
Dość niespodziewanie pojawiła się dziś informacja, że Przemek Krajewski podjął decyzję o zakończeniu kariery reprezentacyjnej. Wielka szkoda i strata dla naszej kadry – nowy trener będzie musiał poukładać to lewe skrzydło od nowa.
Ponad 10 lat grania w biało czerwonych barwach, 36 lat na karku i najważniejszy turniej w postaci mistrzostw świata rozgrywanych w rodzimym kraju za Przemkiem i to w jakiś sposób może tłumaczyć podjętą decyzję. Od teraz zacznie się budowanie nowej reprezentacji z nowym szkoleniowcem i być może nowymi zawodnikami więc lepszego momentu na zakończenie przygody z reprezentacją być nie mogło. Przemek dziękujemy za wszystko i trzymamy kciuki aby zdrowie dopisywało i pozwoliło grać na takim poziomie jak dziś co najmniej do czterdziestki!
Z jednej strony niespodziewana, a z drugiej jednak spodziewana informacja. Przemek powoli przestaje dawać po atakowanej stronie, nie ma już tej celności i szybkości, szczególnie przy kontrach, a w tym wieku jezdzić na kadre zeby grać tylko w obronie też mija sie z celem.
Niech wszystkie siły zachowa na gre w niebieskich barwach
Szkoda, na dzień dzisiejszy Przemek nie ma następcy z porównywalnymi umiejętnościami. I nie chodzi tutaj tylko o rzut ze skrzydła. Dzięki Przemek za te wszystkie mecze w biało-czerwonych barwach. Plus jest taki, że więcej sił pozostanie na grę w klubie.
Czasem idzie lepiej a czasem gorzej, ale jedno jest pewne: Krajek zawsze daje z siebie 100% i tego będzie kadrze brakowało
Te francuskie sędziny to jakaś k**wa porażka….
Zdejmijcie już tego Daszka bo się chłopak męczy…
Krajek, leworęczny na prawym skrzydle…
To jest nokaut sportowy i nokaut mentalny….
Indywidualna szarpanina…
Gadżet dalej monitoruje?
Chyba swoje konto…..
Zenada!!!Taki wpie…l od przecietnej druzuny.Gra z lewoskrzydkowym na prawym skrzydle to jest skandal i kompromitacja.Winny jest temu ten nieudacznik wisniewski.dziad siedzi w klubie bo ma plecy u lysego.przyjdzie nowy prezes i tez nie bedzie mogl dziada pogonic bo lysy na to nie pozwoli.Zero szacunku dla ciebie wisniewski.
Daszek na prawym rozegraniu, a krajek na prawhm skrzydle. O moj Boże.
Pytam się kiedy Wiśniewski zostanie powieziony z tego klubu.
Dziś drużyna GOG nie pokazała nic wielkiego, nie wiem co się z nami stało, że zagraliśmy tak tragicznie słabo.
Daszek super zawodnik i zawsze mu kibicuje, ale nie róbcie chłopakowi krzywdy, niech wróci na skrzydło.
GOG poziom wyżej, głosy że będzie to cięższy mecz niż z Magdeburgiem nie dziwiły, drużynę w takiej formie (ostatnio na wyjeździe wygrana z Veszprem) jesteśmy w stanie pokonać tylko w Płocku i nie ma co się obrażać. Sędziowanie tych sióstr to jest coś obrzydliwego. @zawsze-wierny-Wisle rozumiem walenie w zarząd co jest słuszne, ale żeby używać do tego słów, że Duńczycy to przeciętna drużyna, to jest gruba przesada i wzbudza co najwyżej delikatny uśmiech.
Wiśniewski to co zyskał u kibiców Wisły jako zawodnik, wszystko stracił i to z mega nawiązką za swoje „nieróbstwo” i ośmieszanie klubu.
Beznadziejnie zagraliśmy, ale czemu ktoś oczekiwał wygranej na wyjeździe z GoG, które przed chwilą pyknęło Veszprem to nie wiem.
Gdybyśmy zagrali na swoim poziomie, ostatni mecz w LM to dziś z GoGe byłaby szansa na wyrównany mecz.
Co znaczy dobry bramkarz pokazał nam dzisiejszy mecz, bramkarz GoG 18 obron.
Przecież to, że diametralnie różni się nasza gra u siebie a na wyjeździe, to nie wiadomo od sezonu czy dwóch a od dziesięciu, więc jeśli sądzisz, że jesteśmy w stanie tak samo zagrać w OA i na wyjeździe to jesteś niezłym optymistą. Wygrywać trzeba było z Zagrzebiem, a dzisiejszy wynik to może i smutny, ale spodziewany scenariusz. A co do bramkarza, to bardziej w tym wszystkim winiłbym defensywę, Marcel wszystkiego nie będzie bronić, tym bardziej, że większość rzutów to wyczyszczony 6 metr, co można zrobić w takiej sytuacji? Ile naszych rzutów to był środek bramki? no właśnie.
Kiedy się to dziadostwo skończy w tym klubie? Tak, żeby można było obejrzeć walkę w kolejnym meczu bez wstydu. Połowa nie na swoich pozycjach, zgrania zero. Za tego super bramkarza z Hiszpanii, równie dobrze ja bym wszedł i może nawet coś bym odbił. Po co ten człowiek jest tu ściągany za duże pieniądze? Nie wiem jaki był sens w tym sezonie zgłaszać się do LM? Jako dostarczyciel punktów na -10 bramek chyba. Dno. Jedyny zysk mają tylko ci co łykają co miesiąc przelewy, bo kibice jak zwykle wkurwienie. Dobrze,że nie przyszło mi do głowy jechać na tę żenadę
Przestańcie wszystko zwalać na zarząd!! Jest jaki jest i tego nie zmienimy, ale czy to wina Wiśniewskiego że Daszek nie trafia czterech sytuacji praktycznie sam na sam z bramkarzem? Komarzewski przyspawany do ławki a na prawym skrzydle gra Przemek, Dachu morduje się niemiłosiernie na PR, gra z kołem praktycznie nie istnieje a Dawydzik siedzi na ławce. Niektórzy na tym forum wieścili wspaniały turniej MŚ dla Serdio a Figureas nakrył go czapką w reprezentacji Hiszpanii. Nico wiadomo po kontuzji ale ten Fazekaz to jakieś nieporozumienie więc dlaczego na ławce siedzi Japończyk? który jest dużo szybszy i zwinniejszy i mógłby narobić sporo zamieszania. Perez przychodził jako super zawodnik a teraz jest cieniem samego siebie. Szybkiego środka nie ma, kontrataków nie ma, gry ze skrzydłami nie ma.
Może wywołam lawinę krytyki ale problemem tego zespołu jest trener (oprócz zarządu), który bezkrytycznie patrzy na swoje decyzje, który nie jest w stanie zareagować w trakcie meczu, zobaczcie jak wyglądają czasy w innych zespołach a jak u nas.
Przypomnijcie sobie mecz kurczaków THW Kiel, do przerwy -10 a po przerwie wyszli tak naładowani że byli bliscy remisu a u nas spuszczone głowy.
Czy zwróciliście uwagę że nasi zawodnicy nie rzucają technicznie tzw. wkrętką? więc pytam się co robią na treningach?
Pamiętacie ostatnie 5 minut meczu z Magdeburgiem gdzie ponownie na prawą stronę trener desygnował Daszka i Krajewskiego? mimo że Piroch grał całkiem niezły mecz? tylko dzięki interwencjom Marcela wygraliśmy ten mecz bo było blisko przegranej.
Był to kolejny mecz gdzie graliśmy bez zaangażowania, bez pomysłu, bez wiary i zgadzam się z tymi którzy twierdzą że GOG był dziś do ogrania, ale jak pokonać bramkarza ponad 2 metrowego jak mu się rzuca górne piłki? od ustawienia zespołu, taktyki, reagowania w trakcie meczu jest trener. Serdio zepsuje 6 piłek to dopiero wchodzi Dawid, który jak zepsuje pierwszą piłkę ponownie siada na ławie i już więcej nie wchodzi. Zauważyliście że jak Piroch zepsuje akcję to od razu patrzy w stronę trenera? tak się nie da budować pewności u zawodników, jeśli zawodnik gra z myślą że jak zepsuje akcje to od razu siada na ławie. Ma swoich pupili i ślepo im wierzy a drużyna na tym cierpi.
Sorry ale w mojej ocenie mijasz się z prawdą w kilku miejscach lub nie przedstawiasz całej sytuacji:
– Komarzewski nie daje rady grać w obronie na dwójce w obronie nawet na słabszych rywali a tu trzeba było stawać naprzeciwko Pytlicka czyli najlepszego lewego rozgrywającego ostatnich mistrzostw. Krajewski przynajmniej do pewnego momentu bardzo dobrze go zneutralizował. Niestety przy tak grającym przeciwniku nie masz szans dokonywać zmian atak-obrona czyli przy naszym środku, który musi schodzić do zmiany albo być „chowanym” na skrzydle nie mamy za wielu opcji w obronie i trzeba robić cuda na kiju z Krajewskim kiedy na rozegraniu w ataku jest Daszek.
– Serdio to zupełnie inny typ obrotowego niż Figueras, który to jest szczuplejszy i szuka wolnych pozycji a nie daje podsłony jak nasz zawodnik. Serdio w ćwierćfinale i półfinale mistrzostw grał dłużej niż Figueras.
– Trener ma swoją koncepcję, ma swoje upodobania i widocznie bardziej do tego pasuje mu Fazekas, który jak go obserwuję wydaje się taką słabszą wersją Sarmiento z jego najlepszych lat. Podobny styl gry więc to może tłumaczyć decyzje trenera.
– Na trenera można gadać, można się nie zgadzać z wieloma decyzjami ale na końcu bronią go wyniki: 2 razy f4 pucharów europejskich, puchar Polski, idziemy jak taran w lidze krajowej.
– W meczu z Magdeburgiem Piroch popełnił bodaj 2 błędy indywidualne w samej końcówce i to spowodowało zmianę. Wczoraj Piroch grał lepiej niż Daszek co nie podlega dyskusji ale w pewnym momencie zrobił 3 błądy z rządu w ataku i poszły z tego kontry skutkujące łatwymi golami rywala. Na takie coś nie można sobie pozwolić niestety. Zresztą podobną manierę ma Kosuke – zagra kilka fajnych akcji by potem zrobić kilka błędów z rzędu.
– GOG jest mistrzem Danii z kilkoma bardzo dobrymi zawodnikami w składzie. Ograli tydzień temu Veszprem na ich terenie. Wczoraj byli znakomici w obronie a my poza nielicznymi wyjątkami rzucaliśmy z bardzo nieprzygotowanych pozycji. Nic przed meczem nie zapowiadało, że my tam zapunktujemy i to się potwierdziło.
Pełnomocnik – komentarz w punkt. Napisałeś wszystko co chciałem napisać. Trzeba piętnować błędy zarządu, trenera, zawodników ale mam wrażenie, że niektórzy piłkę reczną ogladają od wczoraj i kompletnie nie rozumieją tego co się dzieje na boisku…
piłkę ręczną oglądam i chodzę na mecze od 40 lat
A jakie wyniki osiągnął trener? jeden wygrany PP ubiegłym sezonie, i to wszystko, podniecamy się wygranym meczem z kielcami, w którym akurat u nas trochę bronił bramkarz a u nich nie bronił. Wpadki z takimi tuzami piłki ręcznej jak mistrz Finlandii czy Szwajcarii. Z całym szacunkiem ale Liga Europy to zaścianek piłki ręcznej, prawdziwe oblicze pokazuje Liga Mistrzów a tu mamy to co mamy.
To że GOG ograł Veszprem to nic nie znaczy (my ograliśmy najlepszą drużynę świata Magdeburg i co?) dla mnie trener może mieć różne upodobania ale drużyna ma grać, być ambitna, walczyć do końca.
Nie mamy ogórków w składzie, reprezentanci Hiszpanii, Chorwacji, Rosji, Polski, nie mamy gorszych zawodników niż Zagrzeb czy Bukareszt a z tymi zespołami zdobyliśmy 1 pkt. Rozumiem że to są te wyniki które bronią trenera.
Obejrzyj ostatnie mecze i policz ile błędów plus niewykorzystane sytuacje popełnił Daszek a ile Piroch. Sabate niszczy Daszka, bo PR z niego nie jest a za chwilę nie będzie też skrzydłowym.
Zobaczcie mecze ligowe, czemu nie ma szerokiej rotacji składem? a potem się dziwimy że Komarzewski słąbo broni, że Dawydzik nie jest ograny a Piroch gubi piłki jak grają po 10 minut w meczu, w meczu który po 20 minutach jest już rozstrzygnięty
– Trener osiągnął lepsze wyniki (pomijając „przypadkowego” mistrza w 2011 Waltera) niż poprzednicy od momentu powstania spółki SPR
– Ogranie przez GOG Veszprem na ich terenie pokazuje, że to nie są ogórki i w tym sezonie ich wyniki oraz wyniki poszczególnych ich zawodników z reprezentacji są lepsze od naszych. To nakazuje oceniać nas jako underdoga we wczorajszym meczu a z komentarzy można odnieść wrażenie jak gdybyśmy przegrali z Kwidzynem (nic nie ujmując Kwidzynowi)
– Poza Serdio i polskimi graczami pozostali nie zaistnieli na tych mistrzostwach. Rosjan nie było wcale, Susnja nie wstawał z ławki, Lovro pograł ze 20 minut wszystkiego.
– Zagrzeb powinniśmy byli ograć na ich terenie gdzie straciliśmy punkt na własne życzenie, tym bardziej u siebie ale ten mecz kompletnie nie wyszedł i nic nie pracowało. Zdecydowanie nie bronią trenera takie wyniki ale jednocześnie wygrywamy z Kielcami i Magdeburgiem i te wyniki jak najbardziej już tak podobnie jak pewna i spokojna gra z ligowymi rywalami. Nie wiem czy jest na świecie trener i zespół, który od początku do końca gra na top poziomie – każdy ma mniejsze albo większe wpadki. Magdeburg wygrywa w Paryżu na koniec roku, w lutym pokonuje THW i za chwilę przegrywa z nami. GOG przegrywa z Aalborgiem potem wygrywa 2 mecze w lidze mistrzów w tym spotkanie w Veszprem.
– Rotacja składem to zawsze temat dyskusyjny. Z jednej strony zgoda, że jest możliwość do ogrywania zawodników na krajowym podwórku ale tłuczenie jednym składem powoduje, że ci zawodnicy potem w decydujących meczach mogą grać z zamkniętymi oczami bo tak są zgrani. Nie na próżno w każdym z sezonów pracy Sabate im późniejszy etap sezonu tym lepiej gramy. Coś za coś. Nie wiem czy lepiej byłoby mieć 18 średnio ogranych graczy czy 12 super zgranych.
Shower, nie pisz,że trener niszczy Daszka, bo tak nie jest. Jak zapewne, wiesz Dachu zaczął grać na rozegraniu, nie dlatego, że trener tak chciał, a tylko dlatego, że nie miał nikogo innego na tę pozycję. Po drugie, Dachu przyspawał się teraz do tej pozycji i nie bardzo nyśli o powrocie na skrzydło z rożnych wzgledow. Uważam, że Dachu powinien trochę zejść na ziemię i posypać głowę popiołem.
Daszek przecież otwarcie mówi, że czuje się rozgrywającym, że ma tej pozycji mu lepiej nie myśli o powrocie na skrzydło. W związku z tym uważam, że sztab szkoleniowy powinien zrobić wszystko aby pomóc Daszkowi zyskać nieco więcej atutów na tej pozycji. Brakuje mu siły fizycznej i nad tym powinien sztab szkoleniowy popracować jak również nad rzutem z podłoża. To by dało nieco więcej opcji z tej pozycji bo w tym momencie jest zawodnikiem dość jednowymiarowym a przez to łatwym do rozszyfrowania. Drugiego Magnussona już z niego nie będzie ale warto podpatrzyć kilka elementów wykonywanych przez Islandczyka i spróbować je zaimplementować bo teraz mam wrażenie, że Daszek jest pozostawiony sam sobie i bazuje na tym co umiał wcześniej nie rozwijając nowych umiejętności.
Przecież my ze Skandywskimi drużynami wyglądamy na wyjazdach źle od kiedy powstał ten klub. Nie wiem z czego to wynika, ale ewidentnie nam nie leżą. Na pewno wczorajszy mecz nie jest odpowiedni do wyciągania daleko idących wniosków, ale mimo wszystko irytujące jest, że w części spotkań gramy tak bezmyślnie w ataku (jednocześnie w innych potrafimy zagrać bardzo konsekwetnie i widac w tym jakiś plan).
Co do zawodników którzy dostają szanse – trener wystwia najlepszych jakich ma i trudno z tym dyskutować. To, że Mindegia z Daszkiem zawalili nam początek meczu to fakt, ale czy ich wystawinie było błędem? Mamy określonych liderów i czasem zawodzą – trudno.
czasem zawodzą? kiedy Daszek rozegrał dobry mecz w LM? tak naprawdę rozegrał jeden kapitalny mecz z Kielcami gdzie rzucił bodajże 7 bramek. Lubię i szanuję Michała ale skoro ani trener ani on nie widzą że na tą pozycje się nie nadaje to cóż.
Skoro granie jednym składem pomaga zgrać się to czemu nie ma gry na pamięć? dlaczego nie ma szybkiego środka, kontratak tez leży, przecież Ci zawodnicy grają ze sobą już dosyć długo więc gdzie jest problem?? Moim zdaniem nie jest dobre jak zawodnik nic nie gra a i tak wie że nie zejdzie z boiska.
Porównaj skład jakim dysponował Walter do tego jakim dysponuje Sabate i wtedy można pogadać.
Moim zdaniem z tym trenerem daleko nie zajdziemy, będą sporadyczne zwycięstwa z Kielcami (no chyba że się rozlecą) i coś w lidze mistrzów i niestety tym się wszyscy podniecają a całość leży i kwiczy.
Chciałbym się mylić i z chęcią posypię głowę popiołem ale bardzo obawiam się maja
Czyli z innym trenerem i tym składem oraz tym budżetem na transfery osiągnęlibyśmy twoim zdaniem więcej? Jakiego trenera proponujesz spośród tych, których realnie Wisła mogłaby zatrudnić?
Shower ,,skoro ani trener ani on nie widzą że na tą pozycje się nie nadaje to cóż.”
Myślisz, że trener tego nie widzi?
Kto Twoim zdaniem, się nadaje? Czy to wina trenera, że klub nie jest w stanie od kilku lat (poza Fernandezem) sprowadzić solidnego prawego rozgrywającego?
Ale co ma zrobić trener jak Daszek jest bez formy? Tak samo w kadrze było narzekanie, że po co gra Daszek skoro nie stanowi zagrożenia.
Myślę, że Sabate zdawał sobie sprawę, że Daszek nie będzie grał tak dobrze jak na początku, bo przeciwnicy będą gotowi na jego ograniczoną warunkami fizycznymi ilość zagrań. Tylko chyba nikt się nie spodziewał że Michał nie będzie potrafił wykończyć akcji z 6 metra. Nie wiem co się z nim dzieje, ale te rzuty wczoraj wyglądały bardzo dziwnie, trochę jakby dać piłkę kibicowi i kazać rzucać.
Natomiast dla mnie zastanwiajce jest dlaczego momentami drużyna wygląda tak fatalnie jak w pierwszej połowie wczorajszego meczu. Inne zespoły na poziomie LM nie mają takich wahań poziomu gry, a u nas niestety część meczów wygląda dla postronnego kibica na „odpuszczone”, czy „śpiące”, jak wczoraj podsumował jeden z komentatorów. Nie wiem, naprawdę byłem zaskoczony tymi podaniami na stojąco żeby rzucić w kotarę z drugiej linii bez tempa.
A ja mam swoje spostrzeżenia że tu ręką rękę myje. Każdy w tym klubie ma wolną rękę, prezes i dyrektor bo mają poparcie właściciela na nic nie robienie i trener idealnie się do nich wpasował, jak można trzymać na parkiecie zawodników którzy są bez formy, jak można grać tylko swoimi pupilkami, bo skoro jak tu niektórzy mówią że gra jedynym składem żeby się zgrali to po co trzymać aż 4 rozgrywających? Powinien przyjść nowy prezes i zatrudnić dyrektora z uznanym trenerem a jak nie mamy kasy żeby coś pokazać w LM to proponuję Polaka
Jakim cudem „nic nie pokazać”?
Masz Polaków w Zabrzu, czy Puławach i dobrze widziałeś jak wyglądały te mecze. Wisła tydzień temu ograła mistrza Niemiec.
Nie masz pojęcia co się dzieje w klubie, jeśli Sabate to dla Ciebie nierób.
Kończąc dyskusję z mojej strony o tym meczu – zastanówcie się dwa razy zanim będziecie deprecjonować wyniki jakie osiąga Sabate, bo przez x lat funkcjonowania tego klubu mieliśmy mocniejszą drużynę łacznie może z 2 sezony. Jak za Walthera przyjeżdżał tutaj mistrz Niemiecz, to dostaliśmy w łeb 10 bramkami i nie było vo zbierać.
Ten komentarz, to jest idealny przykład postawy, która gdyby się do niej dostosować, poskutkowałaby oklepem od Kielc z każdym meczu i walki w Challenge Cup jak kiedyś (o czym chyba niektórzy już zapomnieli).
Serio Sabate nic nie robi? Ty to @marekhandball poważnie piszesz czy żarty sobie robisz?
Ludzie weźcie przystopujcie z tym zwalnianiem Sabate i jego krytyką. W tym klubie nie było i obawiam się, że nie będzie lepszego trenera. To profesjonalista w każdym calu.
Witki mi opadają czytając niektóre wpisy.. Nic nie osiągnęliśmy poza jakimś tam PP. Lepiej trener polski (był Przybecki i nigdy więcej !). K..wa ludzie szanujcie to co jest i to do czego doszli zawodnicy i trener ciężką pracą. Widzę, że ktoś bardzo próbuje tu namącić ale na szczęście wiekszość z nas już przeżyła wystarczająco żeby docenić tu i teraz. To, że Dachu nie nadaje się na PR to fakt. To, że nie gra Dawydzik czy Kosuke tyle ile byśmy chcieli też. Ale koniec końców to Sabate żyje 24h tym sportem i tą drużyną, bierze odpowiedzialność za wyniki (najlepsze w historii sekcji ręcznej w Płocku) więc naprawdę te głosy krytyki wsadźcie sobie głęboko w dupe razem tymi równie kretyńskimi pomysłami.
Napisałem swoje zdanie na ten temat, przykład: podpisujemy kontrakt z Japończykiem, trener nie wystawia go, Daszek bez formy, Piroch siedzi, super grajek Arce siedzi gra Krajewski nie na swojej pozycji, w meczu o stawkę gra Mindegia który jeszcze nie złapał formy on potrzebuje meczów w naszej lidze żeby nabrał pewności. Nie przesadzajcie z tym Sabate bo przykładów jest wiele
Trener, który przez większość klasowych zawodników jest uważany za specjalistę, finalista LM ma nie widzieć, że Daszek się nie nadaje na prawe rozegranie? A co ma zrobić innego niż przytakiwać, że zawsze na niego liczy i jest ważnym ogniwem, dać mu względną swobodę transferową (chociaż tak jak w Pick, potencjał sponsorski podobny) i co sezon byłaby swobodna walka o ćwierćfinał LM, ale zamiast tego od 10 lat jest ta sama śpiewka z brakiem kasy. Gość ze średniego materiału wyciąga więcej niż max, dosłownie ŻADEN trener z naszej półki finansowej nie zagwarantowałby takich wyników z Kielcami jak ostatnio i pokonania Magdeburga. Nie oznacza to, że w praktyce Xavi jest pozbawiony wad, ale za to co dzieje się od 2010 roku w klubie raczej ciężko żeby w całości odpowiadał.
Tak Damian Pechman (dziennikarz TVP) napisał cztery dni temu na temat Xaviego Sabate na swoim tt:
https://tiny.pl/wndhv
Prawda jest taka, że Xavi to najlepszy trener jak mógł się nam trafić, Ci którzy coś tu bredzą na temat trenera zachęcam do wieczornego spaceru i przemyśleń. Trener z tych zawodników, których ma a nieraz chciał innych tylko nasz „wspaniały zarząd” dał ciała, wyciska wg mnie 120% w lidze pewna dominacja, ostatnie mecze z Kielcami wygrane i na styku w Europie też, dajcie Mu dyrektora z prawdziwego zdarzenia i zarząd to wtedy możemy rozmawiać.
Ja mam takie pytanie do wszystkich:
Dachu ma 182cm wzrostu I od zawsze jest skrzydlowym.
Nie majac prawego rozegrania mozna go wrzucic na ta pozycje. Ale czy to jest rozgrywajacy nie majac sily rażenia z w lini.
Na chwilę tak ale czy na stałe???
OT takie pytanie
2 Lini sorry
Magdeburg dziś gromi u siebie Veszprem, dla mnie nasza wygrana z Magdeburgiem tydzień temu to był jeden z najlepszych meczów Wisły w historii.
Myślę, że ten materiał fajnie uzupełnia nasze podsumowanie i dyskusje o meczu przeciw GOG: https://youtu.be/7lKhf2XL3n4
We wtorek konferencja. Na spotkaniu będzie trener, Lovro i Abel. Tematu możemy się domyślać…
Pewnie cała trójka po sezonie odchodzi
@marekhandball, widzę, że masz „kieleckie” poczucie humoru.
Nie rozumiem, po co ktoś pisze taki komentarz, że cała trójka odchodzi. Masz takie informacje? Jak nie, to przestań siać ferment.
Nie napisałem że potwierdzone info że odchodzą, to są moje przypuszczenia skoro klub tak długo zwleka. Marek 1975 nie wiedziałem że jak się pisze coś negatywnego na klub to ma się kieleckie poczucie humoru 😜
@marekhandball, mam do Ciebie prośbę swoje przypuszczenia zostaw dla siebie to nie był negatywny wpis na klub, tylko wpis prowokacyjny, siejący ferment i nikomu niepotrzebne nerwy.
Pozwól że każdy i ja będziemy decydować co wpisać i co myślimy o tym co się dzieje w klubie a nie co ty byś chciał przeczytać, miłego wieczoru
@marekhandball, jeżeli już wpisujesz to wpisuje sprawdzone i prawdziwe treści, miłego wieczoru.
Jakby odchodzili to by nie było konferencji tylko lakoniczne info z klubu… Po prostu pan czwartek i derektorek chcą się pochwalić ze po kilku miesiącach ciężkiej harówki maja sukcesik…… Taki miejski klubik ….
Oglądam 1/4 finału mistrzostwa Polski juniorów i patrząc na to co gra Kamiński to jest szok ze ten chłopak nie gra u nas wgl. Śmiem powiedzieć ze taki talent u nas to pierwszy skład. Nie trzeba daleko szukać lewej ręki mając taki diament pod nosem. Kto tym tu zarządza ja się pytam. Postury tez trochę chłopak nabrał może jeszcze nie jest to jakiś byk ale jest o wiele lepiej
Co by szkodziło wpuścić go na 15 minut w meczu ligowym w Płocku? Przy obecnej postawie Daszka pewnie gorzej od niego by nie zagrał. Dawid Fernandez ma podobną sylwetkę, a gra w seniorach. Trzeba zacząć chłopaka sukcesywnie wprowadzać do drużyny.
Ktoś coś na temat spotkania, czy tradycyjne nie ma co przekazać?
Dla zainteresowanych i oczekujących informacji o nowych umowach czy transferach z dzisiejszego briefiengu prasowego w klubie to niestety nic z tego. Ale wiadomo, że przed PSG będzie można zjeść pączka.
Magdeburg pokonuje dziś pewnie Zagrzeb.
Zarabec dziś 5 bramek dla THW.
Czy ktoś wie co z Kosorotovem? Z różnych stron dochodzą sprzeczne informacje, według klubu chory (od prawie miesiaca), a z kolei kibice widzą go jeżdzącego samochodem po mieście.
Raczej nie stać nas na odstawianie takiego gracza na boczny tor dlatego cała sytuacja jest dla mnie przedziwna.
O komunikacie z klubu nawet nie marzę, mam nadzieję, że wy coś wiecie.
Nawet jeżeli Kosa podpisał umowę z kimś z wyższej półki, to przecież to jest parodia zeby odstawiać największą gwiazdę druzyny z takiego powodu.
To jest właśnie wizytówka Wisły prezesa Czwartka, wystarczyłoby napisać wprost i ludzie przestali by szukać i dociekać na własną reke
Nenadic dyscyplinarnie zawieszony w Veszprem i być może trwają rozmowy aby Kosorotov dołączył do nich teraz. Jeśli się potwierdzi to wszyscy, którzy do tego przyłożyli rękę a tym samym obniżyli nasze szanse na tytuł bezdyskusyjny out z klubu.
A czemu Petar został zawieszony? Nie mogę znaleźć. Nawet jeśli trwają takie rozmowy to nic nie stoi na przeszkodzie aby Kosa grał do czasu ich zakończenia. Poza tym nie widzę żadnych korzyści dla naszego klubu z wcześniejszego odejścia Kosy
Z innej beczki. Do kiedy czwartek będzie jeszcze prezesem??
Dziś znów bez Kosorotowa albo zawodnik ma jakiś poważniejszy uraz albo coś innego w sparingach przed II częścią sezonu grał i tryskał zdrowiem.
Sabate – „Siergiej trenował dziś [wtorek 21 lutego – red.] z zespołem. Decyzję o tym, czy zagra z PSG podejmiemy”. później.
Ciency jestesmy jak polsilver!!!Nie ma Kosy i nie ma komu rzucac.Miedzy liga europy a lm jest przepasc i nie jestesmy gotowi na gre w lm.Atak nie istnieje obrona tez nie.Obawiam sie ze bez Kosy bd jeszcze slabsi w przyszlym sezonie
Oddzielna kwestia to ja nie widze tu gryzienia parkietu juz w ktoryms meczu z kolei.Wstyd
Dzięki dla zawodników za walkę ale prawda jest taka, że nie mamy kim grać, zero zagrożenia rzutu z daleka, bramka mega słabo wiem, że Jastrzębski ale to młody chłopak będzie miał wahania formy, potrzeba nam doświadczonego bramkarza w takich meczach, graliśmy przeciwko jednej z najlepszych drużyn na świecie, która pokazała nasze braki, jak w następnym sezonie odejdzie Kosa to leżymy, zero zagrożenia rzutu z daleka, a Wiśniewski zadowolony, miej godność i opuść ten klub.
Chciałbym podziękować Dimie za walkę i chlopakom ale z tą prawa połówka nic więcej nie wywalczymy i popadniemy w takie sredniactwo. Uważam że Piroch i Biosca i Fazekas to nie ta półka dla nas w przyszłym roku będziemy jeszcze słabsi. Szkoda jak ten klub idzie po równi pochyłem i cofa się do tyłu a Prezesowi pasuje bo co któryś mecz wygrywamy czyli jest ok. Ale ja chce czegoś więcej dla naszej Wisełki ale to nie z tymi ludźmi
Jak równia pochyła? W sensie uważasz, że Zarabec jest gorszy niż Nacho Moya? Czy, że Racitea jest lepszy niz Kosorotow? Zjazd był za Przybeckiego, również w postaci jakości kontraktowanych zawodników (Obradovic, Zdrahala, Mlakar itd.).
Wbrew pozorom te mecze z PSG wyglądały podobnie to tych z ubiegłych lat. Jesteśmy od nich słabsi o klika bramek i nie ma co się na to obrażać. Różnica w budżecie jest oczywista i nie bez powodu Syprzak gra we Francji a nie na nas.
Natomiast po meczcah z Dinamo i Zagrzebiem powinniśmy mieć więcej niż 1 pkt. Szkoda.
I dzięki dla zawodników za walkę.
Dzięki za walkę dla zawodników, zagrali na tyle na ile było ich stać, szkoda LM przegraliśmy u siebie w meczach z Zagrzebiem i Dynamem.
Masz rację ale my wzięliśmy Zarabeca gdzie teraz mamy bardzo silny środek rozegrania ale gdzie prawa połówka, gdzie bramka, chodzi mi o to że od 3 lat ten sam problem a klub nie reaguje czyli się nie rozwija nie reaguje na potrzeby. Samym środkiem beż zagrożenia z prawego skrzydła meczy nie wygramy. Bardzo wierzę w rozwój Marcela na bramce będzie z niego pożytek ale jest młody i musi być drugi bramkarz z doświadczeniem w razie takich męczy Marcela jak dziś. Żeby się rozwijać w drużynie musi działać wszystko na każdej pozycji i wtedy pójdziemy o poziom wyżej chyba nam wszystkim na tym zależy
Prawej połówki to my nie mamy od 4-5 lat w każdym innym klubie osoba odpowiedzialna za to już zostałaby wywalona a Wiśniewski mówi że monitoruje, może niech się zatrudni do monitoringu miejskiego, będzie mógł monitorować 24h na dobę.
Ta w monitoringu to on jest najlepszy.Dyrektor od siedmiu bolesci.Najgorsze ze jest nie do ruszenia bo u andrzejka ma plecy.
Andrzejek przestanie być patronem to przyjdzie czas rozliczeń.
Celowe działanie na szkodę spółki to poważny artykuł.
No to mamy wyczekiwaną zmianę w zarządzie. Czwartek do końca lutego. We wtorek 28m02 konferencja o 13stej z nowym prezesem.
Nie wiem czy ten nowy prezes jest osobą kompetentną, ale:
Wydaje się, że pierwszy raz od czasów Miszczyńskiego prezesem został ktoś zewnątrz urzędu miasta. Myślę że szczególnie po Czwartku było widać, że znalazl się tam z „braku laku” tj innych kandydatów.
I z tego względu, bardzo trzymam kciuki za nowego prezesa. Szczególnie mając na uwadze, że jeśli to rozwiązanie się nie sprawadzi, to bardzo możliwe, że wrócimy do Czwarka/Zielińskiego2.0