
Ostatnia niewiadoma właśnie się wyjaśniła: Abel Serdio zostaje w Wiśle na kolejne dwa sezony!
Było trochę nerwów i obaw czy hiszpański obrotowy zostanie w Płocku zwłaszcza w obliczu dobrego występu na mistrzostwach świata i faktu, że z końcem czerwca wygasała jego umowa z Wisłą. Na szczęście klub zdołał przekonać gracza do pozostania z nami co jest znakomitą informacją biorąc pod uwagę jak ważnym ogniwem jest Abel w układance trenera.
Wcześniej klub poinformował o przedłużeniu kontraktów z Mirsadem Terzicem o rok oraz Lovro Mihicem o 2 lata. Mamy zatem niemal komplet informacji jeśli chodzi o skład drużyny na przyszły sezon. Jedyne znaki zapytania pojawiają się przy nazwiskach Mikołaja Czaplińskiego – wróci czy będzie kolejny rok na wypożyczeniu oraz Oliwiera Kamińskiego – dołączy do pierwszego zespołu czy będzie wypożyczony. David Fernandez będzie nadal wypożyczony, podobnie jak Uros Mitrovic.
Oczywiście jeszcze czekamy na ogłoszenie 2 nazwisk zawodników dołączających do drużyny ale niemal pewne, że będą to Mirko Alilovic, który stworzy tercet w bramce z Jastrzębskim i Langerudem oraz Samoila, który dołączy na lewą połówkę do Lucina i przesuniętego na tę pozycję Zythnikova.
Innych zmian się nie spodziewajmy raczej chociaż może jeszcze jakieś korekty nastąpią w ostatniej chwili.
Super wiadomość dlugo oczekiwaną przez nas kibiców. Szacun dla klubu że po mistrzostwach udało się jednak Abela utrzymać. Fajnie się wkomponował w zespół i fajnie wspoloracuje z naszym rozegranie..
Abel zaliczył u nas ogromny progres. Pierwszy sezon miał delikatnie mówiąc co najwyżej przeciętny. Później było już tylko lepiej. Obecnie, moim zdaniem, to już top kołowy. Pewny, skuteczny do tego potrafi grać w obronie. Bałem się, że wybierze ofertę bogatszych klubów. Słyszałem, że został przede wszystkim dzięki osobie trenera. Super wiadomość.
Przedłużenie kontraktu z Abelem to niewątpliwie sukces klubu i na pewno nie było tanio… Miejmy nadzieję, że usłyszymy niedługo o kontrakcie na prawe rozegranie, chociażby miałby być to kontrakt od 2024r.
Jeśli te 2 zapowiadane ruchy się potwierdzą, to skład na przyszły sezon wygląda porządnie. Przede wszystkim bramka potrzebowała wzmocnienia, bo nie można opierać się na zawodniku grającym 1 sezon w seniorach.
Oczywiście zostajemy z Pirochem i Daszkiem na prawym rozegraniu. Nie ma co ukrywać, że jest to najsłabsza pozycja, ale na zawodnika pokroju Zarabeca z lewą ręką nas po prostu nie stać.
Koledzy ja zauważyłem że odkąd jest nowy Prezes wszystkie dobre informacje z klubu płyną do nas w czwartek. Kiedyś w czwartek było to nie do pomyślenia
Fernandez w Hiszpanii tłucze te bramki jak szalony a my go nie ściągamy. Nie rozumiem tego
Pewnie dlatego, że jest słaby a jego możliwości nie wykraczają poza przeciętną ligę i przeciętny klub w tej lidze. Nie jest to zawodnik na mocniejszy klub, cięższe treningi i granie co 3 dni nawet w takiej lidze jak nasza, która poziomem nie powala ale jest o wiele bardziej siłowa od hiszpańskiej. Można mieć też zastrzeżenia co do jego postawy poza boiskiem – raczej Handball nie jest dla niego priorytetem w życiu.
Najgorsze jest to ze nikt go nie chce wykupic i caly czas to my oplacamy w wiekszosci jego kontrakt
W Leon jest aktualnie 20 stopni ciepła, a w Płocku zima. Fernandez i Pilipović mieli ten sam casus, widać że wyjazd do innego kraju/otoczenia ich totalnie stłamsił. W dodatku wydaje sie ze oboje nie maja tzw. „jaj” i im totalnie obojetne czy im wyjdzie w Plocku czy nie. Życie. Fajnie jakby Ademar jednak wykupił Fernandeza, szkoda naszych pieniedzy
Jeszcze co do nowego prezesa.
Widzę, że praktycznie codziennie jest aktywny na grupach, gdzie odpowiada kibicom, regularnie wstawia zdjęcia ze spotkań
(dalsza część)
Nie spodziewałem się szczerze mówiąc, że będzie aż tak aktywny (I że będzie potrafił się tym pochwalić -to też ważne).
Wiadomo, że takie działania nie zapełnią hali z dnia na dzień, ale wygląda na to, że prezes po prostu robi co może żeby było lepiej – i chyba wszyscy właśnie tego oczekiwaliśmy. Brawo.
Alilović potwierdzony
We wczorajszym meczu wyjazdowym Nantes brało udział około 200 ich kibiców, wiec można się spodziewać, że do nas też przyjadą. Wypełniamy halę i niech żabojady zobaczą czym jest prawdziwy doping!
Póki co to my wyglądamy marnie jeśli chodzi o wyjazd do Francji. Wiadomo, że odległość, ceny transportu i ceny na miejscu we Francji oraz protesty jakie tam aktualnie mają miejsce nie zachęcają ale i tak mogłoby być lepiej.
Na ta chwile to jest marnie nawet na mecz u siebie
zawsze-wierny-Wisle , na spokojnie, moim zdaniem wyglada to całkiem obiecująco, a zostało jeszcze kilka dni. Wiem że wiele osob kupuje bilety dzien przed lub w dzien meczu.
Natomiast od przyszłego sezonu Prezes i dział Marketingu mogłby pomyśleć o nowych punktach stacjonarnych, ponieważ kupowanie biletów w Dagnie troche się przedawniło. Ja kibicuje Wisle ponad 20 lat, natomiast jak namawiam znajomych na mecz i mowie ze moga kupic bilety w Dagnie w 99% przypadkow slysze „gdzie?”. Jakis punkt na podolszycach by sie przydal na pewno. Pan Damian F. wspolpracuje z Wisla od wieeeelu lat, mam nadzieje ze czyta 😉 To tez jest wstyd zeby nie bylo w galerii sklepiku klubowego z normalnego zdarzenia, mowimy o klubie top16 w Europie prawda?
Dokładnie – bez punktu na podolszycach lub możliwości skorzystania z promocji online (to byłoby najbardziej optymalne, pytanie czy możliwe) ciężko zeby różnego rodzaju akcje promocyjne cieszyły się powodzeniem.
Co do frekwencji na Nantes, myślę że nie będzie źle. Na pewno warto zachęcać nowe osoby i zabrać je na taki mecz jeśli chcemy pomóc.
Ten prezes to hit, nowy młynowy jeśli nie będzie komu prowadzić dopingu.
Nie wiem jak wy ale ja jestem pozytywnie zaskoczony tym jak zaangażowany i chętny do pracy jest nowy prezes.
Wydaje się, że nowy prezes przez 3 tygodnie swojej pracy wizerunkowo zrobił już więcej niż R.C., H.M czy A.Z. razem wzięci. Kto by pomyślał, żeby przyjść do kibiców na sektor podczas meczu i z nimi dopingować lub żeby po meczu wyjść do kibiców pod szatnie i z nimi rozmawiać, zapraszać na kolejny mecz! Można? Jak widać można. Takimi gestami poprawia się, ociepla wizerunek klubu. I jeszcze jedno! Przez kilka lat wielokrotnie pisaliśmy, mówiliśmy, że mamy fajny telebim, którego nie wykorzystujemy. Słyszeliśmy jakieś gadanie, że oprogramowanie coś tam nie pozwala, że są jakieś problemy itd. Dzisiaj zobaczyliśmy, że jednak można, że jednak telebim daje mnóstwo możliwości, zabawy. Dzisiaj mecz zszedł na dalszy plan. Okazuje się, że można bawić się w przerwie, że może być fajnie. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony.
jak widać już po X działaniach wystarczy chcieć 🙂
jedyne co dzisiaj trochę na niekorzyść to marna frekwencja na G – oczywiście wiadomo, jaki to mecz, ale wobec najtańszych biletów na ten sektor i mobilizacji przed Nantes („próba generalna”) spodziewałem się trochę więcej
Skoro prezes, albo ktoś z klubu ostatnio tak często bierze zdanie kibiców pod uwagę, to można jeszcze zasugerować, że wiele lat temu na telebimie była ładna grafika z aktualnym wynikiem, czasem zastąpiona tym czymś co mamy obecnie. Skoro kiedyś było można, to chyba „oprogramowanie” nie jest żadną barierą? Kilka tygodni nowego prezesa, a tak zgoła inaczej już wygląda kilka kwestii, czemu nie można było wcześniej?
Na ta chwile sprzedane jest 2700biletow(info prosto od prezesa)takze zenada.Nie wiem tylko czy to z juz karnetami i biletami dla sponsorow czy bez.Tak czy tak to jest dramat
Akurat pytanie czy są w tym uwzględnione szkoły i sponsorzy jest kluczowe. Pewnie celujemy w okolice 4k na meczu, mam nadzieje że się uda.
Biletów dostępnych jest ok 1500 przy hali 5500 to jakieś 4000 więc nie siejcie zamętu będzie dobrze.
To slowa Prezesa nie moje-powiedzial ze jest sprzedane 2700biletow.4tys moze wychodzi z karnetami i sponsorskimi?
Pan Prezes to jakiś showman normalnie, ale spoko, na razie dobrze to wygląda. Jak poprawi się klimat wokół klubu i będą dobre wyniki to i kibiców będzie więcej! Moim zdaniem fajnie się Sroczyk rozwija, ciekawe jak by dostał szansę w Lidze Mistrzów z lepszym zespołem.
Kamiński kolejny raz daje popis w II drużynie, wczoraj 12 bramek w Warszawie, no po prostu nikt mi nie wmówi, że chlopak nie zasługuje chociaż na 5 minut w pierwszym zespole i gadkę o wadze, tym bardziej, że szczupak Michałowicz wczoraj dostal kilka minut na prawym rozegraniu i przeżył 😉
Dzisiaj Szacun dla trenera ze wreszcie spróbował i daje rade wypowiedzieć się na konferencji po polsku. Dla mnie duży plus w stronę trenera. Tego po tylu latach mi brakowało
Pamiętajcie żeby na hali pojawić na około godzinę przed meczem.
Nantes to ultra ofensywna drużyna, w ostatnich meczach rzucali 35 i 39 goli. W LM rzucili m.in. Elverum 42.
Jestem ciekaw na ilu bramkach zatrzyma ich Xavi i nasza obrona? To bedzie klucz, wiec spodziewajmy sie wolnego, brutalnego meczu walki.
Emocje rosną!
Za bramką nie już ani jednego wolnego miejsca. Dajmy coś od siebie na trybunach, jest duży potencjał.