Już jutro o godzinie 20 zagramy półfinał rozgrywek Pucharu Polski. Losowanie zdecydowało, że zmierzymy się z zespołem z Kielc na ich terenie i będzie piekielnie ciężko o korzystny rezultat. Trzymamy jednak kciuki i mocno wierzymy w awans do finału!
Jesienny mecz rozgrywany w Płocku zdecydowanie nie poszedł po naszej myśli i przegraliśmy go z kretesem. Na taki a nie inny przebieg spotkania duży wpływ miały liczne urazy w naszych szeregach oraz to, że zespół generalnie nie prezentował się zbyt dobrze. W tym momencie sytuacja z kontuzjami jest nieco korzystniejsza (ciekawe czy Fernandez zaszczyci nas swoją grą czy to jeszcze nie ten moment) a i forma zespołu wydaje się być wyższa. Oczywiście zobaczymy czy po przerwie na reprezentację uda się utrzymać rytm gry prezentowany w poprzednich spotkaniach ale przynajmniej w defensywnie prezentowaliśmy się bardzo dobrze.
Dla nas to prawdopodobnie jedyna szansa na ugranie jakiegoś trofeum w tym sezonie bo nie ma co się czarować ale na mistrzostwo na krajowym podwórku nie mamy już szans a i w wygranie Ligi Europejskiej ciężko jest mi w tym momencie uwierzyć. W finale Pucharu Polski na zwycięzcę jutrzejszej potyczki czeka już zespół Azotów Tarnów i choć to tylko sport to wydaje się, że to wygrany z potyczki Płocko-Kieleckiej będzie zdecydowanym faworytem do zdobycia trofeum rozgrywek.
Jak wy oceniacie nasze szanse w tym meczu? Zachęcam do dyskusji!
Kolejny ogromny sukces na polu sponsorskim spadochroniarza wsadzonego przez Nowakowskiego na fotel prezesa Wisły. Pan Czwartek wynegocjował aż 5 (!!!) Toyot dla zawodników.
To jest k… kpina i parodia!
Człowieku weź oszczędź wstydu sobie i kibicom i wyp… z tego klubu!
Ile samochodów od toyoty było wcześniej?
Około 20, dla każdego zawodnika plus dla sztabu i zarządu
To jest tak korzystna umowa, że informacje o niej opublikowali tylko na instagramie, na fb i twitterze cisza, żeby ich ludzie nie zjedli. Takie działanie znaczy więcej niż tysiąc słów 😉
Nie mają wstydu ani godności mają tak zaślepione oczy nachapania sobie kasy z klubu że nic nie widzą i niczego się nie wstydzą. Niech sobie po obcinają z wypłat a nie tylko trzymają się stołków. Nad naszym psełdo prezesem to nie ma się co pastwić robi co może a że nie może nic to tak to wygląda.
A sam temat Pucharu Polski jak widać nawet już nie wywołuje większych emocji. Brak doniesień medialnych, brak nakręcania klimatu charakterystycznego dla spotkań „na szczycie”.
Mam nadzieję, że nie jest to zobojętnienie i brak wiary po ostatnim wpierd… jaki dostaliśmy.
Ja tam jak zawszę wierzę, że pokonamy szmaciarzy. To tylko jeden mecz. Lepsza drużyna spotka się w finale z Azotami Tarnów więc jest o co grać.
Jeremy Toto zostaje do 2022. To chyba została już tylko jedna niewiadoma
Ja widzę dwie – Dutra oraz Vejin i zawodnicy, którzy ewentualnie ich zastąpią.
Jak oceniacie przedłużenie kontraktu z Toto?
Toto – w ataku rzuca jakby nie patrzyl na bramkarza – sillowo i na pale. W obronie niby ma warunki, ale broni mocno srednio. Wole Sunsje i dawal bym mu grac w ataku
W 2022 roku ma przyjść Dawydzik, więc opcja z Toto na rok + Serdio i Leon jest dla mnie lepsza, niż jakiś nowy kołowy, który byłby niewiadomą. Toto jest silny i chyba mu się jeszcze chce (czasami aż za bardzo), ponadto zna drużynę i trenera i nie musi się aklimatyzować. Dla mnie transfer na plus.
Pozostają dwie niewiadome. Dutra zostaje czy nie i kto za niego? Przedłużenia kontraktu z Veijnem nawet nie rozważam bo to byłby sabotaż. A wiec kto na lewa ręke? Mówiono o polskim zawodniku i o powrocie Ilicia. Coś ruszyło w tym kierunku? Ktoś wie?
Dla mnie w tym meczu najważniejsza będzie walka zespołu i gryzienie parkietu od 1 do ostatniej minuty to jest to co.musimy pokazać plus mur w obronie to wtedy nawet przy gorszym wyniku będziemy mogli podziękować zespołowi i mieć głowy podniesione bo to co było w pierwszym meczu w tym sezonie z Kielcami to masakra bez zaangażowania tak Panowie nie można grać. Można przegrać ale po walce szczególnie z Kielcami. Panowie pokażcie jutro Wislacki charakter
Wiadomo w jakim składzie zagramy, czy wszyscy zawodnicy po zgrupowaniu są zdrowi?
Tak jak napisał kolega wyżej, najważniejsze jest to aby zawodnicy dali z siebie 100%, wtedy czy by to była przegrana czy wygrana będziemy mogli powiedzieć że zrobiliśmy co mogliśmy i nie będziemy się wstydzić naszej gry. Co do Toto, to zakładając że za rok przyjdzie Dawydzik to jest to ok, z tym że wg mnie aktualnie nie mamy takiego lidera na kole jakimi byli dla mnie Sypa, Rocha, czy Sulić. Aktualnie ktokolwiek nie wejdzie na koło, oczywiście w ataku jest niewiadomą. Serdio – wg mnie aktualnie w ataku najlepszy, niby rzuca ale bywa tak jak bodajże w Leon że nie wejdzie mu nic. Toto to uważam że grajek bardziej na takie Azoty czy Górnik, w ważniejszych meczach sobie nie radzi, nie wspominając o tym co robił w grudniowym meczu z sortownią. Susnja za to wiadomo że w ataku za dużo czasu nie dostaje, ale nie byłoby łatwo latać 60 min obrona-atak, a w meczach typu jutrzejszy dla mnie ważniejsze jest żeby był skupiony na obronie, a nie ganiał jeszcze w ataku. Osobiście uważam, że szkoda odejścia Sulicia, bo wyobraźcie sobie przejść srodkek obrony Terzić-Susnja-Sulić. Co do prawej połówki, jeśli zostałby vejin to proponuję abyśmy poszli po taczki do Brico i pomogli opuścić naszą halę wszystkim odpowiedzialnym za to. Zakładając z kolei, nie wiem czy nie zbyt pochopnie, że zacznie grać dżentelmen z numerem 14(?) to Ilić nie byłby słabym pomysłem, ale to pewnie zależy od samego niego, fajnie jakby ktoś z wtykami dowiedział się jak jego sytuacja ze szkołą. W lidze powinien ogrywać się jak najwięcej Kamiński, chłopak ma 17 lat więc niczego nie stracimy, a zyskać możemy baaardzo dużo. Sam miałem przyjemność z nim grać, i wiem jak wyróżniał się na tle rówieśników. Poland napisał coś o jakimś Polaku na prawe, ale na litość kto to miałby być!? Paczkowski raczej odpada z góry, z resztą nie powiedziałbym tak szczerze, że jest jakiś super. Zatem kto? może Przybylski? Go to pewnie Puławy by chętnie wymieniły. Majdzinski, Szyba też raczej mimo wszystko nie nasz poziom. Dawniej pamiętam że był temat gościa z BL o nazwisku (chyba) Rambo. Ktoś coś może wie na czym to ustało? Bo czytając wtedy opinie na jego temat i patrząc w jego statystki to bylibyśmy raczej zadowoleni, a napewno bardziej zadowoleni niż z Davidka względem minut na boisku. Smutne, że nasza w zasadzie najmocniejsza pozycja (gdy był Toledo i mlakar) przerodziła się w najsłabszą. I już teraz Wam coś powiem, nie łudźcie się, że będzie inaczej. Tak jak teraz dramatycznie poszukujemy prawego, tak w przyszłym roku będziemy szukać zastępcę Szity. Zarządzanie w klubie dramat, dno. Z roku na rok coraz gorzej. Żebym tu nie wszedł to bym nie wiedział o tych toyotach, swoją drogą nie wiem co lepsze, nie wiedzieć i nie psuć sobie nerwów, czy wiedzieć i psuć. Było wielkie boom po wygranej z kielcami, wyjściu z grupy LM i wygranej z Bidasoą. Nawet frekwencja na trybunach się wtedy poprawiła. A teraz? Teraz znowu lecimy powolutku w dół, gramy bez jednej pozycji, upokarzamy się w świętej wojnie, przegrywamy z pogonią Szczecin, czy z chekchowskimi. Teraz Sabate jest je… a jak przejdziemy ze sportingiem będą komentarze że jest super. I tak w kółko. Jakby powiedział pewien znany z kłamstw poddaniec kaczora – „ludziom trzeba obiecać …. wie co, a potem stopniowo wygaszac ich oczekiwania”. Była szansa w zeszłym roku na mistrza, a po szopce przy zielonym stoliczku, nasz klub co zrobił? Dokładnie, nic. Pojechaliśmy do Lublina za własną kasę. Jakaś reakcja ze strony klubu? Zdjęcie na fb z obiadu przed powrotem z wycieczki krajoznawczej.
Niestety tak to u nas wygląda. Z jednej strony mamy (nie)rząd, który niszczy kraj, z drugiej samorząd, który niszczy nasz klub przez kolesiostwo. Jak żyć? No jak żyć? Oby od jutra było już tylko lepiej, także JK100% i kibicujemy całym sercem! ZKS!
Z Polaków na prawe rozegranie może być brany po uwage jedynie Szymon Działakiewicz. Chłopak ma papiery na granie ale na dzień dzisiejszy jeszcze musi się sporo nauczyć. Ogólnie na tej pozycji w Polsce jest straszna posucha, co pokazuje reprezentacja.
Jeżeli chodzi o toyoty to sytuacja zmieniła się o tyle, że klub dostał samochody od sponsora ligi – suzuki. Podejrzewam, że z toyotą podpisana została umowa tylko na brakujące samochody. Ale to tylko moje gdybania.
Jeżeli chodzi o dzisiejszy mecz, wkurza mnie to, że nasi podstawowi zawodnicy, na których opiera się gra – Dachu i Krajek, zasuwali całe mecze na kadrze a w tym czasie kieleckie pachołki leżały i odpoczywały.
Granie w reprezentacji to powinien być zaszczyt i obowiązek. Dla szmatexu zawsze priorytetem był klub. Jak piszesz nasi zasuwali a kurczaki odpoczywały. Pamiętacie jak trenerem reprezentacji został trener z Płocka Piotr Przybecki, nagle wszystkie gwiazdeczki z sortowni zrezygnowały z kadry.
Dzisiejszy półfinał PP to tylko jeden mecz, na papierze są lepsi ale wiara czyni cuda. Wszystko może się zdarzyć. Trzymamy kciuki.
Co do kontuzji to swego czasu w piłce nożnej był przepis ( być może dalej jest ), nie jedziesz na kadrę z powodu kontuzji to nie grasz w najbliższym meczu w klubie. Dziś pewnie się okaże, że rudy i moryto cudownie wyzdrowieli….
@Kondzio od sponsora superligi otrzymaliśmy w użyczenie 7 aut suzuki.
Karne w naszym wykonaniu to dramat.
Jajcołap co cyrk odjebał 😀
Ten bezmózg Dutra już dzisiaj może się z powrotem pakować do Brazylii, co za koszmarny transfer. Może i my na spróbowanie zacznijmy grać bez trenera?
Jałopa to deportować z Polski.
Dachu wypowiedzią w przerwie przeszedł do historii 🙂
Jajcołap wrócił, wrócił. Pokazuje swoje prawdziwe oblicze! Cały on. Klient powinien być zawieszony na długie tygodnie, zdyskwalifikowany.
@adamo czego chcesz od Dutry. Faulu na czerwień nie było. Sędziowie oddali kielcom kartkę i tyle.
Faul Dutry na 2 minuty, a ten pajac się turlał jak Neymar. Jakby mu nie wiadomo co Dutra zrobił.
Nico mam nadzieję że jeszcze dzis wróci do gry.
Loczek jak zwykle w meczu z kielcami z pampersem.Wolf pomaga bardzo-taka jest różnica.kielce słabe jak nigdy ale sam Dachu meczu nie wygra
Jesteśmy frajerami i tyle.takiej szansy już nie bedzie.Jebac to ale jestem wkur…
Do przewidzenia. Jesteśmy za słabi, nie mamy ławki zmienników. Z tym zarządem i z tymi ich pomysłami jeszcze długo tak będzie.
To co robił Stenmalm w obronie w ostatnich akcjach to kryminał, swoją drogą scenariusz był niewiele różniący się od poprzednich starć poza tym, że Kielce miały standardowy zjazd formy na tym etapie sezonu. Możemy grać nie wiadomo jak dobrze przez ostatnie tygodnie a koniec końców nasza gra opiera się na prawoskrzydłowym na prawym rozegraniu, Mindegii nie było, Szity nie było, Ruiza nie było, Dutra szyba czerwień, koło nieobecne a w tych kluczowych minutach Alex w pojedynkę wygrał im mecz i to jest jakość na rozegraniu, któremu od 10 lat nie możemy dorównać.
Gębala wypowiedział się po meczu jak fiut. Szkoda tego spotkania. Była walka było zaangażowanie. Ja kestem wkurwiony, ale nie mam pretensji. Dachu mistrz!
Gdybyśmy mieli dwóch takich zawodników jak Dachu, była walka tego nie można zawodnikom odmówić, brak zagrożenia rzutu z drugiej linii aż razi w oczy.
Niestety kolejny raz był blisko i kolejny raz w plecy. To już stało się nudne. Z jednej strony kosmiczny Dachu. Z drugiej strony taki Stenmalm czy Serdio to kur.. uprawiali można powiedzieć sabotaż. Mindegia kompletnie też nie miał dnia. Przez większą część Loczek delikatnie mówiąc nie zachwycał. Tak samo jak nasze zmarnowane karne…
Po drugiej stornie Wolff po raz kolejny pokazał co znaczy mieć zajebistego bramkarza.
Jajcołap w typowy dla siebie sposób się zbłaźnił. Czekam na surowe konsekwencje za tą pajacerkę.
Dutra mógł w tym meczu być „game changerem” ale dostał czerwo za darmo. Co robili kibice kieleccy na hali? Czy nie powinii tam przebywac tylko zawodnicy, sztab trenerski i obsługa techniczna ?
Dziś mieliśmy emocje przed 59min40sek. IMO to najlepsza święta wojna od dawna. Szkoda tylko, że Niko dziś nie dojechał i Loczek nie mógł się zderzyć z piłką. Kolejny raz w takim meczu nasze karne… wynik mógł być zupełnie inny… Stenmalm dzis w obronie zupełnie zagubiony… teraz zobaczymy czy i co związek zrobi z palantem… Rudy gebala w wywiadzie po meczu pokazał jak wielkim prostakiem jest nie tylko z racji wzrostu. Ruda pała!
Zapomniałem właśnie o naszych pożal się boże „reprezentantach” czyli Moryta i Gębali! Kontuzjowani i niezdolni do gry 3 dni temu w ciężkim meczu przeciwko Holandii a dziś zasuwali na 200%! Typowe kielecki pały jak cała reszta co się wypięła na grę z orzełkiem i wybierali sobie mecze.
Kielce od kilku tygodni słabiutkie, dziś również. Ale jednak znów minimalnie lepsze. Mimo tylu błędów w czasie gry z pustą bramką, gdzie rzuciliśmy kilka prostych bramek. Kilka razy potrafiliśmy zniwelować 4 bramkową przewagę, ale brakło w końcówce. Znowu Alex uratował im dupę.
U nas brakło Niko, Szity i jak piszecie w kluczowych momentach obrony, szczególnie Stelnmanna.
Z tymi czerwami to ich ponioslo. Dutra 2, Sita tez. Moryto za karnego – tez nieslusznie, byl ruch Loczka
Za to wywalenie trenera to jeszcze wyszlo na dobre Kielcom – Lijek na spokojnie prowadzil
Czerwo powinien dostac Rudy – ja mu naliczylem z 5 dwojek. Szarpal, odpychal, ciagnal za koszulke – cos nie tak
Szkoda, ze gralismy dobrze, a znow w plecy
Btw. Trzeba szukac prawego skrzydla, bo Dachu to najlepszy jest na polowce – niech tam gra
Taka aluzja uważam że wywalenie Talanta wyszło Kielcom na dobre, Lijewski oaza spokoju a Talant w tak wyrównanym meczu wywierałby presje na zawodników, darł na nich morde skakał przy linii gnoił za kazde złe zagranie a tak grali swoje.
Na 27 rzuconych bramek, 20 rzucili skrzydłowi z koła tylko 1 bramka przez cały mecz.
Naprawdę było widać zaangażowanie w drużynie. Poziom gry też był dobry, mam nadzieję, że uda się przenieść to na ligę Europy. Trudno jest mieć też pretensje za końcówkę – Dujszebajew regularnie rozstrzyga takie mecze na poziomie LM, czy finału Euro. Takie są fakty.
Okej, fajnie byłoby wygrać, ale nie potrafię się po takim meczu przyczepić do trenra, czy zawodników. Gratulacje dla drużyny.
O ile Serdio mega irytuje swoimi odpałami w ataku i jest jakiś taki ciapowaty to dziś moze i tylko raz trafił ale zrobił kilka karnych. Ciezko ogarnąć dlaczego Toto chociaż na moment nie dostaje szansy (a przecież właśnie przedłużyliśmy z nim umowę). Ogólnie ten kręgosłup każdego zespołu bramka-koło-środek u nas dziś mocno przeciętne. Ciężko oczekiwać wygranej z Kielcami jak w ataku jeden zawodnik stanowi zagrożenie a reszta się tylko miota.
Sam Daszek meczu nie wygra. W ataku gra sześciu zawodników, a efektywny był jeden. W ten sposób meczu nie można wygrać.
Zastanawiam się, po co podpisano umowę z Toto, skoro w tym meczu nie podniósł się z ławki.
Zwracam też uwagę, że obrotowi Kielc praktycznie nie dostawali podań, a to świadczy dobrze o naszej obronie. Błędy były w kryciu Alexa, ale pokażcie mi obrońcę, który nie ma z nim problemu.
Słaba bramka, dobra obrona, przeciętny atak, to trochę za mało na Kielce.
Szkoda tej szansy, tym bardziej, że oni są w dołku, personalnie też nie porywają, ale indywidualności mają jednak więcej niż my. Naszym problemem jest to, że od lat stawiamy na ilość, a nie na jakość.
Szacun dla Dacha. Kurde, ile ten chłopak wkłada serducha w to co robi! Mega szacun! I jeszcze ta jego wypowiedź w przerwie meczu o „kielczakach”. Jesteś wielki, dosłownie i w przenośni. Sortowniki mieli ciepło w gaciach i wygrali ten mecz po ciężkim boju. Coraz bardziej podoba mi się Susnja z obronie. Facet nie daje sobie w kaszę dmuchać. Terza też ok. Z drugiej strony słabiej zagrał Szita, nie pomagał Alvaro. Zabrakło bramek z drugiej linii. No i Loczek, niestety nie zgrał nawet na zbliżonym poziomie do tego, do jakiego przyzwyczaił nas w ostatnim casie. Szkoda zbyt wielu zmarnowanych czystych sytuacji.
Na koniec słowo do gościa z rudymi włosami. Wypadałoby z większym szacunkiem, wypowiadać się o najlepszym zawodniku meczu, a nie podważać to, jak dzisiaj grał i jak zdobywał bramki.
Daszek jest za całokształt rewelacyjny, taki sportowiec w starym dobrym stylu, niemal wymarły gatunek.
Może to co napiszę będzie niepopularne, ale marzy mi się żeby w końcu jeden z naszych zawodników odchodzący z klubu w meczu z sortownikami skasuje takiego rudego tak żeby raz na zawsze miał wytłumaczenie, że nie gra w kadrze. Dlaczego nasi muszą jeździć, a w Kielcach mają wirus kadrowy….
Dobry pomysł ktoś rzucił żeby już sobie darować poszukiwania prawego rozegrania a w to miejsce awaryjnie pozyskać prawe skrzydło dając jednocześnie grać Daszkowi na prawej połówce w przyszłym sezonie (pod warunkiem, że sam zawodnik się na to zgodzi). Nie oszukujmy się ale skoro my nie jesteśmy w stanie (ponoć finansowo) wykupić Działakiewicza z Opola to kogo my wartościowego za darmo znajdziemy na prawą połówkę w marcu czy kwietniu? Vejin bis to maks co się trafi a to nie ma absolutnie sensu. Wiadomo, że prawe skrzydło o wiele łatwiej pozyskać. Oczywiście zakładam, że Fernandez będzie zdolny do gry chociaż jemu klub powinien postawić ultimatum: albo idzie na operację aby być w pełni zdrowym i gotowym do gry albo się rozstajemy. Psioczyliśmy na Igropulo a on paradoksalnie więcej do gry wniósł niż Fenrandez do tej pory bo z tego drugiego to nie ma absolutnie żadnego pożytku a Rosjanin chociaż karne rzucał.
I jeszcze jedno. Talant przed każdym meczem powinien mieć podawane przez lekarza zawodów,w obecności obserwatora leki. Ludzkie pojęcie przechodzi, co ten facet wyprawia podczas meczów. Rozumiem, kontuzja syna, stres. Jednak faul był absolutnie przypadkowy, w ferworze walki. Jeżeli go to razi, to mógł go posłać na szachy, a nie do gry kontaktowej, kontuzjogennej, jaką jest piłka ręczna.
Skrzydło to taka specyficzna pozycja – grasz kontry, ale większość meczu stoisz z boku i czasem dostajesz piłkę. Mam wrażenie, ze Daszek odzywa na rozegraniu – widać energię i radość. A jak umie malować to chyba każdy widzi. To bardziej połówka niż skrzydło, a i na środku pogra jak trzeba. Jedno rozegrania straszące rzutem (Sita,Kosorotov) a na drugim taki malarz ..!dla mnie mistrz
Mecz był do wygrania jak dawno nie było, ale zawiodły totalnie 2 najważniejsze ogniwa jeśli chodzi o atak z drugiej linii, czyli Niko i Zoltan. Martwi postawa Hiszpana, bo od kilku tygodni jest znowu cieniem zawodnika z końcówki roku. Zoltan wczoraj miał przebłyski, ale generalnie zawiódł. Alvaro myślami już chyba w ojczyźnie, totalnie nieobecny. Najbardziej jednak irytuje Serdio, kolejny fatalny mecz. Zarobił 2 czy 3 karne i to wszystko. Dwa faule w ofensywie na początku meczu. Słabo łapie piłki, motorycznie cienko, jakiś taki ociężały. Od momentu przyjęcia do Wisły kompletnie według mnie zawodzi i jest dla mnie najsłabszy spośród naszych graczy obwodowych. Irytuje mnie to stawianie na niego przez Sabate. Dachu mistrzostwo świata. Ten zawodnik nie przestaje mnie zaskakiwać. Wraz z Krajesiem tworzą mega duet skrzydłowych i obrońców. Słabo wcxo6Liczek, taki przeciętny jak kiedyś . Dopiero w końcówce się obudził. Nie wiem, czy widzieliście jak po obrobionym rzucie rudego coś mu wykrzyczał na pełnej ku…Rudy powinien wczoraj dostać min. 3 żółtka. Za pomeczową wypowiedź jest dla mnie śmieciem. On i Moryto powinni zostać wyje….z reprezentacji ze skutkiem natychmiastowym.
No i na koniec wisienka na torcie, czyli kirgiz. Oczekuję konkretnej kary, bardzo dotkliwej bo przez kilka lat solidnie na to pracował. Przynajmniej kilka miesięcy zawieszenia i zakaz pojawiania się na hali w trakcie meczów, plus dotkliwa kara finansowa. To, co wczoraj odpiera…to był kryminał.
Także czekam na konkretne rozwiązania w kwestii Fernandeza, bo przy nim Igropulo to był kozak. Przynajmniej wchodził na karne i żył na ławce.
Ciekawe czy Fernandez jest już zdrowy a wczoraj nie grał bo w gazie był Daszek no i po takiej przerwie wiadomo, że trzeba na spokojnie wracać czy jednak nastąpiła bardziej prawdopodobna opcja: pojechał i wszedł na 30 sekund żeby uciąć psioczenie kibiców, że nie gra a teraz znowu będzie się „leczył” następny miesiąc.
Pomyślałem jeszcze o powrocie de Toledo w kontekście prawej połówki – ciekawe czy byłaby taka opcja w ogóle no i w jakim stanie będzie po tej kontuzji kolana.
Sita nie grał złe – ładnie wbiegał w pierwsza linie. Z daleka mu nie szło to fakt. Mam wrażenie, ze jak w obronie stoją wysocy – gebala i tournat, to Zoltan gubi się z 2 linii.
Niko jakoś średnio. Pare wrzutek to za mało jak na takiego gracza
Koło tez nieobecne. Zagrały skrzydła i Dachu.
Kielce zostają z jednym środkowym. Coś mi się zdaje, ze odpadną z ligi mistrzów całkiem szybko. Grę trzyma im obrona i Wolf + alex w ataku
Trochę zmieniając temat.
Oglądałem mecze naszych juniorów na tych 3 turniejach, które odbyły się w ostanim czasie i szczerze mówiąc jestem jeszcze bardziej zdziwiony postulowanym przez wielu kibiców stawianiem na juniorów w pierwszym zespole zamiast wypożyczania/ogrywania w II drużynie niż byłem wcześniej [A byłem bardzo zdziwiony:) ]
Zasadniczo w meczach, które widziałem, kluczowe znaczenie miały warunki fizycznie. Dosłownie w każdym meczu dobrze zbudowany rozgrywajcy był kluczem do zwycięstwa naszych przeciwników. Szczególnie widać to było w meczu z Górnikiem w Płocku, gdzie środkowy z Zabrza (chyba Krawczyk, albo jakoś tak) w pojedynkę wygrał mecz. Był o 2 klasy lepszy od reszty zawodników. Co ciekawe mogliśmy zobaczyć go ponownie w ostanim meczu Wisły z Górnikiem, gdzie odstawał poziomem od reszty zespołu. Dlaczego? Głównie dlatego, że sposób gry, który opiera się na sile nie ma racji bytu przy dwukrotnie większych obrońcach. I teraz pytanie – jak mają sobie dać radę nasi rozgrywajcy, którzy są jeszcze mniejsi? I dlatego nie dziwi mnie, że Kamiński jest jedynym zawodnikiem, który dostał sznasę w pierwszym zespole, nie dziwi mnie też, że dostał tych szans tak mało, bo nie jest nawet najlepszy w juniorskiej drużynie i mecze często zaczynał na ławce, ale brutalna prawda jest taka, że na ten moment jako jedyny ma warunki fizyczne, które predysponują go do gry na wyższym poziomie.
Trzeba sobie jasno powiedzieć, że najlepsi juniorzy jacy ostanio pojawili się w Płocku zostali naturalnie przygarnięci przez pozostałe drużyny w lidze. Grają obecnie w Kwidzynie, czy Opolu i dają sobie radę, choć na pewno nie są wyróżniającym się postaciami. I nie bardzo wiem jakie argumenty przemawiają za tym, żeby na 3 razy wyższym poziomie mogli wnieść coś do zespołu. (No może poza pobożnymi życzeniami kibiców, którzy nigdy nie oglądali ich meczów).
Moim skromnym zdaniem przegraliśmy przez słabą bramkę i błędy własne,Nico miał słabszy dzień ale myślę że kiełcaki też byli przygotowani na mocne pilnowanie właśnie jego i to nie pozwalało mu rozwinąć skrzydła,Michał Daszek chyba nie trzeba nic więcej pisać,to jest prawdziwy wojownik.
Co do pomysłu przesunięcia Daszka na stałe na rozegranie. Z jednej strony jest 10 razy lepszy na skrzydle niż Komarzewski i zawsze trafia z niemożliwych pozycji. Do tego uważam że ma dosyć słabe warunki fizyczne na rozgrywającego. Wczoraj mimo to robił co chciał i super. Powiem tak, jeśli będzie się tak dobrze sprawdzał w meczach np z RNL, czy kimś dobrym z ligi Europy to może dla mnie grać na rozegraniu, ale wtedy trzeba koniecznie załatwić kogoś dobrego na skrzydło, bo to jest niedopuszczalne żeby w klubie na takim poziomie grał tam praworeczny, a Komarzewski w ważniejszych meczach sobie tam nie poradzi. Dla mnie lepszy był Góralski i nigdy mu nie zapomnę jak rzucał szmaciarzom w naprawdę istotnych momentach gdy wygraliśmy w zeszłym sezonie. Pytanie jest jeszcze takie czy Sabate już sobie nie zdecydował że dachu zostaje na rozegraniu. Jeśli tak to może warto poinformować o tym kibiców?!
Daszek ma taki dynamit i tak wiąże obroncow, ze o jego warunki bym się nie martwił. Alex dużo wyższy nie jest – a zamiata. A moim zdaniem Dachu jest szybszy i robi większe kroki
Dachu dla radiamixx – „Ja mam takie swoje małe zdanie na temat tych ostatnich minut. Mam kilka pewnych zastrzeżeń do kilku swoich kolegów z zespołu, ale nie będę wymieniać personalnie. Nie możemy tracić głowy w 57 minucie. Musimy zachować chłodną głowę i doświadczenie, bo mecz jest na remisie i wtedy popełniamy jedną głupotę”.
Niesamowity gość, szkoda, że tyle lat grania na tak wysokim poziomie nie wynagrodziło go zdobyciem jakiegokolwiek trofeum.
Ja będę bronił Komarzewskiego. To dobry zawodnik i przyszłość przed nim. To, że na prawym skrzydle gra czasami Krajek nie wynika ze słabości Komarzewskiego tylko z braku rozgrywającego, który gra w obronie na drugim. Daszek przy całej swojej genialności na pozycji drugiego obrońcy radzi sobie słabiej niż Krajek. Przy krotkiej zmianie gra Komarzewski. Dajmy mu trochę czasu, on dopiero wchodzi na wyższy poziom. I proszę, dajcie spokój z Góralskim. Przy całej sympatii do Lucka, pewnego poziomu nie przeskoczy. Rzut ze skrzydła to nie wszystko…
Jeżeli chodzi o Michała to o tym samym pomyślałem. Naprawdę szkoda chłopaka. Od początku pobytu w Płocku wkłada całe serducho w to co robi i jeszcze więcej. Tak mi się wydaje – Przykro by było, ale jeśli nic nie wygra z Wisłą do wygaśnięcia kontraktu to po prostu będzie miał tego dość i odejdzie. Wtedy NIKT nie będzie miał prawa mieć mu tego za złe. Dachu będzie grać jeszcze lepiej i jego ambicją jest zdobywanie trofeów.
Dajcie chłopakowi się rozwijać, mam na myśli Komara. Jestem pewien, że będzie z niego pociecha. Dobre warunki fizyczne, a to że czasami się podpali to przy jego wieku normalne. Przyszłość przed nim. Wracając do Daszka, jego słowa powinny co niektórym dać do myślenia. Skoro wypowiedział je publicznie, ma ku temu podstawy i czara goryczy została przelana. Jedni zapier….cały mecz na maxa a inni odpuszczają totalnie końcówkę. To powinno zostać wyjaśnione e szatni po męsku i nie powinno się zdarzać w przyszłości. Ja też odniosłem wrażenie, że dla niektórych pogodzenie się z porażką przyszło stanowczo zbyt wcześnie.
Ja czekam na reakcję związku na bandyckie zachowanie palanta.
Dokładnie, szambo się rozlało i tak zwyczajnie nie wsiąknie, to odnośnie zachowania Kirgiza. Który to już raz? Ile razy już był karany? I co? I dalej to samo, choć teraz to już było jakieś apogeum, doszła jakaś agresja. Żadne kary, upomnienia nie działają. Facet czuje się w Polsce bezkarny. Gdyby tak spróbował w LM to zaraz by go zawiesili przynajmniej na pół roku albo i dłużej. U nas pewnie skończy się jak zawsze. Dostanie 5-10 tysięcy złotych kary i 2-3 mecze na trybunach, tzw. sztuczne ruchy.
Przeczytałem kilka razy wywiad z Dachem odnoszę wrażenie że w zawodniku chyba coś pękło po tym meczu.
Wracaj do Siebie na Podlasie do Łomży. Widać po Twoim wpisie że przesiakliscie Waszym trenerem bez kultury. Gdzie on się chowal. Nikt Daniemu nie chciał krzywdy zrobić to sport kontaktowy. A kultury i zachowania nie da się z dnia na dzień nauczyć. Pozdrów całą Lomze piękne miasto
Tak to jest jak baletnica nie potrafi poprawnie stawiać kroków. Takich fauli w każdym meczu jest ze 100 więc nie wiadomo do czego pijesz.
A no i jeszcze jedno- nie zesraj sie 🙂
Nie będę zniżał się do Twojego niskiego poziomu. Szkoda mi Ciebie. Widzę że zyc bez Wisły nie możesz. Trochę się Tobie nie dziwię jaki macie klub takich kibiców A do tej pory myślałem że ludzie na Podlasiu to tacy sympatyczni i inteligentni ludzie
Co ten ludzki odpad tu jeszcze robi?
Kiełecki pomiocie won na stronę swoich posortowanych zawodniczków co wolą holenderskie ochłapy zamiast reprezentacji.
Fragment protokołu sędziowskiego po meczu Łomży z Wisłą. Bardzo ciekawa lektura, z którą warto się zapoznać. Więcej na ten temat stronie echodnia.
https://tiny.pl/rkqn8
Robert Lis trenerem Azotów Puławy.
Dziwić się Dachowi, że ma dość? Chłopak daje za każdym razem z siebie 110% Czy to na skrzydle, czy na prawym rozegraniu i na środku zagra. Przed Michałem czapki z głów, bo jest fenomenalnym zawodnikiem. Trzeba było wymienić z nazwiska, którzy Ci Dachu podpadli. Nie ma co owijać w bawełnę. A o zarządzie nie ma co… eh wypierdzielać z tego klubu. Wypierda… Do widzenia 🙂
***** mać! Ja znów chcę widzieć taką atmosferę w Orlen Arenie! https://www.youtube.com/watch?v=idlCTTCVTco&a…
Ktoś może napisać co Dachu powiedział w przerwie meczu ?
Tak bardzo szkoda, że nie potrafimy z Kielcami zagrać jednego dobrego meczu przez 60 minut tylko gdzieś to siada w ważnych momentach.
Niestety jak co roku, są osoby na boisku, które mają ambicję i takie mecze ich napędzają a są tacy co grają bo muszą.
Kielce grają do końca i na 100%, czasami szczęście, czasami wola walki. Tam nie widać zawodnika, który przechodzi obok meczu. Dlatego są potęgą ostatnich lat i nikt im tego nie zabierze. Lepiej zarządzający klub a nie interes dojnych krów.
Kielce są z roku na rok coraz słabsze i to jest bezsporne. Bez przesady z tą potęgą. LM to zweryfikowała i to dobitnie. Gorzej, że jak pojawia się szansa na to, żeby wreszcie osiagnąć wymierny rezultat, to grę trzyma jeden zawodnik.
I bardzo szkoda Szity. To naprawdę chłopak z perspektywami na duże granie, ale… Wiadomo.
Taki off-top: p. Nieścierenko, członek RN Wisły, a zarazem dr szpitala sw. Trójcy, pojechała sobie wraz z zespołem do Lizbony na wakacje. Tak, tym samym autobusem, tym samym samolotem i to za pieniądze klubu 🙂
*zapewne za pieniądze klubu, bo coś wątpię ze dokładała się do paliwa na autobus 🙃 i to już pomijając sam fakt wyjazdu, ale… jaka swobodę maja czuć zawodnicy, gdy do autokaru wsiada… No właśnie kto?
Dziwić się kobicinie? Miała rok przerwy przez pandemię. Jako pracownik szpitala zaszczepiła się i teraz witaj Europo. Przydałoby się, aby po powrocie do Płocka wyjaśniła, czy z własnej kieszeni opłaciła samolot, hotel i wyżywienie.
To że jeździ Dyrektor Sportowy to zrozumiałe, że jeździ zarząd zwłaszcza nasz aktualny prezes (zbędny koszt) to mam mieszane odczucia ale RN to przegięcie.
RN pełni funkcję nadzoru nad bieżącym funkcjonowanie spółki bez ingerowania w kompetencje zarządu. Więc kompletnie nie rozumiem w jakim charakterze wycieczkuje się Pani Przewodnicząca.
Jeśli pojechała na koszt klubu to oczekuję wyjaśnienia.
Najgorsze, że my oczekujemy wyjaśnień a sami wiemy, że nikt nam ich nie udzieli. Bo niby kto się tam liczy z kibicami? Łysy? Czwartek? Każdy patrzy tylko na własną kieszeń i miejsce przy korycie. Wywalone mają na to, że robią takie numery jak pani „turystka” i każdy to widzi. Śmieją nam się w twarz!
Nie wiem jak u was ale ja jak widzę Stelmalma biegnącego do ataku to od razu serce mi staje. On potrafi spierdolić sytuację nie do spierdolenia.
Świński blondas straszne drewno, ale co zrobić. A EL Presidento z Rumunek nie poleciał ? : D
Kolejny raz grę w ataku ciągnie nam Dachu. Stelnmalm w obronie momentami jak tyczka, w ataku to dziecko we mgle…
@antysortownick wstrzymaj ogiera i przestań obrażać zawodników.
Gra taka sobie, ale myślę, że będzie lepiej. Loczek musi zacząć bronić.
IMO D.Fernandez dziś MVP meczu. Odciążył Daszka, dzięki temu ten nie musiał zapieprzać sam 60 minut 😜 A tak na poważnie to po co jedziemy kolejny raz w 16 graczy? Toto kilkanaście sekund, Dutra podobnie, Faraon 0 Fernandez to już tylko w protokole… możnaby zaoszczędzić kasę na hotelach itp 😂
W sumie Fernandez mógł zostać, a na jego miejsce mogła pojechac kobita z rady nadzorczej. Wpisaliby ją jako masażystkę do protokołu i nie byłoby wątpliwości, że jeździ nie za swoje. W końcu jest ze szpitala, za medyka mogłaby robić. Pytanie tylko, czy ktoś dałby jej się dotchnąć.
Ogólnie ujmując bardzo dobry mecz w Naszym wykonaniu jest +4, rewanż u Nas, gratulacje dla zawodników i trenerów.
Ostatnie 20 min naprawdę dobre w naszym wykonaniu. Fajnie, że w tym sezonie potrafimy regularnie wygrywać na wyjazdach, mam wrażenie, że zawsze mieliśmy z tym problem.
Oglądałem mecz GOG-CSKA, jak najbardziej obydwa zespoły w naszym zasięgu. Jeśli zagramy swoją normalną obronę to lekki szok chyba przeżyją, hehe.. Zespoły zupełnie bez obrony, a ten bramkarz w GOG z Islandii, to całkiem zawiódł, Kireev był dużo lepszy.Moim zdaniem gdyby sedziowie nie sprzyjali dunom, to ruskie by wygrały.
Czy ktoś orientuje się, jaki jest rozwój sytuacji z chamskim zachowaniem palanta sprzed tygodnia? Czas mija a tu cisza…
Mały Off-top Lars Walther opuścił dziś szpital, natomiast co zrobił pajac wojtaszek? Rozwiązał z nim umowę… cyrk to mało powiedziane… szok, że kolejni trenerzy i gracze chcą tam przychodzić…
Weźcie tego Dutre w cholrere
Ben – dlaczego? Całkiem przyzwoity występ, a dogrania do koła ma na pewno lepsze niż Ruiz. Trudno mu o optymalna dyspozycje, kiedy gra po 5 minut w każdym meczu. Dopiero dzisiaj dostał trochę więcej szans.
Dobrze, że rotujemy składem i każdy dostaje minuty. Spokojna wygrana bez szybkiej gry i ryzyka – tak to powinno wyglądać zawsze między ważnymi meczami.
Brawa za pewną wygrana tak powinien wyglądać ten mecz grany na spokojnie bez ryzyka z rotacją w składzie.
Dutra przy Fernandezie to wirtuoz. Ok nie grał chłop długo, ale wygląda jakby nie wiedział o co chodzi, jak gość którego wyciągnęli z kolejki w biedronce i powiedzieli że ma grać w piłkę ręczną
Skandal na konferencji prasowej polecam obejrzeć. Sabate musiał upominać rzecznik że nie przetłumaczył jego słów odnośnie kar dla naszego zespołu i wydarzeń z ostatniego pucharu polski. To jest amatorka i dno dna
Co oni zrobili w tym klubie w ostatnich dniach? Najpierw totalny amator na konferencji, na portalach społecznościowych admin nie umie wrzucić zdjęć w poprawnym rozmiarze mimo upomnień??
Instagram to od dawna dramat. Nw kto jest za niego odpowiedzialny, ale wyglada to dramatycznie naprawdę, wstawianie wyników samych, a nawet czasami takie proste rzeczy przerastają bo rozdzielczość nie taka. W Puławach już lepiej to wygląda. Rzecznik jest skompromitowany na samym starcie. Czas na zmiany w zarządzie i w tym klubie do cholery.
A głos mu drżał jak by miał się zaraz rozpłakać.
Wisienką na torcie w tym klubie jest spiker – pan Koszewski. Facet od kilku lat powinien być na emeryturze, ale widać uwił sobie ciepłe gniazdko i siedzi w nim jak pączek w maśle. Brak słów. Nie zapomnę, jak że 3 lata temu podczas meczu LM witał sędziów z Czechosłowacji. Taki ,,profesjonalista”
Sądząc po maseczce nie trudno odgadnąć skąd go przywiało. Ponoć ma się też zajmować marketingiem. Ups….