W kolejnym meczu europejskich pucharów, Nafciarze odnoszą 4 zwycięstwo i pozostają liderami tabeli. Podobnie jak przed tygodniem w pokonanym polu pozostawiamy zespół Fenix Toulouse, wygrywając 27 do 25. Najlepszym strzelcem, zdobywca 6 goli, Niko Mindegia.
W pierwszej połowie oglądaliśmy dobrą grę w obronie w wykonaniu obu ekip. Nieobecność Sokolicia – lidera defensywy drużyny z Francji zmusiła trenera Gardenta do szukania nowych rozwiązań i trzeba przyznać, że zaproponowana przez niego wysunięta obrona funkcjonowała naprawdę dobrze. Wisła prezentowała poziom, do którego przyzwyczailiśmy się w tym sezonie i z wyraźnym wsparciem Ivana Stevanovica w bramce prowadziła do przerwy 12:9. Niestety podczas jednej z akcji urazu barku doznał Alvaro Ruiz i nie pojawił się już na parkiecie.
Druga część spotkania nie była udana w wykonaniu naszego zespołu, a stracone 16 bramek mówi samo za siebie. Dobra gra Niko Mindegii oraz Lovro Mihica pozwoliła jednak na utrzymanie prowadzenia. Kiedy wydawało się, że drużyna z Oksytanii jest już pogodzona z porażką, Nafciarze wyciągnęli w stronę przeciwnika pomocną dłoń. Niepotrzebne wykluczenia oraz zmarnowane sytuacje mogły zemścić się na Wiślakach gdyby nie Adam Morawski, który w kluczowym momencie zatrzymał Sadou Ntanziego i ostatecznie zapewnił swojej drużynie zwycięstwo 27 do 25.
Na wyróżnienie w tym meczu zasługuje przede wszystkim Niko Mindegia, który długimi fragmentami brał ciężar gry na swoje barki i indywidualnymi akcjami zapewniał kolejne bramki dla naszego zespołu. Wreszcie też z dobrej strony pokazał się Ivan Stefanovic, który odbił choćby trzy rzuty karne egzekwowane przez przeciwników. Nie wypada też nie wspomnieć o Jeremy Toto, który w ataku był nie do zatrzymania dla obrońców rywali – chyba najlepszy mecz Francuza w niebiesko-biało-niebieskich barwach.
Wisła: Morawski, Stevanović – Daszek 5(2k), Stenmalm, Ruiz, Fernandez 1, Serdio, Szita 1, Komarzewski 1, Krajewski 1, Terzić, Toto 5, Dutra 2, Mihić 5, Czapliński, Mindegia 6
Fenix: Lettens, Oliveira de Almeida – Leventoux, Marmier, Jacobsen 2, Gilbert 2, Borzas 1, Soundry 3, Ilić 3, Martins Vieira, Giraudeau 6, Tribillon 2, Abdi 2, Ntanzi 4
współautor: ZKS
Gratulacje dla drużyny za wygraną.
Wiadomo co z Fernandezem i Ruizem ?
Brawo chłopaki. 4 mecze i 4 zwycięstwa. Bardzo zaczyna podobać mi się Toto. Widać że bardzo mu się chce. Z reszty brawa dla Niko, Stiviego za pierwszą połowę i Loczka za kluczową interwencję w drugiej. Dachu i Krajek jak zwykle git. Fernandez dziś słabo, ale po takiej przerwie to normalne. BRAWO i czekamy na Łpmżę.
Przed rozpoczęciem rozgrywek ligowych wielu tu piszących stawiało Toulouse na 1 miejscu w grupie, dziś wygrywamy z nimi dwa mecze i super sprawa, mamy rozegrane 4 mecze i 4 zwycięstwa pogratulować drużynie.
O zwycięstwo w grupie będziemy pewnie walczyć z Ademar, ale ja jestem spokojny o awans do dalszej rundy. Jak ja ***** tęsknię za kibicowaniem na hali…
Dzięki Nafciarze, za wspaniały mecz, wygraliście znów, bo to ważna rzecz lalalala!
Nieważne w jakim stylu, ważne że do przodu!
Gratulacje Wisła ważne zwycięstwo. Szkoda Ruiza bo ostatnio pokazał się z dobrej strony mam nadzieję że to nic poważnego.
Coś mnie łupie w kościach, że spocony coś wykombinuje żeby nie grać meczu Nami. Ale zobaczymy już w niedzielę
Przełożenie meczu byłoby kompromitacją Superligi, chamskim wałkiem. Niby dlaczego? Bo mieliby mało czasu na przygotowania? Święte krowy? Najpierw wytykali nam zakażenia, a gdy ich dopadło to sraki dostają. Stoperan i grać.
Jeśli się nie mylę, to mamy chyba najmniej rozegranych meczów w lidze. Nawet nie wiem ile mamy zaległych. Do tego mamy 2 zaległe mecze w LE. Zaraz święta i mistrzostwa. Sorry, ale kiedy byśmy mieli to rozgrywać? I tak już jest problem, bo te zaległe kiedyś będziemy musieli zagrać.
Panowie o czym Wy piszecie?kielce i nas dziela lata swietlne.Wystawia samych Polakow,a i tak nas zleja.Fajnie ,ze wygrywamy w pucharach,ale co to tak naprawde sa za druzyny???watpie zeby kielce chcialy wogole przekladac mecz-przyjada jak po swoje.Chcialbym sie jednak mylic
Oj, kolego zawsze-wierny-Wisle, chyba za dużo Łomży wypiłeś, polecam naszego lokalnego Kasztelana! Nie ma co pompować balonika, ale nie skazujmy ich z góry na porażkę.
z-w-W pojechałeś sobie „kibicu” tym wpisem.. żal dupę ściska jak się czyta takie farmazony na forum kibiców Wisły. WSTYD!
O co się oburzacie, o prawdę we wpisie kolegi? Bo raczej nic kontrowersyjnego nie zostało napisane, gramy z europejskimi przeciętniakami fajnie, że wygrywamy, ale jeśli zagramy na takim poziomie jak wczoraj to może nam to pozwoli nie przegrać więcej niż 6-7 bramkami, a jak faktycznie będzie to się przekonamy. Wystarczy, że Dutra zrobi na samym początku meczu swoje trzy, cztery „cuda” i już nie wrócimy do meczu, Kielce to nie Tuluza.
Nie no, nie ma jak wiara w drużynę. Mogę swoje myśleć, mieć dużo zastrzeżeń, ale całym sercem będę kibicował drużynie w niedzielę. Nie skazuję ich absolutnie na przegraną, szmatex miał tą przewagę, że praktycznie nic im nie zmąciło początku sezonu. Może i mają lepszych zawodników, ale u nas nikt nie płacze że brak pieniędzy żeby domknąć budżet, aby opłacić gwiazdki. Nikt nie robi z siebie takiego pajaca jak spocony. Ja tam wierzę w chłopaków, bo grać potrafią. Do trenera może nie mam dużego zaufania, ale trzymam kciuki i będę z całego serca mu kibicował jak w niedzielę wyjdą na parkiet. JKJ. Na tego typu komentarze jak zawsze wierny (no chyba jednak nie zawsze) nie powinno być miejsca na tym forum.
Moze znow zdzarzy sie cud i znow wygramy.Byloby super.To chodzi o cos innego.Piszecie o przekladaniu meczu.Tylko czego kielce mialyby sie bac i co daloby im przelozenie meczu?
@zawsze-wierny-Wisle, piszesz czego mają się bać a powtórki z historii, rok temu przyjechali w najsilniejszym składzie, pewni siebie i przegrali. Teraz zawodnicy z Kielc dwa dni przed meczem wrócą z kwarantanny nie wiadomo jak ich organizmy zareagują w trakcie meczu.
@zawsze-wierny-Wisle, jako kibic Wisły, więcej wiary w zespół bo czytając Twój wpis przed meczem niedobrze się człowiekowi robi.
Będzie ciężko na pewno, bo co by nie mówić są silni, ale gramy w Płocku, w lutym pokazaliśmy, że można. Szkoda, że to wszystko odbywa się bez udziału publiczności. -,- Ale jak powalczymy tak jak w ostatnich meczach, to spokojnie możemy liczyć na pozytywny wynik. Panowie 120% przez 60 minut i jedziemy z nimi!
A jak im będzie brakowało zawodników przed niedzielnym meczem, to niech sobie z II zespołu dobiorą. Tak jak Nam powiedziano przed Pucharem Polski. 😉
JK i tyle w temacie.
Jak wyżej JK- to inny mecz i różnie może być.
Mecz z drużyną z Kielc jest gdzieś w TV czy tylko w internecie?
TVP Sport
A więc krótko. O której pod halą wesprzeć Wisełkę a kurczaki przywitać głośnym JK?
Mnie zastanawia jedno na dzień dzisiejszy mamy 7 rozegranych meczów w lidze (najmniej ze wszystkich) mamy 5 zaległych meczów w lidze plus 2 zaległe w LE, kiedy My zdążymy je nadrobić za chwilę przerwa w rozgrywkach wracamy w lutym a przecież mogą się wydarzyć znów nieplanowane przerwy. Jako klub powinniśmy naciskać na związek żeby teraz przed przerwą rozegrać kilka zaległych meczów ligowych.
Dołączam do pytania kolegi @dominikki. Spotykamy się w poniedziałek pod halą, żeby wesprzeć chłopaków?
Neon93x ja to bym wolał w niedzielę. 🙂
Według tego co napisali Nafciarze.info na fanpage’u widzimy się dzisiaj dwie godziny przed meczem pod halą.
Jak pech, to pech. Znowu zdziesiątkowani, znowu przyjdzie nam grać w bardzo mocno okrojonym składzie. W takim meczu 🙁
Bez Szity, Fernandeza, Ruiza, Sunsji, Ilicia, Krajewskiego, bramkarze z urazami…..
Czy nasi lekarze i fizjoterapeuci robią coś w tym klubie? Bo od kilku lat mam wrażenie, ze jest tylko gorzej.
To jest jakiś żart co się dzieje rok w rok w tym klubie pod względem urazów i jak widać chyba nikomu to nie przeszkadza.