Już dziś Nafciarze rozegrają kolejny mecz w ramach rozgrywek PGNiG Superligi. Tym razem o godzinie 18.30 wybiegną na parkiet w Puławach aby stoczyć niezwykle ważny mecz z miejscowymi Azotami Puławy. Nasz dzisiejszy przeciwnik otwarcie zapowiada chęć złamania hegemonii zespołów z Płocka i Kielc i ugranie czegoś więcej niż tylko brązowego medalu. Szykuje się zatem niezwykle ciekawe spotkanie.
Zespół gospodarzy przeszedł znaczącą przebudowę przed startem rozgrywek. Marcina Kurowskiego na fotelu szkoleniowca zastąpił doświadczony Daniel Waszkiewicz. Wzmocniono lewą połówkę – wiekowego już Michała Kubisztala zastąpił Paweł Podsiadło, którego możemy pamiętać jeszcze z występów w Kielcach. Zupełnie nowa prawa połówka, zmiany na skrzydłach i korekta w bramce. Sporo tych roszad i to chyba póki co widać w grze zespołu z Puław. W dotychczasowych meczach grali bardzo solidnie ale póki co bez większego polotu dwukrotnie przechylając szale zwycięstwa na swoją korzyść dopiero w decydujących momentach spotkań. Inna sprawa, że dla nich takim „meczem w lidze mistrzów” będzie dopiero dzisiejsze spotkanie z Wisłą i zapewne rzucą wszystkie siły na ten mecz. Zobaczymy czy będzie to rzeczywiście wyrównany pojedynek czy skończy się na szumnych zapowiedziach a boisko pokaże jednak różnicę na korzyść naszej drużyny.
Wisła musi przede wszystkim skupić się na swojej grze i stać mocno w obronie. Jeśli zaprezentujemy to co długimi fragmentami pokazywaliśmy w tyłach w meczu z RNL to o wynik możemy być spokojni. Liczę, że któryś z bramkarzy będzie miał swój dzień co w połączeniu z dobrą obroną powinno skutecznie wybić myśl o zwycięstwie kiełkującą w głowach zawodników z Puław.
Naprzód Nafciarze!
No i nadszedł ten dzień w którym Puławy niestety obnażą Nasze słabe strony, z takim składem i tym że nie chętnie u nas chcą pracować zawodnicy nie mamy co liczyć na sukces w Europie ale i w kraju
Jestem pewien, że dzisiaj powieziemy Puławy i to konkretnie. Więcej optymizmu panowie.
Atak pozycyjny do bani. Jak przegramy, wcale mnie to nie zdziwi.
W obronie przyzwoicie, Wichciu na razie trzyma wynik. W ataku dramat, koszmar. Jedyny plus to Sime i Dachu.
Przybecki zdjął „murarza” Wicharego. Nie kumam zupełnie?
Dzięki bramkarze, Sime, Dachu i Lovro. Momentami jako tako M. Gębala.
Toledo dzisiaj zagrał jak sabotażysta, Obradovic dziecko we mgle (ten co wziął go jako playmakera to musi byc niezły zgrywus) , Duarte, Zabic. I Gebala niedużo lepsi.
Stalo sie to czego wielu z nas obawiało się przed tym meczem.
Jeżeli to nie jest ostateczny alarm dla włodarzy, że bez środka ani kroku dalej to nie wiem co musi się wydarzyć.
I pierwsze punkty poszły się je…. Duarte, Toledo, Obradovic dno. Szymek Wichura klasa. Jestem ciekaw co Wiśnia ma do powiedzenia na temat przedłużenia kontraktu dla Ivica?
Alarm, to oni już mają po Raczkowskim. To co dzisiaj zobaczyłem to dno i kilo mułu. Jak do niedzieli się sprzeda jeszcze ze 100 biletów, to będzie święto !!!
Mam tylko jedno pytanie, bo pierwszy raz od kilku lat, nikt nie podał info ile się sprzedało karnetów na ten sezon? Albo coś mi umknęło! Ktoś coś wie?
Szkoda Przybeckiego,kto o nim się nie wypowiada to uważa go za świetnego trenera,który w Płocku jest w stanie osiągnąć wiele,ale co on może zrobić skoro ten sezon w wykonaniu Toledo,Duarte,T. Gębali czy póki co Obradovicia to jest wręcz sabotażem.Gra w ataku pozycyjnym to jest stały już poziom ciągnący się od kilku lat,który nie poprawi się jeśli za rozgrywanie będzie brać się Duarte,czy Obradović,który wszystkie dobre akcje póki co w Wiśle przeprowadził z lewego rozegrania.Mam wrażenie,że ten sezon jeśli nic przełomowego się nie stanie będzie dla nas niemiłą niespodzianką,wyniki w miarę na styku w Lidze Mistrzów trzymają nam bramkarze i skrzydłowi,bez ich formy aż ciężko mi zgadywać jakie moglibyśmy osiągać rezultaty.W wakacje czas na spore przewietrzenie składu,bo za dużo zagranicznych grajków prezentuje poziom,który przewyższałby,któryś z młodych kotów Przybeckiego w kadrze,taki Czuwara przykładowo.Jest słabo,naprawdę słabo.
Strasznie dużo muszę znosić jako Kibic Wisły, wiedziałem że Puławy się na Nas zepną i będą chciały ugryźć Wisłę. Ale to co wyprawia Toledo, Duarte, Obradović to ręce opadają. Barcelona wytrze Nami parkiet Orlen Areny jak tak będziemy grali.
Dawno nie byłem tak wku…..y ?
Też zdubluje. Ile w tym sezonie sprzedało się karnetów? Czy znajdę gdzieś informacje na ten temat?
Mniej więcej połowę tego co w poprzednich sezonach
Nie wiem ile się sprzedało ale wiem że napewno o 2 mniej. Jeszcze 3 lata temu ludzie pod dagna stali w wielometrowych kolejkach po bilety na barce a teraz…. Quo Vadis Wisło…. ?
O polowe mniej karnetow????To jest porazka tego klubu!!!!