niech nie zwleka, tylko poinformuje o tym.
Na pewno jest sporo chętnych, aby przejąć wejściówki. Ja sam szukam biletów na 21 maja.
@szczerba73 do Magdeburga jedzie (bez względu na wynik w Płocku) ponad 615 Nafciarzy + ci którzy kupili bilety na własną rękę.
Historyczny wyjazd pod względem liczebności kibiców Wisły za granicą.
Super też tam będę .Jadę z kolegą. Robimy jakieś spotkanie w centrum czy już pod halą.
Takie szczegóły to już będą ustalane bliżej terminu meczu.
W Niemczech ich rozwalimy. Kibicowsko i sportowo
Wynik dobry ale nasz atak to taka padlina, że się na to patrzeć nie da! Kryminał!
Kolejny raz mega gratulacje za końcówkę i charakter wole wygranej, atak kuleje mam nadzieję, że w następnym sezonie jak przyjdzie Zarabec to wróci to wszystko na właściwe tory, jeszcze raz gratulacje dla drużyny za walkę w 57 było 18:22 a niewiele brakowało żebyśmy wygrali teraz wszyscy do Niemiec. wynik i gra bardzo przypomina I mecz z Nantes oby wynik drugiego meczu był podobny Brawo Wisełka.
Mieć przeciętny mecz i wygrzebać się z -6 w II poł. i -4 na 3 minuty przed końcem to trzeba mieć jaja ze stali, długo nie mogło nic zaskoczyć w grze, ale jak obrona weszła na swoje obroty to nawet tak potężny zespół jak Magdeburg był zagubiony jak dzieci. Mihić drugiego takiego słabego meczu nie zagra, obrona niech się wstrzeli wcześniej a Magdeburg powinien być nie pierwszej świeżości po bitwie z RNL + kontuzje u nich. To naprawdę może się udać, ale będzie tam niesamowicie ciężko, więc taka gra jak przez 50 minut na pewno nie wystarczy.
Kiedyś wyrównane mecze przegrywaliśmy w końcowym fragmencie a dziś ostatnie minuty meczów to pokazujemy Wiślacki charakter.
Szacun za walkę do końca i uratowanie wyniku. Gdyby tylko ta skuteczność….. Z drugiej strony myślę sobie, że drugiego meczu z tak kiepską skutecznością nie zagramy. Magdeburg wyjedzie z Płocka mocno poobijany. W weekend mają cieżki mecz z Lwami. Sprawa awansu jest otwarta. Mamy o co walczyć.
Wg statystyk EHF przestrzeliliśmy dziś 23 rzuty następnego tak słabego w skuteczność meczu już nie możemy mieć.
Dzięki chłopakom za walkę. Zagrać tak słabe spotkanie i zremisować z mistrzem Niemiec? Jeszcze to do mnie nie dociera, chyba jesteśmy NAPRAWDĘ mocni, nie?!
Szacun za walkę. Chcę się kibicować takiej drużynie.
Szukam miejsca 1 osoba na wyjazd. Bilet posiadam.
Przy tej skutecznosci i bramce wynik marzenie.Jesli nie zagra islandczyk mamy mega szanse na awans
Jeśli ktoś szuka transportu to polecam skontaktować się w sprawie autokaru.
https://www.scm-handball.de/news/news-detail-page…
Kontuzja Gisli Kristjanssona, który skręcił kostkę w akcji obronnej i złamał lewą kostkę, była szczególnie poważna. To przedwcześnie zakończyło sezon dla islandzkiego rozgrywającego. Philipp Weber również skręcił kostkę po fizycznym kontakcie pod koniec bramki i doznał poważnej kontuzji więzadła bocznego. Weber nie będzie brany pod uwagę w grze krótkoterminowej. Boisko po pojedynku musiał opuścić także Oscar Bergendahl. Ostateczna diagnoza kontuzji stopy, której się obawiamy, spodziewana jest w ciągu dnia, ale i tutaj nie będzie możliwości gry w najbliższej przyszłości.
nafciarz1947, w weekend w meczu z RNL okaże się czy nie blefują.
Blefują, nie blefują jakie to ma znaczenie?! Patrzmy na swoje podwórko. Oni i bez tych zawodników będą bardzo groźni a w szczególności u siebie. Nie upatrujmy zwycięstwa w tym że ktoś nie będzie grał. Mamy zagrać tak jakby wszyscy byli u nich zdrowi, najlepiej jak umiemy to będzie klucz do ewentualnej wygranej. WISŁA!!!!!!
b76, myślę ze dla Xaviego i sztabu szkoleniowego to ma wielkie znaczenie xD
Sporo nieodebranych biletów na środowy wyjazd. Budzimy się, bo bedzie klapa
Jak to. To po co zamawiali. Powinien być termin odbioru i bilet trafia ponownie do sprzedaży
Bardzo dużo osób odebrało swoje bilety do chwili obecnej i jest ponoć bardzo dobrze. Nie jest więc prawdą, że biletów jest „sporo”. Info z klubu sprzed chwili.
JEDZIEMY WALCZYĆ O MARZENIA DO MAGDEBURGA NA HISTORYCZNY WYJAZD A POTEM SKOPAĆ DUPY SORTOWNIKOM!
Klub jest w kontakcie z osobami które zamówiły bilety, nie siejcie fermentu.
Ktoś wie o której wyjeżdżają autokary jutro? Fajnie jakbyśmy się spotkali tam pod Katedrą i wypili jakieś wspólne piwko przed.
No i wszystkie bilety zostały odebrane. Niepotrzebnie zrobiono wczoraj zamieszanie. Będzie gorąco, ponad 600 kibiców Wisły na wyjeździe, może i wiecej. Warto wyjechać dużo wcześniej, bo na autostradzie są miejsca, gdzie wykonywane są prace remontowe, więc możliwe korki.
Troche osob kupilo przez niemieckia strone takze obstawiam 700osob
Teraz to już nie ma znaczenia ile dokładnie będzie osób, czy 600, czy 700. Wiadomo, że będzie ogień i niespotykana liczba kibiców drużyny przyjezdnej na piłce ręcznej. Droga do Magdebrurga dosyć długa i trzeba uważać, aby co niektórzy nie przesadzili po drodze z %%%, żeby później nie okazało się, że z tych kilku stów, nagle 1/5 będzie musiała zostać pod halą😜 Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasza Wisła gra ….. (tak zaraz po pierwszym gwizdku na przywitanie się).
My wyjeżdżamy z łodzi po 6 rano. Do zobaczenia w centrum
Dawać do centrum
Zabrakło doświadczenia w końcówce ale Panowie jesteście dla mnie Wielcy. Szacun graliśmy w Niemczech jak równy z równym. Nigdy tak nie było wcześniej pokażcie taki sam Wislacki charakter w Kielcach. Brawo dzisiaj za walkę
Ajj to była piękna przygoda, zabrakło tego ognia w obronie jaki był w Płocku, dwóch zawodników potrzeba było by pogrzebać nasze marzenia, ale to nic. Tak jak dzisiejszy mecz miał dla mnie skalę 8/10 w ważności, tak w niedziele ma 10/10, musimy tam dać z siebie absolutnie wszystko. Swoją drogą strata Kosy będzie dla nas ogromnym ciosem, boję się o te „duże” mecze bez niego, gość nie potrzebuje momentami taktyki poprostu rzuca w lesie rąk i trafia, obawiam się jak to będzie wyglądać bez niego.
Uważam że jakbyśmy mieli takiego np. Wolffa mecz by był nasz. Ale brawo za walke. Barca, Psg, Veszprem i Kielce są w tej chwili najlepszymi zespołami i wydaje mi się że Magdeburg z całym szacunkiem zostanie 4 zespołem champions league.
Powiem wprost, przegrana jeszcze tak ważna boli bardzo….natomiast jestem cholernie dumny jak pokazała się w ostatnich 4 meczach w LM Wisła.
Mamy pewne braki, kilka problemów ale dzisiaj to nieważne bo jestem bardzo dumny! Z drużyny, kibiców, klubu!!
Dziękuje za te emocje !
Wielkie gratulacje dla drużyny za walkę, serce i postawę na boisku dla mnie jesteście Wielcy, jeszcze raz Mega gratulacje.
W drugiej połowie wszedł na prawe rozegranie Dachu i właściwie było już wiadomo, że tego meczu nie wygramy. Nasza gra w ofensywie siadła. Dopóki nie będziemy posiadać prawego rozegrania z prawdziwego zdarzenia, tak długo nie wejdziemy na wyższy poziom. Prawe rozegranie i jeszcze raz prawe rozegranie. Niestety, wiele wskazuje na to, że w kolejnym sezonie nic się nie zmieni, a szkoda, bo brakuje nam niewiele.
Naprawdę nie mogę zrozumieć po co na siłę Daszek grał cała drugą połowę skoro widać było, że to się nie klei… Daszek na rozegraniu może wystarcza na Superligę, ale nie na tak ważny mecz w LM. Krajek wczoraj szczęśliwie dał radę na prawym skrzydle i szacun dla niego za te dwie bramki ze skrzydła, ale prawda jest taka, że w takim ustawieniu nie stwarzamy zagrożenia na prawej stronie i w przyszłym sezonie musi się to zmienić jeśli chcemy powtórzyć ten sukces albo zajść jeszcze dalej.
Abstrahując od tych uwag trzeba oddać drużynie, że zostawili kawał serducha, wskoczyli chyba na najwyższy poziom swoich umiejętności i miejmy nadzieje, że utrzymają tę formę na dwa ostatnie mecze sezonu, bo teraz czas zdobyć trofea. 🙂
Wyjazd petarda.Brak gardła bezcenny. Daliśmy tam takiego ognia że nas na długo zapamiętają. Co do meczu to nafciarze dali z siebie tyle ile mogli i zrobili co mogli. Jeszcze nam minimalnie brakuje żeby pokonywać takie drużyny, ale przyjdzie kolei i na nas że będziemy wygrywać i przełamywać takie mecze na swoją korzyść. A wtedy będziemy bić rekordy na wyjazdach bo myślę że te 600 czy więcej kibiców to nie był nasz sufit i go przebijemy. Pozdrawiam z łóżka bo jeszcze śpię 🙂
Myślę że o meczu zostało wszystko powiedziane,błędy własne, trochę za późna zmiana bramkarzy, Marcel sobie nie radził z tymi niskimi rzutami Smitsa. No ale dali z siebie wszystko, nie można chłopakom niczego zarzucić.
Chciałem jeszcze dodać coś o kibicach z Niemiec, myślę że całkiem miło nas przyjęli, czuliśmy się tam swobodnie i oni też stworzyli dobrą atmosferę. Piłkarze Magdeburga dostali od nas sporą porcję braw na koniec
i video wersa. Osobiście będę im kibicował w F4
Skoro trener uparł się, że chce mieć Krajka w obronie i dlatego wystawia go na prawym skrzydle to ok. Pytanie, dlaczego nie może grać wówczas na prawej stronie Piroch, który robi robotę, a nie Dachu, który nie ogarnia tematu. W pierwszej połowie grali Gonzalo i Piroch. W drugiej połowie takie ustawienie nie było możliwe, ponieważ byłaby za długa zmiana. Dlaczego Piroch nie mógł grać razem z Krajkiem? Przecież w obronie nadal grałby Krajek, Piorch broniłby na skrzydle i grał na rozegraniu bez konieczności robienia zmiany.
Pełna zgoda z Nasza Wisła.
Pewnie się nieco narażę niektórym, ale walką walka , zaangazowanie zaangazowaniem itp.ale ostatnie mecze wygrywaliśmy bo wchodził Piroch za Daszka (vide–>Porto), niestety nasz Trener tego nie widzi lub widziec nie chce i tu jest niestety łyżka dziegciu. Dachu jest mega zawodnikiem ale potrzebne jest PRAWE ROZEGRANIE. Mecz był do wygrania…
Szacun dla wszystkich kibiców !
Super wydarzenie.
Myślę, że w ostatnich latach udało się tutaj zbudować coś fajnego. Nawet na podstawie wczorajszego marszu widać, że społeczność handballowa ma się dobrze w Płocku. Pamiętam jak jakiś czas temu dużo mówiło się o tym, że są fajne podstawy do zbudowania czegoś więcej, kroku na przód. Teraz chyba też można tak powiedzieć.
Zgadzam sie w 100procentach.Jak grali Dachu i Krajek wiedzialem,ze tego meczu nie wygramy.W kielcach bd to samo.Jak bd grac Daszkiem na polowce nie damy rady
Moim zdaniem klub ma teraz dobry moment i PR .Wszędzie o nas piszą . Powinniśmy to wykorzystać na wyciągnięcie większej kasy z Orlenu i pozyskanie nowych sponsorów
Na początek podziękowania dla zawodników za walkę i dostarczone emocje,a dla kibiców za atmosferę,doping i całą otoczkę przed meczem i w trakcie!!. Problem stanowi taktyka z prawą ręką na prawym skrzydle.Obrona ma wtedy dużo łatwiej.Zamykali nam prawą stronę,zagęścili środek,nie mogliśmy rozszerzyć gry,tak jak w pierwszej połowie i to chyba tyle. Trener chyba trochę zaspał bo można było zareagować,a nie ciągnąć ta taktyką do końca. Najważniejsze,żeby drużyna tego nie rozpamiętywała tylko na pełnym gazie,z pewnością siebie jechać do berlinek bo jak tam oni teraz mają: Parówki berlinki,czy barlinki? Tyle tych nazw,że człowiek się gubi.
Parówki niepokojąco dobrze weszły w mecz.
Jak tak z nami wejdą to po 30min. będzie po mistrzostwie. Poza tym w veszprem nie ma bramki tak jak u nad wczoraj.
Spokojnie , my jesteśmy lepsi. Sami byśmy ograli Węgrów
John dee zobacz statystki bramkarzy z wczoarajszego meczu.Nie przez bramkę przegraliśmy.
No szczerze mówiąc dzisiaj ani kielce ani veszprem nie miały bramki za to obrona kielc bezbłędna. Ciężko będzie bo uważam że veszprem jest dużo lepsze od Magdeburga. No ale ….. to jest sport. 2 bramki niby dużo niby mało.
Takie mecze jak ten w niedziele wygrywa sie w glowach-koniec kropka!
Potwierdzam.
Oby.. tylko trener nie przedobrzył. Dachu skrzydło
Oby bramka pomogła. Nie można im dać rozwinąć skrzydeł i wyjść na prowadzenie od początku jak dzisiaj z veszprem.
Jeśli chodzi o kielce-Veszprem to myslę, że mieli dobrze rozpracowanych Węgrów w ataku. Bez Petara jest to drużyna dość przewidywalna ,on wnosił ten element nieobliczalności ,potrafił czymś zaskoczyć, po za tym Lauge Szmidt nie miał swojego dnia. Wyjazd do Magdeburga „kibicowsko” był super, zabrakło tylko trochę wyniku ,może szczęścia ,może ze dwa gwizdki sędziów, a może te dwa karne nierzucone przez Tina. Jeszcze jest czas ,żeby wzmocnić skład na przyszły sezon, może po takich wynikach znajdzie się więcej kasy?
Kasy na pewno bd wiecej.Na ta chwile jest problem z zawodnikami i tu jest problem.Caly czas szukamy prawej polowki,ale o tej porze nikt nie odda dobrego zawodnika i raczej zostanie tak jak jest
Zamiast motać się i szukać, czym prędzej powinni dogadać się z Lipoviną. Podpisany jest do końca czerwca z Magdeburgiem. Przyszedł do nich na zastępstwo. Od lipca będzie wolny. W środę pokazał, że bardzo dobrze gra w obronie, na co zwrócili zresztą uwagę komentujący mecz. Zdaje się, że zdobył też bramkę, gdy przez chwilę grał w ofensywie. Nie mam pojęcia na co czekamy? Podpisać na rok z opcją przedłużenia o kolejny i to czym prędzej. Lepszego rozwiązania nie znajdziemy. Na grę Sacha na rozegraniu już nie mogę patrzeć
,,Dacha” miało być.
To prawda – Dachu na skrzydło a Piroch na PR.
Jutro będzie dobrze.
WIARA!!!
p.s. JK % zawsze i wszędzie
To w końcu szukamy tej prawej połówki czy nie?
Bo z tego co zrozumiałem nie było pieniędzy na sensownego zawodnika. Od tego czasu wpadły nam premie za LM. Liczę, że to coś zmieni.
Wiadomo nie oczekujemy gwiazdy, ale zawodnik pokroju Lipoviny, który chociaż będzie mógł zagrać normalnie w obronie, to chyba realne rozwiązanie. Jeśli kontraktujemy takiego grajka jak Zarabec, to myślę że istnieje jakaś nadzieja.
Nie ma pieniędzy a 3 PR mamy w klubie – Uros Mitrović, David Fernandez, Oskar Kamiński.
Mamy też środkowego, reprezentanta Japoniiz który po przedłużeniu kontraktu 1 raz wyszedł na parkiet w meczu ligowym 😝