Kolejnym pewnym zwycięstwem podopiecznych Larsa Walthera zakończyło się spotkanie 16. kolejki PGNiG Superligi w Głogowie, gdzie Wiślacy pewnie pokonali miejscową drużynę Chrobrego 30:35 (14:18) (foto: skibek.pl).
Płocczanie do dzisiejszego spotkania przystąpili bez kontuzjowanego Michała Zołoteńki oraz powracającego do pełnej sprawności Piotra Chrapkowskiego. Goście przystępowali do dzisiejszego pojedynku w zgoła odmiennych nastrojach. Dwie ostatnie porażki głogowian w starciach z rywalami bezpośrednio rywalizującymi o miejsce w czołowej ósemce zestawienia spowodowały, że zarząd podjął decyzję o zmianie na stanowisku pierwszego trenera. Zbigniewa Markuszewskiego na stanowisku trenera aktualnie dziesiątej drużyny tabeli zastąpił Krzysztof Przybylski.
Zasada „nowej miotły” w Głogowie sprawdzała się tylko i wyłącznie w pierwszych dziesięciu minutach spotkania, gdy wynik oscylował wokoło remisu (6:6, 10 min.). Od tego momentu Wiślacy wrzucili przysłowiowy drugi bieg i zaczęli wypracowywać bezpieczną przewagę trzech, czterech trafień, która utrzymała się do ostatniego gwizdka pierwszej odsłony spotkania (14:18, 30min.). Od początku drugiej połowy obraz gry nie uległ zmianie. nafciarze mający już w głowach sobotnie spotkanie z duńskim Teamem Tvis Holstebro, spokojnie kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i powoli powiększali swoją przewagę. Ostatecznie podopieczni Larsa Walthera pokonali drużynę Chrobrego Głogów 30:35 (14:18).
Chrobry Głogów – Wisła Płock 30:35 (14:18)
Wisła: Šego, Wichary – Syprzak 6, Nenadić 5, Spanne 5, Kubisztal 4, Nikčević 4, Kavaš 3, Ghionea 2, Wiśniewski 2, Toromanović 1, Paczkowski 1, Eklemović 1, Ilyés 1, Twardo.
Za dużo straconych bramek.
popieram.ale nie wiemy jaki skład grał.
Najważniejsze że jest zwycięstwo, teraz nie ma co oczekiwać efektownych wygranych, bo jest duże natężenie meczów. W niedzielę graliśmy trudny mecz w Norwegii, teraz był wyjazd do Głogowa, a już w sobotę bardzo ważny mecz z Team Tvis. Nie ma co się w takich meczach przemęczać i ryzykować odniesienie kontuzji, bo obecnie potrzebny jest każdy zawodnik.
Ważne, że 2 punkty. Teraz w sobotę ważny mecz i niech chłopaki na tym się skupią.
statystyki:
Wisła: M.Šego (41%), M.Wichary (46%) – I.Nikčević(4), V.Ghionea(2), A.Wiśniewski(2), C.Spanne(5), M.Toromanović(1), P.Nenadić(5), P.Paczkowski(1), A.Twardo, B.Kavaš(3), M.Kubisztal(4), N.Eklemović(1), F.Ilyés(1), Syprzak(6)
Sypa się rozkręcił. 🙂
OT: Zajebistą robotę robią chłopaki z WisłaTV, jest zapowiedź nowego filmu odnośnie sprawy z panieńkami z Piotrkowa. Widać, że klub się nie poddaje! Szacun.
Ten klub nigdy się nie poddaje !
No ja z niecierpliwością czekam na ten zapowiadany odcinek Wisła TV, jak widać mamy mocne dowody na to, że jednak mecz powinien zostać powtórzony.
Kavas 3 bramki – czyżby przebudzenie??
Ważne dwa punkty – teraz liczy się tylko dobry mecz w sobotę
Kamil Syprzak jest bardzo skutecznym zawodnikiem. Ktoś tu wieszał psy na nim po mistrzostwach świata, a statystyki pokazują, że doskonale wykorzystuje swój czas na boisku. W rankingu ilość strzelonych bramek do czasu gry był zaraz po Bartku Jureckim. Podobnie jest w Wiśle. Jeszce jak Kamil poprawi grę w obronie, to będzie kompletnie kompletnym zawodnikiem.
Na Chrobry i Miedź jest zawodnikiem klasowym, ale na reprezentacje i europejskie puchary już nie bardzo. Jak można mieć 210 cm i być przewracany przez obojętnie jakiego skrzydłowego, albo się od niego odbijać ?
Brawo za wygraną nie ma co sie przemęczać. A tak poza tematem wie ktoś może gdzie zgłaszać się po bilety na do KIelc , jaka cena itp? dzieki